BOGDANKA LUK u siebie już nie zostawi złudzeń Knack Volley Roeselare? Gramy o 211 PLN
Wtorkowego wieczoru zostaną rozegrane kolejne siatkarskie mecze. Jedno ze spotkań opisanych w tej analizie zostanie rozegrane w ramach następnej kolejki polskiej ligi. W nim udział wezmą zespoły Indykpol AZS Olsztyn oraz Ślepsk Malow Suwałki. Ich starcie rozpocznie się o godzinie dwudziestej, czyli dokładnie o pół godziny wcześniej niż rozpoczęcie starcia w 4. serii CEV Champions League; do którego przystąpią teamy takie jak BOGDANKA LUK Lublin i Knack Volley Roeselare.
Indykpol AZS Olsztyn – Ślepsk Malow Suwałki: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (27.01.2026 r.)
Zazwyczaj spotkania 5. drużyny obecnego sezonu z 10. zespołem nie budzą większych emocji. Przeważnie są one rozgrywane bez wielu zapowiedzi medialnych. Także dlaczego inaczej podchodzi się względem tej gry? Ponieważ będzie to starcie teamów na co dzień występujących w najwyższej siatkarskiej klasie rozgrywkowej w Polsce, a ona uchodzi za jedną z najbardziej wyrównanych i to nie tylko w Europie; a też przyjezdni nie raz zaskakiwali dzisiejszych gospodarzy.
Dotychczas te kluby mierzyły się 13-krotnie w mistrzostwach Polski. O raz częściej lepszymi okazywali się dzisiejsi gospodarze. Przy czym warte odnotowania jest też to, że drużyna Indykpol AZS pełniła tę rolę w sumie 6 potyczkach z Ślepsk Malow i wtedy była górą 3 razy. Za ciekawostkę uchodzi fakt, że olsztyński zespół w domowych grach z suwałczanami zdobył 12 setów, a stracił… 13 partii. W miarę wyrównaną rywalizację między tymi klubami obserwowano również wtedy, kiedy zmierzyły się ze sobą po raz ostatni. Wspomniane spotkanie miało miejsce 12 listopada zeszłego roku. Tamtego dnia olsztyński Indykpol AZS zwyciężył do zera, choć w poszczególnych odsłonach kolejno do: 21, 20 i 15. Zwycięzcy byli lepszymi w każdym elemencie.
Kiedy już można by zaczynać sądzić, że tak będzie i tym razem, należy zwrócić uwagę, że Ślepsk stał się w tym sezonie zespołem, który potrafi zaskakiwać w meczach o stawkę. Za takowy uchodzi ich najbliższa konfrontacja, ponieważ będzie to derbowa potyczka. W dodatku trener Dominik Kwapisiewicz może liczyć na swoich najlepiej grających, czyli Bartosza Filipiaka, Asparuha Asparuhova, Henrique Honorato, Jana Nowakowskiego, Davida Smitha i libero Batosza Mariańskiego. Oprócz ostatniego z wyróżnionych w tym gronie, a obecnie grających dla Ślepsk, barw Indykpol AZS w przeszłości bronili Karol Jankiewicz i Kamil Droszyński. To starcie zapowiada się też o tyle interesująco, że przyjezdni grają wyraźnie lepiej jak na starcie sezonu.
Dostrzegalna poprawa zaszła wraz z momentem zmiany rozgrywającego. Obecnie grają pewniej, a też mogą liczyć na swoich pozostałych liderów. Na początku sezonu wiele wskazywało na to, że po raz kolejny ich losy będą zależeć od formy Filipiaka. Jednak z czasem okazało się, że np. Asparuhov, Honorato i pozostali są w stanie pomagać największej gwieździe zespołu. Przez zmianę stylu gry i nabranie pewności siebie, są teraz bardziej wymagającym rywalem niż na jesieni.
Statystyki:
- Drużyna Indykpol AZS Olsztyn wygrywała 3. sety 7 razy w ostatnich 8 meczach domowo – ligowych.
- Zespół Ślepsk Malow Suwałki przegrywał 3. odsłony 10 razy na ostatnich 11 ligowych wyjazdach.
- Team Indykpol AZS Olsztyn ulegał w 2. partiach 6-krotnie w poprzednich 7 starciach ligowych.
- Siatkarze Ślepsk Malow ponieśli aż 12 porażek w poprzednich 13 ligowych konfrontacjach.
- W jednej z ostatnich 12 domowych i ligowych potyczek Indykpol AZS zespoły zdobyły mniej niż 177 punktów.
- Na ostatnich 5 ligowych wyjazdach Ślepsk Malow teamy w 2. partii zdobywały mniej niż 47 oczek.
- Zawodnicy Ślepsk Malow triumfowali w 1. setach w ostatnich 6 spotkaniach ligowych.
- Jedna z poprzednich 12 domowych i ligowych potyczek Indykpol AZS zakończyła się po 3 odsłonach.
- W jednym z ostatnich 7 wyjazdowych i ligowych meczów Ślepsk Malow rozegrano tylko 3 partie.
- Suwałczanie zdobywali przeszło 21 punktów w 1. setach w ostatnich 6 wyjazdowych starciach z Indykpol AZS.
- Zawodnicy Indykpol AZS zdobywali przeszło 78 oczek w ostatnich 14 grach domowo – ligowych.
- Team Ślepsk Malow zdobywał przeszło 78 punktów 6 razy na ostatnich 7 wyjazdach ligowych.
- Drużyna Indykpol AZS zdobywała przeszło 88 oczek 6 razy w poprzednich 7 meczach ligowych.
- Zespół Ślepsk Malow zdobywał przeszło 23 punkty w 1. setach w ostatnich 6 starciach ligowych.
- W poprzednich 6 spotkaniach ligowych Indykpol AZS drużyny w 1. partiach zdobywały mniej niż 46 oczek.
Co obstawiać?
Bukmacherzy podpowiadają tym, którzy chcą postawić siatkarski typ na to spotkanie, jakoby gospodarze byli wręcz murowanymi faworytami do zwycięstwa. Do takiego wniosku dochodzi się, kiedy zwróci się uwagę na wystawione przez nich kursy. Analitycy STS wiktorii Indykpol AZS przyznali mnożnik 1.23 (a w SuperOfercie 1.27); a z kolei potencjalnej wygranej Ślepsk Malow już 4.20 (i 4.30). Patrząc na wysokość tych różnic, można mieć wątpliwości, czy jest właściwą.
Rzeczywiście dzisiejsi gospodarze ogrywali suwałczan 3-krotnie w ich poprzednich 5 bezpośrednich starciach; w tym również 2 ostatnich. Teoretycznie wiele powiedziała ich też wcześniejsza konfrontacja z tego sezonu. Jednak do niej podchodziły inne teamy. Olsztyński AZS triumfował w bardziej przekonywującym stylu niż po tie-breaku jak w 3 ostatnich spotkaniach ligowych, kiedy to mierzyli się kolejno z: Energa Trefl, Barkom Każany i InPost ChKS. Z kolei suwalski Ślepsk zaczął grać bardziej efektywną siatkówkę względem minionych miesięcy z ’25 r. Co prawda jeszcze ulegali wyżej notowanym jak: bełchatowianom, czy Energa Trefl, ale nie były to tak jednostronne starcia jak te, które miały miejsce wcześniej.
Dlatego też ostatecznie obstawiam, że ponownie będą potrzebne minimum 4 sety, by wyłonić zwycięzców tego starcia. Jeśli zostałaby rozegrana 4. odsłona, to doszłoby do tego 5. raz spośród ich ostatnich 6 potyczek. Przed ich ostatnią konfrontacją, każda z 4 wcześniejszych kończyła się wynikiem 3:1 w jedną ze stron. Warte odnotowana jest to, że za każdym razem wówczas górą byli gospodarze, przez co i Indykpol AZS, i Ślepsk Malow triumfował wtedy takim wynikiem po 2 razy.
BOGDANKA LUK Lublin – Knack Volley Roeselare: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (27.01.2026 r.)
Przed ich poprzednim spotkaniem, wiele pisano na temat, jak to mistrzowie Polski mieli wygrać w przekonywującym stylu. W mediach branżowych uzasadniano, jakoby wyjazd do Belgii miał nie wpłynąć na poziom rywalizacji między ostatnimi zdobywcami AL-KO Superpucharu i Tauron Pucharu Polski, a ówczesnymi gospodarzami. Ostatecznie tamta potyczka zakończyła się zaskakującym wynikiem. Co prawdą wygraną naszego zespołu, ale dopiero po 5-setowej batalii.
Oglądający ich poprzednie starcie, tj. to, które miało miejsce 8 stycznia mogli odnieść wrażenie, że lublinian dosłownie przytłoczyła pewność siebie zawodników belgijskiej drużyny. Mistrzowie Polski wyglądali na zaskoczonych faktem, jak odważnie zaczęli grać ich rywale. Podejmowali się finalizowania trudnych akcji, a także często i ochoczo ryzykowali na zagrywce. Im dłużej trwały dane sety, tym częściej okazywało się, że w takim podejściu była metoda, by wyrwać aż 2 sety wyraźnie faworyzowanym. Ponadto, stawiani tamtego dnia w pozycji sporego underdoga premierową partię zwyciężyli do… 15! Tym samym dowiedli raz jeszcze, że są drużyną, która potrafi sprawiać niespodzianki i walczyć do końca, jeśli zwietrzy swoją okazję.
Co prawda to w dużej mierze zależy od tzw. formy dnia, ale zarazem stanowi powód, aby nie oceniać drużyny Knack Volley Roeselare zbyt pochopnie. Rzeczywiście w ich składzie na próżno szukać gwiazd (i to aż tylu), co w zespole BOGDANKA LUK. Co prawda w szeregach tego belgijskiego teamu można znaleźć np. nazwisko D’’Hulsta, Desmeta, Hage, Coolmana, czy Deroeya, ale jednak nie „ważą” one tyle, co np. Leona, Sasaka, Henno, Grozdanova, czy Komendy i wielu pozostałych.
Statystyki:
- Drużyna Knack Volley Roeselare wygrywała 1. sety 13 razy na poprzednich 15 wyjazdach.
- Lublinianie w tej edycji CEV LM zdobyli 9 odsłon, stracili 3, a bilans setowy ich rywali jest równy 7:8.
- Zespół Knack Volley Roeselare triumfował w 1. partiach 7-krotnie w ostatnich 8 spotkaniach.
- Lubelska drużyna w ostatnim starciu Knack wygrywała sety do: drugiego i czwartego (20) i piątego (12).
- Team Knack Volley Roeselare okazywał się lepszym w 3. setach 5 razy na ostatnich 6 wyjazdach.
- Siatkarze BOGDANKA LUK Lublin sięgali po wiktorii w sumie 15 razy w poprzednich 17 startach.
- Zawodnicy Knack Volley Roeselare w ostatniej grze z BOGDANKA LUK triumfowali w setach do: 15 i 23.
- Drużyna BOGDANKA LUK wygrywała 3-krotnie w poprzednich 5 meczach, a ulegała w kolejkach PlusLigi.
- Siatkarze Knack Volley Roeselare przystąpią do tej potyczki, będąc na fali 4 kolejnych triumfów z rzędu.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że lublinianie będą w stanie sięgnąć po 4. wygraną z rzędu w tej edycji CEV Ligi Mistrzów. Ich zdaniem nie tak wysoki triumf, jakiego spodziewała się większość, będzie tylko dodatkową motywacją do tego, aby we własnej hali zaprezentować się z jeszcze lepszej strony. Akurat o tym, że lublinianie mają co udowadniać swoim kibicom, nikogo nie trzeba przekonywać. W końcu to mistrzowie Polski przystąpią do tej potyczki, będąc po porażce z JSW Jastrzębski Węgiel w ostatniej kolejce.
Jest ona (przez sympatyków tego klubu) odbierana jako niespodziewana, ponieważ ich ulubieńcy doznali jej w swojej hali i to nie zdobywając nawet seta… Wspominane starcie pokazało, że również dzisiejszym gospodarzom w dalszym ciągu zdarzają się spotkania, w których brakuje pomysłu na grę. Tamtego dnia stanowili zbiór na parkiecie, który zmagał się z szeregiem problemów, ale najbardziej widoczny był ten dotyczący utrzymania koncentracji. Jej brak – i to w końcowych momentach odsłon – decydował, że nie przechylali szali wygranej na swoją korzyść. Utrzymanie jej dziś będzie o te kluczowe, że zespół Knack Volley przystąpi do gry, będąc na fali 4 wygranych z rzędu.
Jedna z nich jest cenniejszą względem pozostałych, ponieważ wywalczoną w CEV LM. Na wyjeździe byli w stanie po 5-setowej batalii okazać się lepszymi od Halkbank Ankary. Tym samym należy podejść ostrożniej do rywalizacji, zwłaszcza na początku. Choć właśnie z umiejętnego radzenia sobie w takich sytuacjach znany jest aktualny siatkarski mistrz Polski. Kiedy dochodzi do konfrontacji o podwyższonym poziomie ryzyka, to wtedy stają na wysokości zadania. Tak było zarówno wtedy, kiedy sięgali po puchary jak i kiedy zdobywali kolejne zwycięstwa w CEV LM. Ponadto, trzeba pamiętać, że po słabszym meczu w tym sezonie potrafili szybko się poprawić i to również w tych potyczkach, które miały miejsce w Lublinie.
Biorąc pod uwagę jakość obu drużyn, a także to, że teraz po podróży (co prawda nie tak odległej, ale jednak) – obstawiam z kodem promocyjnym STS jako 2. typ dnia to, że mistrzowie Polski nie tylko wygrają premierową odsłonę, ale również zdobędą w niej o przynajmniej 3 punkty więcej. Na rzecz mojego wskazania przemawia nawet to, jak radzą sobie ostatnimi czasy siatkarze Knack Volley. Rzeczywiście potrafili wygrywać, ale też ograli nikogo innego jak Halkbank, czyli drużynę, która nie miała najmniejszych szans w starciu z lublinianami.
Ponadto, lublinianie są bogatsi o doświadczenia z 8 stycznia, przez co będą prawdopodobnie bardziej skupieni na zdobywaniu kolejnych punktów. Stąd też nawet tę ich ostatnią porażkę traktuję bardziej jako przestrogę przed tym, że po 2 dniach już nie mogą pozwolić sobie na tak mizernie (jak na nich) zagrane końcówki setów. Zwłaszcza, że są dosłownie o kroku od wywalczenia czegoś dużego, a tym enigmatycznym „czymś” jest awans (w debiutanckim sezonie w tych rozgrywkach!) do dalszej rundy CEV LM z 1. miejsca!
Propozycja kuponu:
fot. Ireneusz Wnuk/PressFocus


