Kochanowski poprowadzi PGE Projekt do kolejnej wygranej nad lublinianami? Gramy o 191 PLN

fot-pressfocus-jakub-kochanowski-projekt-warszawa-pge

Nowy tydzień siatkarscy kibice polskich drużyn rozpoczną od emocjonowania się meczami TauronLigi i męskich mistrzostw Polski. Jako pierwsze do rywalizacji przystąpią zawodniczki, które bronią barw takich drużyn jak LOTTO Chemik Police i Metalkas Pałac Bydgoszcz. One powalczą w rewanżowej potyczce o to, aby rozstrzygnąć, która z drużyn zakończy tegoroczny sezon na 7. miejscu. Natomiast później PGE Projekt z BOGDANKA LUK rozegra 1. półfinał tej edycji PlusLigi.

sts kod promocyjny koszulka
sts kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

600 zł od trzech depozytów + 60 zł bonusu za zadania + 247 zł w akcji specjalnej

Standardowa oferta to 660 zł, a z naszym kodem zgarniasz  907 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIEPROMO kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 600 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
AKCJA SPECJALNA: 247 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIEPROMO

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

LOTTO Chemik Police – Metalkas Pałac Bydgoszcz: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (13.04.2026 r.)

Po rundzie zasadniczej to policzanki były klasyfikowane na 7. miejscu w tabeli tegorocznych mistrzostw Polski. Jednak to przyjezdne na to spotkanie okazały się lepszymi w ich poprzedniej rywalizacji. Dzięki temu to one są bliższe wywalczenia tej lokaty. Przy czym, jeśli już mówi się o tym spotkaniu, to nie można zapominać, że ostatnie starcie tych klubów było 5-setową batalią. W dodatku pełną zwrotów akcji. Choćby 1. set zakończył się wynikiem 14:25, a kolejny… 31:29.

Jeszcze na samym początku spotkania nic nie wskazywało, by to siatkarki LOTTO Chemik miały schodzić z parkietu w roli pokonanych. Znakomicie radziły sobie w ataku, na bloku, a w dodatku na przyjęciu i zagrywce. Raz po raz wyróżniały się Natalia Mędrzyk i Julia Orzoł. To głównie (choć nie jedynie) dzięki nim policzanki potrafiły już prowadzić w 1. secie 5-punktową przewagą. Oddać dzisiejszym gospodyniom trzeba to, że umiejętnie blokowały Emilię Pinczewską i Monikę Jagłę, czyli jedne z liderek bydgoszczanek. Co prawda druga z tu wyróżnionych występowała wówczas wyjątkowo na pozycji przyjmującej, ale też nie był to jej pierwszy mecz w karierze, jaki rozgrywała, pełniąc tę rolę. Dlatego też szokującym było, że policzanki prowadziły już… 17:8!

Drugą odsłonę policzanki rozpoczęły równie udanie. Kolejne punkty zdobywały, znakomicie grając blokiem. Jeśli nie przynosił on bezpośrednio punktów, to dawał okazje do stworzenia kontr, które przeważnie były kończone. Jednak od stanu 7:8 sytuacja uległa zmianie. Od tamtej pory gra toczyła się punkt za punkt. Kiedy już się wydawało, że tak będzie do końca seta, to bydgoszczanki raptownie odskoczyły na 3 oczka przewagi! Co prawda ostatecznie ją roztrwoniły i policzanki doprowadziły do remisu po 21. Jednak już dosłownie gołym okiem dostrzegalne było, jak znacząco zmieniła się gra bydgoszczanek. Zaczęły prezentować odważniejszą siatkówkę. Dokonały tego, korzystając ze znacznie częściej dobrze rozgrywanych piłek od ich rozgrywającej.

Z kolei trzeci i czwarty set stanowią doskonałe przykłady, pokazujące, jak wiele w siatkówce zależy od dobrego przyjęcia. Kto je posiadał, ten punktował i nawet seriami. Co prawda częściej rywalizacja toczyła się punkt za punkt, ale nie zawsze. Częściej problemy z opanowywaniem zagrywek i ataków rywalek miały policzanki, przez co to one do 4. odsłony przystępowały, chcąc gonić wynik. Udało im się dokonać tej sztuki. Przede wszystkim za sprawą znakomitej gry Natalii Mędrzyk. Co prawda od czasu do czasu punktowała blokiem Maja Koput, czy atakiem Julia Hewelt, ale to nie one były tą, która pokazała, że z bydgoszczanki można powalczyć. Tak naprawdę dopiero od stanu 23:20 pozostałe policzanki zaczęły grać tak jak w 1. odsłonie.

W tie-breaku nie było o tyle niespodzianki, że wygrała go drużyna, która szybciej potrafiła opanowywać nerwy na wodzy. Raz jednym, a raz drugim zdarzało się i popełnić błędy własne, i wyratować się. Ostatecznie lepszymi okazały się bydgoszczanki i to one przyjeżdżają dziś w roli tych, które są nieco bliżej uplasowania się tuż za najlepszą szóstką tego sezonu. Wiary we własne możliwości dodaje im też to, że w tym sezonie jeszcze nie przegrały ligowej gry z policzankami.

Statystyki:

  • Drużyna LOTTO Chemik wygrywała 2. sety 9-krotnie w ostatnich 10 domowych meczach z bydgoszczankami.
  • Zespół Metalkas Pałac przegrywał 2. odsłony 6 razy na ostatnich 7 ligowych wyjazdach.
  • Team LOTTO Chemik Police zwyciężał 1. partie 6-krotnie w poprzednich 7 starciach ligowych.
  • Zawodniczki Metalkas Pałac ulegały w 1. setach w poprzednich 6 ligowych konfrontacjach.
  • Drużyna LOTTO Chemik triumfowała 13-krotnie w ostatnich 15 domowych grach z Metalkas Pałac.
  • Team Metalkas Pałac Bydgoszcz przegrywał 3. odsłony 6 razy na poprzednich 7 ligowych wyjazdach.
  • Raptem jedno z ostatnich 10 spotkań ligowych policzanek zakończyło się po zagraniu 3 setów.
  • Tylko raz w ostatnich 7 starciach ligowych bydgoszczanek teamy zdobyły więcej niż 175 punktów.
  • Dotychczas te kluby rozegrały między sobą 27 spotkań ligowych. Policzanki były lepszymi aż 22 razy.
  • W tej kampanii TauronLigi bydgoszczanki już 3-krotnie ogrywał LOTTO Chemik, ale ani razu do zera.
  • Siatkarki LOTTO Chemik pokonały w lidze Metalkas Pałac ostatni raz w styczniu ’24 r. Od tamtego czasu te teamy rozegrał 5 takich rywalizacji.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są przekonani, że to policzanki zejdą dziś z parkietu w roli zwyciężczyń meczu. O słuszności tej tezy są przekonani do tego stopnia, że np. analitycy STS potencjalnej wiktorii gospodyń przyznali kurs 1.25, a ewentualnej wiktorii przyjezdnych już mnożnik 3.80. Aż tak znacząca różnica staje się tym bardziej zaskakującą, kiedy zauważy się, ile czasu policzanki czekają na ligowe zwycięstwo nad bydgoszczankami. W końcu nie okazały się lepszymi ani razu w poprzednich 5 tego typu bezpośrednich potyczkach, co jednak jest bardzo wymowne.

W tym meczu zostanie rozegrany 4. set: TAK
Kurs: 1.50
Graj!

Jeśli chodzi o to, co jest moim 1. typem dnia na dziś, to jest to wskazanie, że te drużyny 4. raz z rzędu rozegrają min. 4-setową batalię. Taką, która znów będzie pełna zwrotów akcji i równie dobrze może zakończyć się wiktorią LOTTO Chemik jak i Metalkas Pałac, bo żadna z drużyn nie ma aż tak znaczącej przewagi nad rywalkami jaką miały jeszcze kilka lat, czy nawet kilkanaście miesięcy temu policzanki. Dziś są to zespoły o równorzędnej sile i formach. W dodatku bydgoszczanki, mimo że mają przewagę, rzadko w tym sezonie wykorzystywały przewagi.

PGE Projekt Warszawa – BOGDANKA LUK Lublin: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (13.04.2026 r.)

Będzie to już 5. oficjalna potyczka między tymi drużynami w tym sezonie. Choć doszło do jeszcze jednej (w październiku), tak była ona grą kontrolną przed startem rozgrywek klubowych. Dlatego też jej wynik i przebieg nie odzwierciedla aż tak dokładnie możliwości tych zespołów jak kolejne ich 4 bezpośrednie spotkania. W sumie 3 z nich są o tyle wymierne, że miały miejsce między marcem a początkiem kwietnia tego roku. Tym samym te teamy znają się wprost doskonale.

Licząc ich wszystkie dotychczasowe konfrontacje z tego sezonu, nie można przejść obojętnie wobec faktu, że to lublinianom wiodło się lepiej. To oni wygrali 4 z tych rywalizacji, z czego 2 w PlusLidze. Jednak to warszawianie grają dalej w najbardziej elitarnych rozgrywkach, czyli CEV Champions League. Co prawda w rewanżowym starciu ulegli w tie-breaku, ale też wtedy potrzebowali zdobycia raptem 2 odsłon, aby awansować do następnej rundy. Dokonali z resztą tej sztuki błyskawicznie! Prowadzili po rozegraniu 2 pierwszych partii, wygrywając je kolejno do: 21 i 18. Dlatego też można rzec, że warszawianie potrafią ogrywać BOGDANKA LUK w decydujących momentach; a jeden z takich właśnie dziś będzie miał miejsce…

Przy czym nie można zapominać, że to wciąż aktualni mistrzowie Polski przystąpią do tej rywalizacji z handicapem. Nim jest mniejsze zmęczenie fizyczne. Jest tak, ponieważ na przestrzeni kwietnia rozegrali o mecz mniej. Stało się tak, bo potrzebowali tylko 2 spotkań do tego, by okazać się lepszymi od ćwierćfinałowych rywali. Natomiast warszawianie, choć mieli swoje szanse w 2. konfrontacji, to po raz 2 ograli jastrzębian dopiero w ich 3. rywalizacji play-off.

Statystyki:

  • Drużyna BOGDANKA LUK triumfowała 10-krotnie na poprzednich 11 ligowych wyjazdach.
  • Zespół PGE Projekt zwyciężał 3. odsłony 7-krotnie w ostatnich 8 domowo – ligowych meczach.
  • Siatkarze BOGDANKA LUK Lublin zwyciężali 1. sety w poprzednich 6 ligowych rywalizacjach.
  • Team PGE Projekt Warszawa wygrywał 1. partie łącznie 7 razy w poprzednich 8 spotkaniach.
  • Zawodnicy PGE Projekt Warszawa wygrywali 2. sety łącznie 6-krotnie w poprzednich 7 spotkaniach.
  • Siatkarze BOGDANKA LUK byli lepszymi w 2. partiach 9-krotnie na ostatnich 10 ligowych wyjazdach.
  • Warszawianie zwyciężali 2. odsłony 5-krotnie w ostatnich 6 domowych starciach z lublinianami.
  • Te kluby rozegrały między sobą 12 spotkań ligowych. Każda z drużyn wygrywała po 6 razy.
  • W Warszawie te zespoły rozegrały między sobą 6 spotkań ligowych i każdy triumfował po 3 razy.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są przekonani, że więcej przemawia na rzecz wygranej gospodarzy. Przykładowo analitycy STS właśnie wiktorii PGE Projekt przyznali kurs 1.67, a potencjalnemu triumfowi BOGDANKA LUK już mnożnik 2.20. Ich przekonanie wynika przede wszystkim z tego, że od kiedy warszawian nie prowadzi fiński trener, to zespół ze stolicy stał się drużyną, która walczy o każdą piłkę; a lublinianie wrócili do prezentowania gry w kratkę. Raz potrafią zachwycać, aby już w kolejnej odsłonie zmagać się z problemami. Też coraz rzadziej prowadzący ich dokonuje zmian.

Handicap punktowy w 1. secie: PGE Projekt - BOGDANKA LUK(+3.5) - TAK
Kurs: 1.45
Graj!

Moim 2. siatkarskim typem, którego podejmuję się wraz z kodem promocyjnym STS jest wskazanie, że lublinianie wykorzystają handicap do tego, by wraz z zapasem kilku punktów, okazać się lepszymi w premierowej odsłonie. To zawodnicy aktualnego mistrza Polski przystąpią bardziej wypoczęci do tej rywalizacji; a kiedy tak się dzieje, to są jeszcze bardziej niż zwykle wymagającym teamem. Do tego stawka meczu jest tak wysoka, że nawet jeśli gospodarze okażą się lepszymi, to jednak nie budując czym większych przewag za wszelką cenę już w 1. partii.

Propozycja kuponu:

fot. Weronika Morciszek/PressFocus