Czy Dziki zrobią kolejny krok w stronę play-offów? Gramy o 202 PLN!

Przed nami bardzo ciekawie zapowiadające się starcie w Orlen Basket Lidze, w którym MKS Dąbrowa Górnicza zmierzy się na własnym parkiecie z Dzikami Warszawa. Obie drużyny są ostatnio w dobrej formie i preferują szybki, ofensywny styl gry, więc kibice mogą spodziewać się bardzo widowiskowego spotkania.

betclic kod promocyjny koszulka
betclic kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

50 zł zakład bez ryzyka


GRA BEZ PODATKU!
Codziennie, na wszystkie sporty, bez ograniczeń!

 
Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: do 50 zł 

 
pokaż szczegóły ukryj szczegóły

MKS Dąbrowa Górnicza vs Dziki Warszawa

Skorzystaj z oferty powitalnej Betclic, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! MKS Dąbrowa Górnicza po objęciu zespołu przez Artura Gronka wyraźnie odżył. Drużyna zaczęła grać szybciej i znacznie odważniej w ataku, a styl gry może się podobać kibicom. Widać też, że skład dobrze pasuje do charakterystyki koszykówki preferowanej przez polskiego szkoleniowca. Bilans od momentu jego przyjścia to 6 zwycięstw i 4 porażki, co wygląda bardzo solidnie na tle poprzedniego okresu pracy Krzysztofa Szablowskiego, kiedy zespół notował wynik 4:7. Różnica jest więc wyraźna, zarówno w liczbach, jak i w samej jakości gry. Współpraca układa się na tyle dobrze, że dyrektor sportowy Michał Dukowicz zapowiedział już chęć przedłużenia kontraktu z trenerem Gronkiem na kolejny sezon. Co więcej, w klubie panuje także przekonanie, że warto utrzymać obecny trzon drużyny. Dukowicz potwierdził bowiem, że MKS chciałby zatrzymać wszystkich zagranicznych zawodników. To o tyle ciekawe, że obecnie w zespole jest aż ośmiu obcokrajowców, co oznaczałoby, że dwóch z nich w każdym meczu musiałoby oglądać spotkanie z trybun. W praktyce jednak częste kontuzje sprawiają, że trener rzadko musi podejmować tak trudne decyzje. Po ponad trzech miesiącach przerwy do gry wrócił również Dominic Green i od razu pokazał się z bardzo dobrej strony. W zaledwie 16 minut zdobył 18 punktów, dołożył 3 zbiórki i 2 asysty, dając drużynie sporo energii w ofensywie. Generalnie zespół ma potencjał, aby rywalizować z każdym w lidze. Pokazały to choćby ostatnie mecze z Zastalem Zielona Góra czy Śląskiem Wrocław, gdzie MKS potrafił grać jak równy z równym z bardzo mocnymi rywalami. Czasami wciąż brakuje jednak doświadczenia i chłodnej głowy w kluczowych momentach. Mimo to sytuacja MKS wygląda dziś całkiem solidnie. Drużyna wciąż ma realne szanse na grę w fazie play-off – czy to poprzez turniej play-in, czy nawet poprzez bezpośrednie wskoczenie do czołowej szóstki tabeli na finiszu sezonu.

Dziki Warszawa mogą być naprawdę zadowolone z tego, co udało im się zbudować w tym sezonie. Postawienie na trenera Legovicha okazało się strzałem w dziesiątkę. Był to wybór dość nieoczywisty – młody i stosunkowo niedoświadczony trener – jednak Włoch bardzo rozwinął grę zespołu, a styl Dzików potrafi naprawdę cieszyć oko. Na pochwałę zasługuje także sposób budowania składu. Wiele decyzji personalnych okazało się trafionych, a jednym z najlepszych przykładów jest sprowadzenie Landriusa Hortona. Amerykanin trafiał do Warszawy z ligi cypryjskiej i początkowo nie był szeroko znanym nazwiskiem, jednak szybko udowodnił swoją wartość i stał się jednym z kluczowych zawodników drużyny. Korekty dokonane w trakcie sezonu również wyszły klubowi na plus. Darnell Edge wniósł do zespołu znacznie więcej jakości niż Dontay Caruthers, którego zastąpił. Edge daje zespołowi dodatkową kreatywność w ataku i większą stabilność na obwodzie. Równie dobrze wygląda sytuacja ligowa. Dziki mają obecnie dwa zwycięstwa więcej niż Zastal Zielona Góra, który zajmuje siódme miejsce w tabeli. To oznacza, że zespół ze stolicy ma realne szanse na bezpośredni awans do fazy play-off, bez konieczności gry w turnieju play-in. Na tym jednak ambicje warszawskiego klubu się nie kończą. Dziki wciąż kontynuują rywalizację w rozgrywkach European North Basketball League, gdzie również prezentują się solidnie. Jeśli utrzymają obecną formę i stabilność kadrową, sezon może zakończyć się dla nich naprawdę bardzo udanie. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!

Co typuję w tym spotkaniu?

MKS Dąbrowa Górnicza i Dziki Warszawa znajdują się obecnie w bardzo dobrej dyspozycji. Dziki mają być może nieco więcej jakości indywidualnej w składzie, jednak MKS gra na własnym parkiecie, co w tej lidze często ma spore znaczenie. Dlatego wskazanie jednoznacznego faworyta jest trudne – to spotkanie naprawdę może pójść w obie strony. Obie drużyny łączy natomiast styl gry. Zarówno MKS, jak i Dziki preferują szybką, otwartą koszykówkę, w której nie brakuje rzutów i dynamicznych akcji. Statystyki tylko to potwierdzają – MKS oddaje średnio 68,2 rzutu na mecz, natomiast Dziki 68,1, co czyni ich pierwszym i drugim zespołem w całej lidze w tej kategorii. Przy takim tempie gry można spodziewać się spotkania z dużą liczbą punktów. Dlatego moim zdaniem zobaczymy ofensywne widowisko i typuję powyżej 178,5 punktu w meczu. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

+178.5

FOT: Piotr Kieplin / PressFocus