ORLEN Wisła Płock pokona u siebie osłabioną KS Industrię Kielce? Gramy singla z kursem 1.92
Umownie mówiąc chwilę po rozpoczęciu się popołudnia, zostanie rozegrany hit nad hity w ORLEN Superlidze mężczyzn. W Płocku tamtejsza drużyna ORLEN Wisły skonfrontuje się z zespołem KS Industria Kielce. Ich poprzednie spotkanie zwyciężyli „Nafciarze”. Wówczas dzisiejsi gospodarze rzucili łącznie 32 bramki, a ich najbliżsi oponenci 27 goli. Tym samym mistrzowie Polski zrewanżowali się kielczanom za porażkę, jakiej doznali, walcząc o krajowy Superpuchar.
BONUS 247 zł za wytypowanie zwycięzcy meczu ORLEN Wisła Płock – KS Industria Kielce
Można go zdobyć, kiedy spełni się kilka warunków takich jak:
- Założyć konto w STS z kodem ZAGRANIEPROMO,
- Zaakceptować zgody marketingowe,
- Następnie dokonać 1. wpłaty w wysokości minimum 50 PLN na konto depozytowe,
- Postawić zakład SOLO lub AKO z oferty przedmeczowej za min. 2 PLN obejmujący wytypowanie zwycięzcy meczu ORLEN Wisła Płock – KS Industria Kielce.
ORLEN Wisła Płock – KS Industria Kielce: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (01.03.2026 r.)
O godzinie 12:30 zacznie się konfrontacja między zespołami, które od lat rywalizują wyłącznie ze sobą o złote medale mistrzostw Polski szczypiornistów. Choć w ostatnich latach to „Nafciarze” częściej sięgali po tytuł mistrza naszego kraju, tak to ich najbliżsi przeciwnicy są w tej chwili wyżej klasyfikowani. Przy czym kielczanie rozegrali już 19 ligowych potyczek, czyli o jedną więcej od zespołu ORLEN Wisły Płock; a oba teamy mają na koncie taką samą liczbę punktów – 54.
Doszło do takiej sytuacji, ponieważ to „Nafciarze” w dalszym ciągu nie przegrali meczu w ORLEN Superlidze. Ostatnio, tj. 21 lutego pokonali na wyjeździe Rebud KPR Ostrovię rzucając 29 bramek, a tracąc 25 goli. Dzięki tej wiktorii potwierdzili, że w dalszym ciągu są w stanie ogrywać niżej notowanych przeciwników. Tym razem wygrana nad tymi przeciwnikami miała jeszcze jeden wymiar. Oto miała pokazać, że „Nafciarze” są gotowi walczyć z zespołem pokroju np. S.C. Magdeburga, czyli ostatniego rywala, z jakim mierzyli się w fazie grupowej EHF LM. Ich plany znalazły potwierdzenie w rzeczywistości! Oto niemiecki team, który jest liderem grupy B tylko… zremisował w Płocku w tym tygodniu! Przy czym znów byli o krok od ogrania Magdeburczyków.
Tym razem „Nafciarze” byli dosłownie o krok od sprawienia sporej niespodzianki. Już do przerwy prowadzili wynikiem 14:12, aby „chwilę” po wznowieniu gry wywalczyć rezultat 18:12. W dodatku przez dłuższy czas potrafili kontrolować tempo rozgrywania tamtego spotkania. Jednak w umownej 2. połowie 2. odsłony sytuacja zaczęła ulegać zmianie. „Nafciarze” grali zbyt nerwowo, co skutkowało m.in. rozszczelnieniem obrony i faulami, po których odgwizdywano rzuty karne. Można rzec, że im bliżej było końca spotkania, tym mistrzowie Polski ulegali coraz większym nerwom. Z kolei Magdeburczycy konsekwentnie odrabiali straty. Torbjorn Bergerud próbował ratować sytuację, jednak osamotniony golkiper niewiele był w stanie zdziałać.
Ostatecznie na kilkadziesiąt sekund przed końcem ostatniego meczu, „Nafciarze” prowadzili jednym trafieniem. Zdołali nawet wywalczyć rzut karny; którego jednak nie zamienili na bramkę. Nie doszło do tego, ponieważ znakomitą interwencją popisał się Matthias Musche. Tym samym szczypiornistom ORLEN Wisły przyszło się bronić. Kiedy się wydawało, że zwyciężą wynikiem 29:28, drogę do bramki odnalazł Gisli Kristjansson. Tym samym „Nafciarze” poradzili sobie odrobinę słabiej względem najbliższych oponentów. Kielczanie w czwartek mierzyli się w Niemczech z drużyną Fuechse Berlin, czyli liderem grupy A. Przed startem zmagań polski klub był skazywany na wysoką porażkę. Tymczasem zwyciężyli (31:33) i prowadzili już do przerwy 13:15!
Odniesienie tak cennej wiktorii było możliwe za sprawą zespołowego grania. Każdy zawodnik KS Industrii robił, co mógł, by albo zablokować przeciwnikom drogę do bramki, albo rzucić kolejną bramkę. Znakomicie między słupkami spisywał się Klemen Ferlin, a po drugiej stronie parkietu Alex i Daniel Dujshebaevowie. Kielczanom w Berlinie grało się tak dobrze, że raz po raz notowali 3-bramkowe prowadzenia. Odbudowywali je nawet wtedy, kiedy oponenci potrafili odrobić straty i wyjść na prowadzenie, co miało miejsce np. w 17. minucie tamtego spotkania. Podsumowując, kielczanie natrafili na jeden trudniejszy moment w meczu, który z resztą przetrwali. Na niespełna kwadrans przed końcem gry kontuzji mięśnia dwugłowego nabawił się lider – Alex Dujshebaev.
W tym miejscu należy zaznaczyć, że Hiszpan będzie jednym z 3 zawodników KS Industrii, który nie weźmie udziału w dzisiejszym spotkaniu. Badania, które przeszedł tuż po spotkaniu wykazały, że będzie musiał pauzować przez okres około 6 tygodni. Oprócz niego Talant Dujshebaev będzie musiał sobie radzić bez Klemena Ferlina oraz Dylana Nahiego. Przerwa pierwszego z wyróżnionych wynika z decyzji sztabu szkoleniowego, a drugiego z racji podkręconej kostki. Nie wiadomo też, w jakim stopniu gotów do gry będzie Michał Olejniczak, który w ostatnim starciu również nabawił się urazu, jakim jest stłuczenie pleców.
Statystyki:
- Drużyna KS Industrii Kielce triumfowała w poprzednich 12 ligowych konfrontacjach i 8 wyjazdowych.
- Zespół ORLEN Wisły Płock zwyciężał każdą z ostatnich 6 ligowych rywalizacji z KS Industrią.
- Team KS Industrii zdobywał więcej niż 13 goli do przerwy na każdym z ostatnich 8 wyjazdów.
- Szczypiorniści ORLEN Wisły Płock okazywali się lepszymi w ostatnich 16 domowo-ligowych grach.
- Tylko raz w poprzednich 7 wyjazdowych starciach KS Industrii kluby do przerwy rzuciły mniej niż 28 goli.
- Piłkarze ręczni ORLEN Wisły Płock rzucali do przerwy 13 goli w poprzednich 14 konfrontacjach.
- W jednym z ostatnich 13 ligowych startów KS Industrii kluby do przerwy rzuciły mniej niż 30 bramek.
- Drużyna „Nafciarzy” wygrywała z przewagą min. 2 trafień 1. połowy w ostatnich 5 domowych startach.
- Tylko raz w ostatnich 31 rywalizacjach ORLEN Wisły zespoły wywalczyły mniej niż 53 trafienia.
- Zespół ORLEN Wisły triumfował z przewagą min. 2 goli 15-krotnie w ostatnich 16 meczach ligowych.
- Kielczanie zdobywali przeszło 14 trafień do przerwy w ostatnich 15 wyjazdowo-ligowych meczach.
- Szczypiorniści ORLEN Wisły rzucali więcej niż 13 bramek do przerwy w ostatnich 9 domowo-ligowych grach.
- „Nafciarze” zdobywali mniej niż 16 goli do przerwy 13-krotnie w ostatnich 15 starciach z KS Industrią.
- Tylko raz w poprzednich 17 ligowych spotkaniach KS Industrii kluby zdobyły mniej niż 59 bramek.
- Zaledwie raz w ich ostatnich 18 ligowych konfrontacjach teamy zdobyły więcej niż 59 trafień.
- Szczypiorniści kieleckiej KS Industrii zdobywali przeszło 28 goli na ostatnich 15 ligowych wyjazdach.
- W ich poprzednich 5 bezpośrednich meczach „Nafciarze” wygrywali 2-krotnie, czyli tyle razy ile dochodziło do remisów w regulaminowym czasie gry.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że po wygraną sięgną szczypiorniści ORLEN Wisły Płock. Przykładowo analitycy STS są przekonani o słuszności tej tezy do tego stopnia, że temu zdarzeniu przyznali kurs 1.68. Natomiast ci, dla których typem dnia na to spotkanie jest triumf przyjezdnych, dostrzegą, że u wspomnianego operatora ewentualnej wiktorii KS Industrii przypisano mnożnik 2.80. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, jak istotnych zawodników zabraknie w składzie wicemistrzów Polski.
Brak Klemena Ferlina i Alexa Dujshebaeva jest o tyle znaczący, że to głównie dzięki nim kielczanie byli w stanie pokonać w Berlinie tamtejszy zespół Fuechse. Co prawda Talant Dujshebaev będzie mógł korzystać z już zdrowych ich zmienników. Jednak zastanawiającym jest to, czy zdołają złapać rytm grania do tego stopnia, by przeciwstawić się ORLEN Wiśle w Płocku. Uważam, że nie i dlatego też moim typem piłki ręcznej na dziś jest wskazanie, że mistrzowie Polski bezbłędnie wykorzystają nadarzającą się okazję i zwyciężą różnicą przynajmniej 2 bramek.
Podejmuję się tego wskazania, stawianego wraz z kodem promocyjnym STS z jeszcze jednego powodu. Zespołowi KS Industrii Kielce ostatnimi czasy coraz trudniej gra się w Płocku. Nawet, kiedy ich trener miał do dyspozycji pełen skład, to i tak to ORLEN Wisła była drużyną, która raz po raz cieszyła się z wygranej. Ostatnie tzw. święte wojny, tj. grane od maja 2024 roku, które rozgrywano w Płocku kończyły się wiktoriami „Nafciarzy” i odpowiednimi wynikami – 30:29, 29:25, 27:23, 22:22 (po rzutach karnych 24:23 wygraną ORLEN Wisły) oraz 29:20.
Propozycja kuponu:
fot. Paweł Andrachiewicz/PressFocus


