Jakiego GVV zobaczymy w Berlinie? Premier League AKO 2.59!
Kolejna noc z Premier League przenosi nas do Berlina, a granie rozpoczniemy godzinę wcześniej, niż zwykle. Ćwierćfinały otworzą Jonny Clayton i Josh Rock, a zamkną Gerwyn Price i Gian van Veen. Właśnie te dwie rywalizacje biorę pod lupę. Zapraszam!
Jonny Clayton – Josh Rock: typy i kursy bukmacherskie (26.03.2026)
Za nim pójdziemy dalej, zachęcam Cię do skorzystania z kodu promocyjnego Superbet! Ósma noc Premier League Darts w Berlinie to kolejna okazja, żeby przekonać się, jak bardzo różne trajektorie obrali sobie dwaj zawodnicy, którzy na papierze powinni prezentować podobny poziom. Jonny Clayton i Josh Rock to zestawienie, które samo w sobie opowiada historię o formie, pewności siebie i mentalności. Zacznijmy od Walijczyka, bo trudno zacząć inaczej, kiedy jeden z zawodników jest w tak świetnym rytmie.
Jonny Clayton to w tym momencie jeden z gorętszych graczy na tourze i nie ma w tym ani odrobiny przesady. Dwie wygrane noce w Premier League to już konkretny dorobek, który mówi sam za siebie. Do tego Clayton dorzucił jeszcze finał ostatniego European Tour w Belgii. Właśnie tam, gdzie jego dzisiejszy rywal odpadł na samym początku. Josh Rock to zupełnie inna historia i trzeba przyznać, że nie jest to historia, której sam by sobie życzył. Brak wygranego meczu w Premier League to ciężar, który rośnie z każdą kolejną nocą. To już ósma noc.
Statystyki:
- Jonny Clayton w Premier League skończył 1 lega bullem
- Josh Rock w Premier League nie skończył żadnego lega bullem
Co obstawić?
Bez dwóch zdań Clayton na papierze jest zdecydowanym faworytem tej rywalizacji. Jedno małe niepowodzenie Rocka będzie powodować jego zapaść, więc trudno będzie mu szukać przełamania fatalnej passy. Moja propozycja dotyczy jednak tego, że w tej rywalizacji nie zobaczymy zakończenia czerwonym środkiem.

Gerwyn Price – Gian van Veen: typy i kursy bukmacherskie (26.03.2026)
Zacznijmy od Walijczyka, bo jego historia w tym sezonie Premier League jest w gruncie rzeczy prosta i spokojna, co samo w sobie jest wartością. Gerwyn Price nie rzuca się w oczy spektakularnymi wynikami ani przełomowymi momentami, ale jest czymś, co w długim sezonie ma ogromne znaczenie, jest po prostu równy. Tydzień po tygodniu, miasto po mieście, mecz po meczu. Dla Price’a mecz z van Veenem to w tym momencie jeden z bardziej komfortowych scenariuszy, jakie mógłby sobie wymarzyć przed ósmą nocą. Rywal jest w słabej dyspozycji, do tego z bagażem problemów zdrowotnych za sobą. Walijczyk może po prostu wyjść, zagrać swój normalny mecz i zebrać punkty. Historia Giana van Veena w tym sezonie Premier League to niestety historia narastających trudności, które zaczęły się od kwestii czysto sportowych, a z czasem przybrały znacznie poważniejszy wymiar.
Dołączenie do Premier League to dla każdego młodego zawodnika ogromna szansa, ale też ogromne wyzwanie. Poziom regularności, który trzeba utrzymywać przez wiele tygodni, gęstość kalendarza i presja związana z każdą nocą robią swoje, i van Veen wyraźnie odczuł ten ciężar na własnej skórze. Forma Holendra po wejściu do Premier League stała się zdecydowanie słabsza. Porażki zaczęły przychodzić coraz częściej, a pewność siebie, którą pokazywał wcześniej, gdzieś się ulotniła. Ale to, co wydarzyło się przed ósmą nocą, to już znacznie poważniejsza sprawa niż sam wynik na tablicy. Problemy zdrowotne, które były na tyle poważne, że van Veen wylądował w szpitalu i opuścił poprzednią noc Premier League, rzucają zupełnie inne światło na jego start w Berlinie. Nie wiemy, w jakim dokładnie stanie zdrowotnym jest Holender, wchodząc na scenę, ale samo połączenie słabej dyspozycji sportowej z niedawną chorobą to kombinacja, która nie może wróżyć nic dobrego.
Statystyki:
- Gian van Veen w Premier League gra na średniej 96,89
Co obstawić?
Trudny powrót czeka van Veena, który nie jest w najlepszej formie, a do tego sprawy zdrowotne w niczym nie pomogły. Jeszcze do wczoraj nie wiedzieliśmy, czy zobaczymy go w Berlinie, ale jest i potwierdził swój udział. Myślę, że średnia van Veena nie będzie wybitna i idę w tę stronę. Do zmagań tych zawodników jeszcze trochę zostało, więc przed tym może znajdziesz coś dla siebie w zakładce typy dnia.
Foto. Action Plus Sports/Alamy Live News

