„Nafciarze” triumfem nad OTP-Bank Pick skończą fazę grupową EHF LM? Gramy o 210 PLN

fot-pressfocus-pilka-reczna-wisla-plock

Środowego wieczoru zostaną rozegrane następne mecze EHF Ligi Mistrzów. Do tej analizy zostały wybrane 2, w których udział wezmą drużyny z grupy B. Do właśnie wspomnianych potyczek dojdzie w Płocku oraz Paryżu. Zespół ORLEN Wisły w swojej hali podejmie węgierski team OTP Bank-Pick Szeged. Natomiast szczypiorniści PSG będą próbowali okazać się lepszymi od piłkarzy ręcznych, którzy bronią barw S.C. Magdeburga. Najpierw gospodarze, a później goście sięgną po wygraną?

tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

3 × Freebet 50 zł
„Early Life”, czyli 5 × Freebet 25 zł za 20zł
Freebet 25 zł za pełną weryfikację konta
10 zł – freebet za dokonanie pierwszej wpłaty
10 zł – za dołączenie do Discorda Fortuny
5 zł – za udostępnienie kuponu

325 zł na start w Fortunie!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

FREEBETY: 150 zł + 25 zł + 25 zł + 10 zł + 5 zł
DISCORD: 10 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

ORLEN Wisła Płock – OTP Bank-Pick Szeged: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (11.03.2026 r.)

Do tego spotkania przystąpią drużyny, które są klasyfikowane w grupie B odpowiednio na 3. i 6. miejscu. „Nafciarze” nie tylko zajmują wyższą lokatę, ale również znajdują się w dużo bardziej komfortowej sytuacji. Mają po dokładnie 6 punktów straty do klubu z 2. pozycji i przewagi nad czwartymi paryżanami. Natomiast węgierski team ma 4 oczka przewagi nad Eurofarm Pelister oraz jedno straty do takich klubów jak GOG oraz PSG. Dlatego też zagrają dziś o znacznie więcej.

Jest to o tyle istotna informacja dla obstawiających właśnie to spotkanie, że to właśnie dziś zostaną rozegrane ostatnie spotkania faz grupowej tej edycji EHF Champions League. Dlatego też aktualni mistrzowie Polski mogą potraktować tę rywalizację jak mecz towarzyski, a ich rywale jako szansę do awansowania w tabeli. Co prawda też już są świadomi, że dnia 11 marca 2026 r. nie zakończą udziału w tej kampanii wspomnianych rozgrywek. Jednak inaczej przystępuje się do dwumeczu w 1/8 finału, kiedy jest się wyżej notowanym niż na ostatnim miejscu zapewniającym tę możliwość. Przy czym nawet jeśli szczypiorniści OTP Bank-Pick Szeged rzeczywiście dziś wygrają i awansują (nawet o 2 pozycje), to i tak nie będą pewni, z kim zagrają w kolejnej rundzie.

Jest tak dlatego, że sytuacja drużyn, które zajmują miejsca 3-6 w grupie A jest równie dynamiczna. Dlatego też piłkarze ręczni, którzy bronią barw tego węgierskiego klubu, nie będą mogli pozwolić sobie na kalkulowanie. Biorąc pod uwagę to, jak grają „Nafciarze”, będąc pewnymi już swego miejsca, przyjezdni jak najbardziej są w stanie sięgnąć po wygraną. Gdyby faktycznie tak się stało, wówczas zrewanżowaliby się drużynie ORLEN Wisły za porażkę z września. Wówczas na Węgrzech zespół OTP Bank-Pick uległ u siebie jednym trafieniem (33:34), remisując do przerwy po 16. Przy czym w 2. połowie tamtej rywalizacji team gospodarzy nie wyszedł ani razu na prowadzenie! Z tym, że wtedy gra toczyła się o znacznie więcej.

Jak prezentują się szczypiorniści ORLEN Wisły w tego typu potyczkach? Jak raz można było się o tym przekonać, kiedy przed tygodniem rywalizowali z teamem HC Zagrzeb. Rzeczywiście zwyciężyli wynikiem 26:34, lecz wynik nie oddaje do końca tego, jakie to było spotkanie. Trzeba docenić, że „Nafciarze” potrafili już do przerwy prowadzić rezultatem 11:17. Tyle tylko, że mógł być on jeszcze i wyższy, i niższy. Raz po raz brakowało im dokładności przy podaniach i w ataku, ale też wiele zawdzięczali wprost fantastycznej formie dnia Mirko Alilovicia.

Statystyki:

  • Drużyna ORLEN Wisły Płock triumfowała w sumie 10 razy w poprzednich 11 konfrontacjach.
  • Zespół OTP Bank-Pick Szeged ponosił same porażki w ostatnich 4 meczach EHF Ligi Mistrzów.
  • Team ORLEN Wisły Płock w tej edycji EHF LM zwyciężał 8-krotnie, a ich najbliżsi rywale 5 razy.
  • Bilans bramkowy OTP Bank-Pick Szeged w tej edycji EHF Champions League jest równy 398:394.
  • Szczypiorniści ORLEN Wisły w tej kampanii EHF Ligi Mistrzów rzucili 394 gole, a stracili 380 trafień.
  • „Nafciarze” nie przegrali ani jednego z 3 ostatnich meczów w EHF LM, a byli lepszymi 2-krotnie.
  • W ich poprzednich 5 bezpośrednich konfrontacjach ORLEN Wisła była górą 2 razy, a OTP Bank-Pick 3-krotnie.
  • Szczypiorniści OTP Bank-Pick w ostatnich 5 grach z ORLEN Wisła rzucali: 33, 23, 22, 24 oraz 33 gole.
  • „Nafciarze” w ostatnich 5 starciach z OTP Bank-Pick rzucali (patrząc od ostatniej gry): 34, 16, 20, 25 i 27 bramek.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są przekonani, że „Nafciarze” będą potrafili postawić kropkę nad „i”. Przykładowo analitycy Fortuny właśnie wiktorii gospodarzy przyznali kurs 1.70, a potencjalnemu triumfowi przyjezdnych już mnożnik 2.59. Remisowe rozstrzygnięcie wycenili na 8.30. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, jak dotychczas wiodło się tym zespołom w tegorocznej edycji EHF Ligi Mistrzów. Istotne jest też to, gdzie zostanie rozegrana ta rywalizacja. Jest to o tyle istotne, że w swojej hali „Nafciarze” ostatni raz przegrali… 4 grudnia zeszłego roku. GOG wygrał wtedy 34:35.

Ich najbliższa konfrontacja będzie wyjątkowa z jeszcze jednego powodu. Swego rodzaju handicap będą mieli gospodarze, ponieważ to właśnie ich barw obecnie broni Mirko Alilović, czyli golkiper, który kilka lat reprezentował barwy OTP Bank-Pick Szeged. Mimo, że w węgierskim teamie doszło do kilku zmian, to też nie zmienił się aż o 180 stopni. Tym samym najbliżsi oponenci aktualnych mistrzów Polski mogą nie wywalczyć aż tylu bramek, co w ostatniej konfrontacji z ORLEN Wisła. Jednak nadal to oni czym bardziej potrzebują kolejnych trafień.

Zespół OTP Bank-Pick Szeged rzuci więcej niż 27 bramek: TAK
Kurs: 1.56
Graj!

Samemu obstawiam jako 1. typ dnia, że szczypiorniści, którzy bronią barw OTP Bank-Pick Szeged będą w stanie rzucić przeszło 27 bramek. Podejmuję się tego wskazania, mając na uwadze zwłaszcza to, ile trafień ostatnimi czasy tracą mistrzowie Polski, a także ile bramek zdobywają przyjezdni. Tylko w ostatnich 5 występach „Nafciarze” tracili – patrząc od poprzedniej potyczki – kolejno: 23, 26, 28, 29 oraz 25 goli. Przy czym barierę 27 trafień przekraczano wtedy, kiedy grali z czołowymi zespołami. W analogicznym czasie OTP Bank-Pick rzucał kolejno: 34, 41, 28, 34 oraz 27 bramek.

Podejmuję się tego wskazania też z racji tego, ile te drużyny zdobywały trafień w swych poprzednich występach w EHF Champions League. Tylko w ostatnich 5 startach w tych rozgrywkach bramkarze „Nafciarzy” wyciągali piłkę z siatki – patrząc od potyczki sprzed tygodnia – w sumie: 26, 29, 25, 35 i 29 razy. Nie pozwolili przekroczyć bariery 28 trafień tylko wtedy, kiedy mierzyli się z notowanymi na samym dole grupy B. Natomiast szczypiorniści OTP Bank-Pick rzucali odpowiednio: 34, 28, 27, a także 2-krotnie po 32 gole.

Paris Saint Germain – S.C. Magdeburg: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (11.03.2026 r.)

O ile dla sympatyków „Nafciarzy” wyżej opisany pojedynek będzie bardziej emocjonujący, tak trzeba przyznać, że to ten później rozgrywany będzie toczył się o większą stawkę. Jest tak, ponieważ w przypadku tej rywalizacji oba kluby są jeszcze w grze o wywalczenie sporych osiągnięć. Przy czym dzisiejszym gospodarzom wystarczy „tylko” wygranie tej konfrontacji, a przyjezdni, jeśli okażą się lepszymi, to będą musieli zaczekać i zobaczyć, co pokaże team Barcy.

Drużyna Paris Saint Germain na dystansie 13 kolejek uzbierała 11 punktów, czyli tyle samo, co 5. zespół GOG oraz o raptem oczko więcej od 6. teamu OTP Bank-Pick Szeged. Co prawda nie mają już szans awans na 3. pozycję, ale jednak zajmując 4. lokatę w grupie B, mogą trafić na potencjalnie słabszego (od nich) rywala w 1/8 finału wspomnianych rozgrywek. Natomiast piłkarze ręczni reprezentujący barwy S.C. Magdeburga, mają na koncie 23 oczka, czyli o zaledwie jedno mniej od liderów. Tę rolę jak na razie przyszło pełnić Dumie Katalonii. Dlatego też będzie to konfrontacja, w której te drużyny będą dążyły do realizacji jednego celu: sięgnięcia po wygraną. Zwłaszcza, że jedni i drudzy chcą udowodnić coś sobie i swoim kibicom po ostatniej kolejce.

Paryżanie w spotkaniu rozgrywanym przed tygodniem tylko zremisowali na wyjeździe z Eurofarm Pelister po 34. Z ich perspektywy jest to rozczarowujący rezultat, ponieważ mierzyli się z 7. zespołem grupy B. Natomiast Magdeburczycy przystąpią do tej konfrontacji, będąc tuż po tym, jak okazali się słabszymi od FC Barcelony. Przegrana wynikiem 29:36 była dla nich tym boleśniejsza, że odniesiona przed własną publicznością. W dodatku na kilka minut przed końcem zmagań doprowadzili do remisu po 29, po czym stracili 7 bramek z rzędu…

Statystyki:

  • Drużyna S.C. Magdeburga okazywała się lepszą łącznie 14-krotnie na poprzednich 16 wyjazdach.
  • Szczypiorniści Paris Saint Germain sięgali po zwycięstwa 6 razy w poprzednich 7 potyczkach.
  • Zespół S.C. Magdeburga triumfował w sumie 13-krotnie w poprzednich 15 meczach EHF Ligi Mistrzów.
  • Broniący barw Paris Saint Germain okazywali się lepszymi w ostatnich 5 domowych rywalizacjach.
  • W tej kampanii EHF LM drużyna S.C. Magdeburga zwyciężała 11-krotnie i po razie remisowała i przegrywała.
  • Szczypiorniści, którzy bronią barw PSG triumfowali w tej kampanii EHF LM 5 razy w 13 starciach.
  • Magdeburczycy w tej edycji EHF Ligi Mistrzów zdążyli rzucić już 431 goli, a stracić 374 trafień.
  • Bilans bramkowy Paris Saint Germain w tej kampanii EHF Champions League jest równy 412:410.
  • Magdeburczycy w ostatnich 3 startach EHF LM dokładnie po razie wygrywali, remisowali i przegrywali.
  • Ich ostatnie 3 bezpośrednie konfrontacje w EHF LM kończyły się wynikami – 37:31, 33:37 i 22:29.
  • Dotychczas te drużyny w EHF Lidze Mistrzów konfrontowały się 3-krotnie i 2 razy górą był team S.C. Magdeburga.

Co obstawiać?

Bukmacherzy sugerują stawiającym typy piłki ręcznej, że więcej przemawia na rzecz wygranej Magdeburczyków. Przykładowo analitycy Fortuny właśnie temu zdarzeniu przyznali kurs 1.99. Natomiast potencjalną wiktorię gospodarzy tego meczu wycenili mnożnikiem 2.09, a remisowe rozstrzygnięcie już tym, który jest równy 9.00. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, jak tym klubom wiodło się w fazie grupowej tej kampanii EHF Ligi Mistrzów. Kiedy paryżanie ponieśli aż 7 porażek na dystansie 13 kolejek, to ich najbliżsi rywale tydzień temu ulegli po raz… pierwszy.

W dodatku szczypiorniści Paris Saint Germain w ostatniej kolejce mieli problemy, by okazać się lepszymi od jednego z najsłabiej grających teamów w tej edycji wspominanych rozgrywek. Co prawda po powrocie do Francji wygrali derbowe (i wyjazdowe) spotkanie z Montpellier, ale też „tylko” wynikiem 30:32. Dla grających u bukmacherów znaczenie ma też to, jakimi wynikami kończyły się dotychczasowe konfrontacje między tymi klubami. Paryżanie byli górą tylko raz, co miało miejsce we wrześniu 2022 roku. Później 2-krotnie Magdeburczycy nie zostawiali złudzeń.

Handicap bramkowy: PSG - S.C. Magdeburg(+1.5) - TAK
Kurs: 1.53
Graj!

W ostatnich 5 meczach zawodnicy PSG rzucali odpowiednio, patrząc od ostatniego występu: 32, 34, 34, 29 i 32 bramki, a tracili: 30, 34, 27, 28, 28. Dla odmiany Magdeburczycy w analogicznym czasie uzyskiwali: 35, 29, 34, 29 i 38 trafień, a tracili w sumie: 30, 36, 23, 29 i 21 goli. Przy czym tu trzeba zauważyć, że team S.C. Magdeburg nie pozwalał rzucać przeszło 24 bramek tylko wyraźnie niżej notowanym. Dzięki temu widocznym staje się, że trzymają się taktyki, która jest nastawiona na czym częstsze finalizowanie własnych ataków niż bronienia się za wszelką cenę.

Podsumowując, będzie to mecz, do którego przystąpią drużyny o bardzo szerokich składach. Ich trenerzy mają do dyspozycji szereg gwiazd. W dodatku jedna i druga drużyna preferuje styl oparty na czym szybszym finalizowaniu kolejnych prób ataków, a nie poleganiu wyłącznie na postawach golkiperów i broniących; czyli taki, jaki chętniej wybierali też wtedy, kiedy te teamy konfrontowały się we wrześniu ’25 roku i w grudniu 2022 r. Z tego też powodu obstawiam z kodem promocyjnym Fortuny, że górą będą Magdeburczycy, jeśli jeszcze doda im się przeszło bramkę przewagi na starcie.

Propozycja kuponu:

fot. Łukasz Sobala/PressFocus