Aston Villa – West Ham: typy i kursy. Wykorzystają niemoc faworyta?
Aston Villa – West Ham to niedzielne spotkanie Premier League rozgrywane w ramach 31. kolejki. Starcie na Villa Park ma ogromne znacznie dla dwóch części tabeli. Gospodarze wciąż liczą się w walce o udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów, zaś goście robią wszystko, aby uniknąć relegacji. Biorąc pod uwagę formę obu drużyn – faworytem będą „Młoty”, które niedzielne starcie rozpoczną ze strefy spadkowej. Czy West Ham wykorzysta słabość rywala i zgarnie komplet punktów?
Aston Villa – West Ham: analiza typu
Po kapitalnej pierwszej części sezonu nie ma już śladu. Aston Villa wpadła w poważny kryzys i awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów – który do niedawna mógł wydawać się wręcz pewny – aktualnie stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Podopieczni Unaia Emery’ego przegrali trzy kolejne ligowe spotkania i nad szóstą w tabeli Chelsea mają już tylko trzy oczka przewagi. Dyspozycja „The Villans” nie jest chwilowym problemem. Gospodarze niedzielnego meczu zdobyli tylko dziewięć punktów w 10 minionych kolejkach.
Jeszcze do niedawna Aston Villa była jedną z największych pozytywnych rewelacji obecnej kampanii. W ogólnym rozrachunku „The Villans” wygrali przecież połowę z 30 ligowych starć, notując również sześć remisów i dziewięć porażek. Podopieczni Una Emery’ego imponowali przede wszystkim na własnym obiekcie, ale wraz ze zniżką formy upadła również twierdza Villa Park. Ostatnich pięć domowych spotkań to tylko jedno zwycięstwo, remis i aż trzy porażki.
W jeszcze poważniejszych tarapatach są „Młoty”. West Ham wygrał tylko jeden z pięciu ostatnich meczów ligowych, wciąż plasując się w strefie spadkowej. Choć pod wodzą Nuno Espirito Santo ekipa z London Stadium punktuje znacznie lepiej, to zwyżka formy wciąż może nie wystarczyć do uniknięcia relegacji. W ogólnym rozrachunku West Ham na swoim koncie siedem ligowych zwycięstw, osiem remisów i aż 15 porażek. Z 29 zdobytymi punktami „Młoty” plasują się na 18. pozycji.
Co ciekawe, ze wspomnianych 29 wywalczonych oczek aż 16 West Ham przywiózł z delegacji. Spośród 15 dotychczasowych pojedynków wyjazdowych „Młoty” przegrały siedem, ośmiokrotnie wracając do Londynu z punktami. Pięć minionych starć na terenie rywali to trzy wygrane i dwie porażki. W aż trzech przypadkach do siatki trafiały oba zespoły. West Ham ma ponadto znośne wspomnienia z Villa Park, przegrywając tylko trzy z dziewięciu ostatnich wizyt na obiekcie Aston Villi.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na spotkanie Aston Villa – West Ham to bramki autorstwa obu zespołów. W ośmiu z 10 poprzednich domowych potyczek „The Villans” drogę do siatki znajdywały obie drużyny. Ponadto w aż sześciu z siedmiu minionych wizyt West Hamu na Villa Park kibice byli świadkami bramek zarówno gospodarzy, jak i gości. Powtórki z rozrywki spodziewam się w niedzielne popołudnie.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Ważną częścią analizy, która powinna ułatwić nam podjęcie decyzji odnośnie typu, jest zweryfikowanie kluczowych statystyk dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla ważnego z perspektywy obu krańców tabeli spotkania Aston Villa – West Ham:
- „The Villans” wygrali tylko jeden z pięciu ostatnich domowych spotkań,
- West Ham w 10 minionych kolejkach zdobył o sześć punktów więcej od swojego niedzielnego rywala,
- w ośmiu z 10 poprzednich potyczek Aston Villi na Villa Park do siatki trafiały oba zespoły,
- „Młoty” wygrały trzy z pięciu ostatnich delegacji, trzykrotnie strzelając i tracąc przynajmniej po jednej bramce.
Aston Villa – West Ham: historia bezpośrednich starć
Istotnym elementem analizy przed oddaniem typu powinno być również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Aston Villa i West Ham mierzą się niezwykle regularnie, rywalizując głównie na poziomie Premier League. W ostatnich latach znacznie lepiej w bezpośrednich potyczkach radzą sobie „The Villans”. „Młoty” nie potrafiły pokonać Aston Villi w żadnej z pięciu minionych prób. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
Przewidywane składy na Aston Villa – West Ham
Aston Villa: Martinez, Maatsen, Torres, Konsa, Cash, Onana, Douglas Luiz, Rogers, Buendia, Bailey, Watkins.
West Ham: Hermansen, Todibo, Mavroponas, Disasi, Wan-Bissaka, Diouf, Soucek, Fernandes, Bowen, Pablo, Castellanos.
Szansa oddania skutecznego typu zwiększa się po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku starcia rozgrywanego w ramach 31. kolejki Premier League szkoleniowcy z pewnością wybiorą najsilniejsze możliwe zestawienia. Unai Emery w środku pola najpewniej ponownie postawi na duet Onana – Douglas Luiz. Miejsce na szpicy zajmie Watkins, zaś tuż za nim zagrają Rogers, Buendia i Bailey. Poważniejszych zmian w porównaniu do poprzedniej kolejki nie zaproponuje również Nuno Espirito Santo. Portugalczyk najpewniej ponownie postawi na trójkę środkowych obrońców i dwóch defensywnie nastawionych wahadłowych. Za grę ofensywną odpowiadać będą z kolei Bowen, Castellanos i Pablo.
Kontuzje oraz zawieszenia
O zwycięski typ znacznie łatwiej, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Gospodarze zagrają bez kontuzjowanych Alyssona, Kamary i Tielemansa. W Aston Villi najbardziej poszatkowany jest zatem środek pola. Lepszą informacją jest z pewnością powrót do zdrowia Casha i McGinna. Goście muszą sobie z kolei radzić bez Fabiańskiego i Summerville’a.
Aston Villa – West Ham: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów faworytami na niedzielną potyczkę są gospodarze. Propozycja bukmacherów nie może zaskakiwać, bowiem choć Aston Villa jest w słabej formie, to przez całą kampanię West Ham i tak radził sobie znacznie gorzej.
Podopieczni Unaia Emery’ego wytracili impet i są na dobrej drodze do stracenia pozycji gwarantującej udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów. Aston Villa przegrała trzy kolejne ligowe spotkania, mając już tylko trzy punkty przewagi nad szóstą w ligowej tabeli Chelsea. Dyspozycja „The Villans” martwić powinna już od dłuższego czasu, bowiem gospodarze niedzielnego meczu wywalczyli zaledwie dziewięć punktów w 10 minionych kolejkach. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest nieszczelna defensywa. „The Villans” zachowali tylko dwa czyste konta w 10 ostatnich potyczkach na Villa Park.
Jeszcze poważniejsze problemy mają jednak „Młoty”. West Ham wygrał tylko jeden z pięciu ostatnich meczów ligowych, wciąż plasując się w strefie spadkowej. Forma „Młotów” jest jednak na fali wznoszącej, bowiem podopieczni Nuno Espirito Santo potrafili zwyciężyć w aż trzech z pięciu minionych delegacji. Na Villa Park West Ham z pewnością będzie miał swoje argumenty, szczególnie biorąc pod uwagę historię bezpośrednich spotkań pomiędzy oboma zespołami. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Fortuna, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Fortuna. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- ASTON VILLA
- REMIS
- WEST HAM
Fot. Alamy.com