Fulham – Liverpool: typy i kursy. Znów niepokonani?
Fulham – Liverpool to jedno z ciekawiej zapowiadających się niedzielnych spotkań w 20. kolejce Premier League. Na Craven Cottage rozpędzeni gospodarze powalczą o kolejny komplet punktów i podtrzymanie korzystnej domowej passy w pojedynkach z „The Reds”. Liverpool z kolei – choć nie przegrał od ośmiu meczów – to wciąż regularnie rozczarowuje kibiców stylem gry i remisami z niżej notowanymi rywalami. Czy w niedzielę Fulham wykorzysta słabość rywala?
Fulham – Liverpool: analiza typu
Po dość niemrawym początku podopieczni Marco Silvy złapali odpowiedni rytm i wrócili na właściwe tory. Po 19 rozegranych kolejkach Fulham plasuje się na 12. pozycji w ligowej tabeli, mając jednak aż 13 punktów przewagi nad strefą spadkową. Podopieczni portugalskiego trenera wygrali już osiem ligowych spotkań, notując również trzy remisy i osiem porażek. W czterech minionych spotkaniach Fulham wygrywało aż trzykrotnie, notując również remis. Biorąc pod uwagę tylko pięć ostatnich kolejek – „The Cottagers” są piątą najlepiej punktującą ekipą w Premier League.
16 z 27 zdobytych jak dotąd punktów Fulham wywalczyło na własnym obiekcie. W roli gospodarza podopieczni Marco Silvy wygrali pięć z dziewięciu potyczek, notując również remis i trzy porażki. Pięć minionych meczów na Craven Cottage to aż trzy wygrane i dwie pechowe porażki, podczas których Fulham różnicą zaledwie jednego gola uległo Manchesterowi City i Crystal Palace.
Okazja na podtrzymanie serii bez porażki wydaje się wyjątkowa, bowiem do Londynu przyjeżdża rozczarowujący Liverpool. Podopieczni Arne Slota wyszli już z najpoważniejszego kryzysu, podczas którego przegrali aż dziewięć z 15 meczów, ale „The Reds” wciąż nie potrafią regularnie punktować, prezentując również przygnębiająco pragmatyczny styl gry. Mimo wciąż wielu niedociągnięć – Liverpool nie przegrał jednak żadnego z ośmiu ostatnich spotkań, wygrywając pięciokrotnie.
W ogólnym rozrachunku na boiskach Premier League Liverpool wygrał jak dotąd 10 spotkań, odnosząc również trzy remisy i aż sześć porażek. W pięciu ostatnich potyczkach „The Reds” trzykrotnie wygrywali i dwukrotnie dzielili się punktami, co sprawia, że w tym czasie byli czwartą najlepiej punktującą drużyną ligi. Na terenie ligowym „The Reds” rozczarowują przede wszystkim w delegacjach, wygrywając tylko cztery z dziewięciu takich meczów.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Fulham – Liverpool to co najmniej punkt wywalczony przez gospodarzy. „The Cottagers” są aktualnie w dobrej formie, wygrywając aż trzy z czterech poprzednich spotkań i nie przegrywając ani razu. Fulham przegrało ponadto tylko trzy z dziewięciu dotychczasowych domowych spotkań. Liverpool zaś wciąż rozczarowuje i nie potrafi złapać odpowiedniego rytmu. Widoczne jest to głównie w delegacjach, gdzie „The Reds” wygrali tylko cztery spotkania.

Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Opracowując analizę przed oddaniem typu warto zapoznać się z kluczowymi statystykami dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla spotkania Fulham – Liverpool:
- „The Cottagers” nie przegrali żadnego z czterech ostatnich meczów ligowych,
- Liverpool nie przegrał ośmiu kolejnych meczów we wszystkich rozgrywkach, wygrywając pięciokrotnie,
- Fulham przegrało tylko jedno z pięciu ostatnich domowych starć z Liverpoolem,
- „The Reds” wygrali tylko cztery z dziewięciu dotychczasowych delegacji ligowych.
Fulham – Liverpool: historia bezpośrednich starć
Klasycznie ważnym aspektem analizy przed oddaniem typu jest również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkań ligowych warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Fulham i Liverpool mierzą się regularnie – nie tylko na boiskach Premier League, ale również i w krajowych pucharach. Choć w klasyfikacji generalnej lepiej radzą sobie „The Reds”, to w ostatnich latach „The Cottagers” potrafili napsuć wiele krwi faworytowi. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
| Premier League | Fulham 3:2 Liverpool | 6.04.2025 |
| Premier League | Liverpool 2:2 Fulham | 14.12.2024 |
| Premier League | Fulham 1:3 Liverpool | 21.04.2024 |
| Carabao Cup | Fulham 1:1 Liverpool | 24.01.2024 |
| Carabao Cup | Liverpool 2:1 Fulham | 10.01.2024 |
Przewidywane składy na Fulham – Liverpool
Fulham: Leno, Castagne, Andersen, Cuenca, Robinson, Lukic, Berge, Wilson, Smith Rowe, Kevin, Jimenez.
Liverpool: Alisson, Kerkez, van Dijk, Konate, Bradley, Gravenberch, Jones, Mac Allister, Szoboszlai, Gakpo, Ekitike.
Szansa oddania skutecznego typu staje się o wiele bardziej możliwa po weryfikacji przewidywanych składów, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku ciekawie zapowiadającego się pojedynku w Premier League obaj szkoleniowcy zdecydują się na podstawowe jedenastki. W składzie gospodarzy za siłę ofensywną ponownie odpowiadać będą najpewniej były piłkarz Liverpoolu – Harry Wilson i meksykański napastnik Raul Jimenez. Do wyjściowego składu gości wrócą zapewne z kolei Kerkez i Gakpo.
Kontuzje oraz zawieszenia
O trafny typ znacznie łatwiej po zapoznaniu się z listą zawodników, którzy w danym spotkaniu nie wystąpią. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Zarówno Fulham, jak i Liverpool muszą sobie radzić z poważnymi brakami. Gospodarze zagrają bez Basseya, Chukwueze i Iwobiego, którzy reprezentują Nigerię na Pucharze Narodów Afryki. Kontuzjowani są ponadto Muniz, Sessegnon i Tete. Arne Slot nie skorzysta z kolei z usług Endo, Gomeza, Isaka, Leoniego, Salaha i Bajceticia.
Fulham – Liverpool: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów faworytami niedzielnego starcia na Craven Cottage są goście. Oferta Superbet może nieco zaskakiwać, bowiem choć Liverpool nie przegrał żadnego z ośmiu ostatnich spotkań, to „The Reds” mają w ostatnich latach problem z pokonaniem Fulham na ich obiekcie.
Podopieczni Marco Silvy odgonili już ciemne chmury z początku sezonu i oddali się aż na 13 punktów od strefy spadkowej. Fulham wygrało aż trzy z czterech poprzednich spotkań ligowych, inkasując również cenny remis z Crystal Palace. „The Cottagers” są zespołem trudnym do pokonania na własnym boisku, przegrywając tylko trzy z dziewięciu takich spotkań.
Swoje problemy wciąż mają z kolei goście, nawet pomimo faktu braku porażki w ośmiu kolejnych spotkaniach. Podczas wspomnianej serii Liverpool stracił trzykrotnie punkty z niżej notowanymi rywalami, prezentując dość pragmatyczny i rozczarowujący styl gry. Arne Slot wciąż nie potrafi również rozwiązać wyjazdowych problemów „The Reds”, którzy przegrali aż cztery z dziewięciu dotychczasowych delegacji. Nastrojów kibicom Liverpoolu nie poprawia również fakt, iż „The Reds” wygrali tylko jedną z pięciu ostatnich wizyt na Craven Cottage. Kolejnego słabego występu podopiecznych Arne Slota spodziewam się w niedzielne popołudnie. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- FULHAM
- REMIS
- LIVERPOOL
Fot. Alamy.com