Radomiak – Lechia: typy, kursy (04.05.2026)
Pojedynek Radomiak Radom – Lechia Gdańsk czeka nas 4 maja 2026 roku. Początek rywalizacji o godz. 19:00. Sprawdź moje typy. Czego można się spodziewać w kontekście tego pojedynku 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy? Moim zdaniem wielce prawdopodobny jest scenariusz, że wygraną odnotuje Radomiak Radom. W niniejszym tekście objaśniłem swoją prognozę, a jednocześnie przytoczyłem najważniejsze informacje przedmeczowe. Zachęcam do uważnej lektury.
Wygra Radomiak Radom – analiza typu
Czas zamknąć rywalizację w ramach 31. kolejki najwyższej polskiej klasy rozgrywkowej. Tym razem Radomiak Radom podejmie ekipę Lechii Gdańsk. Starcie tych dwóch drużyn zostało zaplanowane tuż po majówce, a więc na 4 maja 2026 roku. Poniedziałkowy mecz rozpocznie się o godz. 19:00. Emocji na pewno będzie bardzo dużo. Warto więc wygospodarować trochę czasu, aby móc śledzić przebieg konfrontacji w Radomiu.
Co tutaj przewiduję? Nade wszystko stawiam na to, że Radomiak Radom wygra ten mecz. Takie typy na poniedziałkowy pojedynek motywuję statystykami. Warto mieć na uwadze to, że Radomiak wygrał dwa ostatnie mecze, z kolei Lechia Gdańsk nie zwyciężyła ani jednego z ostatnich trzech pojedynków. Znaczenie ma też fakt, że Radomiak Radom wygrał 4 z poprzednich 5 bezpośrednich starć z Lechią Gdańsk.
Radomiak Radom zajmuje 8. miejsce w tabeli i ma 40 punktów. Zespół wygrał 10 meczów, 10 razy remisował i przegrał 10 spotkań. Bilans bramkowy wynosi 46:43. Lechia Gdańsk plasuje się na 11. pozycji z dorobkiem 38 punktów. Drużyna ma na koncie 12 zwycięstw, 7 remisów i 11 porażek. Bilans to 57:54.
Statystyki dla obu klubów – dlaczego tak typujemy?
Oto kluczowe liczby w kontekście mojej prognozy na ten mecz:
- Radomiak wygrał dwa ostatnie mecze;
- Lechia Gdańsk nie zwyciężyła ani jednego z ostatnich trzech pojedynków;
- Radomiak Radom wygrał 4 z poprzednich 5 bezpośrednich starć z Lechią Gdańsk.
Radomiak – Lechia: ostatnie mecze
W bezpośrednich spotkaniach w ostatnich latach częściej wygrywał Radomiak Radom. W listopadzie 2025 roku zwyciężył na wyjeździe 2:1. Wcześniej wygrał u siebie 2:1. Jeszcze wcześniej Lechia Gdańsk pokonała rywala 1:0, natomiast dwa starsze mecze zakończyły się zwycięstwami Radomiaka 3:1 i 4:1.
Radomiak Radom w ostatnim meczu wygrał na wyjeździe z Wisłą Płock 1:0. Wcześniej pokonał u siebie Widzew Łódź 2:1. Następnie przegrał z Zagłębiem Lubin 0:1. Kolejne spotkanie zakończyło się remisem z Motorem Lublin 1:1. Wcześniej Radomiak Radom uległ Piastowi Gliwice 1:3.
- 2026-04-26 – Wisła Płock vs Radomiak Radom 0:1
- 2026-04-18 – Radomiak Radom vs Widzew Łódź 2:1
- 2026-04-11 – Zagłębie Lubin vs Radomiak Radom 1:0
- 2026-04-06 – Radomiak Radom vs Motor Lublin 1:1
- 2026-03-20 – Piast Gliwice vs Radomiak Radom 3:1
Lechia Gdańsk w ostatnim meczu przegrała u siebie z Rakowem Częstochowa 1:2. Wcześniej zremisowała z Piastem Gliwice 1:1. Następnie przegrała z Wisłą Płock 0:1. Kolejne spotkanie zakończyło się zwycięstwem nad Koroną Kielce 4:2. Wcześniej Lechia Gdańsk wygrała z Pogonią Szczecin 2:1.
- 2026-04-25 – Lechia Gdańsk vs Raków Częstochowa 1:2
- 2026-04-20 – Lechia Gdańsk vs Piast Gliwice 1:1
- 2026-04-10 – Wisła Płock vs Lechia Gdańsk 1:0
- 2026-04-06 – Lechia Gdańsk vs Korona Kielce 4:2
- 2026-03-21 – Lechia Gdańsk vs Pogoń Szczecin 2:1
Niewątpliwie warto wygospodarować trochę czasu, by obejrzeć mecz w Radomiu. Zanosi się na naprawdę ciekawe starcie. Transmisja pojawi się na Canal+ 4K Ultra, Canal+ Sport 3 oraz Canal+ Sport 5, a także na TVP Sport. Za darmo spotkanie oglądać będzie można w aplikacji TVP Sport oraz w serwisie sport.tvp.pl.
Radomiak – Lechia: kursy bukmacherskie
Jak przedstawiają się kursy na wynik meczu w Radomiu u bukmachera STS? Okazuje się, że kurs na zwycięstwo Radomiaka wynosi 2.25. Mnożnik na remis oszacowano w granicach 3.50, z kolei kurs na zwycięstwo Lechii Gdańsk to 2.95. Summa summarum nieco wyżej stoją notowania miejscowych, lecz niczego nie można tutaj przesądzać. Wszystko wskazuje na to, że czeka nas naprawdę emocjonujące widowisko. O końcowym rezultacie przesądzić mogą totalne detale.
fot. Alamy