Ostatnie 3 dni = 6/6 trafionych siatkarskich typów! Gramy double z kursem 2.19
Poniedziałkowe siatkarskie granie będzie miało to do siebie, że wysoko notowane zespoły zmierzą się z tymi, które walczą o utrzymanie. Jedna z tych konfrontacji będzie miała miejsce popołudniu, tj. od godziny 17:30, a druga wieczorem, tj. od dwudziestej. Najpierw o punkty w mistrzostwach Polski powalczą siatkarze Indykpol AZS Olsztyn oraz InPost ChKS Chełm, a następnie zawodniczki takich drużyn jak #VolleyWrocław i UNI Opole. Faworyzowane teamy wygrają za 3 oczka?
Indykpol AZS Olsztyn – InPost ChKS Chełm: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (09.03.2026 r.)
Do tej gry przystąpią drużyny klasyfikowane w dwóch różnych rejonach tabeli. Gospodarze tego starcia wciąż walczą o zajęcie czym wyższej lokaty, a nie „tylko” sam awans do strefy play-off. Raz po raz znajdują się albo w pierwszej czwórce, albo tuż za nią. Natomiast zespół gości plasuje się na przedostatniej lokacie. Co prawda mają na koncie tyle samo oczek, co lwowianie i o raptem jedno mniej od gorzowian. Nie zmienia to faktu, że nabrali apetytu na osiągnięcie więcej.
Olsztynianie na dystansie 23 kolejki uzbierali w sumie 42 punkty, czyli o raptem jeden mniej od takiej drużyny jak Asseco Resovia Rzeszów. Tym samym w dalszym ciągu można mówić, że mają za sobą udany czas. Choć sezon jeszcze się nie skończył, to już dziś można uznawać, że siatkarze tego klubu zrobili wiele, aby doceniać ich starania. Ta kampania PlusLigi jest jak raz dowodem na to, że zawodnicy, którzy bronią barw tego klubu w końcu ustabilizowali formę na tyle, by móc być konkurencyjnym rywalem dla klubów z czołówki na dystansie całego sezonu, a nie tylko pierwszych 2/3 miesięcy. Choć jeszcze ponoszą porażki w tego typu starciach, tak nie są one już aż tak wysokie jak wcześniej; a też doznawali ich nie utrzymując tempa gry.
W poprzednich 5 kolejkach – patrząc od ostatniego ich występu – mierzyli się z takimi drużynami jak: PGE GiEK Skra, Aluron CMC Warta, BOGDANKA LUK, ZAKSA oraz PGE Projekt. Pokonali bełchatowian i kędzierzynian, a do zera ulegli wyłącznie stołecznemu zespołowi. Tym samym konfrontowali się z wyżej notowanymi względem najbliższych rywali. Dlatego też ich szanse na wygraną rosną. Zwłaszcza, że 2. raz z rzędu wystąpią przed własną publicznością. Odgrywa to znaczenie, ponieważ ostatni raz team InPost ChKS na wyjeździe wygrał 30 stycznia. Wówczas okazali się lepszymi od bełchatowian. Natomiast później zdobywali po secie w tego typu grach, a mierzyli się kolejno z takimi teamami jak: Asseco Resovia, Barkom Każany oraz Energa Trefl.
Choć jednocześnie nie można odbierać szans przyjezdnym. W końcu walczą o utrzymanie. Rzeczywiście w ostatniej kolejce poczynili ku temu znaczący krok. Jednak wcale nie muszą zająć przedostatniej pozycji w tabeli tegorocznych mistrzostw Polski. Ponadto, chełmianie przystąpią do tego spotkania, wiedząc że są w stanie zagrozić olsztynianom. Co prawda 1. konfrontację z najbliższymi przeciwnikami toczyli w swojej hali, ale jednak potrafili prowadzić już 2:0 (i zwyciężać sety do 19 i 15), a w 3. partii ulec dopiero po grze na przewagi do stanu 26:28.
Statystyki:
- Drużyna Indykpol AZS przegrywała 2. sety 7-krotnie w ostatnich 8 domowo – ligowych meczach.
- Raz w ostatnich 8 domowo – ligowych spotkaniach Indykpol AZS teamy zdobyły mniej niż 173 oczka.
- Zaledwie jedna z poprzednich 8 domowo – ligowych potyczek olsztynian zakończyła się po 3 setach.
- Na każdym z poprzednich 6 ligowych wyjazdów InPost ChKS zespoły zdobywały mniej niż 173 punkty.
- W sumie 2 razy w ostatnich 19 ligowych grach olsztynian kluby w 2. partii zdobywały przeszło 47 oczek.
- Na każdym z ostatnich 6 ligowych wyjazdów InPost ChKS Chełm rozgrywano więcej niż 3 odsłony.
- Siatkarze Indykpol AZS zdobywali więcej niż 78 punktów 18 razy w ostatnich 19 ligowo – domowych startach.
- Zawodnicy InPost ChKS zdobywali przeszło 77 oczek na poprzednich 6 ligowych wyjazdach.
- Ich poprzednia ligowa konfrontacja zakończyła się zwycięstwem olsztynian oraz wynikiem 2:3.
- W ostatnich ligowych występach zarówno Indykpol AZS jak i Inpost ChKS wygrały rezultatem 3:1.
- Zespół InPost ChKS Chełm zdobywał więcej niż 77 punktów w ostatnich 7 występach ligowych.
Co obstawiać?
Bukmacherzy podpowiadają tym, którzy chcą postawić typ dnia na to spotkanie, że wiktoria gospodarzy jest więcej niż spodziewana. Do takiego wniosku dochodzi się wtedy, kiedy zwróci się uwagę na wystawione przez nich kursy. Przykładowo analitycy Fortuny właśnie temu zdarzeniu przyznali mnożnik 1.18, a potencjalnemu triumfowi przyjezdnych już 4.30. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, że w składzie olsztynian jest więcej gwiazd i to nawet europejskiego formatu; a też to, że to zespołowi Indykpol AZS wiedzie się lepiej od startu sezonu.
Ponadto, to dzisiejsi gospodarze potrafili wygrać w ich ostatniej rywalizacji. Co prawda dopiero po tie-breaku; ale jednak udowodnili, że są w stanie odwracać losy pojedynku. W końcu chełmianie np. prowadzili już w 3. secie wynikiem 24:22 i 25:24, a ostatecznie i tak ulegli. Oprócz tego w ostatnim czasie triumfowali nad wyżej (od InPost ChKS) notowanymi. Choć przyjezdni będą próbowali zaskoczyć, na co mają szanse w 1. secie, które zazwyczaj są u nich najbardziej wyrównane. Stąd też obstawiam z kodem promocyjnym Fortuny, że w 1. partii chełmianie zdobędą przynajmniej 20 punktów.
#VolleyWrocław – UNI Opole: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (09.03.2026 r.)
Około dwie i pół godziny później – względem wyżej opisanego spotkania – ma rozpocząć się ta rywalizacja. Patrząc na to, jakiej klasy zespoły do niej przystąpią, to prawdopodobnie będzie to starcie jeszcze mniej wyrównane niż olsztynian z chełmianami. Jest tak, ponieważ przyjezdne na tę konfrontację utrzymują dłużej równiejszą formę od drużyny Indykpol AZS. Natomiast te, które będą pełniły rolę gospodyń tej potyczki, w dalszym ciągu zmagają się z szeregiem problemów.
Co też było widać gołym okiem, choćby w ich ostatnim występie. Dnia 27 lutego mierzyły się z teamem Metalkas Pałac w Bydgoszczy. Ostatecznie uległy do zera, tylko raz będąc bliskimi zwyciężenia odsłony. Swoją szansę miały w 3. partii, którą koniec końców przegrały wynikiem 27:25. Miały w sumie 2 piłki setowe, tj. przy wyniku 23:24 i 24:25, jednak nie potrafiły utrzymać nerwów na wodzy. Z kolei w odsłonach poprzedzających ostatnią, ponosiły porażki kolejno do 21 i 20. Tamto spotkanie pokazało to, co pozostałe z 2026 roku. Atakująca Barbara Dapić nie jest w stanie sama poprowadzić swojej drużyny do wiktorii. Tymczasem nie raz otrzymuje bardzo trudne piłki do wykończenia. Przy czym nienajlepsze rozegranie jest zależne od… przyjęcia.
Dlatego też opolanki stają przed znakomitą okazją ku temu, aby odkuć się po przegrywaniu 3 ostatnich występów. W tym czasie, tj. od 22 lutego okazywały się słabszymi od takich drużyn jak kolejno: PGE Budowlani Łódź (2:3), LOTTO Chemik Police (1:3) oraz ŁKS Commercecon (3:1). Ich kibiców zmartwiło zwłaszcza ulegnięcie policzankom. W końcu wtedy ich ulubienice grały u siebie, a też mierzyły się z niżej notowanymi. To co charakteryzuje tamte ich pojedynki, to to, że siatkarki UNI prezentowały się różnie. Raz nadawały i kontrolowały tempo rywalizacji, aby w innej odsłonie już próbować się dostosować do tego, jakie „zaoferują” im oponentki. Do tego nie kończyły dogodnych ataków i były blokowane przez niewysokie rywalki jak np. Angelikę Gajer.
Stąd też zastanawiającym jest, w jaki sposób zaprezentują się na tle drużyny, która jest notowana od nich znacznie niżej. Co prawda wrocławianki w ostatnim czasie nie tyle polubiły, co wprost ochoczo opierają swoją grę na duecie, który stanowią przyjmująca Joanna Garncarz oraz atakująca Barbara Dapić. Nie raz dzięki nim wiele zyskiwały, ale też stały się drużyną schematycznie grającą. Tym samym opolanki mają nie zawsze spotykaną okazję do tego, aby z przytupem wrócić do zwyciężenia pod koniec rundy zasadniczej tej edycji TauronLigi.
Statystyki:
- Team UNI Opole okazywał się lepszym w 1. odsłonach 8 razy na ostatnich 9 ligowych wyjazdach.
- Siatkarki #VolleyWrocław ulegały w 1. partiach 6 razy w ostatnich 7 ligowych spotkaniach.
- Zawodniczki UNI Opole triumfowały w 1. setach 5-krotnie w poprzednich 6 wyjazdowych startach.
- Drużyna #VolleyWrocław przegrywała 3. odsłonach 8 razy w poprzednich 9 starciach z UNI Opole.
- Siatkarki UNI Opole okazywały się lepszymi 8-krotnie w ostatnich 9 wyjazdowych spotkaniach.
- Zespół #VolleyWrocław poniósł 6 porażek w ostatnich 7 ligowych zmaganiach z opolską UNI.
- Team UNI sięgał po triumfy w każdym z 4 ostatnich meczów ligowych granych przeciwko wrocławiankom.
- Drużyna #VolleyWrocław ulegała w 2. odsłonach za każdym razem w ostatnich 7 ligowych grach.
- Te kluby dotychczas w TauronLidze mierzyły się 11-krotnie. O raz częściej lepszymi były siatkarki UNI.
- Łącznie 7-krotnie, a 4 razy w ich ostatnich 5 ligowych konfrontacjach zwyciężały gospodynie.
- We Wrocławiu te teamy toczyły w sumie 5 ligowych rywalizacji. Gospodynie sięgnęły po 3 wiktorie.
Co obstawiać?
W momencie, kiedy chcący postawić siatkarski typ na to spotkanie, zajrzą w Fortunie do zakładki z ofertą na ten mecz, przekonają się, że wspomniany bukmacher nie ma wątpliwości, co do tego komu pójdzie lepiej w tej rywalizacji. Analitycy właśnie tego operatora potencjalnemu triumfowi drużyny UNI przyznali kurs 1.11, a ewentualnej wiktorii gospodyń już mnożnik 5.30. Opracowali tak wyraźną różnicę ze względu na to, jak: tym teamom wiodło się w tym sezonie, wyglądały ich ostatnie gry (i bezpośrednie, i z tego roku), a także ile jakości jest w obu składach.
Przy czym, kiedy już mówi się o tym, jak może wyglądać to spotkanie, należy zwrócić uwagę, że obie drużyny wiedzą już, co je czeka. Wrocławianki utrzymają się w lidze, a opolanki mają niepowtarzalną okazję do tego, aby utrzymać się 3. miejsce we wspomnianym zestawieniu. Na dziś mają 3 oczka przewagi nad 4. bielskim BKS, ale jeszcze przed sobą potyczki z Metalkas Pałac i MOYA Radomka, do których dojdzie 16 i 19 marca. Stąd też spodziewam się, że wykorzystają pewną sytuację ich rywalek; a też granie u siebie do tego, by wygrać i 1. set, i mecz.
Propozycja kuponu:
fot. Artur Kraszewski/PressFocus


