Vegas Golden Knights przełamie się w starciu z St. Louis Blues? Gramy o 212 PLN z NHL!
Czapki z głów dla tego, który przewidział wczorajsze rezultaty w Premier League. Cztery rozegrane mecze, cztery remisy i trzy bezbramkowe wyniki! Dziś rozgrywki w Anglii odpoczywają. Ja za to zaglądam za Ocean, a dokładnie wybieram się na tafle lodowe. Po dłuższej przerwie wracam do rozgrywek NHL. Zdecydowałem się omówić dla Was dwa pojedynki w najlepszej, hokejowej lidze świata. Wpierw zajrzę do potyczki ligowej pomiędzy St. Louis Blues z Vegas Golden Knights. Następnie przyglądnę się starciu popularnych Panter z hokeistami Rangers. Miłej lektury!
Szukasz innych typów na dziś? Wejdź i sprawdź koniecznie nasze analizy!
St. Louis Blues-Vegas Golden Knights
Obie ekipy łączy ostatnio to, że znajdują się w sporym dołku. Zarówno gospodarze tego meczu, jak i goście tej rywalizacji nie mogą złapać ostatnio zwycięskiej passy. W tabeli wyżej są popularni Rycerze. Kto wyjdzie zwycięsko z dzisiejszej konfrontacji, która nie typowo odbędzie się już o 21:00 polskiego czasu?
St. Louis zajmuje obecnie trzynastą lokatę w Konferencji Zachodniej. Ekipa ta zgromadziła 38 punktów w 41 rozegranych już spotkaniach ligowych. Do najlepszej ósemki straty nie są duże, choć z pewnością martwi słaba dyspozycja tej drużyny w ostatnich bataliach w NHL. Czy hokeiści tego klubu zwyciężą po dwóch porażkach z rzędu?
Jeszcze więcej przegranych z rzędu zanotowali za to hokeiści z przyjezdnego zespołu. Popularni Rycerze zanotowali sześć porażek w ostatnich siedmiu pojedynkach, co z pewnością może oznaczać poważny kryzys tej jakże liczącej się w stawce ekipy. Drużyna z Vegas obecnie jest sklasyfikowana na piątej lokacie w tabeli Konferencji Zachodniej. Czy dzisiaj zakończą swoją fatalną passę?
Co zagramy w tym starciu:
Kiedy dana drużyna znajduje się w kryzysie to wszyscy fani tego zespołu, czy też włodarze liczą na swoje największe gwiazdy. Bo kto jak nie tacy hokeiści pociągną swoją ekipę i wyprowadzą na ścieżkę zwycięstw? W Vegas liczą przede wszystkim na Marnera. Mitchell w tych rozgrywkach jednak zawodzi. Szczególnie jeśli porównamy Jego osiągnięcia z ostatniego sezonu w barwach Toronto. Czy Kanadyjczyk poprowadzi dzisiaj swoją ekipę do zwycięstwa? Ja stawiam na punkt kanadyjski tego zawodnika i liczę, że się nie zawiodę.
Florida Panthers-New York Rangers
Bardzo podobne starcie do tego, które opisywałem wyżej. Obie drużyny prezentują się ostatnio bardzo przeciętnie. Faworytem tej konfrontacji będą gospodarze, którzy wyglądają troszkę lepiej od jeszcze gorzej wyglądających gości.
Florida to dziewiąta ekipa Konferencji Wschodniej. Sezon zasadniczy w wykonaniu tej drużyny nie zwiastuje dobrego zakończenia obecnych rozgrywek w najlepszej lidze świata. Oczywiście play-offy rządzą się swoimi prawami. Do tego czasu może się jeszcze dużo zmienić, choć kibice Panter z pewnością już teraz chcieliby zobaczyć o niebo lepiej grających hokeistów swojego zespołu. Czy dziś scenariusz ten wejdzie w życie?
Przeciwnik do realizacji tego celu jest idealny. Bo jak inaczej napisać, skoro New York Rangers to dopiero piętnasta drużyna Konferencji Zachodniej? Goście tej batalii zdobyli zaledwie 43 punkty w 42 rozegranych spotkaniach ligowych. Aktualnie do najlepszej ósemki tracą trzy punkty, choć warto tutaj dodać, że rozegrali o trzy spotkania więcej od Buffalo, czy też dzisiejszego swojego rywala. Czy Rangersi są w stanie zwyciężyć po trzech odniesionych porażkach z rzędu?
Co zagramy w tym starciu:
W obozie gospodarzy na pewno nie zawodzi Reinhart. Sam zdobył w tym sezonie 22 gole i zanotował 21 asyst. Obecnie znajduje się na 21 pozycji wśród najlepszych punktujących zawodników w NHL. Oczywiście do najlepszych brakuje mu sporo punktów, ale w swoim zespole jest zdecydowanie wyróżniającą się postacią obok doświadczonego Marchanda. Czy dziś ponownie to udowodni? Stawiam na Jego punkt kanadyjski i liczę, że pomoże nam uzyskać noworoczny profit.
Interesują Cię inni legalni bukmacherzy w Polsce? Koniecznie sprawdź i sam wybierz, gdzie zagrasz swoje lub nasze typy.
Obrazek w tle: fot. Alamy


