Arsenal – Fulham: typy i kursy (2.05.2026)

Eze-celebrujacy-gola

Arsenal – Fulham to ostatni sobotni mecz Premier League rozgrywany w ramach 35. kolejki. Potyczka na The Emirates ma ogromne znaczenie z perspektywy walki o mistrzowski tytuł. „Kanonierzy” mają trzy punkty przewagi nad wiceliderem, ale nie mogą sobie pozwolić na żadne potknięcie. „The Cottagers” plasują się z kolei w środku tabeli, przegrywając jednak tylko jeden z pięciu ostatnich meczów. Czy gości stać na spłatanie figla derbowemu rywalowi?

BTTS: nie
Kurs: 1.78
Odwiedź STS

Arsenal – Fulham: analiza typu

Po cennej wygranej nad Newcastle i bramkowym remisie w Madrycie Arsenal wrócił na właściwe tory. Kilka tygodni wcześniej „Kanonierzy” wpadli w lekkie turbulencję, tracąc szanse na dwa pucharowe trofea na krajowym podwórku. Nerwy dały o sobie znać również i w Premier League, gdzie podopieczni Mikela Artety przegrali z Bournemouth i Manchesterem City. Arsenal wciąż gra jednak na dwóch frontach i losy potencjalnych tytułów leżą w jego rękach.

W dwóch minionych pojedynkach Arsenal wrócił na właściwe tory, imponując przede wszystkim w defensywie. „Kanonierzy” zachowali czyste konto z Newcastle, prezentując się również niezwykle solidnie na Wanda Metropolitano. Podopieczni Mikela Artety są niemalże bezbłędni na własnym obiekcie, wygrywając aż siedem z 10 poprzednich potyczek na The Emirates. Wysoka skuteczność jest przede wszystkim efektem szczelnej defensywy, która doprowadziła do zachowania siedmiu czystych kont.

Do grającego pod sporą presją Arsenalu, przyjeżdża Fulham, które w teorii wciąż liczy się w walce o udział w przyszłej edycji europejskich pucharów. Podopieczni Marco Silvy plasują się na 10. pozycji w lidze, mając na swoim koncie 48 punktów. „The Cottagers” tracą zaledwie dwa oczka do szóstego w tabeli Brighton! Fulham wygrywało i przegrywało po 14 ligowych meczów, zaledwie sześciokrotnie dzieląc się punktami.

Goście sobotniego meczu kończą niezwykle solidny i spokojny sezon, podczas którego nawet przez chwilę nie byli zaangażowani w walkę o utrzymanie. W ekipie portugalskiego trenera nie wszystko funkcjonowało jednak jak we szwajcarskim zegarku. Fulham dość słabo prezentowało się w delegacjach, przegrywając aż dziewięć z 17 takich spotkań. W pięciu ostatnich wizytach na obiektach rywali „The Cottagers” przegrywali dwukrotnie, ponadto tylko w jednym spotkaniu zdobywając bramki.

Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.

Mój typ na mecz Arsenal – Fulham to bramki tylko jednego zespołu. „Kanonierzy” zachowali aż siedem czystych kont w 10 poprzednich domowych potyczkach. „The Cottagers” z kolei trafiali do siatki rywali w zaledwie jednej z pięciu ostatnich ligowych delegacji.

Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?

Ważną częścią analizy, która powinna nam ułatwić wskazanie trafnego typu, musi być zweryfikowanie kluczowych statystyk dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla ważnego z perspektywy walki o mistrzowski tytuł starcia Arsenal – Fulham:

  • Arsenal wygrał siedem z 10 poprzednich domowych spotkań, siedmiokrotnie zachowując czyste konto,
  • Fulham wygrało tylko jedną z pięciu ostatnich delegacji, w zaledwie jednym spotkaniu znajdując drogę do bramki rywali,
  • w czterech z pięciu minionych kolejek Fulham do siatki trafiał tylko jeden zespół,
  • Arsenal w całej swojej historii nie przegrał żadnego z 30 dotychczasowych domowych pojedynków z „The Cottagers”.

Arsenal – Fulham: historia bezpośrednich starć

Istotne podczas przygotowania analizy przed oddaniem typu powinno być również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Arsenal i Fulham posiadają bogatą historię bezpośrednich pojedynków. W ogólnym bilansie zdecydowanie lepiej prezentują się „Kanonierzy”, którzy wygrali większość pojedynków z derbowym rywalem. Fulham kompletnie nie radzi sobie na obiektach Arsenalu, nie wygrywając w swojej historii ani jednej wyjazdowej potyczki z „Kanonierami”. Trudno wierzyć, aby ta czarna seria miała zakończyć się w najbliższe, sobotnie popołudnie. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!

Przewidywane składy na Arsenal – Fulham

Arsenal: Raya, White, Saliba, Gabriel, Hincapie, Zubimendi, Rice, Eze, Trossard, Gyokeres, Saka.

Fulham: Leno, Castagne, Andersen, Bassey, Sessegnon, Lukic, Berge, Smith-Rowe, Wilson, Chukwueze, Jimenez.

Wybór trafnego typu staje się znacznie bardziej prawdopodobne po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku sobotniego starcia rozgrywanego w ramach 35. kolejki Premier League szkoleniowcy postawią na najsilniejsze możliwe zestawienia. Oba zespoły mają bowiem o co grać. Mikel Arteta najpewniej nie dokona zmian w formacji defensywnej. Do środka pola wskoczyć może Eze, zaś na skrzydłach wylądują Trossard i Eze. Na szpicy ponownie wystąpi Gyokeres. Poważniejszych roszad nie powinniśmy również oczekiwać w składzie gości. W bramce stanie były piłkarz Arsenalu – Leno. Za akcenty ofensywne odpowiedzialni będą z kolei Wilson, Chukwueze, Smith-Rowe i JImenez.

Kontuzje oraz zawieszenia

Wygrany typ staje się dużo bardziej prawdopodobny, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.

Mikel Arteta z pewnością nie skorzysta z usług Merino. Wątpliwe pozostają również występy Calafiorego i Timbera. Rytm meczowy łapie powoli Saka. W zespole gości zabraknie Kevina, Tete i kolejnego byłego piłkarza Arsenalu – Iwobiego.

Arsenal – Fulham: kursy bukmacherskie

Odds are subject to change. Last updated 20:13, 1 maja 2026 20:13

Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.

Zdaniem bukmacherów faworytami sobotniego meczu na The Emirates są gospodarze. Propozycja kursów nie powinna zaskakiwać – Fulham słabo prezentuje się w delegacjach, zaś Arsenal wygrywa zdecydowaną większość domowych pojedynków.

Podopieczni Mikela Artety wrócili na właściwe tory, zgłaszając poważny akces do wygrania podwójnej korony. Arsenal może powiększyć swoją przewagę nad Manchesterem City do sześciu punktów i postawić ogromny krok na drodze do tytułu. „Kanonierzy” dość komfortowo czują się w bezpośrednich pojedynkach z Fulham, w swojej historii nie przegrywając żadnego domowego meczu z „The Cottagers”. Również i ostatnie tygodnie zwiastują gładkie zwycięstwo gospodarzy. Arsenal wygrał bowiem siedem z 10 minionych domowych potyczek, tylko trzem przeciwnikom pozwalając na zdobycie bramek.

Fulham gra solidny sezon, ani przez moment nie musząc się niepokoić o potencjalną relegację. „The Cottagers” mogą nawet włączyć się do walki o europejskie puchary, mając tylko dwa oczka straty do szóstego w tabeli Brighton. Zespół Marco Silvy ma jednak ogromne trudności w delegacjach, przegrywając aż dziewięć z 17 dotychczasowych ligowych meczów wyjazdowych. Słabe wyniki poza Craven Cottage są efektem głównie słabej ofensywy. W pięciu minionych potyczkach na terenach rywali Fulham tylko raz znalazło drogę do bramki. Na The Emirates spodziewam się zatem uwypuklenia ofensywnej niemocy gości. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty STS, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu STS. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.

Kto wygra mecz?

ARSENAL 0%
REMIS 0%
FULHAM 0%
0 Głosy
Oddaj swój głos:
  • ARSENAL
  • REMIS
  • FULHAM

Fot. Alamy.com