Fulham – Liverpool: Typy i kursy. Kolejny krok w stronę mistrzostwa Anglii?

Mo-Salah-patrzacy-sie-na-pilke

Po sobotnim remisie Arsenalu ekipa Liverpoolu może ponownie zbliżyć się do zdobycia 20. tytułu mistrzowskiego. Inna sprawa, że spotkanie z Fulham na pewno nie będzie łatwym wyzwaniem i gospodarze zrobią wszystko, by ponownie uprzykrzyć życie faworytom. Zagram tu dość nietypowy zakład na minimum 3 interwencje bramkarza The Reds!

⏳+2.5 interwencji bramkarza Liverpoolu
Kurs: 2.07
Zagraj!
baner na Fulham - Liverpool

Wykorzystaj kod promocyjny Superbet i zgarnij 200 PLN bonusu za bramkę Liverpoolu z Fulham!

Fulham – Liverpool – analiza typu

Gra w kratkę i przeplatanie zwycięstw z porażkami zdecydowanie nie pomaga ekipie Fulham w walce o europejskie puchary. Na pewno kibice tego klubu 9. lokatę na koniec sezonu wzięliby w ciemno, jednak bardzo solidna gra The Cottagers przez większość kampanii sprawia, że mają oni realne szanse na powalczenie o Top 6 i awans chociażby do Ligi Konferencji. W poprzednich kolejkach londyńczycy mieli jednak problem z ustabilizowaniem formy i na zmianę notowali zwycięstwa i porażki. W środku tego tygodnia Fulham poległ na wyjeździe z Arsenalem 1:2 i przez większość meczu był jedynie tłem dla nieźle dysponowanych Kanonierów. Bramkę kontaktową udało się zdobyć dopiero w doliczonym czasie gry, a o wyrównaniu nie było już mowy. Mimo wszystko podopieczni Marco Silvy słyną z tego, że potrafią sprawić duże problemy najlepszym ekipom Premier League i niejednokrotnie urywają im punkty. Z tego powodu legalni bukmacherzy nie skreślają całkowicie Fulham w niedzielnej rywalizacji z Liverpoolem!

W wolnej chwili możesz rzucić okiem na nasze pozostałe typy z Premier League, zaś ja przechodzę do Liverpoolu, który w sobotę otrzymał znakomitą wiadomość. Pozostający jeszcze w matematycznej grze o tytuł Arsenal ponownie się potknąć i zremisował wyjazdowe starcie z Evertonem 1:1, a zatem w przypadku zwycięstwa nad Fulham podopieczni Arne Slota wykonają kolejny olbrzymi krok w stronę 20. tytułu mistrzowskiego i powiększą swoją przewagę do 14 punktów! Liverpool w środku tygodnia zdołał pokonać ekipę z Goodison Park na swoim obiekcie. Na pewno derby nie były wielkim spotkaniem w wykonaniu gospodarzy, jednak po kilku sekundach geniuszu Diogo Joty miejscowi zdobyli bramkę na wagę 3 punktów. Wciąż nie najlepiej wygląda jednak ofensywa The Reds, bo również w batalii z Evertonem brakowało kreatywności i groźnych strzałów, a niewidoczny był w tym meczu Mo Salah. Osobiście odradzałbym więc granie zakładu na wygraną Liverpoolu w niedzielnym starciu, bo kurs wydaje mi się jednak nieopłacalny!

Uważam, że spotkanie na Craven Cottage może być naprawdę wyrównane i sądzę, że Fulham odda jednak sporo strzałów na bramkę. W bramce Liverpoolu wystąpi Kelleher, który jest jednak goalkeeperem słabszym od Alissona. Irlandczyk na pewno będzie miał okazje do wykazania się i powinien mieć znacznie więcej pracy, niż przy okazji ostatniego meczu domowego z Evertonem. Za momencik przejdę do statystyk, które podpowiadają, że zakład na minimum 3 interwencje bramkarza Liverpoolu ma rację bytu!

Statystyki dla obu klubów – dlaczego tak typujemy?

Szczerze przyznam, że potwornie rzadko zdarza mi się proponować typy piłkarskie na interwencje bramkarza w danym spotkaniu. W przypadku tego rodzaju zakładów niezwykle istotne do sprawdzenia wydają mi się jednak statystyki. Wszak, żeby Kelleher miał okazję zanotować obrony i wykazać się w bramce, potrzebne będą celne strzały gospodarzy. Poniżej odszukasz więc statystyki celnych uderzeń Fulham, a także indywidualne liczby bramkarza Liverpoolu z tego sezonu:

  • Fulham w obecnej kampanii oddaje średnio 4.5 celnych strzałów na spotkanie.
  • Fulham zanotowało minimum 3 celne uderzenia w 4 z 5 ostatnich meczów.
  • Caoimhín Kelleher notuje w tym sezonie ligowym średnio 2.67 interwencji na spotkanie.
  • Caoimhín Kelleher zaliczył minimum 3 interwencje w 3 z 5 poprzednich starć ligowych, w których zagrał.

Ostatnie mecze między Fulham a Liverpool

Drużyny Fulham i Liverpoolu to stali uczestnicy zmagań Premier League, a zatem w każdej kampanii rywalizują ze sobą minimum 2 razy! Spotkania bezpośrednie również warto brać pod uwagę w kontekście wyboru typów dnia. Akurat w poprzednim meczu tych ekip na boisku nie pojawił się Kelleher, ale broniący wówczas bramki Liverpoolu Alisson zanotował 1 interwencję, a mecz zakończył się remisem 2:2. Poniżej znajdziesz wyniki 4 niedawnych spotkań bezpośrednich między Fulham, a Liverpoolem:

Premier LeagueLiverpool 2-2 Fulham14.12.2024
Premier LeagueFulham 1-3 Liverpool21.04.2024
Carabao CupFulham 1-3 Liverpool24.01.2024
Carabao CupLiverpool 2-1 Fulham10.01.2024

Przewidywane składy

Jeżeli chodzi o przewidywane składy na omawiane spotkanie, to nie spodziewam się tu niespodzianek personalnych i uważam, że zarówno Fulham, jak i Liverpool zagrają w swoich najmocniejszych zestawieniach! Rzecz jasna w obu ekipach mamy zawodników kontuzjowanych, o których za moment opowiem, natomiast formacje powinny być podobne i spodziewam się tu gry obu ekip w ustawieniu 4-2-3-1. Pod spodem przedstawienie przewidywanych składów obu ekip:

Fulham: Leno – Castagne, Andersen, Bassey, Robinson – Berge, Lukić – Traore, Pereira, Iwobi – Muniz

Liverpool: Kelleher – Jones, Konate, Van Dijk, Robertson – Gravenberch, Mac Allister – Salah, Szoboszlai, Diaz – Jota

Kontuzje oraz zawieszenia

Zerknij koniecznie na bonusy bukmacherskie 2025, zaś ja przechodzę do kontuzji i zawieszeń, które jak już wspomniałem, występują niestety w obu klubach. W przypadku ekipy Fulham nieobecni są Nelson i Wilson, których sytuacje zdrowotne już od jakiegoś czasu są kiepskie. Występ Tete stoi natomiast pod znakiem zapytania, jednak tego gracza również długo nie oglądaliśmy. W drużynie Liverpoolu nie zobaczymy natomiast Alexandra-Arnolda, Gomeza, oraz Allisona. Pod znakiem zapytania stoi zaś występ Conora Bradleya.

Fulham – Liverpool: kursy bukmacherskie

Jak wyglądają obecnie kursy bukmacherskie na rezultat spotkania na Craven Cottage? Bukmacherzy mimo wszystko znacznie większe szanse na zwycięstwo dają Liverpoolowi, chociaż ja osobiście nie wrzuciłbym na kupon wygranej The Reds po kursie niższym niż 2.00. Akurat w Superbet triumf ekipy z Anfield zagrasz po mnożniku 1.82, remis to wartość 3.75, a wiktorię gospodarzy możesz wytypować po wysokiej wartości 4.25!

fot. MI News & Sport / Alamy Stock Photo

(0) Komentarze