Villarreal z kolejnym niezłym domowym występem? Gramy La Liga o 214 PLN!

Grafika przedstawiająca piłkarza z piłką przy nodze.

Nie da się ukryć, że ten weekend z La Liga mi nie idzie, nawet pomimo trafionego typu na gola lub asystę Swedberga. Chcąc zakończyć jednak tę kolejkę z przytupem, przyglądam się dwóm meczom, które nie będą miały wielkiego wpływu na tabelę. Miłej lektury!

sts kod promocyjny koszulka
sts kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

600 zł od trzech depozytów + 60 zł bonusu za zadania + 247 zł w akcji specjalnej

Standardowa oferta to 660 zł, a z naszym kodem zgarniasz  907 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIEPROMO kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 600 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
AKCJA SPECJALNA: 247 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIEPROMO

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Villarreal – Elche | 14:00

Villarreal

Nie da się ukryć, że Villarreal pozostaje jedną z najbardziej ekscytujących drużyn do oglądania w całej La Liga. „Żółta Łódź Podwodna” od lat gra futbol, który kibice po prostu lubią: ofensywny, dynamiczny i często kompletnie nieprzewidywalny. Nie zawsze oznacza to stabilność wyników, ale widowisko jest niemal gwarantowane. Jednocześnie trzeba zachować pewną dozę sceptycyzmu. Villarreal wciąż jest bardzo dobrą drużyną, ale raczej nie można jeszcze mówić o nich w kategorii gigantów ligi.

Najlepiej było to widać w starciach z absolutną czołówką. Kiedy przychodziło im mierzyć się z zespołami z najwyższej półki, Villarreal często był tylko tłem dla rywala. Zarówno Real Madryt, jak i FC Barcelona potrafiły w tym sezonie wypunktować ich bez większych problemów. To właśnie te mecze pokazują różnicę między klubem aspirującym do czołówki a prawdziwą potęgą ligi.

Ogromnym rozczarowaniem była również przygoda Villarreal w Lidze Mistrzów. Hiszpański klub zakończył fazę ligową z dorobkiem zaledwie jednego punktu w ośmiu spotkaniach. Co gorsza, był to najgorszy wynik w całych rozgrywkach ex aequo z Kajratem Ałmaty. Tak słaby występ mocno kontrastuje z tym, jak drużyna radzi sobie na krajowym podwórku.

W La Liga sytuacja wygląda bowiem o wiele lepiej. Villarreal trzyma się czwartego miejsca i wszystko wskazuje na to, że raczej nikt nie zdoła ich już z tej pozycji zepchnąć. Oznacza to bardzo realną perspektywę powrotu do europejskich pucharów w przyszłym sezonie i kolejną próbę pokazania się na międzynarodowej scenie. Na razie jednak trzeba skupić się na utrzymaniu tej pozycji, a mecze takie jak dzisiejszy są po prostu obowiązkowe do wygrania.

Elche

Na Estadio de la Cerámica przyjeżdża bowiem Elche, które znajduje się w zupełnie innym miejscu piłkarskiej mapy Hiszpanii. Ci beniaminkowie zaczęli sezon z ogromnym impetem. Zresztą nie tylko oni. Przez pierwsze tygodnie rozgrywek wydawało się, że wszystkie trzy drużyny, które awansowały do La Liga, mogą sprawić kilka niespodzianek. Najpierw jednak zaczął gasnąć Real Oviedo, później coraz niżej w tabeli spadało Levante, a teraz ten sam los spotyka Elche.

Obecnie sytuacja zrobiła się dla nich naprawdę niebezpieczna. Elche znajduje się zaledwie punkt nad strefą spadkową i ich forma nie daje większych powodów do optymizmu. Ostatnie zwycięstwo odnieśli jeszcze w grudniu, a od tego momentu minęło już dziesięć spotkań, w tym dziewięć ligowych. Bilans? Cztery remisy i sześć porażek. To seria, która potrafi wywołać prawdziwą panikę w klubie walczącym o utrzymanie.

Dodatkowym problemem jest fakt, że w Mallorce zaczyna działać tak zwany efekt nowej miotły. Jeśli tamta ekipa zacznie regularnie punktować, presja na Elche wzrośnie jeszcze bardziej. Tym bardziej że drużyna z Alicante fatalnie radzi sobie na wyjazdach. Statystyka jest brutalna. Tylko cztery punkty zdobyte na obcych stadionach w dwunastu meczach. To najgorszy wynik w całej lidze. Jeśli dodać do tego ofensywny styl Villarreal, trudno znaleźć argumenty przemawiające za gośćmi w tym spotkaniu.

Co obstawiać?

Spodziewam się otwartego meczu i stawiam na powyżej 2.5 gola. Villarreal na własnym stadionie potrafi narzucić szybkie tempo i regularnie tworzy wiele sytuacji bramkowych. Elche natomiast broni bardzo nierówno, szczególnie na wyjazdach, gdzie często traci kilka bramek. Jednocześnie Elche zawsze próbuje coś wcisnąć, nawet jeśli ich zapędy kosztują ich dziury w obronie. Wszystko wskazuje więc na to, że linia trzech goli jest w tym spotkaniu jak najbardziej w zasięgu. Jeśli chcesz postawić overka, możesz zrobić to w STS. Jeśli nie masz jeszcze konta u największego polskiego bukmachera, możesz założyć je z naszym kodem promocyjnym STS.

Powyżej 2.5 gola
Kurs: 1.58
Odwiedź STS

Po inne analizy na najlepsze mecze tego tygodnia, zapraszamy do zakładki piłka nożna. Przygotowaliśmy także analizy dla fanów innych sportów! Chcesz porównać kursy? Sprawdź listę legalnych polskich bukmacherów.

grupa zagranie FB

Sevilla – Rayo Vallecano | 21:00

Sevilla

Wieczorne spotkanie w Sewilli to starcie drużyn, które w tym sezonie bardziej rozczarowują, niż zachwycają.

Zacznijmy od gospodarzy. Sevilla już od kilku sezonów funkcjonuje w dziwnej piłkarskiej rzeczywistości. Z jednej strony regularnie potrafi pokazać przebłyski naprawdę dobrej gry. Z drugiej, równie często wpada w kryzysy, które zupełnie rozbijają ich sezon. Kibice na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán co roku dostają więc podobny scenariusz: najpierw nadzieja, potem powolne rozczarowanie.

Tak było również w tej kampanii. Początek sezonu był bardzo obiecujący i przez moment można było nawet mówić o potencjalnej walce o europejskie puchary. Z czasem jednak forma zaczęła się rozmywać, a Sevilla zaczęła powoli osuwać się w dół tabeli. Dziś bliżej im do walki o spokojne utrzymanie niż do poważnych aspiracji.

Ostatnie tygodnie są zresztą doskonałym odzwierciedleniem tej niestabilności. W pięciu ostatnich meczach Sevilla zanotowała trzy remisy, jedno zwycięstwo i jedną porażkę. Nie jest to dramatyczny bilans, ale zdecydowanie nie taki, który pozwala piąć się w górę tabeli.

Rayo Vallecano

Z drugiej strony barykady stoi Rayo Vallecano, które przez ostatnie dwa sezony było jedną z najciekawszych historii w hiszpańskiej piłce. Drużyna z Vallecas grała niezwykle intensywny, odważny futbol i potrafiła napsuć krwi nawet największym zespołom w lidze. Nagrodą za tę pracę była kwalifikacja do Ligi Konferencji Europy.

Niestety właśnie ta przygoda w Europie zaczyna powoli odbijać się czkawką. Rayo ma bardzo krótką kadrę i gra na kilku frontach okazuje się dla nich ogromnym wyzwaniem. Intensywność, z której byli znani, zaczęła znikać. A bez niej jest to zupełnie inna drużyna.Kiedy pressing przestaje działać tak jak wcześniej, Vallecano traci swój największy atut. W efekcie wyniki zaczęły się pogarszać, a drużyna powoli osuwa się w dół tabeli. Dziś mają dokładnie tyle samo punktów co Sevilla – trzydzieści – co doskonale pokazuje skalę problemu obu zespołów.

Co obstawiać?

W tym meczu celuję w powyżej 8.5 rzutów rożnych. Obie drużyny potrafią grać ofensywnie, a Sevilla szczególnie na własnym stadionie często generuje dużą liczbę dośrodkowań i stałych fragmentów gry. Z kolei Vallecano nawet przy gorszej formie wciąż próbuje atakować i oddawać dużo strzałów. Taki styl gry zwykle sprzyja wysokiej liczbie rzutów rożnych, dlatego ta linia wydaje się bardzo rozsądna. Powodzenia!

Powyżej 8.5 rzutów rożnych
Kurs: 1.54
Odwiedź STS

Pod spodem kupon:

propozycja kuponu STS

fot. Alamy Stock Photo