Mistrzowie Polski tym razem stoczą bardziej wyrównany bój z Halkbank? Gramy o 229 PLN
Czwartkowego popołudnia o tej samej godzinie – 17:30 rozpoczną się kolejne siatkarskie mecze z udziałem polskich drużyn. W obu grach zespoły będą mogły zdobyć kolejne punkty. Z tą tylko różnicą, że mistrzowie Polski będą walczyli o oczka w ramach rozgrywania fazy grupowej CEV Ligi Mistrzów, a zawodniczki w mistrzostwach Polski. W przypadku obu tych potyczek, tj. Halkbank Ankary z BOGDANKA LUK Lublin i Sokół&Hagric Mogilno vs. KS DevelopRes faworytami są teamy gości.
Halkbank Ankara – BOGDANKA LUK Lublin: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (12.02.2026 r.)
Ich poprzednie spotkanie było zapowiadane mianem hitu kolejki. Wówczas to turecki zespół występował w roli teamu gości i miał wraz z mistrzami Polski dać spektakl siatkarskiej gry. Tak się jednak nie stało, ponieważ ówcześni gospodarze triumfowali do zera. Ponadto, lublinianie wtedy wręcz zdeklasowali oponentów. Byli dla nich nieosiągalni, co pokazują wyniki z poszczególnych odsłon. Kiedy nasza drużyna zdobywała po 25 oczek, to rywale zgarniali: 20, 14 i 13 punktów.
Wtedy można było twierdzić, że przyjezdnym przydarzył się dzień z bardzo słabą formą. Taki, w którym zdawali sobie sprawę, że nie są w stanie zatrzymać gospodarzy, którzy kroczyli dosłownie od zdobytego punktu do kolejnego oczka. Z czasem okazało się, że drużynie Halkbank Ankary takich momentów przydarzało się więcej w tegorocznej edycji CEV Champions League. Wymowne jest to, że w 4 pierwszych kolejkach zwyciężyli raptem… raz. W swojej hali byli w stanie po tie-breaku ograć Galatasaray. Jednak później – również po 5-setowej batalii – ulegli teamowi Knack Volley Roeselare, a także do jednego drugiemu tureckiemu klubowi z grupy B. W każdym z tych meczów znamienne było to, że nie kończyli swoich ataków i nie trafiali z zagrywką.
Na przeciwległym biegunie znajdują się dzisiejsi przyjezdni, którzy jeszcze ani razu nie przegrali w tej kampanii CEV Ligi Mistrzów. Rzeczywiście raz udało im się wygrać do zera, a 2-krotnie po rozegraniu 5 odsłon. Nie zmienia to jednak faktu, że zasłużenie przewodzą w grupie B. Mając 10 punktów na koncie, wywalczyli przewagę 3 oczek nad dwójką następnych klubów. Do tego w tych rozgrywkach stracili raptem 5 setów, czyli aż o… 8 mniej od 2. siły w tej stawce. Lublinianom w kwestii awansu pomogła nie tylko to, że utrzymali dobrą formę, ale również wyniki z pozostałych spotkań. Przykładowo wczorajsza rywalizacja Knack Volley Roeselare z Galatasaray zakończyła się dopiero po tie-breaku i to wygraną pierwszych z wyróżnionych, czyli gospodarzy.
Siatkarze BOGDANKA LUK w tym sezonie udowadniają, że potrafią wygrywać mecze o stawkę. Tak było w starciach pucharowych jak i w CEV Champions League. Są zespołem, który nauczył odnajdować się w wymagających sytuacjach. W takiej znajdują się i obecnie, ponieważ w dalszym ciągu ich trener nie może liczyć na kontuzjowanych zawodników. O tym, kto po ich stronie zmaga się z urazami, można przeczytać w poprzednich tekstach ich dotyczących, a które znajduję się w zakładce z siatkarskimi typami.
Statystyki:
- Drużyna Halkbank Ankary zwyciężała 2. sety 7-krotnie w poprzednich 8 domowych spotkaniach.
- Mistrzowie Polski są teamem, który triumfował łącznie 9 razy na poprzednich 10 wyjazdach.
- Zespół Halkbank Ankary przegrywał 5-krotnie w ostatnich 6 konfrontacjach CEV Ligi Mistrzów.
- Drużyna BOGDANKA LUK Lublin zwyciężała w sumie 9 razy w ostatnich 10 rywalizacjach.
- Siatkarze Halkbank Ankary okazywali się lepszymi 7-krotnie w ostatnich 8 domowych potyczkach.
- W ostatnich 6 wyjazdowych startach lublinian teamy w 2. partiach zdobywały mniej niż 48 oczek.
- Zespół Halkbank Ankary ponosił porażki w 1. setach 6-krotnie w ostatnich 7 startach w CEV LM.
- Raptem jeden z ostatnich 7 meczów wyjazdowych BOGDANKA LUK zakończył się już po 3 setach.
- Team Halkbank zdobywał przeszło 23 punkty w 1. odsłonach 10 razy w ostatnich 11 domowych starciach.
- W zaledwie jednym z poprzednich 5 konfrontacji Halkbank Ankary został rozegrany tie-break.
- Siatkarze Halkbank Ankary zdobywali mniej niż 97 oczek 6-krotnie w ostatnich 7 meczach CEV Ligi Mistrzów.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są zdania, że również tym razem lublinianie pokonają drużynę Halkbank Ankary. Przykładowo analitycy Betclic są tego pewni do tego stopnia, że wiktorii przyjezdnych przyznali kurs 1.40. Z kolei ewentualnemu triumfowi gospodarzy przypisali mnożnik 2.80. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, jak wyglądały występy tych drużyn w tegorocznej edycji CEV LM. Mistrzowie Polski od dłuższego czasu potrafią np. poradzić sobie z dopasowaniem taktyki pod dostępnych zawodników. Tego samego nie można powiedzieć o ich najbliższych rywalach.
Rzeczywiście w szeregach obu klubów występują gwiazdy światowego formatu. Jednak to lublinianie tworzą monolit, który raz po raz wygrywa spotkania, których stawką są albo puchary, albo tzw. 6 punktów. Dziś stają przed szansą udowodnienia, że zasługują na 1. miejsce w grupie B. Natomiast HalkBank jest drużyną, która znajduje się w dramatycznej sytuacji. Musi wygrać za 3 oczka, aby tracić tylko jedno do dwóch teamów, którzy są przed nimi. Co prawda wystąpią przed własną publicznością i walcząc z poturbowanym kontuzjami lubelskim LUK, ale…
… patrząc na aktualne możliwości obu tych klubów, to wygrana za 3 punkty, a już zwłaszcza do zera, wygląda na trudną do osiągnięcia. Jednak też sporo wskazuje, że ich dzisiejsza potyczka już nie zakończy się po 3 setach, czyli tak jak poprzednia. Więcej argumentów przemawia na rzecz tego, że będzie spotkanie pełne walki, rywalizowania punkt za punkt. Tym bardziej, że lublinianie będą próbowali odkuć się po ostatnich 2 porażkach, a gospodarze poszukają 3. triumfu z rzędu. Stąd obstawiam, że teamy w 1. secie zdobędą przeszło 44 punkty, czyli tak jak w ostatniej grze.
Sokół&Hagric Mogilno – KS DevelopRes Rzeszów: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (12.02.2026 r.)
To spotkanie jest zapowiadane mianem potyczki, w której „Rysice” mają się odkuć za ostatnią porażkę. Rzeczywiście doznały jej, będąc na fali 14 wiktorii z rzędu. Jednak bardziej odczuwalne jest to, że pojawiła się ona w półfinałowym starciu Tauron Pucharu Polski. Dziś występujące w roli przyjezdnych wywalczyły wtedy raptem seta. Przy czym zdobyły tę (drugą) odsłonę głównie za sprawą błędów PGE Budowlani. Za to mogilnianki wygrały zaledwie raz w ostatnich 7 występach.
Kiedy mówi się o obecnej formie broniących barw Sokół&Hagric trzeba zwrócić uwagę, że w końcu nie ulegają do zera. Takie porażki przytrafiały im się wtedy, kiedy ta niechciana dla nich seria się zaczynała. Nie wywalczyły seta, mierząc się np. u siebie z #VolleyWrocław oraz na wyjeździe z PGE Budowlani. Od momentu porażki z łodziankami ograły Metalkas Pałac i kolejno do jednego ulegały UNI i dwóch ŁKS-owi. Na te 2 ostatnie przegrane należy zwrócić uwagę tym baczniej, że mogilnianki wykorzystywały problemy oponentek. Kiedy dostrzegały, że przeciwniczki zmagają się z trudnościami na rozegraniu, wiedziały, w jaki sposób na to odpowiedzieć. Też wiele dobrego wynika z ich zagrywek, postawy w obronie oraz na kontrach.
Natomiast rzeszowianki w Elblągu wyglądały na zespół nie tyle porozbijany, co wręcz rozbity. Nie kończyły ataków i to nawet wtedy, kiedy miały dogodne pozycje. Do tego mizernie wyglądało ich przyjęcie i o zagrywek, i akcji granych w 1. tempo przez siatkarki PGE Budowlani. Zawodniczki KS DevelopRes tamtego dnia również często i serwowały, i wpadały w siatkę. Wyglądały na team, który im dłużej przebywał na parkiecie, tym częściej się mylił; a każdy błąd odbierał wiarę w odwrócenie losów meczu.
Statystyki:
- Drużyna Sokół&Hagric Mogilno przegrywała 6 razy w poprzednich 7 ligowych konfrontacjach.
- Zespół KS DevelopRes Rzeszów okazywał się lepszym 11 razy na ostatnich 12 ligowych wyjazdach.
- Team Sokół&Hagric Mogilno ponosił porażki w 3. setach 6 razy w ostatnich 7 startach ligowych.
- Rzeszowianki w premierowej odsłonie wygrywały 7 razy w ostatnich 8 rywalizacjach ligowych.
- Mogilnianki zdobywały więcej niż 60 punktów w ostatnich 18 domowo – ligowych konfrontacjach.
- Siatkarki KS DevelopRes zwyciężały wynikiem 3:0 już 4-krotnie na ostatnich 5 ligowych wyjazdach.
- W ostatnich 18 domowo – ligowych starciach mogilnianek zespoły zdobywały przeszło 135 oczek.
- Drużyna KS DevelopRes okazywała się lepszą w 2. partiach na ostatnich 12 ligowych wyjazdach.
- Raz w ostatnich 17 domowo – ligowych potyczkach mogilnianek mecz zakończył się po 3 odsłonach.
- Zaledwie raz w ostatnich 8 spotkaniach rzeszowianek drużyny w 1. secie zdobyły mniej niż 45 punktów.
- Dotychczas te drużyny w mistrzostwach Polski mierzyły się 3-krotnie i mogilnianki raz zdobyły odsłonę.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że nadal więcej przemawia na rzecz wygranej „Rysic”. Przykładowo analitycy Betclic wiktorii rzeszowianek przyznali kurs 1.03, a potencjalnemu zwycięstwu mogilnianek mnożnik wynoszący aż 7.60. Wpływ na tę różnicę ma nie tylko to, jak się wiodło tym drużynom w ostatnim czasie oraz komu ulegały. Istotne jest też to, jak wyglądały ich 4 poprzednie konfrontacje. Te za każdym razem padały łupem dzisiejszych przyjezdnych. Pierwsze 2 ich spotkania kończyły się wygranymi faworytek do zera, a następnie 2 już do jednego.
Sympatyków drużyny Sokół&Hagric w miarę cieszy to, że te przegrane na dystansie 4 odsłon miały miejsce w tym sezonie. Ich ulubienice w listopadzie zwyciężyły w premierowych odsłonach odpowiednio do 16 i 20. Kiedy mówi się o tamtych starciach mogilnianek z rzeszowianki, należy zwrócić uwagę na zachodzącą jeszcze jedną prawidłowość. Stawiane w roli underdoga wysoko ulegały w 2. i 4. odsłonach, ale potrafiły doprowadzać do gry na przewagi w 3. partiach. Wtedy pokazywały, że potrafią raz po raz wykorzystać chwile rozluźnienia u „Rysic”.
Choć te prawidłowości miały miejsce nie tylko w ich obu grach z tego sezonu, ale również tych, które miały miejsce w ostatnim tygodniu – dwóch. Dlatego też moim 2. typem dnia, który jest stawiany wraz z kodem promocyjnym Betclic jest wskazanie, że drużyny zdobędą przeszło 132 oczka. Patrząc od ich 1. potyczki w historii zdobywały: 137, 126, 171 oraz 173. „Rysice” będą chciały się odkuć po mizernym występie w turnieju finałowym krajowego pucharu, ale będą tej szansy poszukiwać na wyjeździe i przeciwko teamowi, który potrafi wykorzystywać problemy rywalek.
Propozycja kuponu:
fot. Ireneusz Wnuk/PressFocus


