Trefl Sopot odbuduje się po derbowej porażce? Gramy o 212 PLN!
W Orlen Basket Lidze Trefl Sopot zmierzy się z MKS Dąbrowa Górniczą, a oba zespoły prezentują szybką, otwartą koszykówkę i są w dobrej formie. W Eurolidze czeka nas starcie Panathinaikosu z Crveną Zvezdą, gdzie gospodarze będą chcieli wykorzystać atut własnej hali i poprawić pozycję w strefie play-off.
Trefl Sopot vs MKS Dąbrowa Górnicza
Skorzystaj z oferty powitalnej Betclic, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Trefl Sopot, który po Pucharze Polski złapał naprawdę dobry rytm, zaliczył lekką zadyszkę w meczu z Arka Gdynia. Zespół nie przypominał siebie, a spotkanie miało dodatkowy ciężar, bo przecież były to derby Trójmiasta. Tym samym Trefl przegrał z Arką już drugi raz w tym sezonie. Obecnie sopocianie zajmują 4. miejsce w tabeli z bilansem 14:8, więc ich sytuacja wciąż wygląda solidnie. Tym bardziej że w perspektywie jest powrót Jakuba Schenka, który niejednokrotnie potrafił ciągnąć drużynę do zwycięstw i może być kluczowy w końcówce sezonu.

MKS Dąbrowa Górnicza w ostatnich tygodniach wygląda naprawdę bardzo dobrze. Artur Gronek wykonuje świetną pracę, a pod jego wodzą zespół notuje bilans 7:4, co jasno pokazuje wyraźną poprawę. Co ważne, nie są to wyniki osiągane przeciwko słabym rywalom. MKS mierzył się m.in. z Dzikami Warszawa czy Śląskiem Wrocław, a mimo to potrafił grać bardzo efektownie. Szczególnie imponująco wyglądała pierwsza połowa meczu przeciwko Dzikom, gdzie zdobyli aż 62 punkty, całkowicie dominując rywala i ostatecznie wygrywając całe spotkanie. Obecnie MKS ma bilans 11:11 i wciąż liczy się w walce nawet o play-offy. Jeśli utrzymają obecną formę, końcówka sezonu może być dla nich naprawdę ciekawa.
Co typuję w tym spotkaniu?
Oba zespoły prezentują bardzo szybką koszykówkę. MKS Dąbrowa Górnicza oddaje najwięcej rzutów w lidze, średnio 68 na mecz, co przekłada się na średnio 87,2 punktu na spotkanie. Z kolei Trefl Sopot wcale nie odstaje – zdobywa średnio 88 punktów na mecz. Patrząc na tę ofensywną moc obu ekip, spodziewam się wielu punktów w tym meczu. Typuję powyżej 169,5 punktów. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
Panathinaikos vs Crvena Zvezda
Panathinaikos złapał lekką zadyszkę w ostatnich tygodniach, przegrywając trzy mecze z rzędu. Na ratunek drużynie przybył Matthias Lessort, który po 291 dniach przerwy wrócił na parkiet. W 23 minuty zdobył 9 punktów i 3 zbiórki, pokazując, że może być brakującym elementem w składzie. Efektem jego powrotu było przerwanie serii czterech porażek w Eurolidze – Grecy wygrali 92:88 z Žalgirisem Kowno. Kolejne spotkanie również nie należało do łatwych, jednak Panathinaikos dokonał fantastycznego powrotu, pokonując AEK 103:78, odrabiając 17-punktową stratę i pokazując, że drużyna zaczyna odzyskiwać formę i pewność siebie.
Crvena Zvezda ostatnio wygląda naprawdę dobrze, dzięki czemu rzutem na taśmę wdarli się do strefy play-off z bilansem 18:13. Niestety to koniec dobrych wieści dla Serbów – Ebuka Izundu, jeden z najlepszych zawodników zespołu w tym sezonie, nie zagra dzisiaj z powodu lekkiego urazu, co stanowi poważne osłabienie pod koszem. Do tego drużyna przychodzi po bolesnej porażce w lidze ABA z Dubajem, przegrywając aż 23 punktami. Ogólnie sytuacja w lidze nie wygląda korzystnie – Crvena Zvezda zajmuje dopiero 4. miejsce, a tuż za nimi depcze Cedevita Olimpija.
Co typuję w tym spotkaniu?
Nie dość, że Crvena Zvezda przystępuje do tego meczu osłabiona, to jeszcze gra na wyjeździe wygląda w tym sezonie zbyt niepewnie. Rywalizacja w Atenach nigdy nie jest prosta, a Panathinaikos zrobi wszystko, aby wygrać i przybliżyć się do strefy play-off. Dlatego typuję handicap -3,5 dla Greków. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!
FOT: Piotr Matusewicz / PressFocus

