Arsenal potwierdzi mistrzowską formę? Gramy o 209 PLN!

Druga kolejka Premier League przynosi bardzo ciekawe starcie na Villa Park, gdzie mocno przebudowana Aston Villa podejmie aktualnych mistrzów Anglii – Arsenal. Gospodarze będą chcieli zmazać plamę po wysokiej porażce na inaugurację, natomiast „Kanonierzy” zamierzają potwierdzić fenomenalną formę i mocne wejście w nowy sezon.

Superbet - koszulka do baneru
Superbet - koszulka do baneru
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

200 zł od depozytu + 35 zł darmowy zakład + 20 zł aplikacja + 350 zł w promocji

255 zł + 350 zł na start w Superbet!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 200 zł,
DARMOWY ZAKŁAD: 35 zł
APLIKACJA MOBILNA: 20 zł
PROMOCJA 350 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Aston Villa vs Arsenal

Skorzystaj z oferty powitalnej Superbet, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Aston Villa mocno posypała się w tym okienku transferowym i trudno nie odnieść wrażenia, że przed Unaiem Emerym stoi jedno z najtrudniejszych wyzwań od momentu przyjścia do Birmingham. Klub stracił kilku absolutnie kluczowych zawodników, a przede wszystkim praktycznie cały dotychczasowy kręgosłup zespołu. Z Aston Villą pożegnali się Youri Tielemans i Morgan Rogers, czyli niezwykle ważne postacie środka pola. Jakby tego było mało, z klubu odszedł również Ollie Watkins, a więc najlepszy strzelec zespołu z poprzedniego sezonu, który zakończył rozgrywki z dorobkiem 16 trafień. Do tego doszło odejście Lucasa Digne’a, czyli kolejnego bardzo doświadczonego gracza, który przez lata stanowił ważny element zespołu. Spore zmiany nastąpiły również między słupkami. Emiliano Martínez został wypchnięty z klubu, a jego miejsce zajął Zion Suzuki. To oczywiście ciekawy ruch, jednak trudno oczekiwać, że nowy bramkarz od pierwszego dnia bez problemów zastąpi jednego z najbardziej doświadczonych golkiperów Premier League. Tym bardziej że Villa w tym sezonie będzie musiała radzić sobie na kilku frontach. Transfery przychodzące również nie robią na mnie aż tak dużego wrażenia. Klub postawił między innymi na młodego i wciąż niesprawdzonego Johana Manzambiego, a także sprowadził Joao Gomesa i Aarona Wan-Bissakę. Do zespołu trafili również Matteo Ruggeri, Nicolas Jackson oraz Leon Goretzka. Na papierze są to ciekawe nazwiska, ale pojawia się podstawowe pytanie – czy są w stanie natychmiast zastąpić zawodników, którzy przez ostatnie lata stanowili fundament tego projektu?

Szczególnie duża odpowiedzialność spadnie na Nicolasa Jacksona, który ma wypełnić lukę po Watkinsie. Villa dokonała również wypożyczenia Alejandro Garnacho, który będzie chciał odbudować swoją formę po bardzo słabym poprzednim sezonie. Problem polega jednak na tym, że zespół został praktycznie przebudowany i potrzeba czasu, aby wszystkie nowe elementy zaczęły ze sobą funkcjonować. Pierwsze efekty tej rewolucji są niestety bardzo niepokojące. Aston Villa przegrała Superpuchar Europy, a następnie rozpoczęła ligowy sezon od kompromitującej porażki 0:4 z Brighton. Co najbardziej alarmujące, aż cztery bramki straciła w zaledwie 31 minut. Defensywa wyglądała fatalnie, a drużyna sprawiała wrażenie kompletnie zagubionej. Unai Emery ma więc naprawdę ciężkie zadanie. Musi bardzo szybko zbudować praktycznie nowy zespół, poprawić defensywę i jednocześnie przygotować drużynę do gry w Lidze Mistrzów.

Arsenal w końcu osiągnął w poprzednim sezonie upragniony cel i sięgnął po mistrzostwo Anglii, a dodatkowo dotarł aż do finału Ligi Mistrzów. Można byłoby więc oczekiwać, że po tak udanych rozgrywkach klub zdecyduje się przede wszystkim utrzymać skład i spokojnie budować dalszą przyszłość. Londyńczycy poszli jednak w zupełnie innym kierunku – zamiast spocząć na laurach, postanowili jeszcze mocniej zaatakować rynek transferowy. Najważniejszymi wzmocnieniami są bez wątpienia Ezri Konsa z Aston Villi oraz Bruno Guimaraes z Newcastle. To zawodnicy doskonale znający realia Premier League, sprawdzeni na najwyższym poziomie i gotowi, aby od razu wejść do podstawowego składu. Szczególnie transfer Brazylijczyka może zrobić ogromną różnicę. Bruno Guimaraes daje jakość w rozegraniu, potrafi kontrolować tempo spotkania, a jednocześnie świetnie pracuje w defensywie. Arsenal zadbał również o większą głębię składu. Do zespołu dołączył Christos Tzolis, który ma za sobą fenomenalny sezon w Club Brugge. Grek ma przede wszystkim zwiększyć możliwości rotacji w ofensywie i dać trenerowi dodatkowe rozwiązania w meczach rozgrywanych na kilku frontach. Jednocześnie doszło do pewnego odświeżenia ofensywy. Z klubem pożegnał się Leandro Trossard, a bardzo możliwe jest również odejście Gabriela Martinellego. Po kilku sezonach Arsenal potrzebował nowych bodźców i wygląda na to, że właśnie na to postawił klub.

Start nowych rozgrywek tylko potwierdza, że Arsenal zamierza iść za ciosem. Londyńczycy rozpoczęli sezon od efektownego zwycięstwa 3:0 nad Manchesterem City w meczu o Tarczę Wspólnoty. Co ważne, nie był to przypadkowy triumf – Arsenal prezentował się fenomenalnie i momentami całkowicie dominował nad jednym z największych rywali. Równie dobrze rozpoczęli Premier League, wygrywając 3:0 z Coventry. Arsenal nie tylko zwycięża, ale przede wszystkim robi to w bardzo dobrym stylu. Na razie wszystko wygląda tak, jakby mistrzowie Anglii byli jeszcze mocniejsi niż w poprzednim sezonie. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!

Co typuję w tym spotkaniu?

No co tu dużo mówić – Aston Villa obecnie to jeden wielki plac budowy. Zespół stracił wielu dotychczasowych liderów, skład nie jest jeszcze w pełni skompletowany, a nowi zawodnicy dopiero muszą odnaleźć się w swoich rolach. Początek sezonu również pokazał, jak duży problem ma obecnie Unai Emery – porażka 0:4 z Brighton była bardzo bolesnym sygnałem ostrzegawczym. Teraz naprzeciwko nich staje mistrz Anglii, który jest w fenomenalnej formie i rozpoczął sezon od pewnego zwycięstwa 3:0. Arsenal wygląda obecnie jak znacznie bardziej poukładana drużyna, a Villa nadal szuka swojej tożsamości po ogromnej rewolucji kadrowej. Typuję Arsenal z handicapem -1,5.Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

Arsnela (-1.5)

FOT: IMAGO/PressFocus