Gramy przeciwko przewidywaniom! Kupon double z Ligą Mistrzów na 264 PLN

Mamy wtorek, dlatego ogłaszamy powrót Ligi Mistrzów. W poprzednim tygodniu przerwa na zagraniczne ligi, a teraz atakujemy Champions League z kuponem double. Ode mnie dwa mecze pod analizą i typy!
Kliknij w poniższy baner, aby poznać szczegóły oferty:
Real Madryt vs Ajax Amsterdam
Królewscy przystąpią do rewanżu z odpowiednią zaliczką, ponieważ wygrali w Amsterdamie 1:2. Mimo wszystko nie można powiedzieć, żeby było to łatwe starcie. Decydującym momentem była nieuznana bramka dla gospodarzy przy wyniku 0:0. Ten gol mógł mocno odmienić końcowy rezultat, jednak sędzia dopatrzył się faulu na Courtois. Real ostatecznie wygrał 1:2, dlatego w rewanżu to Ajax musi gonić wynik.
Los Blancos w środku tygodnia rozegrali dwa spotkania domowe z Barceloną. Najpierw przegrali 0:3 w Pucharze Króla, a później 0:1 w lidze. Zapewne przed rozpoczęciem tych rywalizacji ciężko byłoby uwierzyć, że Real nie strzeli nawet jednego gola. Fakty są takie, że stworzyli sobie wiele dogodnych sytuacji, jednak szwankowało wykończenie. Głównym motorem napędowym zespołu jest Vinicius Junior, a Królewscy regularnie atakują lewą flanką. Brazylijczykowi brakuje tylko wykończenia, jednak z uwagi na jego wiek fani mogą być spokojni. Wszystko przyjdzie z czasem.
Statystyki nie pozostawiają złudzeń, ponieważ Real wygrał w siedmiu kolejnych meczach z Ajaxem. Holendrzy potrzebują zwycięstwa z różnicą dwóch bramek lub wygranej jednym golem przy wyniku wyższym niż 1:2. Są zespołem, który w pierwszym starciu pokazał wysokie możliwości, dlatego nie wolno ich skreślać, jednak przewaga po stronie Realu. Los Blancos poczuli się na tyle pewnie, że Sergio Ramos specjalnie wykartkował się z rewanżu.
Po rewanżu można się spodziewać wysokiego pressingu ze strony gości. Ajax już w pierwszej rywalizacji pokazał, że nie będzie kalkulacji. Mają odpowiedni potencjał, żeby grać w ten sposób, a już Barcelona potwierdziła, że Królewscy mają problemy z szybkim doskokiem przeciwnika.
Real przegrał w trzech z poprzednich czterech spotkań. Królewscy mają na swoim koncie trzy kolejne porażki w meczach domowych, dlatego Ajax z pewnością powalczy na Bernabeu. Skoro dokonała tego drużyna Girony, to nic nie stoi na przeszkodzie.
Do tej pory oba zespoły zmierzyły się w Madrycie dokładnie cztery razy. Tylko raz, a dokładnie w 1995 roku Ajax osiągnął wynik, który zapewniłby im awans w tej rywalizacji. Poza tym Królewscy triumfowali trzykrotnie, a Holendrzy w tym czasie zdobyli tylko jednego gola.
Statystyki:
- Real Madryt wygrał w trzech ostatnich meczach domowych z Ajaxem.
- Królewscy mają na swoim koncie trzy kolejne porażki na własnym boisku.
- Real Madryt wygrał pierwsze spotkanie z tym rywalem 1:2.
- Real wygrał siedem poprzednich rywalizacji z Ajaxem.
- Cztery z pięciu ostatnich meczów domowych Realu to wyniki +2,5 gola.
- Królewscy nie strzelili gola w dwóch poprzednich starciach na własnym boisku.
- Dwa z trzech ostatnich spotkań tych drużyn na Bernabeu to wyniki bez BTTS’u.
- Real ostatni mecz domowy wygrał 3 lutego 2019 roku.
- Ajax wygrał w trzech ostatnich spotkaniach.
- Ajax w każdym z poprzednich trzech meczów zdobył przynajmniej trzy gole.
- Real Madryt stracił przynajmniej jednego gola w każdej z poprzednich siedmiu rywalizacji.
- Sześć ostatnich meczów tych drużyn to wyniki +2,5 gola.
- W trzech poprzednich rywalizacjach między tymi ekipami padł wynik BTTS.
- Real zdobył przynajmniej dwie bramki w każdym z poprzednich siedmiu spotkań z Ajaxem.
Przewidywane składy:
Real: Courtois – Carvajal, Nacho, Varane, Reguilon – Modrić, Casemiro, Kroos – Asensio, Benzema, Vinicius Junior
Ajax: Onana – Mazraoui, De Ligt, Blind, Tagliafico – Van de Beek, De Jong, Schone – Ziyech, Tadić, Neres
Co obstawiać?
Nie zagram tutaj na zwycięstwo Realu Madryt, jednak myślę, że ciekawym wyborem może być typ z wynikiem -3,5 gola. Królewscy zapewne zagrają po profesorsku i będą się starali wypunktować przeciwnika. Ajax to ofensywny zespół, jednak myślę, że granica max trzech bramek tutaj wystarczy. Kurs tego zdarzenia wynosi 1.87. Gram przeciwko przewidywaniom.
Zdarzenie: Real Madryt vs Ajax
Typ: -3,5 gola
Kurs: 1.87
Borussia Dortmund vs Tottenham
Na drugie spotkanie przenosimy się do Dortmundu, gdzie Borussia ma trzybramkową stratę do Tottenhamu. Wszystko wskazuje na to, że w rewanżu nie będzie zbyt wielu emocji, jednak BVB w obecnej kampanii pokazała, że nie wolno ich skreślać.
Borussia w pierwszym meczu zagrała niezłe 45 minut, jednak po zmianie stron zostali boleśnie zweryfikowani. Przegrana 3:0 na Wembley mocno skomplikowała aspiracje BVB. Podopieczni Luciena Favre’a wpadli w dołek, z którego ciężko się wygrzebać. Na przestrzeni ostatnich siedmiu rywalizacji odnieśli tylko jedno zwycięstwo, dodatkowo z problemami nad Bayerem Leverkusen. Ciężko zakładać, że będą w stanie odrobić stratę z pierwszej rywalizacji, zwłaszcza że jedna bramka dla Tottenhamu może zamknąć losy dwumeczu. Borussia Dortmund tylko dwa razy na dziewięć rywali po przerwie zimowej zachowała czyste konto. W obu przypadkach w delegacji.
Koguty mają za sobą tydzień pełen wrażeń, który ostatecznie zamknął im drogę do mistrzostwa Anglii. Najbardziej optymistyczni fani mogą jeszcze wierzyć, jednak fakty są takie, że obecnie powinno skupić się na walce o Top 4, ponieważ wszystko wskazuje na to, że będzie to batalia czterech drużyn o dwa miejsce. Pochettino kilka tygodni temu powiedział, że szanse na trofeum są nikłe, natomiast sukcesem będzie obecność w czwórce.
Czy Tottenham może marzyć o sukcesie w Lidze Mistrzów? Teoretycznie nie, jednak pierwsze spotkanie z BVB pokazało, że nie wolno ich skreślać. Spurs to drużyna, która najlepiej radzi sobie bez presji, co było widać przed rokiem w starciu z Juve. Gdy pojawiła się presja w rewanżu, to od razu nie dali rady. Sądzę, że dopóki będą losowani z pozycji underdoga to mogą zaskoczyć najlepsze drużyny w Europie. W rewanżu spodziewam się defensywnego nastawienia z szansami na szybkie kontry. Być może Pochettino zdecyduje się na wystawienie duetu Sissoko – Wanyama jak z ostatniej potyczki ligowej z Arsenalem, aby zaryglować środek pola. Nie zdziwi mnie również obecność Lucas i Sona na skrzydłach, ponieważ akurat szybkość z kontry może być decydującym aspektem.
Statystyki:
- Wszystkie pięć spotkań tych drużyn zakończyło się wynikiem +2,5 gola.
- Tottenham w jednym z pięciu starć bezpośrednich z BVB nie zdobył gola.
- Borussia Dortmund tylko jedno spotkanie z pięciu przeciwko Spurs zakończyła strzelenia gola.
- Pierwsze starcie obu drużyn wygrał Tottenham 3:0.
- BVB zwyciężyła tylko jeden z ostatnich siedmiu meczów o punkty.
- Borussia dwa razy zachowała czyste konto w poprzednich dziewięciu rywalizacjach..
- Dwa ostatnie mecze BVB to wyniki z golem obu stron i +2,5 bramki.
- Borussia przegrała dwa z czterech ostatnich meczów.
- Koguty przegrały dwa z trzech ostatnich spotkań.
- Spurs stracili gola w każdym z poprzednich trzech meczów.
- Tottenham wygrał w trzech poprzednich meczach bezpośrednich z BVB.
- Trzy z pięciu rywalizacji tych drużyn to wyniki z golem obu strn.
- Tottenham wygrał ostatni mecz tych drużyn na obiekcie BVB 1:2.
- BVB w trzech ostatnich meczach ligowych strzeliła trzy gole na Signal Iduna Park.
- Spurs przegrali sześć z 12 ostatnich wizyt w Niemczech, wygrali cztery i dwukrotnie zremisowali.
- Najwyższa europejska porażka Tottenhamu miała miejsce w Niemczech. Przegrali z Kolonią 0:8.
Przewidywane składy:
Dortmund: Burki – Wolf, Akanji, Zagadou, Diallo – Delaney, Witsel – Sancho, Reus, Guerreiro – Goetze
Tottenham: Lloris – Aurier, Alderweireld, Sanchez, Vertonghen – Sissoko, Lucas Moura, Wanyama – Eriksen – Kane, Son
Co obstawiać?
Tutaj również zagram przeciwko przewidywaniom bukmacherów. Zaniżone kursy na wynik BTTS czy +2,5 gola dają spore pole do popisu. W związku z tym kieruję tutaj uwagę na typ z rezultatem -3,5 gola. Spodziewam się kalkulacji ze strony gości, którzy przyjadą bronić wyniku. Moim zdaniem Borussia będzie atakować, jednak nie sądzę, żeby padła tutaj linia -3,5 gola. Tottenham w meczach, gdzie musi nastawić się na defensywę potrafi zagrać underowo.