Newcastle – Everton: typy i kursy. Kto powalczy o puchary?
Newcastle – Everton to sobotni mecz Premier League, który odbywa się zgodnie z rozkładem 28. kolejki. Na St. James’ Park gospodarze powalczą o poprawę ligowej pozycji i potencjalne włączenie się do walki o udział w przyszłej edycji europejskich pucharów. Cichą nadzieję na udaną końcówkę sezonu mają również „The Toffees”. Everton zdobył jak dotąd o punkt więcej od „Srok”, dobrze spisując się w dotychczasowych delegacjach. Która z drużyn zdoła zbliżyć się do czołówki tabeli?
Newcastle – Everton: analiza typu
Po słabym początku sezonu „Sroki” Eddiego Howe’a wciąż walczą o uratowanie kampanii. Newcastle dość pewnie poradziło sobie z Karabachem Agdam w Lidze Mistrzów, dzięki czemu zespół ze St. James’ Park zagra w 1/8 finału. Dobra postawa w europejskich pucharach jest jednak jednym z niewielu pozytywów obecnego sezonu. Newcastle odpadło już z Carabao Cup, dość słabo prezentując się również w Premier League. Do potencjalnej strefy pucharowej „Sroki” tracą już dziewięć punktów.
Trudno jednak, aby było inaczej, skoro Newcastle wygrało zaledwie 10 ligowych spotkań, notując również sześć remisów i aż 11 porażek. Przez długi czas „Sroki” miały ogromne problemy w delegacjach, nadrabiając stracone punkty dzięki dobrej formie domowej. W ostatnich tygodniach również i na St. James’ Park Newcastle jednak zawodzi. Podopieczni Eddiego Howe’a przegrali dwa poprzednie domowe spotkania, w ogólnym rozrachunku wygrywając tylko siedem z 13 potyczek w roli gospodarza.
Problemy z równą dyspozycją Newcastle są ogromną szansą dla Evertonu, który także ma jednak swoje kłopoty. „The Toffees” wygrali tylko jeden z pięciu ostatnich meczów Premier League, plasując się jednak na dziewiątej pozycji w tabeli. Z dorobkiem 37 punktów Everton nie musi martwić się o potencjalną relegację, wciąż mając szansę na udział w przyszłej edycji europejskich pucharów. Podobnie, jak Newcastle – Everton wygrał 10 meczów Premier League, notując jednak o remis więcej i porażkę mniej.
Co ciekawe, z 37 zdobytych jak dotąd punktów aż 21 „The Toffees” wywalczyli w delegacjach. Tylko pięć zespołów punktuje w meczach wyjazdowych lepiej niż właśnie Everton. Podopieczni Davida Moyesa przegrali tylko cztery z 13 pojedynków na terenie rywali, notując w tym czasie również aż sześć zwycięstw. „The Toffees” nie zeszli z boiska pokonani w żadnej z pięciu minionych delegacji, łącznie notując tylko dwie porażki w 10 poprzednich starciach.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na spotkanie Newcastle – Everton to co najmniej punkt wywalczony przez gości. „Sroki” przegrały trzy z pięciu ostatnich domowych potyczek, zwycięstwa odnosząc tylko w Lidze Mistrzów. Everton zaś świetnie spisuje się w delegacjach, nie przegrywając żadnego z pięciu ostatnich wyjazdowych meczów.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Opracowując analizę, która powinna nam pomóc w podjęciu decyzji odnośnie finalnego typu warto zapoznać się z kluczowymi statystykami dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla spotkania Newcastle – Everton:
- „Sroki” przegrały aż trzy z pięciu ostatnich domowych spotkań, zwycięstwa odnosząc tylko na arenie europejskiej,
- Everton nie przegrał żadnej z pięciu ostatnich delegacji,
- Newcastle nie pokonało Evertonu w dwóch minionych domowych potyczkach,
- „The Toffees” 21 z 37 zdobytych punktów wywalczyli w delegacjach, będąc szóstym najlepiej punktującym zespołem w lidze poza własnym obiektem.
Newcastle – Everton: historia bezpośrednich starć
Nieodmiennie istotnym działaniem przed oddaniem typu powinno być również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku sobotniego spotkania ligowego warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Newcastle i Everton mierzą się w Premier League od wielu lat. Pojedynki „Srok” z „The Toffees” są zazwyczaj bardzo wyrównane, bowiem obie ekipy w przeszłości często mierzyły w te same cele. Co ciekawe – żadnej z czterech ostatnich bezpośrednich potyczek pomiędzy oboma zespołami nie wygrali gospodarze. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
Przewidywane składy na Newcastle – Everton
Newcastle: Pope, Hall, Burn, Thiaw, Trippier, Tonali, Willock, Ramsey, Gordon, Woltemade, Elange.
Everton: Pickford, O’Brien, Tarkowski, Keane, Branthwaite, Iroegbunam, Gueye, Ndiaye, Dewsbury-Hall, George, Barry.
Szansa oddania skutecznego typu zwiększa się po weryfikacji zapowiadanych składów, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku ciekawie zapowiadającego się pojedynku 28. kolejki Premier League Eddie Howe i David Moyes z pewnością wybiorą najsilniejsze możliwe zestawienia. W środku pola gospodarzy trio stworzą najpewniej Willock, Tonali i Ramsey. Na szpicę wróci Woltemade, zaś na skrzydłach zagrają Gordon i Elanga. Wielu zmian nie powinniśmy się również spodziewać w zestawieniu gości. Szansę od pierwszych minut otrzymać może wypożyczony z Chelsea George, który dał całkiem niezłą zmianę w pojedynku z Manchesterem United. Z konieczności na bokach obrony ponownie wystąpią O’Brien i Branthwaite.
Kontuzje oraz zawieszenia
Wskazanie trafnego typu staje się bardziej prawdopodobne, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Eddie Howe wciąż nie może skorzystać z kilku ważnych nazwisk. W starciu z Evertonem zabraknie Livramento, Schara, Mileya, Kraftha i Bruno. Na podobną skalę problemów nie mogą narzekać „The Toffees”, którzy muszą sobie radzić bez kontuzjowanego Grealisha. Po zawieszeniu do kadry meczowej wróci z kolei O’Brien.
Newcastle – Everton: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów faworytami sobotniej potyczki na St. James’ Park są gospodarze. Propozycja bukmacherów może nieco zaskakiwać, bowiem „Sroki” mają w ostatnich tygodniach problemy na własnym boisku, zaś Everton świetnie czuje się w ligowych delegacjach.
Podopieczni Eddiego Howe’a wciąż próbują uratować sezon. Nie idzie im to jednak najlepiej, bowiem Newcastle przegrało aż cztery z pięciu ostatnich ligowych spotkań. Szczególną twierdzą nie jest już również St. James’ Park, gdzie „Sroki” przegrały dwa ostatnie mecze ligowe. Do strefy pucharowej Newcastle traci już dziewięć punktów i każda kolejna wpadka może przekreślić szansę na udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów czy nawet Ligi Europy. Optymizmu przed sobotnią potyczką z Evertonem nie dodaje również fakt, że Newcastle nie potrafiło pokonać „The Toffee” podczas dwóch ostatnich domowych starć.
Everton w końcu nie musi się martwić o relegację, mając nawet możliwość włączenia się do walki o europejskie puchary. „The Toffees” lepiej punktują w delegacjach, nie przegrywając żadnego z pięciu ostatnich wyjazdowych spotkań. Podopieczni Davida Moyesa są szóstym najlepiej punktującym zespołem Premier League na obiektach przeciwników. W obliczu dobrej formy wyjazdowej Evertonu i ewidentnego dołka „Srok” – w sobotnie popołudnie spodziewam się kolejnego cennego skalpu gości. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Fortuna, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Fortuna. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- NEWCASTLE
- REMIS
- EVERTON
Fot. Alamy.com