Falcons poradzi sobie z Furią? Gramy esport z kursem 2.55!
Przed nami ostatni dzień pierwszej fazy turnieju Blasta. Część drużyn będzie rywalizowała o miejsce w półfinale, a część z nich będzie walczyć o awans do dalszej fazy. Parivision zmierzy się z Vitality w drabince wygranych. Czy uda im się przełamać serię rywala, który wygrał już 13 spotkań z rzędu?
Mongolz – Spirit
Mongolz pokonało Liquid, ale nie było to wcale tak łatwe spotkanie jak mogłoby się wydawać. Liquid zdobyło łącznie 24 rundy i na obu mapach byli bardzo blisko sprawienia niespodzianki. Mongolz tak naprawdę nie grało specjalnie lepiej od swoich rywali, ale wygrali więcej clutchy, co ostatecznie zadecydowało o ich zwycięstwie. Widać, że drużyna ciągle ma swoje problemy, ale jakoś udaje im się rywalizować na tym nieco wyższym poziomie. Największym problemem jest forma indywidualna Blitza, który na ten moment ma rating 0.72 podczas turnieju. Jest to bardzo słaby wynik i będzie niezwykle ciężko awansować tej drużynie, jeżeli nie poprawi swojej dyspozycji. Jeszcze nie tak dawno był to przecież dowodzący, który dawał radę grać na tym poziomie. Spadek formy jest bardzo widoczny w tym roku, ale być może z czasem uda mu się ten poziom podwyższyć. Mongolz i tak radzi sobie nieźle, bo jednak Senzu był bardzo ważną częścią tego zespołu. Brak takiego zawodnika potrafi mocno ograniczyć, ale na ten moment nie wygląda to wcale źle.
Spirit ma w tym turnieju sporo problemów, ale ostatecznie jakoś sobie radzą i dalej są w grze o awans. Donk stara się pociągnąć drużynę, ale w kluczowych momentach brakuje mu po prostu wsparcia. Widać to było szczególnie w starciu z Parivision, gdzie grał tak naprawdę sam. Podczas tego turnieju ma rating 1.70 i robi wszystko co może, żeby jego zespół awansował dalej. Drugim najlepszym graczem jest Sh1ro, który na rating 1.13. Ma on jednak taki rating głównie ze względu na mecz z 9z, który drużyna wygrała bardzo komfortowo. Spirit w tym turnieju jest po prostu drużyną do pokonania, ale Donk stara się to zmienić. Gra na tak wysokim poziomie, że aż ciężko uwierzyć, że Spirit może mieć takie problemy. Reszta zespołu zdecydowanie musi się obudzić przed tym meczem, bo jeden gracz im meczu nie wygra. Przeciwko Mongolz historycznie grało im się bardzo dobrze. Spirit wygrało 12 z 17 rozegranych spotkań z tą drużyną w przeciągu kilku ostatnich sezonów. Byli po prostu lepszą ekipą od swoich rywali i bardzo ciekawe jak to będzie wyglądać w tym starciu. Magixx jako dowodzący ma swoje słabsze momenty i ciekawe czy Mongolz to po prostu wykorzysta.
Przewidywane mapy:
Mongolz ban Anubis
Spirit ban Inferno
Mongolz wybiera Mirage
Spirit wybiera Dust 2
Mongolz ban Overpass
Spirit ban Ancient
Nuke pozostaje
Typ: Donk powyżej 19.5 zabójstw (1. mapa). Donk gra tak dobrze na tym turnieju, że ta linia wydaje się być po prostu niska. Ta linia była pokryta przez niego w 4 z 6 spotkań, a wtedy kiedy mu się to nie udało miał 18 i 19 zabósjtw i obie te mapy były z Parivision, gdzie Spirit specjalnie nie powalczyło. Donk jest tak mocny na tym turnieju, że ma spore szanse na pokrycie tej lini w każdym meczu, jeżeli drużyna będzie grała na takim poziomie, by chociaż z rywalem powalczyć.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w Superbet, to sprawdzaj kod promocyjny superbet i zobacz co ma ten bukmacher w ofercie. Analizy z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.

Falcons – Furia
Falcons miało wczoraj pewne problemy z Tyloo, ale ostatecznie udało im się bez większych problemów wygrać dwie ostatnie mapy. Na Inferno przegrali po dogrwyce, ale sami sobei sprawili taki los, bo jednak grali bardzo słabo w obronie. Na B widać było niezwykle słabą dyspozycję i kooperację zawodników Falcons, którzy grali dość niechlujnie. Drużyna z takim potencjałem i takimi możliwościami, wyglądała momentami dość mizernie na Inferno. Dwie następne mapy to już absolutna dominacja z ich strony i bez większych problemów poradzili sobie z Tyloo. Falcons nie jest może w idealnej formie, ale radzą sobie w miarę dobrze. Inferno jest ich słabością, jeżeli nic nie zmienią w najbliższym czasie, ale poza tym nie wygląda to tak tragicznie. Najlepszym graczem tej formacji podczas tego turnieju, jest co ciekawe Teses z ratingiem 1.24. Jest to jakby nie patrzeć spore zaskoczenie, patrząc na to, że reszta gwiazd gra i nie ma żadnych braków. M0nesy musi dać z siebie zdecydowanie więcej, bo to on powinien być graczem, który pociągnie zespół w ciężkich momentach.
Furia również nie jest w idealnej formie, ale jakoś udaje im się na ten moment utrzymać w turnieju. Wynika to jednak bardziej ze słabej konkurencji, bo oprócz porażki z Aurora, zaliczyli wygrane na Tyloo i NRG. Nie byli to więc najlepsi możliwi rywale, z którymi drużyna taka jak Furia mogłaby się mierzyć. Wczoraj w końcu bardzo dobrze spotkanie zagrał Molody, który podczas tego turnieju, grał bardzo słabo jak na swoje możliwości. W starciu z NRG mogliśmy zobaczyć już jego normalny poziom i ostatecznie udało mu się zdobyć rating 1.59. W meczu z Falcons na pewno nie będzie tej drużynie łatwo, bo jednak zmierzą się z bardzo jakościowym rywalem. W ostatnich tygodniach forma indywidualna potrafiła być problemem w przypadku niektórych zawodników Furii. W tym roku raz już grali z Falcons bezpośrednie starcie, które ostatecznie przegrali wynikiem 2:1. Tutaj jednak stawka jest wysoka, bo przegrany odpada z turnieju, w którym przecież prócz Vitality nie ma wyraźnego faworyta. Dla obu tych drużyn jest to szansa, by postawić się w fazie pucharowej, więc stawka tego spotkania jest bardzo duża.
Przewidywane mapy:
Falcons ban Overpass
Furia ban Ancient
Falcons wybiera Mirage
Furia wybiera Dust 2
Falcons ban Inferno
Furia ban Anubis
Nuke pozostaje
Typ: Kyousuke więcej zabójstw niż Yekindar (1. mapa). Kyousuke jest bardzo utalentowanym graczem i spodziewam się, że zrobi więcej na pierwszej mapie niż Yekindar. Powinien być to wybór Falcons, czyli spore możliwości dla tego gracza. Widać jego ograniczenia na Inferno, ale poza tym radzi sobie bardzo solidnie i jest niezwykle groźny.
Przewidywania i teksty z innych dysycplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. Roman Kosolapov

