Siatkarze Barkom Każany raz jeszcze zagrają z Energa Trefl 5-setowy mecz? Gramy o 242 PLN
Dziś zostanie rozegrany ostatni mecz rundy zasadniczej tego sezonu PlusLigi, a także jedno spotkanie PLS 1. Ligi. Do pierwszego z nich przystąpią drużyny Barkom Każany Lwów i Energa Trefl Gdańsk, a do drugiego takie teamy jak SMS PZPS Spała i PIERROT Czarni Radom. Bukmacherzy są przekonani, że w przypadku obu tych konfrontacji można wskazać wyraźnych faworytów do wygranych. Uważają, że przyjezdni, czyli kluby ze środka swych stawek ograją niżej notowanych.
Barkom Każany Lwów – Energa Trefl Gdańsk: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (23.03.2026 r.)
Rywalizacja tych drużyn zaczynała, więc też i zakończy rundę zasadniczą tego sezonu PlusLigi. Zarówno na starcie tegorocznych mistrzostw Polski jak i teraz wygląda, że więcej przemawia na rzecz triumfu polskiego teamu. Jest tak z kilku powodów. Na jesieni mówiło się, również w materiałach zawierających nasze siatkarskie typy, że to trener gdańszczan dysponuje bardziej jakościowym składem. Te słowa jak raz oraz szybko znalazły potwierdzenie w rzeczywistości.
Lwowianie rozpoczynali ten sezon z nadzieją, że uda im się powalczyć o więcej niż utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Tak się jednak nie stało. Drużyna Barkom Każany raz jeszcze była jedną ze słabszych spośród tej stawki. Tym samym wiele wskazuje na to, że następną kampanię rozpoczną z takim samym nastawieniem, jak tę edycję mistrzostw Polski. W walce o symboliczne „więcej” nie pomogły nawet transfery w zasadzie sporych nazwisk, jak na standardy europejskiej siatkówki, takich jak np. Gueye, Firkala, czy Kampy. Choć szybko zgrali się z dotychczasowymi liderami Barkomu tj. Kowalowem, Tupczijem, czy Pope; tak jednak nie aż na tyle, by wraz z nimi poprowadzić ukraińską drużynę do wejścia do strefy play-off PlusLigi.
Natomiast gdańszczanie na jesieni rozpoczynali świętowanie 20-lecia istnienia klubu. Z tej okazji chcieli wrócić do grona 8 najlepszych polskich drużyn. W taki sposób chcieli pokazać, że będą lepszym zespołem niż ubiegłej edycji mistrzostw Polski; a trzeba pamiętać, że sezon 2024/2025 zakończyli na 11. miejscu. Choć zanotowali poprawę, to nie udało im się awansować do fazy play-off. Jest tak, ponieważ jeszcze przed startem tego spotkania Energa Trefl jest teamem, który traci 4 punkty do 8. siły tej stawki, czyli drużyny ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Jeszcze przed startem ostatniej kolejki mogli mieć nadzieję na ewentualne potknięcia, czy to 3-krotnego zdobywcy CEV LM, czy takiego klubu jak JSW Jastrzębski Węgiel. Ani jedni, ani drudzy do tego nie dopuścili.
Z perspektywy tych, którzy chcą postawić typ dnia na to spotkanie, znaczenie ma coś jeszcze. To, o czym informuje historia ich poprzednich bezpośrednich spotkań. Do takowych dochodziło już 7-krotnie, a lwowianie okazali się lepszymi tylko raz. Byli w stanie ograć gdańszczan 1 listopada… 2024 roku. Wtedy koniec końców wygrali 5-setową batalię, chociaż prowadzili po rozegraniu 3. seta. Dziś pewną nadzieję na triumf daje im też to, że w ostatnich 4 starciach ligowych tych klubów za każdym razem zwyciężali gospodarze.
Statystyki:
- Drużyna Barkom Każany poniosła 6 porażek w poprzednich 7 ligowych meczach z gdańszczanami.
- Siatkarze Energa Trefl Gdańsk ulegali w 2. setach w poprzednich 5 ligowych konfrontacjach.
- Lwowianie przegrywali premierowe odsłony 6-krotnie w ostatnich 7 grach domowo-ligowych.
- Raz w ostatnich 8 ligowych spotkaniach gdańszczan kluby w 2. secie zdobyły mniej niż 46 oczek.
- Zawodnicy Barkom Każany przegrywali 2. partie 6-krotnie w ostatnich 7 starciach domowo-ligowych.
- Raz w ich ostatnich 7 ligowych rywalizacjach drużyny w 1. secie zdobyły przeszło 46 punktów.
- Lwowianie okazywali się słabszymi w 2. setach w ostatnich 7 ligowych potyczkach z Energa Trefl.
- Zaledwie raz w poprzednich 7 spotkaniach ligowych gdańszczan rozegrano tylko 3 odsłony.
- Lwowianie zdobywali mniej niż 23 punkty w 1. partiach 6 razy w ostatnich 7 domowo-ligowych występach.
- Gdańszczanie zdobywali przeszło 22 oczka w 1. setach 6 razy na ostatnich 7 ligowych wyjazdach.
- Dotychczas te kluby w mistrzostwach Polski mierzyły się 7-krotnie. Lwowianie okazali się lepszymi tylko raz.
- Zespół Barkom Każany Lwów u „siebie” podejmował gdańszczan 3-krotnie i zwyciężył raz.
- W poprzednich 3 „domowych” meczach Barkom Każany z Energa Trefl 2-krotnie rozgrywano tie-breaki.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że to siatkarze Energa Trefl Gdańsk zakończą rundę zasadniczą zwycięstwem. Przykładowo analitycy STS właśnie temu zdarzeniu przyznali kurs 1.33, a potencjalnej wiktorii gospodarzy już mnożnik 3.40. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim jakość i głębie składów tych zespołów, a także to, jak wyglądały ich poprzednie bezpośrednie potyczki. Mimo różnych ustawień tych teamów, to jednak Energa Trefl wygrywał raz za razem.
Z tym, że sympatyzujący z nimi mogą zadawać pytania o to, w jakim stopniu zmotywowani ich ulubieńcy przystąpią do tej potyczki. W końcu są świadomi tego, że zakończą rundę zasadniczą na 9. miejscu. Tym samym więcej do zyskania ma zespół Barkom Każany. Z tym, że lwowianie już nie raz próbowali zaskoczyć gdańszczan, a koniec końców przegrywali. Podsumowując, moim 1. typem dnia jest wskazanie, że jeszcze 1. set będzie zacięty, a jego wynik zdefiniuje resztę starcia.
SMS PZPS Spała – PIERROT Czarni Radom: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (23.03.2026 r.)
O pół godziny wcześniej od wyżej opisanego spotkania, czyli o godzinie 17:00 rozpocznie się starcie, które zakończy weekendowe zmagania w PLS 1. Lidze. W tej konfrontacji udział weźmie najsłabsza drużyna tych rozgrywek, a także ta, która jeszcze próbuje awansować do fazy play-off. Choć na tę chwilę radomski team jest klasyfikowany na 10. pozycji, to jednak jeszcze z matematycznego punktu widzenia może uzupełnić grono ćwierćfinalistów; zajmując 8. miejsce.
O wspomnianą wyżej lokatę drużyna PIERROT Czarni walczy z Lechią Tomaszów Mazowiecki i KPS Siedlce. Rywalizacja między nimi jest jedną z bardziej zaciętych, jaka ma obecnie miejsce na zapleczu PlusLigi. Jest tak, ponieważ przykładowo jeszcze w sobotę to ostatni z wyróżnionych zajmowali 8. lokatę, mając tylko punkt zapasu nad Lechią i 2 nad radomską drużyną. Z kolei zespół SMS PZPS Spała jest tym, który jest tzw. czerwoną latarnią ligi. Jest tak, bo na dystansie 26 kolejek wywalczyli raptem 9 punktów, czyli o 15 mniej od przedostatniego teamu PLS 1. Ligi, czyli KS Necko Augustów. Gospodarze tego meczu najchętniej już dziś zakończyliby zmagania w tej edycji omawianych rozgrywek. Triumfowali tylko 3-krotnie i raz po graniu tie-breaka.
Rzeczywiście siatkarze SMS PZPS Spały ostatnią wiktorię odnieśli nad uznaną marką, bo nad zespołem BBTS Bielsko-Biała. Wtedy nie tylko triumfowali w swojej hali, ale również nie stracili seta. Jednak później ponieśli aż 5 porażek z rzędu… Przy czym trzeba tu też zaznaczyć pewną prawidłowość. Gdy grali z klubami ze środka stawki, to ulegali im do zera. Natomiast w ostatniej kolejce, czyli wtedy, kiedy mierzyli się z aktualnym liderem PLS 1. Ligi (zespołem CUK Anioły Toruń), stoczyli 5-setową batalię. W dodatku wychodząc na prowadzenie po rozegraniu 3. seta, mimo że w premierowej odsłonie ulegli do… 18! Ponadto, 2. partię wygrali po grze na przewagi. Dzięki temu siatkarze SMS PZPS Spały pokazują, że potrafią zaskakiwać wyżej notowanych.
Dlatego też zawodnicy, którzy bronią barw teamu PIERROT Czarni Radom, nie mogą sobie pozwolić nawet na chwilę dekoncentracji. Tym bardziej, że ostatnimi czasy wywalczali cenne wiktorie. W przedostatniej kolejce okazali się lepszymi od MCKiS Jaworzno, a w ostatniej serii gier od Lechii Tomaszów Mazowiecki. Pierwszych przeciwników pokonali, nie tracąc seta, a kolejnych wynikiem 3:1. Z tym, że po te triumfy sięgali w swojej hali, a dziś zagrają na wyjeździe.
Statystyki:
- Drużyna PIERROT Czarni Radom zwyciężała 1. odsłony 8 razy w ostatnich 9 meczach PLS 1. Ligi.
- Każda z 3 poprzednich ich bezpośrednich rywalizacji kończyła się po rozegraniu tylko 3 odsłon.
- Zespół PIERROT Czarni Radom okazywał się lepszym 3-krotnie w poprzednich 5 konfrontacjach.
- W ich 1. potyczek po wygraną sięgnął team SMS PZPS Spała, a w kolejnych już PIERROT Czarni Radom.
- Siatkarze PIERROT Czarni Radom triumfowali w ostatnich 2 kolejkach kolejno do zera i do jednego.
- W ich ostatniej ligowej rywalizacji, tj. w listopadzie ’25 r. PIERROT Czarni wygrywali sety do: 17, 25 i 21.
- Zawodnicy PIERROT Czarni Radom przegrywali 2 razy na koniec lutego, nie zdobywając ani oczka.
- W przedostatniej ich konfrontacji drużyna PIERROT Czarni Radom wygrywała partie do: 17, 16 i 13.
- Drużyna SMS PZPS Spała w 1. starciu z PIERROT Czarni Radom triumfowała w odsłonach do: 21, 23 i 22.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że przyjezdni sięgną po 3. wiktorię z rzędu. Przykładowo w STS kurs na to zdarzenie wynosi 1.08, a triumfowi SMS PZPS przyznano mnożnik 6.50. Przy czym za takim uznaniem przemawia więcej niż to, jakiej jakości są to zespoły i, które miejsca zajmują w tabeli PLS 1. Ligi. To PIERROT Czarni Radom są teamem, który przystąpi do tej potyczki, znajdując się na fali 2 zwycięstw z rzędu. Natomiast ci, którzy dziś wystąpią w roli gospodarzy, ostatnimi czasy przegrywają raz po raz. O ich sytuacji wiele mówi to, że ostatni raz triumfowali… 7 lutego!
Dla chcących postawić typ na to spotkanie, znaczenie ma jeszcze to, jakimi wynikami kończyły się poprzednie starcia tych drużyn. Jest to o tyle istotne, że ani razu nie rozegrano w nich 4. odsłony. Ponadto, 2 poprzednie tego rodzaju rywalizacje kończyły się wygranymi dzisiejszych przyjezdnych. Z tym, że sięgali po nie przed własną publicznością. Dlatego też mają dziś szansę wygrać w Spale po raz pierwszy. Ich szanse na wywalczenie tego sukcesu są tym większe, że przystąpią do tego spotkania znacznie mniej zmęczeni fizycznie niż ich najbliżsi przeciwnicy.
Jest tak, ponieważ siatkarze SMS PZPS Spały jeszcze sobotniego wieczoru mierzyli się w Nysie z tamtejszą Stalą. Natomiast siatkarze PIERROT Czarni ostatni raz w akcji byli widziani 19 marca; a jednak przerwa o 2 dni dłuższa na tym etapie sezonu jest sporym handicapem. Dodając do tego, że to ich trener dysponuje lepszym składem i, że nadal mają o co grać, obstawiam wraz z kodem promocyjnym STS to, że już w 1. secie przyjezdni zdobędą o przynajmniej 5 punktów więcej.
Na rzecz tego wskazania przemawia jeszcze, jakimi wynikami kończyły się ich poprzednie 1. odsłony. Przykładowo drużyna SMS PZPS Spała – patrząc od ostatniego występu – zdobywała kolejno: 19, 18,17, 24, 19 oczek; a zespół PIERROT Czarni w analogicznym czasie wywalczał: 19, 25, 23, 25, 25 punktów. Tym samym nawet, kiedy ulegali na dystansie konfrontacji, to jednak tocząc bardziej wyrównane gry. Poza tym to oni przystąpią do zmagań bardziej wypoczęci i mają o co grać, więc spodziewam się, że szybko zaznaczą swoją przewagę nad niżej notowanymi.
Propozycja kuponu:
fot. Piotr Matusewicz/PressFocus


