Kto wygra półfinały IEM Kraków? Gramy esport z kursem 3.70!
Przed nami półfinały turnieju IEM Kraków, w których zobaczymy dwa naprawdę ciekawe starcia. Spirit podejmie Furie w ramach pierwszego pólfinału i zobaczymy, czy Fallen znajdzie sposób na zatrzymanie Donka. W drugim półfinale Mouz poszuka sposóbu na Vitality. Kto ostatecznie awansuje do wielkiego finału?
Spirit – Furia
Spirit podczas tego turnieju prezentuje bardzo wysoki poziom i bardzo dobrze zaadaptowali się po porażce z Parivsion na Blast Bounty. Podczas tego turnieju rozegrali 3 spotkania i stracili tylko jedną mapę. Warto jednak zaznaczyć, że w każdym z tych starć mieliśmy co najmniej jedną bardzo bliską mapę, więc mimo bardzo dobrej formy Spirit, zdecydowanie można ich zaskoczyć. Mecz z G2 zakończył się przecież po trzech mapach i dogrywce na ostatniej z nich. Sporo w przypadku tej ekipy jak zawsze będzie zależało od Donka, który jest najbardziej regularnym graczem na scenie, jeżeli chodzi o jakość i regularność dostaczanych rezultatów indywidualnych. W tym spotkaniu jego rola może być jeszcze większa, patrząc na jakość rywala. Donk notuje rating 1.43 podczas tego turnieju, drugi w drużynie jest Sh1ro z 1.21. Problemem jest to po prostu to, że jeżeli Spirit nie będzie szło i Donk się po prostu zatrzyma, to mecz może bardzo szybko odjechać. Furia ma jednak wielu graczy, którzy jednocześnie potrafią grać na bardzo wysokim poziomie.
Furia radzi sobie bardzo solidnie podczas tego turnieju, chociaż warto zaznaczyć, że początek wacale idealny nie był. Rozpoczeli przecież od porażki na FUT i wydwało się, że mogą mieć spore problemy z awansem do dalszej fazy, bo jednak dolna drabinka wymagała sporej liczby wygranych i braku możliwości pomyłki. Drużyna się jednak obudział i grała naprawdę dobrze. W fazie grupowej pokonali takie ekipy jak Mongolz, Astralis oraz Navi. Tutaj jednocześnie warto odnotować dwa aspekty. W każdym z tych spotkań były trzy mapy, ale jednocześnie Furia miała na ostatniej z nich dość sporą kontrolę. Teoretycznie były to spotkania wyrównane, ale ostatecznie to ekipa Fallena radziła sobie w nich po prostu lepiej od swoich rywali. W ćwierćfinale zmierzyli się z Aurorą, która po prostu nie dojechała, czego można się było spodziewać, patrząc po formie indywidualnej niektórych graczy z tej formacji. Kscerato jest najlepszym graczem Furii podczas tego turnieju z ratingiem 1.28, co jest bardzo imponującym wynikiem.
Przewidywane mapy:
Spirit ban Inferno
Furia ban Ancient
Spirit wybiera Dust 2
Furia wybiera Mirage
Spirit ban Nuke
Furia ban Overpass
Anubis pozostaje
Typ: Donk powyżej 18.5 zabójstw (1. mapa). Linia bardzo przyjemna jak tego tego gracza, od którego sporo będzie zależeć. Podczas tego turnieju radzi sobie bardzo dobrze i ma rating 1.43 i byłby jeszcze wyższy, gdyby nie słabszy mecz na Overpass, w trakcie którego miał podobno spore problemy techniczne. Na Furie w zeszłym roku grał dwukrotnie i zdobył 1.29 i 1.78 ratingu. Taka linia na tego zawodnika wydaje się być po prostu bardzo przyjemna.
Wpadaj i sprawdzaj kod promocyjny superbet i zobacz jakie zakłady i promocje na ciebie czekają. Wbijaj w zakładkę typy na esport, gdzie czekają na ciebie analizy i przewidywania spotkań esportowych.

Vitality – Mouz
Vitality jest w bardzo dobrej dyspozycji podczas tego turnieju, ale trafili też na wyjątkowo przyjemną drabinkę na swojej drodze. Pokonali BC.Game, 3DMAX i Aurore, czyli drużyny po prostu słabsze od nich. Aurora była jedynie rywalem na poziomie, ale dobrze wiemy, że w ostatnim czasie nie jest to wcale tak mocna ekipa, nawet mimo tego, że doszli aż do ćwierćfinału. Vitality póki co nie miało tak naprawdę pożadnego testu, więc ciężko określić na co ich tak szczerze stać. Aurora sprawiła im spore problemy na pierwszej mapie, ale poza tym nie widzieliśmy zbyt wielu gorszych momentów od ekipy Zywoo. Najlepszym graczem tej drużyny jest na ten moment Zywoo, który ma rating 1.52. Trzeba jednak brać pod uwagę jakość rywali z jakimi się mierzyli. Bardzo ciekawe jak poradzą sobie na scenie i czy nie zabraknie im właśnie ogrania z lepszymi zespołami. Podczas Blast Bounty również mierzyli się ze słabszymi ekipami i ostatecznie przegrali swoje spotkanie z Falcons. Na trzeciej mapie byli wtedy zdecydowanie słabszą ekipą od swoich rywali i zasłużenie przegrali tamto starcie.
Mouz rozpoczęło dość słabo ten turnieju, bo najpier mieli sporo problemów na NRG, a potem przegrali z Aurora. Drużyna jednak szybko się obudziła i wygrała każde kolejne spotkanie do tego momentu. W tym czasie pokonali takie ekipy jak Faze, Falcons i G2. Bardzo może imponować styl tych zwycięstw, bo wszytskie te spotkania zostały wygrane wynikiem 2:0. W meczu z Falcons obie mapy były bardzo bliskie, w meczu z G2 pierwsza mapa była również bardzo blisko, ale ostatecznie w każdym z tych spotkań to Mouz było po prostu lepszą ekipą. Ciekawe jest także to, że nie dokonali żadnych zmian w ostatniej przerwie. Byli bardzo regularni w zeszłym sezonie i mieli świetne wyniki, ale na końcu zawsze czegoś im brakowało. Bardzo ciekawe czy w tym sezonie uda im sie to zmienić. Mają bardzo solidnych zawodników, ale brakuje im gwiazdy taką jaką mają inne zespoły. Momentami na kogoś takiego wychodzi Spinx, ale brakuje mu takiej regularności jak najlepszym graczom z innych ekip. Ostatnie 4 spotkania między Vitality i Mouz to po 2 wygrane obu drużyn, więc ekipa Brollana zdecydowanie ma szansę tutaj zaskoczyć.
Przewidywane mapy:
Mouz ban Anubis
Vitality ban Ancient
Mouz wybiera Inferno
Vitality wybiera Dust 2
Mouz ban Nuke
Vitality ban Overpass
Mirage pozostaje
Typ: Spinx powyżej 14.5 zabójstw (1. mapa). Jeżeli ktoś ma pociągnąć drużynę do zwycięstwa to powinien być to Spinx. Jest to najlepszy gracz Mouz podczas tego turnieju. Na ten moment ma rating 1.25 i tę linię przekraczał w 7 z 10 map podczas IEM Kraków. Warto zaznaczyć, że tej lini nie wypełnił na dwóch mapach z Aurorą, gdzie drużyna po prostu zagrała słabo.
Analizy i teksty z innych dyscyplin możesz znaleźć w zakładce typy dnia.
Fot. Roman Kosolapov

