Gdynianie zrewanżują się Górnikowi za Puchar Polski? Gramy o 202 PLN!
W Orlen Basket Lidze czeka nas bardzo ciekawe starcie w Wałbrzychu, gdzie rozpędzony Górnik podejmie Arkę Gdynia, która po chwilowym kryzysie znów wraca na właściwe tory.
Górnik Wałbrzych vs Arka Gdynia
Skorzystaj z oferty powitalnej Betclic, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Górnik Wałbrzych w momencie, gdy wydawało się, że ich sytuacja robi się naprawdę dramatyczna, zaskoczył wszystkich swoją grą. Drużyna Andrzej Adamek pokazała ogromny charakter i udowodniła, że nie można jej skreślać. Wszystko zaczęło się jeszcze przed Pucharem Polski, kiedy kontuzji doznał Ikeon Smith – kluczowy zawodnik zespołu. W jego buty niespodziewanie wszedł Avery Anderson, który od tego momentu zaczął grać kapitalnie i wziął na siebie ciężar prowadzenia drużyny. Kolejnym ciosem był uraz Lovella Cabbila, a przecież w pewnym momencie brakowało również Marca Garcii. Mimo tak poważnych problemów kadrowych Górnik sprawił dużą niespodziankę i w ćwierćfinale Pucharu Polski pokonał Arkę Gdynia. Dopiero w półfinale musieli uznać wyższość Trefl Sopot.
Po turnieju klub ogłosił bardzo ciekawy ruch transferowy – do zespołu dołączył Ryan Taylor, który wrócił na polskie parkiety i od razu robi różnicę. Amerykanin prezentuje się świetnie – po trzech meczach notuje średnio 18,3 punktu, stając się jednym z liderów ofensywy. W połączeniu z Cabbilem i Andersonem tworzy naprawdę mocne trio, które może być groźne dla każdego rywala. Na ten moment Górnik ma bilans 12:10 i zajmuje 10. miejsce, które daje grę w play-inach. Patrząc jednak na ich obecną formę i rosnącą pewność siebie, niewykluczone, że to dopiero początek ich marszu w górę tabeli.

Arka Gdynia złapała w styczniu wyraźną zadyszkę, która trwała aż pięć spotkań. Seria pięciu porażek z rzędu, w tym czterech w Orlen Basket Lidze, mocno skomplikowała ich sytuację w tabeli. W efekcie zespoły ze strefy play-in były w stanie nie tylko ich dogonić, ale też wyraźnie się zbliżyć, co jeszcze niedawno wydawało się mało realne. W ostatniej kolejce Arka dała jednak jasny sygnał, że gdy jest w pełni zdrowa, nadal może pokonać każdego. Zwycięstwo nad Treflem Sopot – zespołem rozpędzonym po wygranym Pucharze Polski – pokazuje ich realny potencjał. Tym samym gdynianie po raz drugi w tym sezonie wygrali derby Trójmiasta.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje Milan Barbitch, który świetnie wszedł do zespołu, zastępując rozczarowującego Courtneya Rameya. Francuz bardzo dobrze organizuje grę, wnosi dużo energii i jest aktywny zarówno w ataku, jak i w kreowaniu kolegów. Z drużyną pożegnał się również Marcus Weathers. Ogromnym wzmocnieniem jest także powrót Einaras Tubutis, który pauzował ponad dwa i pół miesiąca. Jego obecność od razu poprawia balans zespołu, szczególnie w strefie podkoszowej. Warto też podkreślić rolę Kamil Łączyński – jego brak w Pucharze Polski był bardzo odczuwalny, a z nim na parkiecie Arka wygląda po prostu na drużynę o poziom wyżej.
Obecny bilans 13:8 sprawia, że sytuacja Arki wciąż jest solidna, choć margines błędu znacznie się zmniejszył. Najbliższe mecze wydają się jednak sprzyjające – starcia z GTK Gliwice oraz Miastem Szkła Krosno to dobra okazja, by wrócić na właściwe tory i umocnić swoją pozycję. Wszystko jest więc w rękach gdynian. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
Co typuję w tym spotkaniu?
Myślę, że Arka Gdynia nie pozwoli sobie na powrót na ścieżkę porażek. Zespół złapał ponownie rytm i pójdzie za ciosem, a mimo trudnego terenu, jakim jest parkiet Górnika Wałbrzych, zrobi wszystko, aby sięgnąć po zwycięstwo. Obie drużyny mierzyły się już w tym sezonie dwukrotnie – najpierw w 8. kolejce Arka wygrała 85:69, natomiast w Pucharze Polski lepszy okazał się Górnik, triumfując 91:81. Teraz jednak gdynianie są wzmocnieni i w pełni zdrowi, co może zrobić różnicę. Dlatego typuję wygraną Arki Gdynia. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!
FOT: PressFocus

