Aurora znajdzie sposób na Vitality? Gramy esport z kursem 2.43!
Przed nami półfinały turnieju Blasta w których zobaczymy dwa niezwykle ciekawe starcia. Aurora podejmie Vitality, których mają szansę zaskoczyć, jeżeli zagrają tak dobrze jak wczoraj. Drugie spotkanie to starcie Parivision z Navi, które ma oczywiście pewien smaczek, bo zmierzy się w nim Zweih z Makazze. Kto ostatecznie awansuje dalej?
Aurora – Vitality
Aurora stanie przed szansą na awans do finału, ale mają bardzo ciężkie zadanie przed sobą. Co jednak bardzo ciekawe, historycznie mają 5 wygranych map na Vitality i 5 przegranych, ale ostatnia wygrana przed nich mapa na tą drużynę była jeszcze na początku zeszłego roku. Od tamtego momentu Vitality zaliczyło świetną serię i świetny rok, co trwa tak naprawdę do dziś. Aurora ma argumenty, jeżeli chodzi o siłę ognia, bo w odpowiedniej dyspozycji jest to niezwykle groźna ekipa. Bardzo dobrze było to widać w starciu z Mongolz, gdzie absolutnie zdominowali swojego rywala. To co było kluczowe dla tego spotkania to właśnie odpowiednia dyspozycja gwiazda tego zespołu. Xantares, Wicadia i Woxic zaliczył rating na poziomie co najmniej 1.30. Ciężko rywalizować z tą drużynę, jeżeli kluczowi gracze wyglądają aż tak dobrze. Z Vitality będzie oczywiśćie zdecydowanie ciężej, ale drużyna na pewno swoje szanse tutaj dostanie. Pytanie jednak czy nie zje ich presja, jak to wiele razy już bywało w fazie pucharowej.
Vitality jest obecnie najlepszą drużyną świata i niezwykle ciężko jest ich zatrzymać. Radzą sobie absolutnie świetnie i mają na ten moment serię 14 spotkań z rzędu. To co odróżnia ich od zeszłego sezonu to dyspozycja Flamez. Ten zawodnik wszedł na wyższy poziom i daje bardzo dużo swojej drużynie. Na ten moment ma on rating 1.29 i jest niezwykle imponujące co robi na swojej pozycji. Nikt nie był w stanie się nawet zbliżyć wynikowo do Donka na tej pozycji, a w tym roku Flamez pokazuje, że się da. Oczywiście zapewne nie utrzyma aż takiego wysokiego poziomu przez cały czas, ale jednak trzeba docenić to co robi do tej pory w tym roku. Vitality na tym turnieju pokonał 9z, Mongolz i Parivision. Warto jednak zaznaczyć, że Mongolz prawie urwało im mapę, a Parivision też było bliskie sprawienia niespodzianki na jednej z map. Vitality jest bardzo mocne i niezwykle ciężko będzie ich zatrzymać, ale też mają momenty, gdzie drużyny są w stanie się do nich zbliżyć. Trzeba jednak zagrać na bardzo wysokim poziomie przez całe spotkanie, a nie tylko jedną mapę, żeby realnie ich zaskoczyć.
Przewidywane mapy:
Aurora ban Nuke
Vitality ban Ancient
Aurora wybiera Anubis
Vitality wybiera Overpass
Aurora ban Mirage
Vitality ban Dust 2
Inferno pozostaje
Typ: Xantares powyżej 14.5 zabójstw (1. mapa). Jeżeli Aurora chce zaskoczyć, to ten gracz musi wejść na odpowiedni poziom. Ma on spore umiejętności, ale czasem zawodzi głowa w jego przypadku. Aurora powinna wybrać Anubisa jako pierwszą mapę, a ten gracz czuje się tam bardzo swobodnie. Do tego Aurora w meczach z Vitality wygląda po prostu nieźle i potrafią powalczyć. Linia też jest dość niska jak na tego gracza.
Sprawdzaj kod promocyjny superbet i zobacz co ma ten bukmacher w ofercie. Teksty z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.

Navi – Parivision
Navi ma na ten moment serię siedmiu wygranych spotkań z rzędu, co jest niezwykle imponującym wynikiem. Kiedy wszystko gra w tej drużynie, to system jest po prostu bardzo groźny. Do tego w końcu mają zawodnika, który realnie może być gwiazdą zespołu i być ciągle agresywny. Makazze ma na ten moment rating 1.18, co jest bardzo imponującym wynikiem. Przez wiele czasu w Navi miał ten problem, że osiągał bardzo dobre wyniki tylko na poszczególnych mapach. Ostatnio to się zaczyna zmieniać i widać coraz większa swobodę i pewność siebie w jego grze. Reszta zespołu nie musi nawet grać specjalnie wybitnie, żeby ten gracz po prostu robił swoje. Na tym turnieju pokonali takie ekipy jak B8, Falcons i Aurora. Nie mieli więc wcale łatwej przeprawy i zasłużenie znajdują się w tym a nie innym miejscu. Navi będzie bardzo ciekawym rywalem dla Parivision, bo oba zespoły mocno opierają swoją grę na systemie i dyscyplinie. Poprzednie starcie z tego roku zakończyło się właśnie wygraną Navi wynikiem 2:1, ale dwie pierwsze mapy były bardzo zacięte.
Parivision jest w bardzo dobrej formie na tym turnieju i przegrali tylko jedno spotkanie z Vitality. Tam też doprowadzili na drugiej mapie do dogrywki, więc zasadniczo nie mogą narzekać na to jak się prezentują podczas tego turnieju. Pokonali przecież NIP, Spirit i Falcons, czyli naprawdę mocne ekipy. Drużyna pokazuje, że zdecydowanie będą się utrzymywać w czołówce w tym sezonie i to też pokazuje jak wybitnym graczem jest Jame. Wprowadził jednak młodych graczy bez doświadczenia na taki poziom. Istotnym punktem jest też ich trener Dastan, który sprawuje dyscypline i stara się odpowiednio zarządzać młodszymi graczami. Drużyna jest w bardzo dobrej dyspozycji, co było widać w ostatnim starciu z Falcons. Rywal nie miał za dużo do powiedzenia i mapy zakończyły się wynikami 13:11 i 13:10. Bliskie rezultaty mogą być dość mylące, bo to Parivision w obu mapach miało sporą przewagę, która po prostu stopniała pod koniec. Byli zdecydowanie lepszą drużyną od swoich rywali, którzy znowu nie unieśli presji.
Przewidywane mapy:
Parivision ban Nuke
Navi ban Overpass
Parivision wybiera Dust 2
Navi wybiera Mirage
Parivision ban Inferno
Navi ban Anubis
Ancient pozostaje
Typ: Parivision powyżej 0.5 map. Drużyna jest bardzo mocna na tym turnieju i przez cały sezon udowadniają, że zasługują na obecną pozycje. Taktycznie są na bardzo dobrym poziomie, podobnie zresztą jak Navi. Rywal jednak bardzo opiera się na Makazze, który wygląda wybitnie od początku marca, bo notuje rating 1.31. Myślę, że w meczu z taką stawką może mieć jednak pewne problemy i Parivision nieco ograniczy jego możliwości. W ostatnim bezpośrednim starciu też udało im się urwać Navi mapę.
Przewidywania i teksty z innych dysycplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. Roman Kosolapov

