Trefl Sopot pójdzie za ciosem – czy Gliwice będą kolejną ofiarą? Gramy o 202 PLN!

Przed nami kolejne emocje zarówno na europejskich parkietach, jak i w Orlen Basket Liga. W EuroLeague Saski Baskonia zmierzy się z Paris Basketball, natomiast w polskiej lidze GTK Gliwice podejmie Trefl Sopot.

tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

3 × Freebet 50 zł
„Early Life”, czyli 5 × Freebet 25 zł za 20zł
Freebet 25 zł za pełną weryfikację konta
10 zł – freebet za dokonanie pierwszej wpłaty
10 zł – za dołączenie do Discorda Fortuny
5 zł – za udostępnienie kuponu

325 zł na start w Fortunie!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

FREEBETY: 150 zł + 25 zł + 25 zł + 10 zł + 5 zł
DISCORD: 10 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Baskonia vs Paris

Przygotowaliśmy kod promocyjny Fortuna, dzięki któremu możesz zgarnąć atrakcyjne bonusy na start! Baskonia sprawiła ogromną niespodziankę, sięgając po triumf w Copa del Rey de Baloncesto. Drużyna z Vitorii najpierw w półfinale wyeliminowała FC Barcelonę, a następnie w wielkim finale pokonała Real Madryd. Bohaterem decydującego spotkania był Timothé Luwawu-Cabarrot, który rozegrał kapitalny mecz i zakończył finał z dorobkiem 28 punktów. Dla Baskonii to historyczny moment, ponieważ klub sięgnął po siódmy Puchar Króla, a na kolejny triumf w tych rozgrywkach kibice musieli czekać aż 17 lat. Sukces tym bardziej imponujący, że drużyna pokonała po drodze dwóch największych gigantów hiszpańskiej koszykówki. Sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej w rozgrywkach EuroLeague. Tam Baskonia radzi sobie zdecydowanie gorzej. Zespół ma obecnie drugi najgorszy bilans w lidze – 9 zwycięstw i 20 porażek, co jasno pokazuje, jak trudny jest to sezon na europejskich parkietach. Na dodatek drużyna znajduje się w wyraźnym dołku formy, bo notuje serię czterech kolejnych porażek. Szczególnie bolesna była ta z tego tygodnia przeciwko Valencia Basket, gdzie Baskonia przegrała aż 29 punktami. To spotkanie dobitnie pokazało, jak duża jest obecnie różnica między jednorazowym sukcesem w pucharze a regularnością potrzebną w Eurolidze.

Paris Basketball w tym sezonie wyraźnie zawodzi i trudno wskazać rozgrywki, w których zespół spełniałby przedsezonowe oczekiwania. Problemy widać praktycznie na każdym froncie. W lidze francuskiej LNB paryżanie zajmują dopiero 3. miejsce w tabeli. Sam wynik nie wygląda jeszcze dramatycznie, jednak rozczarowuje w kontekście sytuacji głównego rywala. AS Monaco w ostatnich miesiącach zmaga się z różnymi problemami finansowymi i organizacyjnymi, a mimo to Paris Basketball nie potrafiło wykorzystać tej okazji, aby realnie włączyć się do walki o pierwsze miejsce w lidze. Nie lepiej było w krajowym pucharze. W rozgrywkach Leaders Cup drużyna odpadła już na bardzo wczesnym etapie. Katem paryżan okazało się JL Bourg Basket, które wyeliminowało ich już w pierwszej rundzie turnieju. To była spora niespodzianka i kolejny sygnał, że forma zespołu jest daleka od stabilnej. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w EuroLeague. Po 28 kolejkach Paris Basketball ma na koncie zaledwie 10 zwycięstw, co lokuje drużynę w dolnych rejonach tabeli i praktycznie przekreśla realne szanse na walkę o fazę play-off. W efekcie sezon, który miał być kolejnym krokiem naprzód dla projektu z Paryża, jak na razie wygląda raczej na duże rozczarowanie.

Co typuję w tym spotkaniu?

Wyniki Paris Basketball oraz Baskoni w obecnym sezonie EuroLeague są do siebie bardzo zbliżone. Obie drużyny notują podobny bilans zwycięstw i porażek, a dodatkowo łączy je jeszcze jeden bardzo istotny element – wysokie wyniki punktowe w ich spotkaniach. Szczególnie charakterystyczny styl gry prezentuje Paris. Francuski zespół słynie z bardzo szybkiej koszykówki, dużej liczby przejść do ataku i krótkiego rozgrywania akcji. W statystykach Euroligi widać to bardzo wyraźnie – paryżanie oddają najwięcej rzutów w całych rozgrywkach, bo średnio prawie 70 prób na mecz. Taki styl automatycznie podnosi tempo spotkań i przekłada się na dużą liczbę punktów po obu stronach parkietu. Podobnie wygląda to w meczach Baskonii. Drużyna z Vitorii również często gra ofensywną koszykówkę i nie boi się szybkiego tempa. W efekcie średnia punktów w spotkaniach Baskonii wynosi około 176, natomiast w meczach Paris jest to nawet 178 punktów. Te liczby jasno pokazują, że gdy na parkiecie spotykają się dwie tak grające drużyny, tempo meczu powinno być bardzo wysokie. Dlatego spodziewam się spotkania z dużą liczbą akcji i punktów. Nudy raczej nie powinno być, a linia punktowa wygląda całkiem osiągalnie. Mój typ na to spotkanie to powyżej 176.5 punktu w meczu. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!

+176.5

GTK Gliwice vs Trefl Sopot

Trefl Sopot zaskoczył wszystkich i sięgnął po Puchar Polski. Sopocianie nie pozostawili większych szans ani Górnik Wałbrzych, ani Zastal Zielona Góra, prezentując bardzo solidną i konsekwentną koszykówkę. Ten triumf był w pełni zasłużony – Trefl w każdym z tych spotkań kontrolował wydarzenia na parkiecie i potwierdził, że potrafi grać skutecznie w najważniejszych momentach. Nie obyło się jednak bez strat. W półfinale kontuzji stawu skokowego doznał Jakub Schenk, czyli jeden z liderów ofensywy sopockiego zespołu. Według wstępnych informacji Polaka może czekać nawet około 10 tygodni przerwy od gry, co dla drużyny jest bardzo poważnym osłabieniem.

Co ciekawe, mimo tej absencji Trefl w finale poradził sobie bardzo dobrze i udowodnił, że potrafi znaleźć rozwiązania nawet w trudnej sytuacji kadrowej. Nie zmienia to jednak faktu, że uraz Schenka dodatkowo komplikuje plany transferowe klubu. Jeszcze przed turniejem finałowym działacze z Sopotu sygnalizowali bowiem chęć sprowadzenia nowego zawodnika. Kontuzja jednego z liderów może ten proces przyspieszyć, choć jednocześnie sprawia, że wybór musi być bardzo przemyślany. Na ten moment nazwisko potencjalnego wzmocnienia nie jest znane. Wiadomo jedynie, że Trefl poszukuje koszykarza możliwie jak najbardziej wszechstronnego.

GTK Gliwice pod wodzą Nebojsa Vidic wyraźnie odżył i w ostatnich tygodniach potrafił niejednokrotnie zaskoczyć rywali, którzy na papierze wyglądają znacznie mocniej. Gliwiczanie udowodnili to między innymi w starciach z Anwilem Włocławek czy Śląskiem Wrocław. Mimo widocznej poprawy sytuacja w tabeli wciąż nie jest komfortowa. GTK ma obecnie bilans 5:15, co sprawia, że zespół nadal musi zachować dużą czujność w kontekście walki o utrzymanie w lidze. Każde kolejne zwycięstwo jest na wagę złota, a margines błędu pozostaje niewielki.N iestety w ostatniej kolejce do klubu dotarła bardzo niepokojąca wiadomość. Kontuzji doznał Wes Gordon, czyli jeden z najważniejszych zawodników w rotacji podkoszowej. Według wstępnych informacji Amerykanin może wypaść z gry nawet na około miesiąc.To spory problem dla zespołu z Gliwic. Gordon był bowiem ich kluczowym graczem w walce pod tablicami – odpowiadał za zbiórki, obronę obręczy i fizyczność w strefie podkoszowej. Co więcej, GTK nie ma na tej pozycji zbyt wielu realnych alternatyw, które mogłyby w pełni zastąpić jego rolę.Paradoksalnie znacznie lepiej wygląda sytuacja na obwodzie. W tej części składu gliwiczanie mają sporą rotację i kilku zawodników zdolnych do kreowania gry czy zdobywania punktów. Problem polega jednak na tym, że bez Gordona równowaga między obwodem a strefą podkoszową może zostać mocno zachwiana, co w kolejnych spotkaniach może być wyraźnie odczuwalne.

Co typuję w tym spotkaniu?

Brak Wes Gordon bardzo mocno odbija się na grze GTK Gliwice w strefie podkoszowej. Amerykanin był ich główną siłą pod tablicami. Bez niego rotacja pod koszem wygląda zdecydowanie słabiej, a to może być poważny problem przeciwko dobrze zbilansowanemu rywalowi. Z drugiej strony jest Trefl Sopot, który znajduje się obecnie w bardzo dobrej dyspozycji. Sopocianie są świeżo po znakomitym występie w Puchar Polski. Taki sukces często daje drużynie dodatkową energię i pewność siebie. W obecnej sytuacji kadrowej trudno znaleźć większe argumenty po stronie zespołu z Gliwic. Dlatego moim typem na to spotkanie jest handicap -4.5 dla Trefla Sopot. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

Trefl (-4.5)

FOT: PressFocus