Lublinianie w swojej hali ograją PGE Projekt Warszawa? Gramy double z kursem 2.19
Środowego wieczoru zostaną rozegrane kolejne ćwierćfinałowe rewanże CEV Ligi Mistrzów. W jednym z nich udział wezmą 2 polskie kluby. O godzinie 18:00 do starcia przystąpią zawodnicy, którzy bronią barw BOGDANKA LUK Lublin i PGE Projekt Warszawa. W znacznie korzystniejszej sytuacji znajdują się przyjezdni. Jest tak, ponieważ to oni zwyciężyli przed tygodniem wynikiem 3:1. Natomiast dwie i pół godziny później rozpocznie się starcie SIR Safety Perugii z Guaguas Las Palmas.
Bonus 320 PLN za wytypowanie zwycięzcy meczu LUK Lublin – Projekt Warszawa!
Aby go otrzymać, należy spełnić kilka warunków. Są nimi:
- Obstawienie pierwszego kuponu typu singiel zawartego od założenia konta,
- Na kuponie musi znajdować się zakład z oferty przedmeczowej na zwycięzcę meczu LUK Lublin – Projekt Warszawa,
- Zakłady zaliczane do promocji to: Zwycięzca – 1, zwycięzca – 2,
- Kupon musi zostać zawarty za środki pochodzące z salda depozytowego. Kupony zagrane za bonus/freebet nie biorą udziału w akcji,
- Minimalna stawka kuponu to 2 PLN. W przypadku wyższej stawki, stawka zaliczana do Promocji wynosi 2 PLN,
- Kupony zamknięte opcją Cash-Out nie kwalifikują się do otrzymania Bonusu,
- Za poprawny typ na zwycięzcę meczu LUK Lublin – Projekt Warszawa zostaje przyznany bonus 320 PLN.
BOGDANKA LUK Lublin – PGE Projekt Warszawa: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (01.04.2026 r.)
Z perspektywy siatkarskiego kibica, który wspiera polskie kluby ta rywalizacja jest sytuacją win-win. Jednak nie tylko niezrzeszeni sympatycy tych drużyn będą emocjonować się tym spotkaniem. Stąd oczywistym jest, że do tej konfrontacji dojdzie przy pełnych trybunach. Jest to istotne, że to właśnie w Hali Globus aktualni mistrzowie Polski nie raz wypracowywali niezwykłe rezultaty. Dziś za takowy uchodzi najpierw wygrana wynikiem 3:0/3:1, a potem tzw. złotego seta.
Tylko takie rezultaty zapewnią tym, którzy bronią barw drużyny BOGDANKA LUK Lublin, awans do strefy medalowej tegorocznej edycji CEV Ligi Mistrzów. Jednak mając na uwadze to, jak zaprezentowali się 24 marca, można się zastanawiać, czy są w stanie je osiągnąć. Z jednej strony potrafią błyskawicznie wyciągać wnioski i stosować się do poprawek, które zazwyczaj okazują się trafionymi. Nie raz, choćby w tym sezonie sięgali po cenne zwycięstwa i trofea. Ponadto, wystąpią przed własną publicznością i to, będąc w znacznie lepszej sytuacji zdrowotnej niż kilka tygodni temu. Wówczas raz po raz musieli sobie radzić bez kluczowych graczy, którzy zmagali się z przeważnie znaczącymi kontuzjami. Ponadto, w ich składzie są prawie, że same gwiazdy.
Tymczasem z drugiej strony zastanawiającym jest to, czy będą w stanie odeprzeć napór rozpędzonej stołecznej drużyny. Zespołu, który po swoim tzw. meczu założycielskim gra dosłownie jak z nut. Warszawianie wyglądają na drużynę, która triumfując we Włoszech nad Itas Trentino – najpierw w „podstawowym” czasie gry, a później w złotym secie – wygrała coś więcej. Nie tyle przekonanie, choć również, co pewność, że wszystko zaczyna zmierzać we właściwym (z ich perspektywy) kierunku. Nie od dziś wiadomo, że liderzy PGE Projekt w tym sezonie potrafią znakomicie spisywać się w obronie i ataku. Bednorz, Tillie i Kochanowski nadal świetnie serwują i atakują, a Wojtaszek wprost szalenie w obronie. W wysokiej formie jest też Gomułka oraz Firlej.
Poprzednią konfrontację tych drużyn warszawianie zwyciężyli przede wszystkim dzięki umiejętnej zagrywce i tym, że asekurowali się wzajemnie. To właśnie tego najbardziej brakowało lublinianom na dystansie całego meczu. Co prawda doprowadzali do stykowych momentów. Wówczas wydawało się, że rzeczywiście można przełamać ówczesny team przyjezdnych. Jednak pojawienie się tych chwil, wiązało się regularnie z faktem, że parę sekund później mylili się na zagrywce. Pojedyncze akcje Henno, Malinowskiego, czy Leona na niewiele się zdały.
Statystyki:
- Drużyna BOGDANKA LUK Lublin wygrywała 2. sety 6-krotnie w ostatnich 7 meczach CEV Ligi Mistrzów.
- Team PGE Projekt Warszawa zwyciężał 8 razy w poprzednich 9 wyjazdowych spotkaniach.
- Zespół BOGDANKA LUK Lublin triumfował 6-krotnie w poprzednich 7 startach w CEV Lidze Mistrzów.
- Siatkarze PGE Projekt Warszawa okazywali się lepszymi za każdym razem w ostatnich 5 startach.
- Zespół BOGDANKA LUK zwyciężał 1. partie 7 razy w ostatnich 8 starciach z PGE Projekt Warszawa.
- Stołeczna drużyna wygrywała 1. sety w sumie 6 razy w poprzednich 7 wyjazdowych rywalizacjach.
- W poprzednich 5 konfrontacjach lublinian kluby za każdym razem zdobywały mniej niż 187 punktów.
- Drużyna BOGDANKA LUK wygrywała z przewagą przynajmniej 4 oczek 7 razy w ostatnich 8 grach.
- Warszawianie są na fali 5 kolejnych zwycięstw z rzędu. W tym samym czasie lublinianie ulegali 2 razy.
- Team BOGDANKA LUK triumfował w 1. odsłonach w ostatnich 6 domowych grach z PGE Projekt Warszawa.
- Przed ich poprzednią rywalizacją lublinianie 3-krotnie z rzędu ogrywali najbliższych przeciwników i to tracąc kolejno: jednego, zero i dwa sety.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że to… gospodarze tego meczu okażą się lepszymi! Przynajmniej do takiego wniosku dojdą ci, którzy zwrócą uwagę na wystawione u operatorów kursy. Przykładowo analitycy Superbet potencjalnej wiktorii lublinian przyznali mnożnik 1.52, a ewentualnemu zwycięstwu warszawian już 2.47. Na rzecz tego wskazania przemawia to, że wciąż aktualni mistrzowie Polski wygrywali ostatnie 2 domowe starcia ze stołecznym teamem. Poprzednim razem ci, którzy dziś są stawiani w roli underdoga, nie wywalczyli nawet ani jednej odsłony.
Tyle, że te spotkania miały miejsce odpowiednio w październiku i grudniu zeszłego roku. Jest to o tyle ważne, że w tamtym okresie PGE Projekt nie był tak silnym – zwłaszcza pod kątem mentalnym – zespołem jak dziś. Nie sposób powiedzieć, czy proporcja sił między tymi nimi uległa zmianie o dokładnie 180 stopni, lecz nie da się nie zauważyć tej dynamiki; która rozpoczęła się dla warszawian stosunkowo niedawno; bo w połowie marca tego roku. Podkreślanie tego jest istotne, bo od wtedy nie konfrontowali się z wymagającym rywalem.
Z takowym zmierzą się jak raz dziś. Podsumowując, zakończenie tego spotkania po rozegraniu raptem 3 setów, będzie uchodziło prawdopodobnie za dużą niespodziankę. Choć nie można wykluczyć, że tak się stanie. PGE Projekt jest drużyną, która obecnie jest gotowa wygrać 2 pierwsze odsłony, a później dopełnić formalności; wykorzystując odrobinę gorszą formę mentalną lublinian. Nie zmienia to jednak faktu, że jedni i drudzy będą próbowali z przytupem rozpocząć zmagania. Obstawiam na 1. typ dnia, że 1. partia będzie najbardziej wyrównaną, że nawet przegrywający tę odsłonę, zdobędą więcej niż 20 punktów.
SIR Safety Perugia – Guaguas Las Palmas: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (01.04.2026 r.)
O tym spotkaniu można powiedzieć znacznie mniej niż o wyżej opisanym. Jest tak, ponieważ oto gospodarze mają szansę przed swoją publicznością udowodnić, że rzeczywiście są znacznie lepszą drużyną od najbliższych oponentów. Co prawda ostatnia konfrontacja z tym hiszpańskim zespołem zakończyła się wynikiem 3:2 na rzecz włoskiego teamu. Ten rezultat może sugerować, że te kluby dzieli mniejsza różnica niż może się wydawać na pierwszy rzut oka.
Tyle tylko, że ostatnim razem te drużyny grały 5-setową batalię wyłącznie dlatego, że faworyci nadmiernie się rozluźnili. Siatkarze, którzy bronią barw Guaguas Las Palmas nie prezentowali fenomenalnie gry, tj. takiej, która wprawiłaby rywali w osłupienie. Ot przegrywając 0:2 i ulegając w setach kolejno do 23 i 19, nie mieli już nic do stracenia i wykorzystali rozluźnienie, które nastąpiło u zawodników SIR Safety Perugii. W końcu kiedy zespół, w którym gra Kamil Semeniuk, kontrolował tempo meczu, rywale nie byli w stanie odrabiać kilkupunktowych strat punktowych. O nie powtórzenie tego „wyczynu” będzie faworyzowanym o tyle łatwiej, że do gry i zdrowia wracają Yuki i Agustin, czyli istotni gracze, którzy ostatnio nie byli w stanie rywalizować.
Z perspektywy tych, którzy chcą postawić siatkarski typ, istotne jest coś jeszcze. To, że siatkarze, którzy bronią barw SIR Safety Perugia mają teraz więcej czasu na odpoczynek i spokojny trening. Oznacza to, że tym samym znajdują się w podobnej sytuacji, co kilkanaście dni temu ta hiszpańska drużyna. Dla tego włoskiego klubu potyczka sprzed tygodnia z Guaguas Las Palmas była ostatnią przed najbliższym starciem. Natomiast ich rywale po drodze, tj. 28 marca jeszcze rywalizowali o punkty w lidze krajowej. Co prawda wygrali wynikiem 3:0, ale jednak musieli wystąpić o raz częściej. Tym samym z jednej strony utrzymują rytm meczowy, ale z drugiej też przystąpią do zmagań bardziej zmęczeni; co daje znaczny handcap teamowi SIR Safety Perugia.
Choć, jeśli już mówi się o najbliższym terminarzu dla tych drużyn, to trzeba też zwrócić uwagę na to, że drużynę SIR Safety Perugię czeka jeszcze udział w półfinałach włoskiej siatkarskiej ekstraklasy. Pierwsza z batalii z Piacenzą zostanie rozegrana już 6 kwietnia. Dlatego też dzisiejszym gospodarzom będzie tym bardziej zależeć na tym, aby stracić jak najmniej sił przed bądź, co bądź jednak znacznie bardziej wymagającymi przeciwnikami niż Guaguas Las Palmas.
Statystyki:
- Drużyna SIR Safety Perugia okazywała się lepszą 32-krotnie w poprzednich 33 spotkaniach.
- Siatkarze Guaguas Las Palmas wygrywali 2. odsłony 6-krotnie na poprzednich 7 wyjazdach.
- Zespół SIR Safety Perugia zwyciężał za każdym razem w ostatnich 14 domowych rywalizacjach.
- W ostatnich 8 meczach w CEV LM Guaguas Las Palmas kluby zdobywały przeszło 143 punkty.
- Team SIR Safety Perugia triumfował za każdym razem w ostatnich 9 meczach CEV Ligi Mistrzów.
- Siatkarze SIR Safety Perugia wygrywali 3. odsłony 13 razy w ostatnich 14 domowych potyczkach.
- Drużyna SIR Safety Perugia zwyciężała 1. partie w ostatnich 6 konfrontacjach CEV Ligi Mistrzów.
- Te kluby dotychczas mierzyły się 3 razy; a 2 z nich (w tym ta z tego sezonu) kończyła się po tie-breaku.
- Zespół SIR Safety Perugia wygrywał 2. odsłony w poprzednich 9 startach w CEV Champions League.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że siatkarze, którzy bronią barw SIR Safety Perugii nie pozostawią złudzeń niżej notowanym. Przykładowo analitycy Superbet są tak pewni wiktorii gospodarzy tego meczu, że właśnie temu zdarzeniu przyznali kurs 1.11. Dla porównania należy dodać, że u tego samego operatora ewentualny triumf drużyny przyjezdnych został wyceniony mnożnikiem 6.30. Wpływ na tę różnicę – oprócz tego, co zostało wspomniane wyżej – ma jeszcze to, jak wyglądały poprzednie potyczki tych klubów. Za każdym z 3 razów górą był team SIR Safety Perugia.
Te konfrontacje, które miały miejsce w Hiszpanii, kończyły się wynikami 2:3 i zwycięstwami przyjezdnych. Także dziś faworyzowani ogrywali zespół Guaguas też, kiedy podejmowali ich w swojej hali. Takie wydarzenie miało miejsce 28 stycznia tego roku i wtedy siatkarze hiszpańskiego klubu wywalczyli (3.) seta. Mając na uwadze okoliczności towarzyszące temu spotkaniu, terminarze tych klubów, ich formę i to, że SIR Safety Perugia potrzebuje wygranej, obstawiam z kodem promocyjnym Superbet to, że gospodarze wygrają i 1. partię, i cały mecz.
Propozycja kuponu:
fot. Weronika Morciszek/PressFocus


