Roma obroni miejsce w Lidze Mistrzów? Niedzielny dubel na Serie A o 214 PLN
Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia we włoskiej Serie A. Zaplanowano bowiem siedem meczów 38. kolejki, a spośród nich pod lupę wezmę dwa pojedynki istotne z perspektywy walki o europejskie puchary. Będą to starcia Torino z Juventusem, czyli Derby Turynu, a także Hellasu Verona z Romą. Zobacz, co moim zdaniem warto dziś zagrać!
Typerze! Rozpoczynasz swoją przygodę z zakładami bukmacherskimi i szukasz ciekawej oferty na start? Załóż konto z naszym kodem promocyjnym do STS i odbierz bonus od depozytu! Zarejestruj się, wpisz kod ZAGRANIEPROMO i zgarnij nawet 600 PLN w bonusach od trzech pierwszych wpłat! Życzę powodzenia na kuponach i zachęcam do przejrzenia dzisiejszych typów na Serie A.
Torino FC vs Juventus FC
Torino jak co roku jest ligowym przeciętniakiem. Przed startem ostatniej kolejki Byki zajmują 12. miejsce i w najgorszym przypadku mogą one spać na 15. pozycję, ponieważ ich przewaga nad zajmującą właśnie tę lokatę Genoą wynosi trzy punkty. Praktycznie przez cały sezon team ten grał w kratkę, przez co nie musiał zbytnio martwić się o utrzymanie. O zmiennej formie tej drużyny świadczy jak choćby rzut oka na jej dwa ostatnie występy: zwycięstwo 2-1 nad Sassuolo oraz porażka 1-2 z Cagliari. Na koniec sezonu podopiecznych Roberto D’Aversy czeka derbowe starcie z Juventusem, które ma ogromne znaczenie dla kibiców.
Stara Dama przed startem sezonu liczyła przynajmniej na zajęcie miejsca w czołowej czwórce, a jej odważniejszym celem była walka o scudetto. Tej jednak podjąć się nie udało i finalnie mistrzem Włoch został Inter, a w tym momencie Juventus nie może liczyć nawet na Ligę Mistrzów. Dziś zespół trenera Luciano Spalettego zajmuje szóste miejsce w tabeli Serie A, lecz jego deficyt względem zajmującego trzecie miejsce Milanu to dwa punkty. Szanse na znalezienie się w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów Juve wiec jeszcze ma, lecz do ich realizacji potrzebuje zwycięstwa oraz korzystnego układu wyników w innych dzisiejszych spotkaniach Serie A. Bianconeri powinni sobie pluć w brodę przez słabą postawę w ostatnich tygodniach, ponieważ na dystansie czterech poprzednich kolejek zanotowali remisy 0-0 z Milanem i 1-1 z Hellasem Verona, wygraną 1-0 z Lecce oraz porażkę 0-2 z Fiorentiną.
Statystyki
- Torino wygrało 1 z 5 ostatnich meczów
- Juventus przerwał ostatnio serię 12 starć bez porażki
- 4 z 6 ostatnich starć Byków to wyniki over 2.5 gola i BTTS
- 9 poprzednich gier z udziałem Juve to rezultaty under 2.5 gola
- Juventus nie przegrał z Torino od 23 meczów
- 8 z 9 poprzednich meczów bezpośrednich to wyniki poniżej 2,5 gola
Co obstawiam?
Na da się ukryć, że faworytami tego pojedynku będą goście. W Derbach Turynu Juvenutus jest niepokonany od 2015 roku, a ponieważ w przeciwieństwie do Torino, ma jeszcze o co walczyć z perspektywy ligowej tabeli, należy oczekiwać maksymalnej motywacji po stronie Starej Damy. Obstawiając ten mecz, pójdę jednak w dość ostrożny zakład, a konkretnie brak porażki Juve i under 3,5 gola. Mecze bezpośrednie tych drużyn rzadko kiedy kończą się wysokimi wynikami, dlatego sądzę, że będzie to dobre połączenie otwierające dzisiejszy kupon. W STS możesz je wygenerować w BetBuilderze, a utworzony w ten sposób kurs to 1,60.
Hellas Verona FC vs AS Roma
Ekipa z Werony od dłuższego czasu jest już pewna spadku z Serie A. We włoskiej elicie team ten występował przez siedem sezonów, lecz tym razem był – obok Pisy – jednym z dwóch zdecydowanie najsłabszych zespołów w stawce, więc jego spadek jest całkowicie zasłużony. Gialloblu to drużyna mająca ogromne problemy ze skutecznością, na co dowodem jest – najmniejsza w lidze – liczba 25 strzelonych goli w 37 spotkaniach. Trudno więc dziwić się, że są oni dziś w trakcie serii dziewięciu meczów bez wygranej. Ich ostatnim występem w elicie będzie starcie z Romą przed własną publicznością.
Ambicje Romy na ten sezon były mocno zbliżone do tych, które opisałem nieco wyżej w kontekście Juventusu. W klubie wiele obiecywano sobie bowiem po przyjściu Giana Piero Gasperiniego i jak na razie ten doświadczony szkoleniowiec jest na dobrej drodze, by zapewnić Romie powrót do Ligi Mistrzów po ośmioletniej przerwie. W tym momencie Rzymianie są bowiem na czwartym miejscu w tabeli, a więc ostatnim, które gwarantuje awans do Champions League, lecz chrapkę na tę lokatę mają także zespoły Juventusu oraz Como, więc do zapewnienia sobie miejsca w Top4 bez oglądania się na innych Roma potrzebuje dziś wygranej. W klubie z pewnością można wyczuć jednak atmosferę optymizmu, wszak zespół notuje serię sześciu meczów bez porażki, a ponieważ dziś zagra z przedostatnim w tabeli zespołem Hellasu, jego oczywistym celem na dzisiejsze spotkanie będzie jak najspokojniejsze zwycięstwo.
Statystyki
- Hellas nie zwyciężył od 9 meczów
- Roma nie zanotowała porażki od 6 kolejek
- 8 z 9 ostatnich meczów Hellasu to wyniki under 2,5 gola
- 3 z 5 ostatnich potyczek Romy kończyło się wynikiem poniżej 2,5 gola
- Żaden z 7 poprzednich meczów bezpośrednich nie kończył się remisem: 5 wygranych Romy i 2 zwycięstwa Hellasu
- 3 z 5 ostatnich meczów pomiędzy tymi zespołami to wyniki BTTS i over 2,5 gola
Co obstawiam?
Zdecydowanymi faworytami tego pojedynku będą goście. Hellas to ekipa, która od kliku tygodni jest już pogodzona ze spadkiem do Serie B, podczas gdy Roma bije się jeszcze o Champions League i ligowe podium, dlatego powinna mieć o wiele więcej motywacji, by udowodnić swoją wyższość i zakończyć sezon kompletem oczek. W tym meczu obstawiam więc wygraną przyjezdnych oraz under 4,5 gola. Ani jedni, ani drudzy nie notują wysokich wyników, dlatego osobiście uważam, że taka kombinacja jest warta obstawienia. W STS dostępna jest ona w BetBuilderze po kursie 1,52. Przypominam jeszcze o ofercie powitalnej od STS i zachęcam do sprawdzania naszych top typów na każdy dzień.
Obrazek w tle: fot. Pressfocus


