Reprezentacja Polski pokonaniem Francuzów, zakończy Memoriał Huberta Wagnera? Gramy o 269 PLN

siatkowka-tomasz-fornal-jakub-popiwczak-wilfredo-leon-memorial-huberta-wagnera

Na siatkarskich mistrzostwach Europy kobiet rozpoczyna się walka o awans do ćwierćfinału tych rozgrywek. Z kolei panowie kończą zmagania w towarzyskim turnieju, jakim jest Memoriał Huberta Wagnera. W tym materiale przedstawię sytuacje oraz typy dotyczące konfrontacji Serbek z Chorwatkami i podopiecznych Nikoli Grbicia z reprezentantami Francji. Przy czym tym razem to druga z tu wyróżnionych potyczek rozpocznie się wcześniej, bo o 17:00. Panie zaczną swe starcie chwilę po dziewiętnastej.

sts kod promocyjny koszulka
sts kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

600 zł od trzech depozytów + 60 zł bonusu za zadania + 300 zł w akcji specjalnej

Standardowa oferta to 660 zł, a z naszym kodem zgarniasz  960 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIEPROMO kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 600 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
AKCJA SPECJALNA: 300 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIEPROMO

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Polska – Francja: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (30.08.2026 r.)

Najbliższe spotkanie między tymi reprezentacjami będzie tzw. nieformalnym finałem towarzyskiego turnieju, jakim jest Memoriał Huberta Wagnera. Ta konfrontacja zyskała takie miano, ponieważ zarówno Trójkolorowi jak i biało-czerwoni nie przegrali ani jednej z dwóch potyczek. Z tym, że na tę chwilę wyższą, tj. pierwszą lokatę zajmują przyjezdni. Jest tak, ponieważ stracili dotychczas raptem seta. Z kolei podopieczni Nikoli Grbicia stracili 3 odsłony.

Biało-czerwoni rozpoczęli zmagania w tym turnieju od pokonania Słoweńców. Choć pokonali drużynę, z którą przed laty raz po raz przegrywali, tak dokonali tej sztuki, uprzednio rozgrywając aż 5 setów. Co prawda istniała szansa na to, że podopieczni Nikoli Grbicia triumfują za 3 punkty. Nie wykorzystali jej, ulegając w 4. partii do 23. W samym tie-breaku nasza reprezentacja nie pozostawiła już przeciwnikom złudzeń, co do tego, kto był w wyższej formie 28 sierpnia. Biało-czerwoni triumfowali w tie-breaku do 11, jednocześnie od samego początku narzucając rywalom swój rytm grania. Należy użyć tego typu słów, ponieważ w pewnych momentach prowadzili już odpowiednio 3:0 oraz 9:6. Do tego nie prowadzili różnicą 3 oczek wyłącznie na początku 5. odsłony.

Z kolei Francuzi przegrali partię w 2. kolejce. To właśnie wtedy okazali się słabszymi, także od Słoweńców, w jednej odsłonie. Trójkolorowi dali się zaskoczyć przeciwnikom w secie otwierającym spotkanie. Przegrali go do… 16. Po rozegraniu tamtej partii, można było się zastanawiać, która z drużyn narodowych jest w wyższej formie 29 sierpnia. W końcu dzień wcześniej Francuzi zaprezentowali się co najmniej z dobrej strony. Wątpliwości ekspertów i kibiców rozwiały następne odsłony, w których Trójkolorowi triumfowali odpowiednio do 21, 15 oraz ponownie 21. Dokonywali tego za każdym razem w identycznym stylu. Uzyskiwali przewagę kilku oczek na początkach poszczególnych partii, którą później umiejętnie kontrolowali do końca.

Ostatni raz te reprezentacje konfrontowały się ze sobą 18 lipca tego roku. Wówczas ze zwycięstwa cieszyli się biało-czerwoni. Spotkanie rozgrywane w ramach jednej z kolejek Ligi Narodów podopieczni Nikoli Grbicia zwyciężyli, wypracowując wynik 3:1. Tamtego dnia Trójkolorowi rewelacyjnie zaprezentowali się w tylko jednej – premierowej partii, którą wygrali do 17. Jednak im dłużej trwał tamten mecz, tym większą przewagę zyskiwali nasi reprezentanci. Dokonywali tej sztuki, prezentując konsekwentniejszą grę w dosłownie każdym jej elemencie.

Statystyki:

  • Biało-czerwoni wygrywali 3. sety w sumie 13-krotnie w swoich poprzednich 14 występach.
  • Trójkolorowi triumfowali w 2. partiach 6-krotnie w poprzednich 7 wyjazdowych rywalizacjach.
  • Podopieczni Nikoli Grbicia zwyciężali dokładnie już łącznie każde z poprzednich 14 spotkań.
  • Zaledwie jedna z poprzednich 9 konfrontacji Polaków z Francuzami zakończyła się już po 3 setach.
  • Biało-czerwoni wygrywali z przewagą przynajmniej 5 punktów każdy z ostatnich 12 meczów.
  • Jedna z ostatnich 8 wyjazdowych rywalizacji Francuzów zakończyła się po zagraniu 3 odsłon.
  • Męska reprezentacja Polski triumfowała w 3. odsłonach w ostatnich 7 domowych potyczkach.
  • Biało-czerwoni zdobywali więcej niż 93 punkty za każdym razem w ostatnich 7 domowych grach.
  • Ani jedna z poprzednich 6 konfrontacji reprezentacji Trójkolorowych nie potrwała aż do tie-breaka.
  • W ostatnich 6 domowych spotkaniach Polaków reprezentacje w 1. partiach zdobywały przeszło 46 oczek.
  • Za każdym razem w poprzednich 6 rywalizacjach Francuzów teamy zdobywały mniej niż 186 punktów.
  • Męska reprezentacja Francji i Polski przystąpi do tej gry, mając na koncie 2 triumfy w tym memoriale.
  • Podopieczni Nikoli Grbicia zwyciężali z przewagą przynajmniej 5 oczek każde z ostatnich 6 gier domowych.

Co obstawiać?

Zdaniem bukmacherów więcej argumentów przemawia na rzecz zwycięstwa biało-czerwonych. Choćby analitycy STS właśnie potencjalnej wiktorii podopiecznych Nikoli Grbicia przyznali znacznie niższy kurs, tj. wynoszący raptem 1.42. Ich zdaniem ewentualne zwycięstwo Trójkolorowych jest na tyle prawdopodobne, że zasłużyło na otrzymanie mnożnika 2.90. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, gdzie zostanie rozegrane to spotkanie oraz to, jak wyglądała ostatnia konfrontacja między tymi teamami. Tak więc różnica została wystawiona w pełni zasadnie?

Można mieć, co do tego wątpliwości. W końcu biorąc udział w towarzyskim turnieju, istotniejsze jest coś innego niż zaprezentowanie czym wyższej formy. Rzeczywiście warto docenić to, że np. Sasak i Majchrzak raz po raz potrafią stać się bohaterami danych spotkań oraz to, że np. Szymon Jakubiszak znakomicie spisuje się w polu zagrywki. Dlatego, że coraz częściej dotychczas mniej znani – z występów w kadrze – zawodnicy zaczynają brać na siebie ciężar odpowiedzialności za wynik meczu. Jednak nie można zapominać o tym, że Francuzi też prezentują się solidnie, co potwierdzają wyniki.

W tym meczu reprezentacje zdobędą łącznie więcej niż 179 punktów - TAK
Kurs: 1.62
Graj!

Moim typem dnia, który obstawiam z wykorzystaniem kodu promocyjnego STS jest ten, który informuje, że te reprezentacje na dystansie całej konfrontacji zdobędą łącznie więcej niż 179 punktów. Podejmuję się tego wskazania, ponieważ spodziewam się wyrównanego spotkania. Takiego, w którym każda ze stron będzie miała swoje okazje. Rywalizacji tego typu, gdzie istotniejszym od wyniku będzie chęć sprawdzenia się z wymagającym rywalem na dłuższym dystansie. Starcia, które może zakończyć się po rozegraniu tie-breaka, z racji tego, w jakiej formie są siatkarze obu tych zespołów.

Serbia – Chorwacja: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (30.08.2026 r.)

Do tego spotkania przystąpią drużyny, które zajęły odpowiednio pierwsze i czwarte miejsce w swoich grupach. Znacznie wyżej notowana reprezentacja nie napotkała na swej drodze w fazie grupowej większych problemów. Triumfowały raz zarazem. Na dystansie 5 meczów straciły raptem odsłonę. Zwyciężyły do jednego, kiedy mierzyły się z Czeszkami. Z kolei Chorwatki są teamem, który dosłownie rzutem na taśmę awansował do kolejnej rundy, mając tyle oczek, co Słowaczki.

Serbki przystępowały do zmagań w grupie B w roli zespołu, który nie tyle mógł, co wręcz musiał awansować do kolejne rundy, zajmując 1. lokatę. Taką otrzymały od środowiskowych ekspertów i analityków poszczególnych operatorów. Zajęli oni takie stanowiska, ponieważ faworytki grupy B miały zmierzyć się z: Czeszkami, Greczynkami, Bułgarkami, Ukrainkami i żeńską kadrą Austrii, czyli teamami, które absolutnie nie reprezentują tego poziomu, co faworytki. Serbki należy docenić przede wszystkim za to, że dowiodły, ile można osiągnąć, jeśli gra się konsekwentnie. Nie raz to właśnie tzw. cierpliwym graniem sięgały po kolejne oczka. Zazwyczaj nie triumfowały w poszczególnych partiach za wszelką cenę. Utrzymywały równe tempo i agresywność na parkiecie.

Z kolei Chorwatki do kolejnej rundy awansowały przede wszystkim, dzięki temu, że z poszczególnych grup do następnych zmagań awansowały aż 4 zespoły. Przy czym poszczególne tabele składały się z… 6 reprezentacji. Ponadto, najbliższe przeciwniczki Serbek zdobyły raptem 5 punktów, czyli tyle samo, co Słowaczki. Awansowały jednak w pełni zasłużenie, bo okazały się lepszymi od słowackich siatkarek w bezpośredniej potyczce. Przy czym w tym miejscu trzeba przypomnieć, że tamta konfrontacja była 5-setową batalią. Chorwatki też o raz częściej triumfowały od wspominanych rywalek, choć też wypracowały nieco gorszy bilans setowy. Kiedy one wypracowały rezultat 8:13, to np. Słowaczki zwyciężyły łącznie 7 odsłon, a uległy w 12 partiach.

Po raz ostatni te drużyny narodowe mierzyły się ze sobą w czerwcu 2023 roku. Wówczas Chorwatki uległy, zdobywając raptem seta. Przy czym trzeba tu zaznaczyć, że jeszcze nigdy nie były w stanie pokonać Serbek, a mierzyły się z nimi już 7-krotnie. Łącznie 4 razy ich bezpośrednie potyczki stawały się 4-setowymi bataliami. Dwie z tego typu gier zakończyły się po rozegraniu raptem 3 odsłon, a jedna – mająca miejsce w czerwcu 2022 r. – po rozegraniu tie-breaka. Przy czym wtedy na parkiecie pojawił się rezerwowy skład Serbek, z racji grania Igrzysk Śródziemnomorskich.

Statystyki:

  • Żeńska reprezentacja Serbii wygrywała 1. sety za każdym razem w ostatnich 10 spotkaniach.
  • Kobieca drużyna narodowa Chorwacji przegrywała 1. odsłony 6 razy w ostatnich 7 występach na ME.
  • Serbskie siatkarki okazywały się lepszymi w 1. partiach w ostatnich 5 potyczkach na EURO.
  • Chorwacki team ulegał w 3. odsłonach 6 razy w ostatnich 7 startach na mistrzostwach Europy.
  • Kobieca reprezentacja Serbii wygrywała 2. sety w sumie 11-krotnie w ostatnich 12 występach.
  • Chorwackie zawodniczki zdobywały więcej niż 53 punkty 33-krotnie w poprzednich 34 meczach.
  • Żeńska drużyna narodowa Serbii okazywała się lepszą w każdej z ostatnich 8 konfrontacji.
  • Kobiecy zespół siatkarski Chorwatek zdobywał więcej niż 54 oczka w ostatnich 10 startach na EURO.
  • Chorwacja żeńska kadra zdobywała przeszło 17 oczek w 1. setach 20 razy w ostatnich 22 występach.
  • W tylko jednym z ostatnich 20 meczów Serbek reprezentacje zdobyły łącznie mniej niż 127 punktów.
  • Dosłownie w każdym z ostatnich 10 starć Chorwatek na ME drużyny zdobywały więcej niż 128 oczek.
  • Raz w ostatnich 10 meczach Chorwatek na EURO zespoły zdobyły mniej niż 42 oczka w 2. partii.
  • Tylko raz w ostatnich 9 spotkaniach Serbek teamy w 1. setach zdobyły łącznie mniej niż 43 punkty.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są przekonani, że Serbki będą w stanie dziś sięgnąć po wiktorię w przekonywującym stylu. Choćby analitycy STS są, co do słuszności tej tezy przekonani do tego stopnia, że właśnie temu zdarzeniu przyznali kurs 1.03. Z kolei ewentualny triumf Chorwatek wycenili mnożnikiem 13.00. Wpływ na tę różnicę ma kilka czynników. Pierwszy jest związany z tym, jak wiele dzieli na dziś te reprezentacje. Skład Serbek tworzą zawodniczki o wyższych umiejętnościach i pozostające w lepszej formie. W dodatku są one bardziej doświadczonymi.

Serbki pokonają Chorwatki i zdobędą o przynajmniej 7 punktów więcej - TAK
Kurs: 1.89
Graj!

Ponadto, Serbki już kilkukrotnie były w stanie ogrywać Chorwatki. Jako, że po te wiktorie sięgały w różnych latach i na odmiennych turniejach, można wysnuć jeszcze jeden wniosek. Ten, który informuje o tym, że od lat mają sposoby na ogrywanie tych przeciwniczek. Tej niedzieli również powinny okazać się lepszymi. Z perspektywy tych, którzy chcą postawić siatkarski typ na to spotkanie, można zastanawiać się w zasadzie tylko nad tym, jak wysoko triumfują Serbki. Ze swej strony przyznaję, że spodziewam się wiktorii ze zdobyciem przynajmniej 7 oczek więcej od Chorwatek.

Propozycja kuponu:

sts-kupon-double-siatkowka-polska-francja-serbia-chorwacja

fot. Mirosław Woźnik/PressFocus