Wybrzeże Kości Słoniowej potwierdzi mundialowe aspiracje? Gramy o 301 PLN!
Przed nami kolejne emocje związane z mistrzostwami świata. W grupie E dojdzie do niezwykle interesującego starcia dwóch drużyn wskazywanych przez wielu ekspertów jako potencjalni czarni koni turnieju – Wybrzeże Kości Słoniowej zmierzy się z Ekwadorem, natomiast w grupie F Szwecja spróbuje potwierdzić dobrą formę po udanych barażach w pojedynku z Tunezją.
Wybrzeże Kości Słoniowej vs Ekwador
Skorzystaj z oferty powitalnej Betclic, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Wybrzeże Kości Słoniowej wróciło na mistrzostwa świata po 12 latach przerwy i może mieć nadzieję na naprawdę dobry wynik. Niewykluczone, że „Słonie” powalczą nawet o historyczny awans do fazy pucharowej, ponieważ obecna kadra prezentuje się bardzo solidnie. Powodów do optymizmu dostarczyły ostatnie mecze towarzyskie. Reprezentacja Wybrzeża Kości Słoniowej wygrała wszystkie spotkania rozegrane zarówno podczas marcowego, jak i czerwcowego zgrupowania. Co ważne, rywale nie należeli do najłatwiejszych. Afrykańska drużyna pokonała aż 4:0 Koreę Południową, następnie wygrała 1:0 ze Szkocją, a największą sensacją okazało się zwycięstwo 2:1 nad Francją. Najbardziej imponuje jednak defensywa tej reprezentacji. To właśnie gra obronna była kluczowym elementem sukcesu również podczas eliminacji do mundialu. Wybrzeże Kości Słoniowej strzeliło w nich aż 25 bramek, a jednocześnie nie straciło ani jednej w dziesięciu rozegranych spotkaniach. Takie liczby pokazują, jak dobrze zorganizowany jest ten zespół. „Słonie” potrafią być skuteczne pod bramką rywala, ale przede wszystkim niezwykle trudno jest znaleźć sposób na sforsowanie ich defensywy.

Ekwador również może z dużym optymizmem patrzeć na ostatnie lata. Reprezentacja sensacyjnie zajęła drugie miejsce w eliminacjach strefy CONMEBOL, wyprzedzając takie piłkarskie marki jak Brazylia, Urugwaj czy Kolumbia. To ogromne osiągnięcie, biorąc pod uwagę poziom rywalizacji w Ameryce Południowej. Ekwadorczycy zaprezentowali się w kwalifikacjach niezwykle pragmatycznie. Ich największym atutem była defensywa. W 18 rozegranych spotkaniach stracili zaledwie 5 bramek, a aż 13 razy zachowali czyste konto. Takie liczby robią ogromne wrażenie i pokazują, jak trudno jest znaleźć sposób na sforsowanie ich obrony. Nie jest to jednak przypadek. W linii defensywnej Ekwador dysponuje zawodnikami światowej klasy. Liderami formacji są między innymi William Pacho oraz Piero Hincapié, którzy w ostatnim sezonie należeli do najlepszych obrońców w Europie. Już podczas poprzedniego mundialu Ekwador był bardzo blisko sprawienia niespodzianki i awansu do fazy pucharowej. Ostatecznie zabrakło niewiele, jednak drużyna pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. Od tamtego czasu reprezentacja jeszcze bardziej się rozwinęła. Wielu zawodników zdobyło cenne doświadczenie, a zespół stał się bardziej dojrzały taktycznie. Dlatego tym razem Ekwador ma realne podstawy, by marzyć o wyjściu z grupy i zapisaniu kolejnego rozdziału w historii swojej piłki.
Co typuję w tym spotkaniu?
Obie reprezentacje są przez wielu ekspertów wskazywane jako potencjalni czarni koni tegorocznego mundialu. Łączy je przede wszystkim bardzo solidna organizacja gry oraz defensywa, która w ostatnich latach była fundamentem ich sukcesów. Nie oznacza to jednak, że są to zespoły nastawione wyłącznie na bronienie. Zarówno Wybrzeże Kości Słoniowej, jak i Ekwador posiadają zawodników, którzy potrafią zrobić różnicę pod bramką rywala. Po stronie afrykańskiej drużyny szczególnie warto zwrócić uwagę na takich piłkarzy jak Yan Diomande czy Amad Diallo. To gracze dysponujący szybkością, techniką i umiejętnością kreowania sytuacji z pozornie niegroźnych akcji. Wybrzeże Kości Słoniowej ma zresztą znacznie więcej ofensywnych argumentów. W kadrze nie brakuje zawodników występujących na wysokim poziomie klubowym, którzy są w stanie wykorzystać nawet najmniejszy błąd przeciwnika. Spodziewam się bardzo wyrównanego spotkania, w którym o wyniku mogą decydować detale. Defensywy obu ekip powinny odgrywać kluczową rolę, jednak większego potencjału w ofensywie upatruję właśnie po stronie Wybrzeża Kości Słoniowej. Typuję, że Wybrzeże Kości Słoniowej strzeli gola. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
Szwecja vs Tunezja
Reprezentacja Szwecji nie może uznać ostatnich lat za udane. Spadek do dywizji C Ligi Narodów oraz fatalne eliminacje do mistrzostw świata sprawiły, że kibice mieli wiele powodów do rozczarowania. Szwedzi zdobyli zaledwie 2 punkty w grupie eliminacyjnej i ostatecznie zajęli ostatnie miejsce, dając się wyprzedzić między innymi Kosowu oraz Słowacji. Szansa na udział w mundialu pojawiła się jednak dzięki barażom. W dużej mierze było to efektem specyficznych zasad kwalifikacji, ponieważ Szwecja zapewniła sobie dodatkową drogę awansu dzięki wygraniu dywizji C Ligi Narodów. Trzeba jednak przyznać, że otrzymaną szansę wykorzystała znakomicie. Najpierw pokonała Ukrainę 3:1, a następnie wygrała z Polską 3:2 w decydującym meczu o awans na mistrzostwa świata. Ogromne znaczenie ma powrót po kontuzji Alexandra Isaka. Napastnika zabrakło podczas wcześniejszych spotkań barażowych, a jego obecność natychmiast podniesie jakość ofensywy reprezentacji. Dzięki temu Szwecja może obecnie pochwalić się jednym z najciekawszych duetów napastników na mundialu. Alexander Isak oraz Viktor Gyökeres tworzą niezwykle groźny tandem, który jest w stanie sprawić problemy nawet najlepszym defensywom świata. Pytanie brzmi, czy Szwedzi wykorzystają swoją drugą szansę. Po latach rozczarowań i niepowodzeń mają okazję udowodnić, że miejsce na mundialu im się należało.
Reprezentacja Tunezji po raz trzeci z rzędu zakwalifikowała się na mistrzostwa świata. Sam awans należy oczywiście uznać za sukces, jednak styl gry oraz wyniki osiągane w ostatnich miesiącach nie napawają już takim optymizmem jak jeszcze kilka lat temu. W eliminacjach Tunezyjczycy trafili do stosunkowo łatwej grupy i tak naprawdę nie mieli wielu wymagających rywali. Dzięki temu bez większych problemów zapewnili sobie miejsce na mundialu, jednak trudno było na tej podstawie ocenić ich rzeczywisty potencjał. Znacznie więcej odpowiedzi przyniósł natomiast Puchar Narodów Afryki, który okazał się dla Tunezji sporym rozczarowaniem. Reprezentacja wygrała tylko jedno spotkanie w fazie grupowej, a swoją przygodę z turniejem zakończyła już na etapie 1/8 finału. Szczególnie bolesna była porażka z Mali. Tunezyjczycy nie potrafili wykorzystać faktu, że rywale przez ponad godzinę grali w osłabieniu po czerwonej kartce już w 26. minucie spotkania. Mimo przewagi liczebnej nie byli w stanie przejąć kontroli nad meczem i ostatecznie pożegnali się z turniejem. Również tegoroczne mecze towarzyskie nie dostarczają wielu powodów do optymizmu. Spośród czterech rozegranych spotkań Tunezja wygrała zaledwie jedno, a jej gra momentami pozostawiała sporo do życzenia. Dlatego mimo kolejnego awansu na mundial trudno obecnie stawiać Tunezję w gronie drużyn, które mogą sprawić większą niespodziankę. Samo wyjście z grupy będzie dla tej reprezentacji bardzo wymagającym zadaniem.
Co typuję w tym spotkaniu?
Szwedzi bez wątpienia mają czym zagrozić w ofensywie. Duet Alexander Isak – Viktor Gyökeres należy do najgroźniejszych na tym mundialu i potrafi stworzyć zagrożenie praktycznie z każdej sytuacji. Znacznie gorzej wygląda jednak defensywa reprezentacji Szwecji. Co ciekawe, w ciągu ostatnich dwóch lat Szwedzi ani razu nie zachowali czystego konta w meczu o stawkę. To pokazuje, że mimo dużej jakości z przodu, wciąż mają spore problemy z organizacją gry obronnej. Tunezja również nie prezentuje się pod tym względem idealnie. Dlatego spodziewam się spotkania bardziej otwartego, niż może sugerować renoma obu drużyn. Szwedzi powinni stworzyć sobie kilka dogodnych okazji dzięki swojej sile ofensywnej, ale jednocześnie trudno mi uwierzyć, że przez całe spotkanie ustrzegą się błędów w obronie. Typuję BTTS. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

FOT: PressFocus
