Everton – Chelsea: typy i kursy. Postawią się faworytowi?
Everton – Chelsea to sobotnia potyczka rozgrywana w ramach 31. kolejki Premier League, która zapowiada się jako jeden z najciekawszych meczów weekendu. Gospodarze grają niezwykle solidny sezon, zaskakując już kilku wyżej notowanych rywali. Chelsea z kolei ma w ostatnich tygodniach problem z regularnym wygrywaniem i Liam Rosenior stanął przed koniecznością rozwiązania pierwszego kryzysu. Czy w Liverpoolu Chelsea wróci na właściwe tory?
Everton – Chelsea: analiza typu
Po raz pierwszy od kilku sezonów kibice Evertonu nie muszą drżeć o potencjalną relegację. Po 30 rozegranych spotkaniach „The Toffees” mają na swoim koncie 43 punkty, notując po drodze 12 zwycięstw, siedem remisów i 11 porażek. Podopiecznym Davida Moyesa wciąż blisko do potencjalnej walki o udział w przyszłej edycji europejskich pucharów. Do szóstej w tabeli Chelsea „The Toffees” tracą zaledwie pięć punktów.
Co ciekawe – Everton aż 24 z 43 zdobytych jak dotąd punktów wywalczył w delegacjach. Na własnym obiekcie „The Toffees” grają co najwyżej przeciętnie, wygrywając tylko pięć z 15 starć. Ekipa z Liverpoolu zanotowała również cztery remisy i aż sześć porażek. Podopieczni Davida Moyesa wygrali tylko dwa z 10 poprzednich pojedynków na Hill Dickinson Stadium. W aż czterech z wspomnianych 10 starć do siatki trafiał tylko jeden zespół.
Chelsea pod wodzą Liama Roseniora jest w ostatnich tygodniach nieco nieregularna. Początkowo angielski trener zanotował kapitalne wejście, ale minione potyczki przyniosły wiele frustracji. „The Blues” wygrali tylko cztery z 10 poprzednich spotkań we wszystkich rozgrywkach, ponosząc w tym czasie tyle samo porażek i dwa remisy. Nieco lepiej wygląda to jednak w przypadku delegacji, bowiem Chelsea wygrała aż siedem z 10 minionych potyczek wyjazdowych.
W Premier League Chelsea plasuje się na szóstej pozycji, mając jednak tylko punkt straty do piątego Liverpoolu. W 30 dotychczasowych starciach „The Blues” wygrywali 13 razy, notując również dziewięć remisów i osiem porażek. Biorąc jednak pod uwagę tylko pięć ostatnich starć w Premier League – Chelsea wygrała zaledwie raz. Podobnie, jak Everton – Chelsea większość punktów zdobyła w delegacjach. Tylko Arsenal jest skuteczniejszy w starciach wyjazdowych od sobotnich rywali „The Toffees”.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na spotkanie Everton – Chelsea to bramki autorstwa tylko jednego zespołu. „The Toffees” słabo radzą sobie w potyczkach domowych, wygrywając tylko dwa z 10 ostatnich pojedynków na Hill Dickinson Stadium. „The Blues” są z kolei w delikatnym kryzysie, wygrywając tylko jeden z pięciu ostatnich meczów ligowych. Na pomoc przychodzi jednak historia. W aż pięciu kolejnych starciach Evertonu z Chelsea do siatki trafiał tylko jeden zespół. Tego samego spodziewam się w sobotnie popołudnie.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Przygotowując analizę, która powinna ułatwić nam podjęcie decyzji odnośnie typu warto zapoznać się z kluczowymi statystykami dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla spotkania Everton – Chelsea:
- Everton wygrał tylko dwa z 10 poprzednich domowych meczów,
- Chelsea zanotowało tylko jedna zwycięstwo w pięciu ostatnich starciach Premier League,
- sześć kolejnych bezpośrednich potyczek Evertonu z Chelsea kończyła się golami tylko jednego zespołu,
- zarówno Everton, jak i Chelsea więcej punktów w lidze zgromadziły w spotkaniach wyjazdowych.
Everton – Chelsea: historia bezpośrednich starć
Istotną częścią analizy przed oddaniem typu powinno być również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Everton i Chelsea posiadają niezwykle bogatą historię bezpośrednich pojedynków. W XXI wieku zdecydowanie częściej wygrywają „The Blues”. Podopieczni Davida Moyesa niejednokrotnie jednak udowadniali, że potrafią zaskoczyć faworyta. Biorąc jednak pod uwagę kilka ostatnich lat – w bezpośrednich pojedynkach dominują goście sobotniego spotkania. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
Przewidywane składy na Everton – Chelsea
Everton: Pickford, Mykolenko, Keane, O’Brien, Garner, Gueye, Iroegbunam, Ndiaye, Dewsbury-Hall, McNeil, Barry.
Chelsea: Sanchez, Gusto, Fofana, Chalobah, Cucurella, Caicedo, Santos, Enzo, Palmer, Neto, Joao Pedro.
Szansa oddania skutecznego typu zwiększa się po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku sobotniego pojedynku 31. kolejki Premier League David Moyes i Liam Rosenior z pewnością wybiorą najsilniejsze możliwe zestawienia. Do podstawowego składu gospodarzy wrócić może Barry, który zastąpi słabo spisującego się w ostatnich tygodniach Beto. Na skrzydłach ponownie zagrają McNeil i Ndiaye. Do jedenastki Chelsea wrócą z kolei Gusto i Fofana. Środek pola ponownie zdominować spróbują Caicedo, Enzo i Santos. Na szpicy wystąpi najskuteczniejszy gracz Chelsea – Joao Pedro. Cole Palmer na przedmeczowej grafice ponownie znajdzie się nieco bliżej bocznego sektora boiska.
Kontuzje oraz zawieszenia
Osiągnięcie wygranego typu będzie dużo prostsze, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
David Moyes ponownie nie skorzysta z usług Alcaraza i Grealisha. O znacznie poważniejszym problemach może mówić Liam Rosenior. Chelsea zagra bowiem bez kontuzjowanych Colwilla, Essugo, Gittensa, Jamesa, Jorgensena i zawieszonego Mudryka. Do kadry meczowej wrócić powinien z kolei Gusto.
Everton – Chelsea: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów faworytami sobotniego spotkania na Hill Dickinson Stadium są goście. Propozycja bukmacherów nie może zaskakiwać, bowiem Everton bardzo słabo spisuje się na własnym obiekcie.
Podopieczni Davida Moyesa grają naprawdę dobry sezon, ale większą część punktów „The Toffees” zgromadzili w delegacjach. Na własnym stadionie Everton wygrał tylko dwa z 10 poprzednich meczów, przegrywając aż sześciokrotnie. Słaba forma na Hill Dickinson Stadium nie skreśla jednak „The Toffees” z walki o europejskie puchary. Do szóstej w ligowej tabeli Chelsea Everton traci zaledwie pięć punktów.
„The Blues” wpadli z kolei w pierwszy poważniejszy kryzys pod wodzą Liama Roseniora. Chelsea wygrała tylko jeden z pięciu ostatnich meczów ligowych, często rozczarowując przede wszystkim na Stamford Bridge. W delegacjach Chelsea radzi sobie znacznie lepiej, wygrywając aż siedem z 10 minionych pojedynków. Sobotnie starcie na Hill Dickinson Stadium jest owiane pewną dozą niepewności. Z podpowiedzią przychodzi jednak historia. W aż pięciu kolejnych starciach pomiędzy Evertonem a Chelsea do siatki trafiał tylko jeden zespół. Podobnego scenariusza spodziewam się w sobotnie popołudnie. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- EVERTON
- REMIS
- CHELSEA
Fot. Alamy.com