Liverpool – Manchester City: typy i kursy (11.10.2026)

Gravenberch-i-Haaland-w-walce-o-pilke

Liverpool – Manchester City to hitowe starcie rozgrywane w ramach szóstej kolejki Premier League. W niedzielne popołudnie na Anfield zmierzą się zespoły, które w minionych latach dostarczyły kibicom wielu niezapomnianych spotkań. Pikanterii zbliżającemu się hitowi dodaje fakt, iż „The Citizens” zostali uznani winnymi aż 114 ze 115 zarzutów, które postawiła im Premier League. Czy pomimo problemów pozaboiskowych goście zdołają zachować koncentrację i znów ograją Liverpool?

BTTS: nie

Liverpool – Manchester City: analiza typu

„The Reds” pod wodzą Andoniego Iraoli notują dość solidne wejście w nową kampanię. W klubie z Anfield nie doszło do wielu zmian kadrowych, ale sposób gry preferowany przez baskijskiego szkoleniowca znacząco odbiega od pomysłów Arne Slota.W siedmiu dotychczasowych pojedynkach obecnej kampanii Liverpool wygrywał czterokrotnie, notując także trzy remisy. W samej Premier League zespół z Anfield zgromadził dziewięć punktów w pięciu kolejkach, plasując się na szóstym miejscu w ligowej tabeli.

Po początkowych problemach z formacją defensywną Liverpool stał się zespołem nieco bardziej pragmatycznym. W trzech poprzednich seriach gier „The Reds” grali na zero z tyłu, dopuszczając rywali do niewielu dogodnych sytuacji podbramkowych. Uszczelnienie defensywy odbiło się jednak na formacji ataku, która we wspomnianych trzech pojedynkach znajdywała drogę do siatki rywali średnio raz na mecz. Podczas niedzielnego hitu ponownie oczekiwać powinniśmy nieco bardziej wyrachowanej twarzy Liverpoolu.

Perfekcyjny start kampanii zanotowali z kolei podopieczni Enzo Mareski. Manchester City wygrał siedem kolejnych pojedynków, imponując formą nie tylko w Premier League, ale również i Lidze Mistrzów czy Carabao Cup. „The Citizens” z kompletem punktów są rzecz jasna liderami ligowej tabeli, przewodząc niemal w każdej możliwej rubryce. Manchester City może imponować po obu stronach boiska, przede wszystkim zaskakując jednak elastycznością. „The Citizens” potrafią odpowiedzieć na różne sposoby gry rywali, jak dotąd zawsze znajdując drogę do sukcesu.

Elementem, który w porównaniu do poprzedniej kampanii uległ wyraźnej poprawie, jest defensywa. „The Citizens” zagrali na zero z tyłu w aż czterech z pięciu poprzednich meczów. Formację obronną Manchesteru City trudno nazwać jednak nietykalnym monolitem, bowiem w minionej kolejce aż trzy gole liderowi wbił… Sunderland. Rezonu gościom dodaje także fakt, że w poprzednim sezonie po wielu latach niepowodzeń zdobyli oni w końcu Anfield.

Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.

Mój typ na mecz Liverpool – Manchester City to bramki autorstwa tylko jednego zespołu. „The Reds” nie stracili gola w trzech kolejnych spotkaniach Premier League, zaś „The Citizens” grali na zero z tyłu w czterech z pięciu minionych starć. Ponadto cztery z pięciu poprzednich bezpośrednich potyczek pomiędzy oboma zespołami kończyły się golami tylko jednej ze stron.

Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?

Istotnym elementem podczas przeprowadzania analizy przed oddaniem typu jest zapoznanie się z kluczowymi statystykami dla obu zespołów. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka cennych statystyk dla hitowego spotkania szóstej kolejki Premier League Liverpool – Manchester City:

  • Liverpool nie przegrał żadnego z siedmiu dotychczasowych meczów pod wodzą Iraoli, wygrywając czterokrotnie,
  • Manchester City wygrał wszystkie rozegrane jak dotąd oficjalne spotkania pod batutą Mareski (7-0-0),
  • „The Reds” nie stracili gola w trzech poprzednich kolejkach ligowych,
  • „The Citizens” grali na zero z tyłu w czterech z pięciu minionych meczów,
  • cztery z pięciu ostatnich bezpośrednich potyczek pomiędzy Liverpoolem a Manchesterem City owocowały w gole autorstwa tylko jednego zespołu.

Liverpool – Manchester City: historia bezpośrednich starć

Finalna decyzja względem oddanego typu powinna zostać poprzedzona zapoznaniem się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego należy dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Historia bezpośrednich pojedynków Liverpoolu i Manchesteru City jest niezwykle długa, ale to w ostatniej dekadzie rywalizacja pomiędzy oboma ekipami elektryzowały cała piłkarski świat. Bilans bezpośrednich pojedynków należy do „The Reds”, ale w ostatnich sezonie lepiej radził sobie Manchester City. Czy „The Citizens” stać będzie na ponowne zdobycie Anfield? Waszej uwadze polecam ponadto pozostałe typy na Premier League!

Przewidywane składy na Liverpool – Manchester City

Liverpool: Alisson, Kerkez, van Dijk, Araujo, Frimpong, Mac Allister, Szoboszlai, Wirtz, Barcola, Munoz, Isak.

Manchester City: Donnarumma, Gvardiol, Guehi, Dias, Nunes, Anderson, Enzo, Cherki, Ndiaye, Semenyo, Haaland.

Wybór odpowiedniego typu staje się bardziej prawdopodobny po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku niedzielnego hitu szóstej kolejki Premier League – Andoni Iraola i Enzo Maresca z pewnością postawią na najsilniejsze możliwe zestawienia.

Do środka defensywy gospodarzy wskoczy zapewne Araujo, który będzie partnerem van Dijka. Na bokach obrony zobaczymy Kerkeza i Frimponga, zaś duet środkowych pomocników stworzą Mac Allister i Szoboszlai. Za akcenty ofensywne odpowiedzialni będą przede wszystkim Wirtz, Barcola, Munoz i Isak. W ekipie gości także nie powinniśmy spodziewać się wielu zmian. Sercem zespołu będzie duet Anderson – Enzo, których praca ma odciążyć kwartet w postaci Haalanda, Cherkiego, Semenyo i Ndiaye. W środku defensywy zagra Guehi, który przed poprzednim sezonem był bliski dołączenia do Liverpoolu.

Kontuzje oraz zawieszenia

O oddanie zwycięskiego typu znacznie łatwiej, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.

Przed hitowym pojedynkiem z Manchesterem City Andoni Iraola ma poważne problemy z kontuzjami. Z powodu urazów z pewnością zabraknie Ekitike, Leoniego, Bradleya i Chiesy. Poważnie wątpliwy jest także udział Jacqueta i Gakpo, którzy ucierpieli podczas przerwy reprezentacyjnej. Goście zagrają z kolei bez zawieszonego Fodena. Niepewna pozostaje gotowość O’Reilly’ego.

Liverpool – Manchester City: kursy bukmacherskie

Bukmacher 1 X 2
Betclic
2.48 3.60 2.52
Superbet
2.55 3.60 2.55
Odds are subject to change. Last updated 20:32, 6 października 2026 20:32

Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.

Kursy na hitowe starcie szóstej kolejki Premier League są niezwykle wyrównane. Wszystko wskazuje zatem na to, że na Anfield będziemy świadkami wyjątkowo zaciętej rywalizacji.

Liverpool pod wodza Andoniego Iraoli nie zachwyca, ale jest zespołem trudnym do pokonania. „The Reds” rozpoczęli sezon od siedmiu kolejnych meczów bez porażki, notując jednak w tym czasie aż trzy ligowe remisy. Po początku sezonu, podczas którego „The Reds” tracili wiele bramek, baskijski szkoleniowiec wprowadził zmiany, które uszczelniły defensywę, ale jednocześnie nieco ograniczyły zapędy ofensywne. W efekcie Liverpool nie stracił bramki w trzech kolejnych ligowych meczach, zdobywając jednak w tym czasie średnio zaledwie gola na spotkanie.

Pozytywne nastroje panowały także na Etihad Stadium, bowiem Manchester City wygrał siedem pierwszych oficjalnych meczów pod wodzą Enzo Mareski. Choć „The Citizens” mogli się podobać w fazie ofensywnej, to właśnie defensywa była aspektem, w której imponowali szczególnie. W czterech z pięciu poprzednich pojedynków we wszystkich rozgrywkach Manchester City grał na zero z tyłu. Sielankę w klubie z Etihad Stadium zatrzymał jednak werdykt Premier League oraz nadchodzące sankcję ze strony władz ligi. Na Anfield goście rywalizować będą zatem nie tylko z wymagającym rywalem, ale także z własnymi myślami. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.

Kto wygra mecz?

LIVERPOOL 0%
REMIS 0%
MANCHESTER CITY 0%
0 Głosy
Oddaj swój głos:
  • LIVERPOOL
  • REMIS
  • MANCHESTER CITY

Fot. Alamy.com