Rzeszowianie 2. raz w tej edycji CEV LM, a 4. w sumie pewnie ograją Knack? Gramy o 237 PLN
Czwartkowego popołudnia zostanie rozegrany następny mecz TauronLigi, a wieczorem CEV Champions League. Do 1. spotkania przystąpią drużyny MOYA Radomka Radom i LOTTO Chemik Police, a do następnego Knack Volley Roeselare i Asseco Resovia Rzeszów. Mając na uwadze to, jak szło tym zespołom w ostatnim czasie, trudno się dziwić opinii bukmacherów. Ich zdaniem teamy występujące w roli przyjezdnych, nie będą miały problemów z odniesieniem kolejnych zwycięstw.
MOYA Radomka Radom – LOTTO Chemik Police: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (12.03.2026 r.)
Do tego spotkania przystąpią zespoły, które znajdują się w odmiennych sytuacjach. Gospodynie tej rywalizacji na dystansie 20 kolejek wywalczyły 22 oczka, czyli o 3 mniej od Metalkas Pałac Bydgoszcz; czyli drużyny, która na tę chwilę zajmuje ostatnie miejsce, uprawniające do gry w fazie play-off. Natomiast policzanki rozegrały o jedną konfrontację więcej i w tym czasie uzyskały 29 punktów. Dzięki temu jeszcze mogą próbować powalczyć z teamem ŁKS o zajęcie 5. lokaty!
Co prawda dla radomianek będzie to dopiero przedostatni mecz sezonu. Jednak 19 marca przyjdzie im się zmierzyć z rewelacją tego sezonu, czyli UNI. W dodatku będzie to potyczka, która zostanie rozegrana w Opolu. Tym samym szanse dzisiejszych gospodyń znacząco maleją. W końcu walczyły tam 5-krotnie o punkty i wygrały raptem raz. Co prawda nigdy nie ulegając do zera, ale też tylko raz (i to w sezonie 2021/2022) doprowadzając do tie-breaka. Dlatego też we własnej hali będą próbowały ze wszystkich sił udowodnić, że jeszcze nie straciły szans na awans do fazy play-off. Co prawda wywalczenie tej możliwości stało się znacznie mniej realne niż jeszcze na początku jesieni, ale też jeszcze ta szansa nie jest tzw. melodią przeszłości.
Przy czym nie tylko radomianki, ale również policzanki mają co nieco do udowodnienia. To właśnie ostatnim razem odwiedzając Radom, uległy po tie-breaku. Dnia 20 grudnia 2024 roku przegrywały po rozegraniu 2 setów, aby ostatecznie otrzeć się o możliwość odwrócenia losów tamtego meczu. Co prawda w tym sezonie zrewanżowały się dzisiejszym gospodyniom, które ograły do jednego. Tyle tylko, że ten mecz miał miejsce w Szczecinie. W dodatku była to batalia, która mogła pójść w każdą stronę. Choćby premierowa partia zakończyła się grą na przewagi do stanu 29:27. Oczywistym jest to, że nie można być pewnym tego, że gdyby w tamtym secie górą były radomianki, to znów prowadziłyby po rozegraniu 2 odsłon. Jednak były tego bardzo bliskie.
Będzie to spotkanie, w którym też policzanki będą chciały z przytupem zakończyć swoje zmagania w rundzie zasadniczej tego sezonu TauronLigi. W końcu mają raptem punkt zapasu nad siódmą ITA TOOLS Stal i 4 nad Metalkas Pałac. Przy czym bydgoszczanki rozegrały o jedno spotkanie mniej od policzanek. W analogicznej sytuacji są siatkarki, które bronią barw ŁKS Commercecon. Tym samym zawodniczki LOTTO Chemik potrzebują dzisiejszej wygranej, by bardziej obronić zajmowane 5. miejsce niż przesunąć się w górę tabeli.
Statystyki:
- Drużyna MOYA Radomka przegrywała 3. sety 16 razy w ostatnich 17 starciach ligowych z LOTTO Chemik.
- Team LOTTO Chemik triumfował w 3. partiach 8 razy w poprzednich 9 wyjazdowych potyczkach.
- Zespół MOYA Radomka ulegał w 3. odsłonach 7 razy w ostatnich 8 domowo-ligowych grach z policzankami.
- Policzanki okazywały się lepszymi w 3. setach łącznie 6 razy na ostatnich 7 ligowych wyjazdach.
- Drużyna MOYA Radomka Radom poniosła w sumie 5 porażek w poprzednich 6 konfrontacjach.
- Te kluby w TauronLidze mierzyły się 17-krotnie. Policzanki okazywały się lepszymi 12-krotnie.
- Zespół MOYA Radomka przegrywał 2. odsłony 5-krotnie w poprzednich 6 domowych spotkaniach.
- Ich ostatnie 4 rywalizacje kończyły się na zmianę po rozegraniu w sumie albo 4, albo 5 setów.
- W Radomiu rozegrano 8 meczów TauronLigi między tymi teamami, a gospodynie wygrały 2 z nich.
Co obstawiać?
Bukmacherzy sugerują tym, którzy chcą postawić typ dnia na to spotkanie, że więcej przemawia na rzecz wygranej drużyny LOTTO Chemik. Przykładowo analitycy STS potencjalnej wiktorii policzanek przyznali kurs 1.40, a ewentualnemu triumfowi radomianek już mnożnik 2.75. Wpływ na tę różnicę ma nie tylko jakość i głębia składu, ale też fakt, jak układa się siatkarkom tych klubów w ostatnim czasie. Do drużyny 20. kolejki TauronLigi wybrano 3 zawodniczki LOTTO Chemik.
W wyjściowym składzie umieszczono Natalię Mędrzyk, a role rezerwowych przypadły Mai Koput oraz Weronice Gierszewskiej. Natomiast w tym zestawieniu nie znalazła się ani… jedna radomianka. Jest tak, ponieważ z występu na występ MOYA Radomka jest drużyną, która prezentuje się coraz słabiej. W ostatnich 5 startach zdołały pokonać tylko mielecką Stal (wynikiem 3:1). Natomiast ulegały kolejno: po tie-breakach takim teamom jak Sokół&Hagric i #VolleyWrocław, do jednego BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała i zera PGE Budowlani Łódź.
Co prawda ostatnie 2 gry były dla nich starciami z czołówką, ale też to one jeszcze wczesną jesienią ubiegłego roku potrafiły powalczyć z tymi klubami. Z kolei LOTTO Chemik jest zespołem, któremu w poprzedniej kolejce przydarzyła się zaskakująca porażka. Za takową uchodzi ulegnięcie w swojej hali drużynie ITA TOOLS Stal. Mielczanki wygrały do jednego, choć to policzanki były tymi, które we wcześniejszych 2 startach pokonywały do zera (u siebie) porozbijany ŁKS Commercecon i jednego (na wyjeździe!) UNI Opole. Tym samym była to druga tego typu porażka, jakiej doświadczyły w ostatnich kilkunastu dniach.
Wcześniej taką było przegranie domowego starcia z Metalkas Pałac (wynikiem 1:3). Tym samym będą chciały dziś zakończyć zmagania z przytupem. W dodatku zrewanżować się radomiankom za ostatnią ligową porażkę, która w dodatku zakończyła serię 4 wygranych z rzędu policzanek w hali najbliższych przeciwniczek. Mając na uwadze potencjały obu drużyn i to, jak radzą sobie na zagrywce, w systemie blok-obrona, a także przy rozwiązania ofensywnych – obstawiam, że policzanki mogą stracić seta lub dwa, ale ostatecznie zwyciężą.
Knack Volley Roeselare – Asseco Resovia Rzeszów: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (12.03.2026 r.)
O tej rywalizacji można napisać znacznie mniej względem wyżej omówionej. Jest tak, ponieważ oto przyjezdni na tę konfrontację mają postawić symboliczną kropkę nad „i”. Dokonają tego, jeżeli zdobędą przynajmniej 2 sety. Wówczas nie będą już musieli się martwić o awans do strefy ćwierćfinałów tej edycji CEV Ligi Mistrzów. Możliwość nie zwyciężenia, a zarazem i tak wejścia do czołowej ósemki wspomnianych rozgrywek zapewnili sobie, triumfując u siebie bez straty seta.
Knack Volley Roeselare stał się – z perspektywy kibica polskich klubów siatkarskich – jednym z bardziej rozpoznawalnych europejskich zespołów; który jednocześnie nie pochodzi z Włoch. Stało się tak, ponieważ to właśnie ten team 2-krotnie dawał się we znaki aktualnym mistrzom naszego kraju. Co prawda 2-krotnie ten belgijski klub okazywał się słabszym od BOGDANKA LUK; ale tocząc z drużyną z Wilfredo Leonem na czele 2 razy 5-setowe batalie. W dodatku to właśnie siatkarze tego klubu potrafili pokonywać w tej edycji CEV LM do jednego inny utytułowany zespół, jakim jest Halkbank Ankara. Dlatego też w momencie, kiedy dotarli do Rzeszowa, można się było spodziewać, że raz jeszcze stoczą wyrównany pojedynek. Taki, który nie potrwa 3 setów.
Tymczasem ulegli drużynie Asseco Resovia właśnie do zera. W dodatku tylko raz będąc w stanie, przekroczyć barierę 19 punktów. Tej sztuki dokonali w 2. odsłonie, czyli w partii, w której zgromadzili w sumie 20 oczek; czyli o 4 więcej niż w premierowej i 2 więcej niż w trzeciej. Nadzieje ich sympatyków i sztabu szkoleniowego na zagranie kolejnego wyrównanego spotkania były tym większe, że znów mieli okazję zmierzyć się z polskim zespołem, którego formę można określić mianem falującej od dłuższego czasu.
Statystyki:
- Drużyna Knack Volley Roeselare okazywała się lepszą 12-krotnie w ostatnich 13 domowych grach.
- Zespół Asseco Resovia poniósł łącznie 5 porażek w poprzednich 6 wyjazdowych potyczkach.
- Team Knack Volley Roeselare triumfował w 3. setach 12 razy w ostatnich 13 domowych starciach.
- Drużyna Asseco Resovia przegrywała wynikiem 1:3 łącznie 5 razy na poprzednich 6 wyjazdach.
- Jeden z ostatnich 7 meczów CEV LM z udziałem Knack Volley zakończył się po zagraniu 3 odsłon.
- Rzeszowianie okazywali się lepszymi w premierowych odsłonach 6 razy w ostatnich 7 występach.
- W żadnym z poprzednich 7 spotkań Asseco Resovia w CEV Ligi Mistrzów nie rozgrywano tie-breaka.
- Zespół Knack Volley zdobywał przeszło 22 punkty w 1. partiach w ostatnich 24 domowych startach.
- Rzeszowianie zdobywali mniej niż 94 oczka 14 razy w poprzednich 16 wyjazdowych potyczkach.
- Siatkarze Knack Volley zdobywali więcej niż 89 punktów 6 razy w ostatnich 7 grach w CEV Ligi Mistrzów.
- Zespół Asseco Resovia zdobywał mniej niż 93 oczka w poprzednich 7 rywalizacjach w CEV LM.
- Raz w ostatnich 7 konfrontacjach CEV LM z udziałem Knack Volley teamy zdobyły mniej niż 183 punkty.
- Rzeszowianie zdobywali przeszło 24 oczka w premierowych partiach 6 razy w ostatnich 7 meczach.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że rzeszowianie będą w stanie 2. raz w tym sezonie, a łącznie 4. okazać się lepszymi od drużyny Knack Volley Roeselare. Poprzednia potyczka między tymi klubami była pierwszą, w której rozegrano mniej niż 4 odsłony. Tym samym dzisiejsi przyjezdni raz jeszcze potwierdzili, że wiedzą, w jaki sposób zagrać, aby nie pozostawić złudzeń temu belgijskiemu teamowi. Choć, kiedy mówi się o tej grze, to należy mieć na uwadze coś jeszcze.
To, jak wyglądają najbliższe plany rzeszowian. Dokładnie 4 dni po powrocie z Belgii przyjdzie im się zmierzyć u siebie z rewelacją tego sezonu, czyli zespołem Indykpol AZS Olsztyn; a za dokładnie tydzień – również w swojej hali – skonfrontują się z teamem JSW Jastrzębski Węgiel. Tym samym mają dziś szansę czym szybciej zakończyć rywalizację. Choć awans zapewnia samo wygranie 2 setów, to też są w takiej sytuacji, że nie warto przedłużać tego typu rywalizacji.
Rzeczywiście forma rzeszowian nie raz w tym sezonie była chwiejna. Zwłaszcza, kiedy nie byli w stanie naruszyć przeciwników swoją zagrywką oraz w momencie, gdy rywale wywierali presję w ataku. Jednak jak pokazała, choćby poprzednia potyczka z Knack; jeśli siatkarze tego polskiego klubu utrzymują koncentrację, to wtedy też nie mają problemów z przyjęciem i rozwiązywaniem problemów, które pojawiają się na bieżąco w trakcie konfrontacji. Stąd ostatecznie obstawiam jako 2. siatkarski typ z kodem promocyjnym STS, że raz jeszcze wygrają 1. odsłonę z przynajmniej 3 punktami przewagi.
Propozycja kuponu:
fot. Marta Badowska/PressFocus


