Drużyna Ziraat Bankasi wygra 2 sety, a opolanki ograją mielczanki? Gramy o 193 PLN

fot-pressfocus-siatkowka-asseco-resovia-rzeszow-ziraat-bankasi

Raptem wczoraj miały miejsce 2 mecze TauronLigi, a siatkarscy kibice już dziś będą mogli emocjonować się następnymi spotkaniami. Jedno z nich również zostanie rozegrane pod szyldem żeńskich mistrzostw Polski. Będzie nim już 3. ćwierćfinałowa konfrontacja takich jak drużyn jak UNI Opole oraz ITA TOOLS Stal Mielec. Po około pół godzinie od jej rozpoczęcia, do swoich zmagań przystąpią zawodnicy Ziraat Bankasi i Asseco Resovia. Oni powalczą w 2. grze 1/4 finału CEV Ligi Mistrzów.

sts kod promocyjny koszulka
sts kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

600 zł od trzech depozytów + 60 zł bonusu za zadania + 247 zł w akcji specjalnej

Standardowa oferta to 660 zł, a z naszym kodem zgarniasz  907 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIEPROMO kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 600 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
AKCJA SPECJALNA: 247 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIEPROMO

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

UNI Opole – ITA TOOLS Stal Mielec: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (31.03.2026 r.)

Kiedy kilka dni temu te drużyny przymierzały się do 1. play-off’owej potyczki, sporo wskazywało na to, że dzisiejsze przyjezdne nie będą miały większych szans. Uchodziły za drużynę, który już nic nie musi, a tylko może. Taki, który uzupełnia stawkę ćwierćfinalistek jak np. team Metalkas Pałac Bydgoszcz, a nie stanowi o ich sile jak np. KS DevelopRes Rzeszów. Jednak z czasem okazało się, że gospodynie tej konfrontacji muszą się napracować bardziej niż pierwotnie sądziły.

Opolanki do 1. starcia w play-off przystępowały w roli niekwestionowanych faworytek. Dziś również nimi są, ale już nie aż tak dużymi jak wtedy. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, że ostatni raz uległy teamowi ITA TOOLS Stal właśnie w Opolu. Ta przegrana była o tyle zaskakująca, że wygrywając wówczas 2. seta, odrobiły straty. Tym samym były świadome tego, że triumfują, jeśli utrzymają koncentrację na właściwym poziomie. Jednak tak się nie stało. Co prawda udziału w meczu nie mogła wziąć Uxue Guereca, czyli jedna z liderek UNI w tym sezonie. Tyle tylko, że już nie raz zespół musiał radzić sobie bez niej i wtedy potrafił wygrywać rywalizacje równymi sobie rywalkami. Wtedy zabrakło im sposobów na powstrzymanie naporu mielczanek.

Tamtą ich potyczek charakteryzuje też to, że na zmianę raz jedna, raz druga drużyna wychodziła na plus minus 3/4-punktowe prowadzenia, które wprost błyskawicznie były niwelowane przez przeciwniczki. Powiększania jak i odrabiania strat – w zależności od seta – podejmowały się różne zawodniczki. Co prawda równo grały ich liderek jak np. Zaroślińska-Król, czy Hellvi po stronie UNI oraz Sobiczewska z Kazałą i Bączyńską po stronie ITA TOOLS Stali, ale nie były jedynymi, które dawały sygnał do ataku za sprawą np. punktowych zagrywek, bloków, czy wykorzystanych kontr. Druga z bezpośrednich rywalizacji tych teamów była znacznie równiejszą. Jeśli ktoś, a częściej w tej roli były opolanki, powiększał różnicę, to ją utrzymywał lub powiększał.

Siatkarki, które bronią barw UNI zapewniły sobie ostatnią wygraną przede wszystkim bardzo częstym punktowaniem blokiem. Z ich perspektywy tamten mecz był tym, w którym wprost zamurowały dostęp do swojej połowy parkietu. Dokonały tego za sprawą zdobycia aż 16 punktów za sprawą tego elementu gry. Opolanki sięgnęły wtedy po triumf też dzięki unikaniu błędów własnych, a także temu, że stanowiły monolit. Taki, w którym gołym okiem było widać, kto danego dnia jest ich liderem w przyjęciu, rozegraniu i obronie, a nie tylko w ataku.

Statystyki:

  • Drużyna ITA TOOLS Stal wygrywała 3. sety 6-krotnie na poprzednich 7 ligowych wyjazdach.
  • W Opolu te zespoły mierzyły się ze sobą – w ramach starć ligowych – 4-krotnie i każdy wygrywał 2 razy.
  • Każda z ich ostatnich 3 ligowych rywalizacji kończyła się triumfami przyjezdnych i wynikiem 1:3.
  • Dotychczas te teamy rozegrały między sobą 8 potyczek ligowych. Każdy z nich wygrywał po 4 razy.
  • Najczęściej (4-krotnie) ich dotychczasowe bezpośredniej gry w TauronLigi kończyły się po zagraniu 4 odsłon.
  • W ich ostatnich 3 bezpośrednich i ligowych starciach przegrywające 2 razy były górą w 2. i raz w 1. secie.
  • Dokładnie po 2 razy ich dotychczasowe bezpośrednie mecze TauronLigi kończyły się po rozegraniu 3 i 5 partii.

Co obstawiać?

Bukmacherzy sądzą, że rozstrzygająca batalia między UNI Opole a ITA TOOLS Stal Mielec zakończy się zwycięstwem gospodyń tego meczu. Przykładowo, kiedy analitycy STS temu zdarzeniu przyznali kurs 1.27, to ewentualnej wygranej teamowi przyjezdnych już 3.75. Wpływ na tę różnicę ma – oprócz tego, co już zostało wspomniane wyżej – to, że niżej notowane przed kilkoma dniami nie przypominały tej drużyny, która występowała w Opolu. Brakowało im zwłaszcza waleczności, przez co traciły punkty seriami. Odrabiały je, kiedy UNI zwalniało tempo.

Wspomnianą presję opolanki narzucały głównie za sprawą regularnie kończonych ataków, kontr, a także trafionych zagrywek. Kiedy liderki ITA TOOLS Stal odbijały się od bloku UNI, to pozostałe mielczanki zmagały się z problemami z organizacją gry. Raz po raz zdarzały im się błędy komunikacyjne, polegające na tym, że np. po 2, a czasem nawet 3 próbowały przyjąć piłkę w tym samym czasie. Nawet, kiedy – jak się później okazało ostatnią – rozpoczęły odsłonę od prowadzenia 6:1, to i tak roztrwoniły błyskawicznie tę przewagę i zaczęły przegrywać 9:10.

Handicap setowy: UNI Opole(-1.5) - ITA TOOLS Stal Mielec - TAK
Kurs: 1.57
Graj!

Mówiąc metaforycznie, dziś siatkarki obu drużyn stoją pod ścianą. Zawodniczki jednego i drugiego zespołu muszą wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, aby awansować do tegorocznych półfinałów TauronLigi. Rzadziej, co prawda nie aż tak wysokiej, ale jednak sporej presji ulegały opolanki. Choć mówiąc o tym starciu, trzeba jeszcze mieć na uwadze, gdzie zostanie rozegrane to spotkanie. W końcu w ich ostatnich 3 grach zawsze wygrywał team przyjezdnych. Tak będzie i dziś? Sądzę, że opolanki nie pozwolą sobie na stratę więcej niż seta.

Ziraat Bankasi – Asseco Resovia Rzeszów: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (31.03.2026 r.)

O tej 2. ćwierćfinałowej konfrontacji można napisać znacznie mniej względem wyżej omówionej. Jest tak, ponieważ są znacznie większe dysproporcje między zespołami. O poziomie różnicy dobitnie świadczy stwierdzenie, że turecka drużyna będzie miała problemy z awansowaniem do następnej rundy wtedy, kiedy nadto się rozluźni. Takie odczucie mogłoby nastąpić, kiedy poczuliby się zbyt pewnie na parkiecie. Jednak trzeba im oddać, że nie zwykli marnować szans…

Siatkarze, którzy bronią barw Ziraat Bankasi raz jeszcze przystąpią do mierzenia się z teamem Asseco Resovia, jednocześnie pełniąc rolę faworytów. Mając na uwadze, że w takiej sytuacji znajdą się dziś już 4. raz i to, że dotychczas nie przegrali ani razu; trudno zakładać, by akurat dziś napotkali na trudności z wywalczeniem cennej zdobyczy. Za taką uchodzi awans do dalszej fazy CEV Ligi Mistrzów. Dzięki niemu będą pewnymi tego, że obecnie są jedną z czterech najlepszych drużyn siatkarskich w Europie. Od dokonania tej sztuki dzieli ich raptem krok. W końcu rzeszowianie znajdują się w bardzo trudnej sytuacji. Aby odwrócić losy tej rywalizacji, muszą najpierw zwyciężyć albo do zera, albo do jednego, a później jeszcze wygrać tzw. złotego seta.

Mając na uwadze, jak siatkarze Asseco Resovia zaprezentowali się wtedy, kiedy ostatni raz mierzyli się z drużyną Ziraat Bankasi, można mieć wątpliwości, czy zdołają wywalczyć choć seta. W końcu wtedy raz po raz trwonili przewagi, przez co tracili znakomite okazje. Dość powiedzieć, że np. w 2. odsłonie ówcześni gospodarze prowadzili już wynikiem 23:20, a następnie stracili aż 5 punktów z rzędu… Ta porażka z perspektywy polskich kibiców jest tym boleśniejsza, że Ziraat był teamem, który wcale nie grał świetnego spotkania.

Statystyki:

  • Drużyna Ziraat Bankasi wygrywała 2. sety 9-krotnie w poprzednich 10 domowych spotkaniach.
  • Team Asseco Resovia Rzeszów zwyciężał łącznie aż 8-krotnie w ostatnich 9 rywalizacjach.
  • Zespół Ziraat Bankasi triumfował w 3. partiach w poprzednich 7 startach w CEV Lidze Mistrzów.
  • Drużyna Asseco Resovia Rzeszów wygrywała 1. odsłony 9 razy w poprzednich 10 występach.
  • Siatkarze Ziraat Bankasi okazywali się lepszymi 24-krotnie w ostatnich 25 domowych spotkaniach.
  • Rzeszowianie mierzyli się z Ziraat Bankasi już 3-krotnie i jeszcze ani razu nie byli w stanie zwyciężyć.
  • Zespół Ziraat Bankasi triumfował za każdym razem w ostatnich 7 występach w CEV Lidze Mistrzów.
  • Każde z poprzednich 4 spotkań Asseco Resovia kończyło się po zagraniu dokładnie 3 odsłon.
  • Team Ziraat Bankasi wygrywał wynikiem 3:0 łącznie 9 z poprzednich 10 domowych konfrontacji.
  • Zespół Asseco Resovia przegrywał potyczki z Ziraat Bankasi, zdobywając: 2, 1 i ani jednego seta.
  • Drużyna Ziraat Bankasi zwyciężała premierowe partie 9-krotnie w ostatnich 10 domowych meczach.

Co obstawiać?

O tym, jak w trudnej sytuacji znajduje się drużyna Asseco Resovia, przekonają się ci, którzy chcą postawić typ dnia na to spotkanie i sprowadzą kursy wystawione przez bukmacherów. Przykładowo potencjalnemu triumfowi gospodarzy analitycy STS przyznali mnożnik 1.30, a ewentualnej wiktorii przyjezdnych już 3.60. Ta różnica staje się jeszcze większą, kiedy zwróci się uwagę na wyceny dotyczące tego, kto awansuje do strefy medalowej. U wspomnianego operatora kurs na to, że dokona tej sztuki Ziraat wynosi 1.01, a że rzeszowianie już 15.00.

Na tę różnicę wpływa przede wszystkim fakt, że siatkarzom polskiej drużyny cały czas zdarza się mentalnie nie wytrzymywać presji. Z jednej strony kibiców Asseco Resovia cieszy to, że np. Yacine Louati potrafił w weekend wywalczyć aż 18 punktów, przy czym 4 blokami, a 6 asami serwisowymi. Podobnie dobrze potrafi się prezentować też Artur Szalpuk i inni. Jednak cały czas, a w zasadzie to od początku sezonu wyglądają na zespół, który nie wytrzymuje presji, jaka wiąże się ze stawką potyczki. Jeśli jest ona bardzo wysoka, wówczas popełniają błędy własne seriami…

1. seta wygra zespół Ziraat Bankasi: TAK
Kurs: 1.40
Graj!

Ziraat Bankasi jest drużyną, która zmagała się z podobnym problemem na początku tego sezonu. Potrafili przegrywać mecze nawet ze znacznie niżej notowanymi. Jednak potrafili znacząco poprawić się pod tym względem, a to przełożyło się na lepsze prezentowanie się na przyjęciu i w ataku. Choć nadal polegają na indywidualnych dokonaniach Nimira, to nie aż tak często jak wcześniej. Dodając do tego fakt, że zagrają u siebie oraz wystarczy im wygranie 2 pierwszych setów, moim 2. typem siatkarskim, który obstawiam z kodem promocyjnym STS jest wskazanie…

… że wygrają premierową odsłonę z przewagą. Na tę chwilę są zbyt klasowym teamem, aby wypuścić tak znakomitą szansę na awans. W końcu w ich szeregach, choć gra wielu tureckich siatkarzy, to jednak liderami są: Nimir, Fornal i Clevenot; czyli multimedaliści i rozgrywek klubowych, i reprezentacyjnych; a więc też szalenie doświadczeni i wiedzący, w jaki sposób należy korzystać z takich szans, jaką wypracowali w Rzeszowie. Tym bardziej, że Asseco Resovia nadal jest drużyną, której gra układa się wtedy, kiedy uchodzą za faworytów zmagań.

Propozycja kuponu:

fot. Marta Badowska/PressFocus