Nottingham – Arsenal: typy i kursy (18.10.2026)
Nottingham – Arsenal to ostatni niedzielny mecz siódmej kolejki Premier League. Na City Ground gospodarze powalczą o przełamanie fatalnej serii domowej i dopiero drugie zwycięstwo w bieżącej kampanii ligowej. O punkty nie będzie jednak łatwo, bowiem do Nottingham przyjedzie aktualny mistrz Anglii, który świetnie odpowiedział na niepowodzenie w meczu z Brighton. Czy podopiecznych Olivera Glasnera stać na sprawienie sensacji i wywalczenie punktów z Arsenalem?
Nottingham – Arsenal: analiza typu
Początek Olivera Glasnera w Nottingham nie może napawać optymizmem. „The Reds” zdążyli już odpaść z Carabao Cup i wygrali zaledwie jeden z sześciu dotychczasowych meczów ligowych. Choć posada austriackiego szkoleniowca nie jest jeszcze pod szczególnym ostrzałem, to kolejne negatywne rezultaty mogą rozsierdzić impulsywnego właściciela Nottingham. Po sześciu seriach gier Nottingham ma swoim koncie pięć punktów i plasuje się na 15. pozycji, mając tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.
Ogromnym problemem Nottingham pod wodzą Olivera Glasnera jest beznadziejna forma domowa. „The Reds” rozegrali w obecnej kampanii cztery spotkania na City Ground, przegrywając aż trzykrotnie i raz dzieląc się punktami z Tottenhamem. Co gorsza – we wspomnianych pojedynkach Nottingham nie zdobyło choćby jednego gola! Kibice „The Reds”, którzy zasiadają na City Gorund, oglądali w obecnej kampanii tylko cztery gole i wszystkie z nich były autorstwa drużyny przeciwnej.
Do zaledwie chwilowego niepokoju doszło na Emirates Stadium. Arsenal wyraźnie poległ w starciu z Brighton, ale wręcz natychmiastowo odpowiedział w kolejnych pojedynkach. Finalnie w dziewięciu dotychczasowych meczach obecnej kampanii „Kanonierzy” wygrywali ośmiokrotnie, w pięciu przypadkach grając na zero z tyłu. W Premier League podopieczni Mikela Artety plasują się na drugiej pozycji, tracąc trzy oczka do lidera w postaci Manchesteru City.
Arsenal rozegrał jak dotąd pięć delegacji, wygrywając czterokrotnie i ponosząc wspomnianą już porażkę z Brighton. W trzech przypadkach „Kanonierzy” grali na zero z tyłu, tylko raz będąc w stanie zdobyć więcej niż dwie bramki. Wyjazd do Nottingham nie kojarzy się jednak kibicom Arsenalu z komfortowym zwycięstwem. Podczas pięciu ostatnich wizyt na City Ground „Kanonierzy” wygrywali tylko raz. Co ciekawe, we wspomnianych spotkaniach kibice byli świadkami zaledwie pięciu goli – trzy z nich należały do gospodarzy.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Nottingham – Arsenal to co najwyżej dwa gole w meczu. „The Reds” nie zdobyli ani jednego gola w czterech dotychczasowych spotkaniach domowych. „Kanonierzy” zaś z rzadka strzelają więcej niż dwie bramki w delegacjach, ponadto nie potrafiąc przełamać defensywy Nottingham w aż czterech z pięciu ostatnich wizyt na City Ground.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Nieodmiennie istotnym elementem podczas przeprowadzania analizy przed oddaniem typu jest zapoznanie się z kluczowymi statystykami dla obu zespołów. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka cennych statystyk dla ciekawie zapowiadającego się spotkania siódmej kolejki Premier League Nottingham – Arsenal:
- Nottingham nie wygrało ani jednego domowego meczu w obecnej kampanii, wciąż czekając także na premierowego gola (0-1-3),
- Arsenal wygrał osiem z dziewięciu dotychczasowych meczów bieżącego sezonu, pięciokrotnie grając na zero z tyłu,
- Nottingham przegrało tylko jedno z pięciu poprzednich domowych spotkań z Arsenalem,
- „Kanonierzy” nie strzelili gola w czterech z pięciu minionych starć na City Ground.
Nottingham – Arsenal: historia bezpośrednich starć
Decyzja odnośnie typu musi zostać poprzedzona zapoznaniem się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego należy dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Nottingham i Arsenal od kilku lat dość regularnie rywalizują na boiskach Premier League. Znacznie częściej wygrywają rzecz jasna „Kanonierzy”, którzy mają jednak ogromne trudności na City Ground. W roli gospodarza Nottingham przegrało tylko jeden z pięciu ostatnich pojedynków z Arsenalem. Waszej uwadze polecam ponadto pozostałe typy na Premier League!
Przewidywane składy na Nottingham – Arsenal
Nottingham: Sels, Aina, Diomande, Murillo, McAtee, Schlager, Munoz, Williams, Ndoye, Gibbs-White, Delap.
Arsenal: Raya, Calafiori, Gabriel, Konsa, Timber, Bruno, Rice, Odegaard, Eze, Saka, Havertz.
Oddanie zwycięskiego typu staje się bardziej prawdopodobne po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku niedzielnej potyczki w siódmej kolejce Premier League – szkoleniowcy bez cienia wątpliwości postawią na najsilniejsze możliwe zestawienia.
Oliver Glasner klasycznie postawi na formację z wahadłami, w której główną rolę odegrają Munoz i Williams. W środku pola ponownie wystąpią Schlager i McAtee, zaś za dział kreacji odpowiedzialny będzie Gibbs-White. Rehabilitacji za fatalne pudło z poprzedniej kolejki szukać będzie Delap. W ekipie gości miejsce w składzie zachowają najpewniej Timber, Konsa, Bruno i Eze. Do jedenastki wróci Havertz, którego rywal o miejsce w składzie nie zaimponował w środku tygodnia. Na lewej stronie defensywy zagra z kolei Calafiori, który jest jednym z najlepszych strzelców zespołu w obecnej kampanii.
Kontuzje oraz zawieszenia
O wskazanie odpowiedniego typu znacznie łatwiej, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Oliver Glasner nie skorzysta z usług kontuzjowanych Jesusa oraz Savony. Goście muszą sobie z kolei radzić bez Saliby, Zubimendiego, Tzolisa i Hincapie.
Nottingham – Arsenal: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów dość wyraźnymi faworytami niedzielnego meczu są goście. Wysokość kursów nie powinna zaskakiwać, bowiem Nottingham wręcz katastrofalnie spisuje się na własnym obiekcie.
Podopieczni Olivera Glasnera nie wygrali żadnego z czterech dotychczasowych meczów w roli gospodarza, przegrywając aż trzykrotnie. Co gorsza, we wspomnianych pojedynkach Nottingham nie zdobyło choćby gola! Zespół austriackiego trenera ma trudności ze zdobywaniem bramek, będąc także podatnymi na dość proste błędy w defensywie. Biorąc pod uwagę żelazną obronę „Kanonierów” – kibice „The Reds” najprawdopodobniej będą musieli poczekać na premierowego gola ich zespołu na City Ground do kolejnego meczu.
Arsenal po porażce z Brighton prędko wrócił na właściwe tory zarówno w Premier League, jak i Lidze Mistrzów. „Kanonierzy” regularnie grają na zero z tyłu, zachowując już pięć czystych kont w obecnej kampanii. Jedynym powodem do niepokoju przed niedzielnym meczem powinna być historia. Arsenal wygrał tylko jedną z pięciu poprzednich wizyt na City Ground, w aż czterech przypadkach nie zdobywając nawet gola! Niezależnie od finalnego rozstrzygnięcia, obecna forma obu drużyn oraz historia podpowiadają jedno – na City Ground nie padnie wiele bramek. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- NOTTINGHAM
- REMIS
- ARSENAL
Fot. Alamy.com
