Portugalczycy potwierdzą rolę zdecydowanego faworyta? Gramy o 201 PLN!
Przed nami kolejne emocje w eliminacjach do UEFA Conference League, gdzie faworyci będą chcieli wykonać ważny krok w stronę awansu do fazy ligowej. Istanbul Basaksehir podejmie Inter Turku, natomiast portugalska Braga zmierzy się na wyjeździe z debiutującym w europejskich pucharach Zeleznicarem Pancevo, licząc na potwierdzenie swojej wyższości nad mniej doświadczonymi rywalami.
Zeleznicar Pancevo vs Braga
Skorzystaj z oferty powitalnej Betclic, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Braga może uznać poprzedni sezon za umiarkowanie udany. Na ligowych boiskach nie była w stanie nawiązać walki z portugalską czołówką – Sportingiem, Benficą i FC Porto – dlatego musiała zadowolić się czwartym miejscem w tabeli. Strata do podium wyniosła aż 21 punktów, co najlepiej pokazuje, jak duży dystans dzielił ją od najlepszych zespołów ligi. Znacznie lepiej Braga prezentowała się natomiast w Lidze Europy, gdzie była o krok od historycznego finału. Portugalczycy dotarli aż do półfinału i po pierwszym meczu mieli jednobramkową zaliczkę. Rewanż rozpoczął się jednak fatalnie – już w 6. minucie Braga została osłabiona czerwoną kartką, co całkowicie zmieniło przebieg rywalizacji. Ostatecznie zespół musiał uznać wyższość Freiburga i pożegnał się z rozgrywkami tuż przed wielkim finałem. Przed nowym sezonem klub czekały również istotne zmiany kadrowe. Największą stratą bez wątpienia jest odejście Rodrigo Zalazara Martineza, który przeniósł się do Sportingu. Urugwajczyk był prawdziwym liderem drużyny – w 28 ligowych spotkaniach zdobył 16 bramek i zanotował 5 asyst, mając ogromny wpływ na grę ofensywną Bragi. Władze klubu starały się jednak odpowiedzieć na tę stratę ciekawymi transferami. Najgłośniejszym z nich było sprowadzenie Jonasa Winda na zasadzie wolnego transferu. Duński napastnik stał się dostępny po spadku VfL Wolfsburg z Bundesligi i może okazać się jednym z najciekawszych wzmocnień portugalskiej ekstraklasy. To zawodnik dysponujący dużym doświadczeniem z gry na najwyższym poziomie, który powinien znacząco zwiększyć siłę ofensywną Bragi. Choć odejście Zalazara będzie bardzo trudne do zastąpienia, Braga wciąż dysponuje szeroką i jakościową kadrą. Klub ponownie będzie chciał walczyć o czołowe lokaty w lidze oraz odegrać znaczącą rolę w europejskich pucharach, gdzie w ostatnim sezonie udowodnił, że potrafi rywalizować z najlepszymi.

Zeleznicar Pancevo zakończył poprzedni sezon na czwartym miejscu w lidze serbskiej, osiągając największy sukces w historii klubu. To tym bardziej imponujący wynik, że był to dopiero trzeci sezon zespołu na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Serbii. Wywalczona lokata zapewniła klubowi pierwszy w historii awans do europejskich pucharów. Dzisiejsze spotkanie będzie więc debiutem Zeleznicara Pancevo na międzynarodowej arenie, a dla zawodników i kibiców stanie się jednym z najważniejszych wydarzeń w historii klubu.
Co typuję w tym spotkaniu?
Różnica w doświadczeniu obu zespołów jest ogromna i może okazać się jednym z kluczowych czynników tego dwumeczu. Zeleznicar Pancevo to klub, który dopiero buduje swoją pozycję zarówno na krajowym, jak i międzynarodowym poziomie. Awans do europejskich pucharów jest dla Serbów historycznym osiągnięciem, ale jednocześnie będzie to ich pierwszy kontakt z rywalizacją na tak wysokim poziomie. Braga znajduje się natomiast na zupełnie innym etapie rozwoju. Portugalski klub od lat regularnie występuje w europejskich pucharach, mając na swoim koncie liczne występy zarówno w Lidze Europy, jak i Lidze Mistrzów. Takie doświadczenie przekłada się na większy spokój w kluczowych momentach oraz umiejętność rozgrywania meczów o wysoką stawkę. Moim zdaniem przewaga jakości, doświadczenia oraz potencjału kadrowego jest po stronie gości. Braga powinna wykorzystać różnicę klas i zrobić pierwszy krok w kierunku awansu do kolejnej rundy. Typuję zwycięstwo Bragi. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!
Basaksehir vs Inter Turku
Istanbul Basaksehir ma za sobą sezon, który trudno uznać za udany. Pod wodzą Nuriego Şahina zespół zakończył rozgrywki Süper Lig dopiero na piątym miejscu, nie włączając się na poważnie do walki o czołowe lokaty. Również w krajowym pucharze klub zawiódł oczekiwania, odpadając jeszcze przed decydującymi fazami rozgrywek. Jeszcze większym rozczarowaniem okazała się jednak przygoda w europejskich pucharach. Basaksehir nie zdołał nawet przebrnąć przez eliminacje, przegrywając po emocjonującym dwumeczu 2:5 z Universitateą Craiovą. Niepowodzenie na arenie międzynarodowej kosztowało posadę ówczesnego szkoleniowca Çağdaş Atan, a jego miejsce zajął Nuri Şahin. Teraz pozostaje pytanie, czy były reprezentant Turcji zdoła przywrócić klub do grona liczących się drużyn zarówno w kraju, jak i w Europie. Latem władze Basaksehir przeprowadziły kilka interesujących transferów. Najgłośniejszym z nich był powrót klubowej legendy Edina Višća, który po latach ponownie będzie reprezentował barwy tureckiego zespołu. Kadrę wzmocnił również Michał Karbownik, przenosząc się z Herthy Berlin i zwiększając rywalizację na lewej stronie boiska.
Rywalem Basaksehiru będzie fiński Inter Turku, który w poprzedniej rundzie eliminacji sprawił niespodziankę, eliminując FK Sarajevo po zwycięstwie 3:2 w dwumeczu. Choć Finowie pokazali charakter i skuteczność, to pod względem jakości kadry, doświadczenia oraz indywidualnych umiejętności wyraźną przewagę posiada turecki zespół, który będzie chciał już w pierwszym spotkaniu zrobić duży krok w kierunku awansu.
Co typuję w tym spotkaniu?
Potencjału ofensywnego nie można odmówić żadnej z tych drużyn. Inter Turku udowodnił już w poprzedniej rundzie eliminacji, że potrafi grać odważnie i stwarzać wiele sytuacji bramkowych, dlatego nawet na trudnym terenie w Turcji nie powinien ograniczać się wyłącznie do defensywy. Basaksehir z kolei będzie chciał jak najszybciej zatrzeć złe wspomnienia z ubiegłorocznych eliminacji i ponownie zaznaczyć swoją obecność na europejskiej scenie. Przed własną publicznością gospodarze powinni od początku narzucić wysokie tempo i szukać kolejnych okazji do zdobycia bramek.Moim zdaniem oba zespoły mają argumenty, aby stworzyć otwarte i widowiskowe spotkanie. Spodziewam się wielu sytuacji podbramkowych i co najmniej trzech goli. Typuję powyżej 2,5 gola. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!

FOT: Pressfocus
