Nowy trener, nowe nadzieje – Mewy powalczą o przełamanie? Gramy o 208 PLN!

Stal Mielec pod wodzą Ivana Djurdjevicia spróbuje przełamać fatalną serię, ale Cracovia, mimo problemów w defensywie, regularnie zdobywa bramki i może to wykorzystać. Widzew po zmianie trenera wreszcie wygrał i wygląda na to, że stabilizuje formę, podczas gdy Lechia, mimo sensacyjnej wygranej nad Jagiellonią, nadal ma spore problemy. Oba mecze zapowiadają się interesująco, a w spotkaniu Stali z Cracovią można spodziewać się bramek po obu stronach.
Stal Mielec vs Cracovia
Skorzystaj z oferty powitalnej STS, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Stal Mielec jest w bardzo trudnym położeniu. Wizja spadku staje się coraz bardziej realna, co widać po ich miejscu w tabeli – zajmują dopiero 16. lokatę z dorobkiem 23 punktów. Rundę wiosenną można określić jako katastrofalną – w 8 meczach ponieśli aż 6 porażek. Jedynym pozytywnym akcentem było sensacyjne zwycięstwo nad Jagiellonią Białystok, ale co z tego, skoro przegrywają z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie? Największym problemem drużyny jest defensywa – w ostatnich trzech spotkaniach stracili aż 11 bramek, co pokazuje, jak bardzo kuleje gra w obronie. Klub postanowił działać i dokonał zmiany na ławce trenerskiej. Janusza Niedźwiedzia zastąpił Ivan Djurdjević, który ma za zadanie ratować Stal przed spadkiem.
Cracovia, mimo że nie ma już realnych szans na europejskie puchary, wciąż może zakończyć sezon na przyzwoitej pozycji. Obecnie z dorobkiem 41 punktów zajmuje 6. miejsce w tabeli. Jednak na tle ligowych rywali wyróżnia się głównie słabą defensywą – stracili już 40 bramek, co jest jednym z gorszych wyników w czołowej połowie tabeli. Czyste konto w ich przypadku to prawdziwa rzadkość. Na szczęście Cracovia nadrabia w ofensywie, która zazwyczaj nie zawodzi. Duża w tym zasługa Benjamina Källmana – fiński napastnik rozgrywa znakomity sezon, mając już na koncie 15 goli i 7 asyst. Jego skuteczność jest kluczowa dla zespołu i często decyduje o końcowym wyniku spotkań.
Co typuję w tym spotkaniu?
Ivan Djurdjević nie mógł sobie wymarzyć lepszego debiutu, bo mierzył się z Cracovią już trzykrotnie i ani razu nie przegrał. Stal na pewno będzie walczyć, aby zostawić demony przeszłości za sobą i rozpocząć nowy rozdział pod wodzą nowego trenera. Typuję, że obie drużyny strzelą gola. W ostatnich siedmiu spotkaniach zarówno Stal, jak i Cracovia aż sześciokrotnie znajdowały drogę do siatki rywala, co sugeruje, że możemy zobaczyć ofensywne starcie. Dodatkowo ich bezpośrednie mecze również obfitują w bramki – cztery ostatnie konfrontacje między tymi drużynami kończyły się wynikiem BTTS. Wszystko wskazuje na to, że i tym razem możemy spodziewać się otwartego meczu. Zapraszam do sprawdzenia także innych typów na dziś, w szczególności z piłki nożnej!
Widzew Łódź vs Lechia Gdańsk
Widzew Łódź ostatnich tygodni nie może zaliczyć do udanych. Co prawda spadek wydaje się niemal niemożliwy, ale drużyna prezentowała się tragicznie w rundzie wiosennej. W pierwszych siedmiu meczach nie potrafili odnieść zwycięstwa, a jeszcze gorzej wyglądała ich ofensywa – zaledwie 3 strzelone gole w tym okresie to wynik, który mówi wszystko. Do tego dochodził brak jakiegokolwiek pomysłu na grę, co tylko pogłębiało kryzys. Efektem fatalnej serii było zwolnienie Patryka Czubaka, a jego miejsce zajął Željko Sopić. Nowy trener zaliczył wymarzony debiut – Widzew pokonał Piasta Gliwice 2:0, co pozwoliło im nadgonić rywala w tabeli i zrównać się z nim punktami. Teraz pozostaje pytanie, czy ta wygrana będzie początkiem lepszej serii.
Lechia Gdańsk, mimo licznych afer i kontrowersyjnych sytuacji wokół klubu, potrafiła odciąć się grubą kreską od pozaboiskowych problemów i wciąż realnie walczy o utrzymanie. W ostatnim meczu zdołali pokonać u siebie Jagiellonię Białystok, co pozwoliło im awansować na bezpieczne 15. miejsce w tabeli. To bardzo pozytywna wiadomość, zwłaszcza że drużyna była ostatnio mocno krytykowana za zaległości w wypłatach, zawieszoną licencję czy zakaz transferowy. Pomorzanie pokazali jednak profesjonalizm i udowodnili, że chcą pozostać w Ekstraklasie. Pokonanie lidera pozwoliło im przerwać serię czterech porażek z rzędu i wrócić do dyspozycji z początku rundy wiosennej, kiedy również potrafili urywać punkty silniejszym rywalom. Jeśli utrzymają ten poziom, ich szanse na pozostanie w elicie znacząco wzrosną.
Co typuję w tym spotkaniu?
Dostępne kursy u bukmacherów sugerują, że goście będą musieli się mocno wysilić, aby zagrozić rywalom. Też uważam, że czeka ich bardzo trudne zadanie, dlatego zdecydowałem się postawić na typ, że Widzew wygra lub zremisuje to spotkanie. Željko Sopić wydaje się mieć pozytywny wpływ na zespół, a co więcej – ustabilizował defensywę. W obu ostatnich meczach Widzew zachował czyste konto, co wcześniej było rzadkością. Z kolei ostatni mecz Lechii to prawdopodobnie jednorazowy zryw, a sami powinni wrócić do serii porażek. Ich forma w rundzie wiosennej była bardzo słaba i trudno oczekiwać, że nagle zaczną regularnie punktować. W pierwszym starciu tych drużyn w tym sezonie padł remis 1:1, co tylko potwierdza, że Widzew ma argumenty, by ponownie zdobyć punkty.
FOT: Sipa US / Alamy Stock Photo
(0) Komentarze