Chris Kreider zapunktuje przeciwko najgorszej defensywie zachodu? NHL AKO 2.61!
Środowej nocy dostajemy mnóstwo spotkań. Zdecydowałem się na rywalizacje Boston Bruins – Toronto Maple Leafs i starcie Vancouver Canucks – Anaheim Ducks. Serdecznie zapraszam!
Boston Bruins – Toronto Maple Leafs: typy i kursy bukmacherskie (25.03.2026)
Za nim pójdziemy dalej, zachęcam Cię do skorzystania z kodu promocyjnego Superbet! Miejsce w play-off, które Bruins aktualnie zajmują, trzeba traktować jak kredyt do spłacenia, a nie pewnik. Przewaga punktowa nad rywalami z dolnych pozycji jest naprawdę cienka. Jeden słabszy tydzień, kilka strat pod rząd, i nagle sytuacja robi się gorąca. Z drugiej strony mamy Toronto i tutaj statystyki mówią rzecz zdumiewającą. Maple Leafs to na wschodzie najgorsza drużyna pod względem punktów na wyjazdach.
Najgorsza. To nie jest drobna słabość ani marginalny problem, to strukturalna bolączka tej drużyny. Cokolwiek Maple Leafs robią lub czego nie robią na własnym lodzie, poza Scotiabank Arena staje się to problemem. W tym sezonie Boston już pokazał, że potrafi pokonać Toronto na własnym lodzie. Co więcej, Bruins wygrali również na wyjeździe na terenie Maple Leafs, co jest faktem wyjątkowo ciekawym, bo pokazuje, że ta drużyna potrafi grać z Toronto na wielu frontach, niezależnie od lokalizacji. Do nocnych zmagań tych zespołów jeszcze trochę zostało, więc przed tym może znajdziesz coś dla siebie w zakładce typy dnia.
Statystyki:
- Bruins są najlepszą domową ekipą na wschodzie
- Maple Leafs są najgorszą wyjazdową ekipą na wschodzie
Co obstawić?
Bruins muszą punktować, żeby załapać się do play-off, a wygląda na to, że nie ma lepszego miejsca do tego niż TD Garden. W Bostonie zjawiają się rozbici Maple Leafs, więc możemy stawiać w roli faworyta Pastrnaka i spółkę. Dlatego moja propozycja dotyczy tego, że Bruins wygrają z uwzględnieniem dogrywki czy serii najazdów.
Vancouver Canucks – Anaheim Ducks: typy i kursy bukmacherskie (25.03.2026)
Zacznijmy od Vancouver Canucks, bo tu historia jest smutna i krótka. Canucks to najgorszy zespół zachodu w tym sezonie i szanse na play-off są matematyczną przeszłością. Z drugiej strony mamy Anaheim Ducks, którzy mają jeszcze coś do udowodnienia. Na zachodzie dwa miejsca w play-off są już zajęte i Ducks desperacko pukają do drzwi czwartej pozycji konferencji. To nie jest gwarantowane, to nie jest domknięte, to jest właśnie ta sytuacja, w której każdy punkt boli lub cieszy podwójnie. Ducks muszą „jeszcze trochę popracować”, jak to można powiedzieć dyplomatycznie, co oznacza w praktyce, że mają jeszcze co tracić i co zyskiwać. I tutaj pojawia się kluczowy paradoks tego spotkania. Anaheim Ducks słyną z problemów defensywnych.
To nie jest nowa historia ani zaskoczenie dla żadnego obserwatora hokeja z zachodniego wybrzeża. Obrona Kaczek w tym sezonie była regularnym źródłem bólu głowy i punktów straconych w momentach, gdy nie powinno ich być. Ale i tutaj Vancouver potrafi Anaheim pobić, bo obrona Canucks jest po prostu jeszcze gorsza. Najgorsza na całym zachodzie. To zestawienie brzmi jak przepis na mecz z dużą liczbą goli, gdzie oba zespoły będą strzelać, bo oba też będą wpuszczać. Chris Kreider trafił do Anaheim po latach w New York Rangers i zamiast spocząć na laurach czy zbierać minuty, zalicza przyzwoity sezon zarówno pod względem goli, jak i asyst. To jest ten typ zawodnika, który wnosi do drużyny nie tylko punkty, ale też pewien sposób myślenia o ataku.
Statystyki:
- Chris Kreider ma na swoim koncie 22 goli i 22 asysty
Co obstawić?
Spotkanie dwóch fatalnych ekip w obronie powinno przynieść dużo goli, a co za tym idzie wielu zawodników, którzy powinni zapunktować. Idę w stronę trzeciego najlepszego strzelca Ducks, czyli Kreidera i tego, że zapunktuje przeciwko Canucks. Typy NHL, które do tej pory graliśmy, są dostępne w specjalnej zakładce na naszej stronie.
Foto. AP Photo/Paul Sancya


