Navi w końcu wyjdzie na prostą? Gramy esport z kursem 2.59!
Przed nami spotkania w ramach ESL Pro League. W grze zobaczymy bardzo ciekawe ekipy, które powalczą w fazie grupowej o awans do dalszej fazy. Dla wielu drużyn jest to pierwszy turniej od dłuższego czasu. Jak sobie poradzą w pierwszych meczach i czy czekają na nas niespodzianki?
G2 – Navi
G2 jest w bardzo solidnej formie w ostantim czasie. Drużyna zaliczyła nawet finał turnieju kilka tygodni temu, gdzie ostatecznie ulegli ekipie Legacy. Poza tym spisują się jednak naprawdę solidnie. Tam po prostu zabrakło im trochę jakości z ekipą, która z jakiegoś powodu w Chinach czuje się bardzo dobrze. G2 w tym sezonie wygląda naprawdę solidnie jak na swoje możliwości i realnie są w stanie powalczyć o dalsze fazy turniejów. Daleko są oczywiście od swojej najlepszej możliwej dyspozycji, bo tutaj gracze ewidentnie mają potencjał, ale pytanie czy są w stanie wejść na ten poziom w tym układzie personalnym. Organizacja raczej oczekuje powrótu do czołowki, co na ten moment idzie w dobrą stronę, ale G2 potrzebuje po prostu więcej regularności. Na ten moment to oczywiście jest, ale trochę zyskali na tym, że trafiali na słabszych rywali, lub zespoły w sporym kryzysie. Nawet to spotkanie trochę takim będzie, bo Navi jest w najgorszej dyspozycji od kilku ostatnich lat i mogą realnie nie pojechać na najważniejszy turniej tego sezonu. Warto także dodać, że w G2 ostatnio bardzo dobrze prezenutje się Nertz, który ma na ten moment rating 1,17. Jeżeli dobrze się wykorzysta tego gracza, to stać go na wielkie rzeczy, pytanie czy będzie w stanie to utrzymać.
Navi w tym sezonie spisuje się fatalnie i jest szansa na to, że nie uda im się awansować do najważniejszego turnieju w tym sezonie. Co ciekawe byłaby to pierwsza taka sytuacja w historii tej organizacji, która zawsze na majorze się po prostu pojawia. Zawodnicy są więc pod dość sporą presją, bo jednak przerwanie takiej serii będzie czymś pamiętliwym dla wielu, a jednocześnie sama organizacja raczej nie spodziewała się, że dojdzie do czegoś tak absurdalnego. Ostantie 5 meczów w ich wykonaniu to aż 5 porażek, więc drużyna spisuje się absolutnie fatalnie. Ciężko znaleźć nawet jakiś pozytyw w ich grze, bo na ten moment nie wyglądają jak drużyna na ten poziom. W końcu musi się to zmienić, bo przecież gracze nagle nie zapomnieli jak się gra. Dalej jest tu sporo potencjału indywidualnego, ale trzeba go w końcu wykorzystać i wejść na odpowiedni poziom. Bardzo ciekawe w jakiej dyspozycji podejdą do tych rozgrywek, które są dla nich niezwykle ważne. Mają tutaj szanse na zdobycie istotnych punktów, ale muszą zaliczać zwycięstwa. Nie mają najłatwiejszego rywala na start, ale muszą pokazać, że są w stanie tutaj powalczyć o wygraną.
Przewidywane mapy:
Navi ban Dust 2
G2 ban Nuke
Navi wybiera Mirage
G2 wybiera Inferno
Navi ban Anubis
G2 ban Cache
Ancient pozostaje
Typ: G2 wygra mecz. Myślę, że Navi poprawi swoją grę, ale nie będzie to wystarczające na G2. Brakuje im pewności siebie, a w systemie jaki oczekuje ich trener, zawodnicy muszą wierzyć w swoje decyzje. G2 na ten moment jest w lepszej formie i powinno wygrać to spotkanie.
Wbijaj w kod promocyjny superbet i przekonaj się co na ciebie czeka u tego bukmachera. Analizy z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.
Furia – BetBoom
Furia w tym sezonie jest daleka od swojej optymalnej dyspozycji. Drużyna ma sporo problemów i ta forma jest w ich przypadku dość specyficzna. Nie zawsze udaje im się zagrać na swoim odpowiednim poziomie i nawet słabsze ekipy mogą probówać ich zaskoczyć. Widzieliśmy co przecież robiło z nimi Gamer Legion w starciu, gdzie przecież nie mieli dwoodzącego i zastępcą był Grashog, czyli gracz, który nigdy na tier 1 nie grał i obecnie jest analitykiem. Furia zdecydowanie nie wykorzystuje w tym sezonie swojego potencjału, między innymi też przez swoje kombinacje. Chcieli się szykować na to, co będzie po tym jak Fallen odejdzie, ale dowodzenie Yekindara nie wyszło najlepiej. Sam zawodnik też nie czuł się po prostu za dobrze w tej roli, bo jest jednocześnie otwierającym i takie zarządzanie drużyną wpływa na jago jakość wystepu indywidualnego. Furia w tym sezonie ma swoje ograniczenia, ale dalej mogą realnie zaskoczyć wiele ekip. Pytanie jednak jak szybko wejdą na odpowiedni poziom i czy w ogóle na niego wejdą. Na ten moment daleko im do najlepszych ekip, ale dalej są w czołówce. Molod0y mówił o tym, że chce wrócić do bardziej agresywnego grania, więc warto się przyglądać jego dyspozycji podczas tego turnieju.
BetBoom jest ekipą, która potrafi zagrozić i sprawić problem teoretycznie mocniejszym drużyną. Pytanie jednak w jakiej dyspozycji podchodzą do turnieju, bo potrafią im się zdarzyć spotkania, gdzie po prostu odstają. Ostatnia forma w ich wykonaniu jest jednak bardzo solidna i ostatnim spotkaniem tej ekipy jest porażka z ekipą G2. Tam przegrali wynikiem 2:1 i byli po prostu trochę gorsi od rywala, który był jednak w świetnej dyspozycji na tamtym turnieju. BetBoom sporo opiera na tym jak zagra Magnojez, który jest liderem tej formacji. Ma on bowiem rating 1.19 w ostatnich trzech miesiącach i spisuje się bardzo dobrze. Jest to gracz, który realnie potrafi przejmować kontrole nad spotkaniami i w końcu przez dłuższy czas utrzymuje dyspozycje, która pozwala jego drużynie na grę na wyższym poizomie z mocniejszymi ekipami. Problem jest jednak taki, że nie ma tutaj typowego wsparcia, które mogłoby mu pomóc w gorszym momencie. Gracze tacy jak Zorte czy D1ledez mają oczywiście swoje momenty, ale nie są w stanie utrzymać bardzo dobrej dyspozycji przez dłuższy czas. BetBoom świetnie się spisuje jako drużyna, ale trzeba mieć po prostu w ich przypadku na uwadze, że bez Magnojeza w dobrej formie, niewiele potrzeba, żeby ta ekipa zaczęła przegrywać serię rundami. Fl4mus był zawodnikiem, który potrafił wspomóc Magnojeza w takich momentach, a teraz trochę jednak tej jakości indywidualnej może brakować.
Przewidywane mapy:
BetBoom ban Inferno
Furia ban Anubis
BetBoom wybiera Dust 2
Furia wybiera Nuke
BetBoom ban Cache
Furia ban Mirage
Ancient pozostaje
Typ: BetBoom handicap map (+1.5). Spodziewam się, że BetBoom wygra przynajmniej jedną mape w tym starciu. Furia nie jest w idealnej formie i potrafi te mapy tracić ze słabszymi ekipami. BetBoom ma jakościowych graczy i realnie mogą tutaj powalczyć z rywalem, który ostatnio tez za dużo nie grał.
Teksty i przewidywania z innych dyscyplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. DPPI Media

