Co pokaże Gamer Legion bez Snaxa? Gramy esport z kursem 2.05!
Przed nami turnieju Fissure Playground 3 w którym zobaczymy kilka ciekawych formacji. Nie ma tutaj żadnej ekipy z top rankingu VRS, ale są drużyny z miejsc 6-10. W grze zobaczymy także Gamer Legion, które jest prowadzone przez Snaxa. Czy ktoś zaskoczy faworytów pierwszego dnia zmagań?
Furia – Gamer Legion
Furia jest w dość ciekawej sytuacji w kontekście tego spotkania. Jeszcze 4 września grali bowiem z Furią ćwierćfinał turnieju Blast Open Porto, który ostatecznie przegrali. Kwestią tutaj nie jest sam wynik, a raczej odstęp czasowy między turniejami. Mieli bowiem jedynie 4 między ostatnim spotkaniem na turnieju Blasta, a początkiem turnieju w Chinach. Zawodnicy na pewno będą w mniejszym lub większym stopniu odczuwać zmęczenie, bo czeka ich kolejna seria spotkań. Dodatkowo zmiana strefy czasowej i też turniej w którym nie ma aż tylu topowych ekip, to problem dotyczący odpowiedniej motywacji na poszczególne spotkania. Mogliśmy się także dowiedzieć, że Molodoy ma problem z oczami, więc pewnie też nie jest specjalnie zadowolony z obecnej sytuacji i odstępu między turniejami. Furia dalej jest bardzo groźnym rywalem, który na ostatnim turnieju pokazał, że radzi sobie ze słabszymi rywalami. Pokonali pewnie M80 i Pain wynikiem 2:0. Nie są oczywiście w najlepszej możliwej formie, co pokazał mecz ze Spirit i Vitality, gdzie momentami sporo im brakowało. Dalej są jednak bardzo groźni i trzeba po prostu uważać w starciach z nimi. Jednocześnie są faworytem do wygrania całego turnieju, więc warto obserwować jak będzie się rozwijała ich forma w trakcie turnieju.
Gamer Legion jest we w miarę solidnej formie w ostatnim czasie. Drużyna wygrała z Luminosity i JieJiehao na Esports World Cup 2026, a potem przegrali wynikiem 2:1 z Mouz. Zagrali tam bardzo dobre spotkanie i ostatecznie okazali się minimalnie gorsi od rywala. Potem przyszło spotkanie z K27 w ramach kwalifikacji do IEM Beijing, ale tam ulegli rywalowi wynikiem 2:1. Warto jednak zaznaczyć, że w tym starciu grał Maden za Tausona i osiągnął zaledwie 0.78 ratingu. Gamer Legion potrafi grać, ale potrzebują zdecydowanie większej liczby spotkań by to po prostu pokazać i udowodnić. Na pewno stać ich na to, żeby trochę częściej zdobywać te zwycięstwa, bo na ten moment widać jednak sporo porażek. Drużyna powinna być już jednak bardziej zgrana z nowym graczem jakim jest Fl4mus i być może uda im się odpowiednio wykorzystać jego możliwości w tym starciu. Problemem będzie jednak fakt, że zabraknie Snaxa w tym spotkaniu. Późnym wieczorem wyszła informacja, że ma on problemy z dotarciem na miejsce i w pierwszym starciu zastąpi go Grashog, czyli analityk tej drużyny i były profesjonalny gracz. Będzie miało to spore znaczenie, bo Snax wnosił bardzo dużo w kontekście tego jaki styl prezentowało Gamer Legion. Sam Grashog jest też słabszym graczem, jeżeli chodzi o umiejętności indywidualne i podczas całej swojej kariery na niższym poziom rozgrywek, zanotował średni rating 0.9.
Przewidywane mapy:
Gamer Legion ban Dust 2
Furia ban Anubis
Gamer Legion wybiera Ancient
Furia wybiera Mirage
Gamer Legion ban Cache
Furia ban Inferno
Nuke pozostaje
Typ: Furia handicap map (-1.5). Bez Snaxa Gamer Legion nie ma większych szans. Ich gra wyglądała coraz lepiej, ale bez dowodzącego będzie bardzo ciężko tu coś ugrać. Furia pewnie nie będzie w najlepszej formie, ale będą po prostu w pełnym składzie i to będzie kluczowe w tym starciu.
Sprawdzaj kod promocyjny superbet i przekonaj się co na ciebie czeka u tego bukmachera. Przewidywania z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.
G2 – Astralis
G2 osiągnęło ostatnio bardzo solidny wynik turnieju w Porto. Doszli bowiem do ćwierćfinału i mogli zmierzyć się z najlepszymi. Oczywiście widzieliśmy, że sporo im brakowało w rywalizacji z Falcons, ale na pewno doświadczenie z takich meczów im się po prostu przyda. G2 ma naprawdę solidnych riflerów, ale w meczach z najlepszymi nie zawsze są w stanie to pokazać. Ostatni turniej to też warto zaznaczyć wygrane na Aurore i Navi, ale wiemy, że te ekipy są daleki od swojej najlepszej możliwej dyspozycji. Ten turniej może być dla nich świetną okazją, bo nie ma tu ekip z top 5. Dalej jest sporo mocnych ekip, ale także takich z którymi powinni sobie poradzić. G2 musi też budować pewność siebie swoich zawodników, nawet zwycięstwami z teoretycznie dużo słabszymi zespołami. W tym roku dwukrotnie już grali z ekipą Astralis i oba te spotkania wygrali. Jest to więc raczej dość przyjemny rywal dla nich, ale dalej trzeba wejść na odpowiedni poziom i po prostu to spotkanie wygrać. R1nkle jako nowy snajper tej drużyny potrafi mieć dobre momenty, ale brakuje mu powtarzalności tak jak reszcie zespołu. Ratingi tych graczy nie zachwycają, ale to głównie ze względu na ekipy na jakie grali w ostatnich miesiącach. Ten turniej to szansa na poprawę wielu aspektów dla G2.
Astralis w tym sezonie jeszcze nic wielkiego nie pokazało. Najciekawsze zwycięstwa w ich przypadku to MIBR czy Hotu, czyli ekipy z którymi po prostu powinni sobie poradzić. Przynajmniej w czystej teorii, bo na ten moment Astralis ma wiele do udowodnienia i muszą ugruntować swoją pozycje. W tym sezonie grali głównie na słabsze ekipy, a w meczach z lepszymi aż tak wiele nie pokazywali. Przegrali z Falcons, Mouz czy G2 i w tych starciach byli po prostu gorsi. Udało im się urwać mapę Mouz czy G2, ale ostatecznie na kolejnych mapach nie byli w stanie się zbliżyć do poziomu rywala. Z Mouz pozostałe mapy przegrali do 9, a z G2 do 6 i 7. Widać więc, że na pozostałych mapach byli po prostu dużo gorsi od swoich rywali. Neo musi znaleźć sposób na tą drużynę, ale jednocześnie też pomyśleć o pewnych wzmocnieniach. Ruy, Phzy czy Hooxi to nie są gracze, którzy są gotowi grać na poziomie tier 1 w tej konfiguracji. Hooxi to przykład podobny do Karrigana, tylko nie ma aż tak dużego wpływu na drużynę w stresowych momentach, a do tego nie ma po prostu tak mocnej indywidualnie ekipy. Astralis mimo wszystko będzie próbowało grać w tym składzie i w tym turnieju spróbują swoich szans i być może wejdą na wyższy poziom, jeżeli część graczy dozna przebudzenia.
Przewidywane mapy:
Astralis ban Anubis
G2 ban Nuke
Astralis wybiera Ancient
G2 wybiera Inferno
Astralis ban Mirage
G2 ban Cache
Dust 2 pozostaje
Typ: G2 wygra mecz. Astralis w tym sezonie zbyt wiele nie pokazało i myślę, że nie mają odpowiedniej jakości by wygrać to spotkanie. Nie wygrali bowiem jeszcze z realnie mocniejszym zespołem w tym sezonie i widać, że indywidualnie gracze potrafią mieć spore problemy. G2 zaliczyło ostatnio bardzo solidny turniej i na pewno będą chcieli podtrzymać dobrą dyspozycje.
Teksty i przewidywania z innych dyscyplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. DPPI Media

