Everton – Manchester United: typy i kursy (6.09.2026)
Everton – Manchester United to niedzielne spotkanie Premier League rozgrywane w ramach trzeciej kolejki. Na Hill Dickinson Stadium gospodarze powalczą o podtrzymanie udanego startu kampanii i miana niepokonanego jak dotąd zespołu. Zadanie nie będzie jednak łatwe, bowiem do Liverpoolu przyjadą „Czerwone Diabły”, które w minionej serii gier świetnie odpowiedziały na początkowe niepowodzenia. Czy David Moyesa zdoła sprawić kolejnego psikusa swojemu byłemu pracodawcy?
Everton – Manchester United: analiza typu
Po solidnej poprzedniej kampanii celem Evertonu było zbliżenie się do strefy europejskich pucharów. Podopieczni Davida Moyesa weszli dobrze w sezon, mając na swoim koncie cztery punkty po dwóch kolejkach i w międzyczasie pewnie wygrywając w Carabao Cup z Preston. Everton w pierwszej serii gier komfortowo ograł Crystal Palace, zdobywając dwie bramki i grając na zero z tyłu. Tydzień później zespół z Liverpoolu w ostatnich minutach meczu wywalczył cenny punkt dzięki skutecznemu finiszowi Tarkowskiego.
W najbliższą niedzielę przed Evertonem najpoważniejszy jak dotąd sprawdzian. „The Toffees” zmierzą się z „Czerwonymi Diabłami”, które w minionych latach dość komfortowo czuły się na obiekcie klubu z niebieskiej części Merseyside. Podopieczni Davida Moyesa muszą podtrzymać skuteczność w ofensywie oraz uszczelnić szyki defensywne, które nieco przeciekały w starciu z Bournemouth. Stawką meczu są nie tylko trzy punkty, ale również wlanie nadziei w serca kibiców, iż Everton w końcu na poważnie włączy się do gry o europejskie rozgrywki.
Manchester United w pierwszej kolejce zaliczył z kolei poważny falstart. „Czerwone Diabły” po fatalnym spotkaniu przegrały z Hull, nie znajdując odpowiedzi na stałe fragmenty gospodarzy. Michaela Carricka niepokoić musiała jednak przede wszystkim postawa ofensywna jego zespołu, który miał ogromne trudności z kreowaniem dogodnych sytuacji podbramkowych. „Czerwone Diabły” na niepowodzenie w starciu z jednym beniaminkiem odpowiedziały w drugiej serii gier, mierząc się z kolejnym niedawnym przedstawicielem Championship.
W miniony weekend podopieczni Michaela Carricka dość komfortowo pokonali Ipswich, ponownie tracąc jednak dwa gole. Pocieszeniem dla angielskiego szkoleniowca była z pewnością formacja ofensywna, której w końcu nie brakło kreatywności i skuteczności. Do poprawy wciąż pozostaje jednak defensywa, która w dwóch dotychczasowych potyczkach z beniaminkami straciła aż cztery bramki.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Everton – Manchester United to bramki autorstwa obu zespołów. „The Toffees” strzelali przynajmniej jednego gola w każdym z trzech dotychczasowych pojedynków obecnej kampanii. „Czerwone Diabły” straciły zaś aż cztery bramki w pojedynkach z dwoma beniaminkami. Na Hill Dickinson Stadium spodziewam się zatem pochwały ofensywy i bramek z obu stron.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Ważnym elementem podczas przeprowadzania analizy przed oddaniem typu jest zapoznanie się z istotnymi statystykami dla obu zespołów. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka cennych statystyk dla ciekawie zapowiadającego się spotkania trzeciej kolejki Premier League Everton – Manchester United:
- Everton nie przegrał jeszcze meczu w obecnej kampanii, strzelając siedem goli w trzech pojedynkach,
- „Czerwone Diabły” wygrały trzy z pięciu ostatnich wizyt na obiekcie Evertonu,
- „The Toffees” zwyciężyli wyłącznie trzy z dziewięciu poprzednich domowych pojedynków,
- tylko cztery zespoły w Premier League straciły jak dotąd więcej bramek od Manchesteru United.
Everton – Manchester United: historia bezpośrednich starć
Ostateczna decyzja względem oddanego typu musi zostać poprzedzona zapoznaniem się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego należy dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Everton i Manchester United posiadają niezwykle bogatą historię bezpośrednich spotkań. Z racji bliskiej odległości obu miast – rywalizacja pomiędzy zespołami ma głęboki charakter. Zdecydowanie częściej wygrywają „Czerwone Diabły”, ale „The Toffees” udowadniali, że potrafią zaskoczyć faworyta. Waszej uwadze polecam ponadto pozostałe typy na Premier League!
Przewidywane składy na Everton – Manchester United
Everton: Pickford, Mykolenko, Branthwaite, Tarkowski, Maitland-Niles, Garner, Armstrong, Dewsbury-Hall, George, Johnson, Barry.
Manchester United: Lammens, Dalot, Maguire, Martinez, Shaw, Tielemans, Mainoo, Fernandes, Mbeumo, Rashford, Cunha.
Wybór odpowiedniego typu staje się bardziej prawdopodobny po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku trzeciej kolejki Premier League – szkoleniowcy bez cienia wątpliwości postawią na najsilniejsze możliwe zestawienia.
Szansę debiutu w zespole gospodarzy otrzymać może nowy nabytek – Maitland-Niles. Na skrzydło w miejsce sprzedanego Ndiaye wskoczy Johnson. W środku pola zagrają z kolei Garner, Armstrong i Dewsbury-Hall, którzy obsługiwać będą Barry’ego. Poważniejszych zmian nie powinniśmy oczekiwać w składzie gości. Miejsce w jedenastce zachowają Tielemans i Mainoo, zaś strzelecką formę podtrzymać zechce Fernandes. Dość dynamiczne trio ofensywne skomponują z kolei Rashford, Mbeumo i Cunha.
Kontuzje oraz zawieszenia
Prawdopodobieństwo wskazania odpowiedniego typu wzrasta, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
David Moyesa dysponuje dość wąskim składem, którego stanu z pewnością nie poprawia uraz Nordgaarda. Michael Carrick wciąż czeka na powrót do zdrowia wielu istotnych graczy. Angielski szkoleniowiec nie skorzysta między innymi z Mounta, Ugarte, Diallo, de Ligta czy Baleby.
Everton – Manchester United: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Według bukmacherów faworytami niedzielnej potyczki na Hill Dickinson Stadium są goście. Wysokość kursów nie powinna dziwić – potyczka w Liverpoolu zapowiada się na bardzo wyrównaną.
Everton notuje udane otwarcie sezonu. W dwóch pierwszych kolejkach podopieczni Davida Moyesa zgromadzili cztery punkty, w międzyczasie pewnie wygrywając także w Carabao Cup. „The Toffees” imponują przede wszystkim w formacji ofensywnej, strzelając już siedem bramek! Celem Evertonu w nowej kampanii są z pewnością poprawa formy na Hill Dickinson Stadium oraz walka o kwalifikację do przyszłej edycji europejskich pucharów. Trudno wyobrazić sobie lepszą okazję do wlania nadziei w serca kibiców aniżeli domowe zwycięstwo nad odwiecznym wrogiem – Manchesterem United.
„Czerwone Diabły” notują dość nierówne wejście w sezon i ich forma w niedzielne popołudnie może stanowić pewną zagadkę. Manchester United mierzył się dotychczas z dwoma beniaminkami, zdobywając tylko trzy punkty i tracąc już aż cztery gole. Podopieczni Michaela Carricka wciąż mają nad czym pracować, a wyjazd do Evertonu nie jest miejscem, gdzie można sobie pozwalać na liczne błędy. W potyczce Evertonu z Manchesterem United spodziewam się intensywnego starcia, które owocować będzie w gole z obu stron. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty STS, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu STS. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- EVERTON
- REMIS
- MANCHESTER UNITED
Fot. Alamy.com