Borussia będzie miała problemy przy Starej Leśniczówce? Bundesliga z AKO 4.95 i 5.92!
Wczorajsze derby Hamburga zawiodły na całej linii i mam nadzieję, że w sobotę doczekamy się ciekawszych spotkań na poziomie 1. Bundesligi. Skupiłem się na trzech rywalizacjach w Berlinie, Mainz i we Frankfurcie. Czy BVB zrehabilituje się za porażkę w Lidze Mistrzów? Zapraszam do lektury!
Union Berlin vs Borussia Dortmund (24.01.2026)
Na samym początku zachęcam Cię do skorzystania z kodu promocyjnego w STS! Transformacja Unionu może się podobać pod skrzydłami Steffena Baumgarta. Po historycznym awansie do Bundesligi kojarzyliśmy die Eisernen jako zespół, który głównie skupia się na przeszkadzaniu przeciwnikowi i wykorzystywaniu stałych fragmentów gry. Tak było pod wodzą Ursa Fischera, teraz jednak oglądamy ofensywny sznyt u gospodarzy. Dobrze, że tak się dzieje i wyniki pokazują, że projekt ten zmierza w dobrym kierunku. Blisko było sprawienia niespodzianki z Bayernem Monachium w DFB Pokal i to tylko pokazuje, że Union bardzo dobrze czuje się pośród swoich kibiców. Czy Stara Leśniczówka pomoże w osiągnięciu sukcesu?
1. Bundesliga: Union Berlin vs Borussia Dortmund
- Union Berlin
- Remis
- Borussia Dortmund
Po drugiej stronie barykady znajduje się zmęczona Borussia, która przez dłuższy czas musiała sobie radzić w osłabieniu w meczu Ligi Mistrzów z Tottenhamem. Porażka była trochę niespodziewana, ponieważ popularne Koguty nie są w formie, a na dodatek przeżywają kryzys z menadżerem. Szkoda niewykorzystanej szansy i przede wszystkim czerwonej kartki otrzymanej przez Daniela Svenssona. Wydaje się, że szansa awansu do 1/8 finału właśnie uciekła, tym bardziej, że za chwilę czeka konfrontacja z Interem w Dortmundzie. Najpierw jednak należy skupić się na ligowej batalii w Berlinie. Czy przyjezdni staną na wysokości zadania? Po przeczytaniu tekstu zajrzyj do innych typów na Bundesligę!
Co obstawiać?
Bukmacherzy w roli faworyta stawiają na Borussię, jestem jednak zdania, że Union szczególnie na własnym obiekcie powalczy. Zdecydowałem się na klasyczny wynik BTTS oraz na 2 trafienia die Eisernen.
Tak jak wspomniałem wyżej, gospodarze za panowania Steffena Baumgarta prezentują się bardziej ofensywnie i przed własną publicznością regularnie strzelają przynajmniej 2 bramki. Linia over 1.5 trafień była pokryta w ostatnich 4/5 przypadkach. BVB w delegacjach nie zachowuje czystego konta. Uważam, że doczekamy się goli na Starej Leśniczówce.
FSV Mainz vs VfL Wolfsburg (24.01.2026)
Przenosimy się do jednej ze stoli Karnawału, gdzie FSV Mainz podejmie VfL Wolfsburg. Gospodarze cały czas znajdują się na ostatniej pozycji w stawce. Szkoda porażki w Koln, bo to był niezły występ w wykonaniu podopiecznych Ursa Fischera. Zabrakło koncentracji, aby wyrwać chociaż jeden punkt. Dla fanów ważny jest fakt, że ich ulubieńcy prezentują się coraz lepiej i daje to nadzieję na utrzymanie się w lidze. Dzisiaj przed FSV bardzo ważne starcie. Ewentualny triumf przed własną publicznością, pozwoli chociaż na chwilę wydostać się ze strefy zagrożenia. Czy atut własnego stadionu będzie mieć znaczenie?
Wolfsburg tylko zremisował 1:1 z Heidenheim. Wydawało się, że jest to dobra okazja, aby zbudować serię wygranych i po pokonaniu St. Pauli uda się po raz kolejny poprawić swoją sytuację. Tak się jednak nie stało, ale przyjezdni mają 6 punktów przewagi nad miejscem barażowym i na razie można być spokojnym. Inną sprawą jest taka, że popularne Wilki mają spory potencjał, aby powalczyć o coś więcej, niż tylko środek tabeli. Dwoi i troi się Kamil Grabara, który wyróżnia się na tle swoich kolegów i Polak nie powinien długo zagrzać miejsca. Czy dzisiaj zostanie bohaterem swojej drużyny? Inne typy dnia na Ciebie czekają!
Co obstawiać?
Spodziewam się tutaj ciekawego widowiska i liczę na bramki. Stawiam na klasyczny wynik BTTS. Zachęciła mnie sytuacja obu ekip w tabeli i przede wszystkim bezpośrednie rywalizacje. Nasz zakład był pokryty w 5 niedawnych spotkaniach z rzędu. Jedni i drudzy mają swoje problemy w defensywie, ale w ofensywie dają radę.
Eintracht Frankfurt vs TSG Hoffenheim (24.01.2026)
Na sam koniec zostawiłem sobie mecz Eintrachtu z Hoffenheim. SGE nie przywiozło nawet punktu z Azerbejdżanu i jest to bardzo rozczarowująca postawa Orłów. Brak stałego trenera to jedno, a drugie to koszmarne błędy w defensywie, które rywale wykorzystują. W tym roku kalendarzowym gospodarze rozegrali już 4 spotkania i za każdym razem stracili 3 bramki. To fatalna statystyka i to pokazuje, gdzie tkwi problem. Jasne, w ofensywie możesz nadrabiać, ale to właśnie dzięki solidna obrona jest kluczem do sukcesu i do wygrywania. Dyrektor sportowy Markus Krösche ciągłe poszukuje odpowiedniego człowieka na stanowisko menadżera i zobaczymy w najbliższych dniach, kto nim zostanie. Czy Eintracht znów pozwoli sobie na stratę sporej ilości goli?
Hoffenheim jest rozpędzone i zasłużenie znajduje się w strefie europejskich pucharów. Na ten moment jest to nawet podium i 3. miejsce to najbardziej pozytywna niespodzianka tej kampanii. Mało kto spodziewał się, że goście powalczą o Ligę Konferencji, a co dopiero o Ligę Mistrzów. Pozytywny start roku ze zwycięstwami 5:1 nad Borussią Monchengladbach oraz 1:0 z Bayerem Leverkusen dobrze nastraja projekt prowadzony przez Christiana Ilzera. Ciekawy jestem, czy TSG poprawi swój bilans wyjazdowy, bo tutaj jest przestrzeń, aby się doskonalić. Co pokaże nam we Frankfurcie Hoffenheim?
Co obstawiać?
Podobnie jak w spotkaniu Unionu z Borussią postawię na klasyczny wynik BTTS, a dodatkowo dołożę 2 bramki Hoffenheim. Eintracht jest po dalekiej podróży z Azerbejdżanu i nie czuje się pewnie w defensywie. Dodatkowo dochodzą sprawy z brakiem stałego menadżera.
Jestem zdania, że stać ich na minimum 1 trafienie przed własną publicznością, ale to Hoffenheim pokusi się o 2 gole. Spodziewam się interesującego widowiska nad Menem!
fot. Moritz Müller/Alamy



