Arka Gdynia przełamie serię porażek? Gramy o 219 PLN!

Przed nami kolejne interesujące spotkania w Orlen Basket Lidze. Dziki Warszawa podejmą Arka Gdynia w starciu zespołów walczących o poprawę swojej pozycji w tabeli, natomiast Stal Ostrów Wielkopolski zmierzy się ze Startem Lublin.

betclic kod promocyjny koszulka
betclic kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

50 zł zakład bez ryzyka


GRA BEZ PODATKU!
Codziennie, na wszystkie sporty, bez ograniczeń!

 
Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: do 50 zł 

 
pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Stal Ostrów Wielkopolski vs Start Lublin

Skorzystaj z oferty powitalnej Betclic, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Stal Ostrów Wielkopolski mimo jednego z najmniejszych budżetów w lidze i trudnych okoliczności, w jakich budowany był skład, bardzo ambitnie walczy w tym sezonie o miejsce w play-in, a być może nawet o bezpośredni awans do fazy play-off. Na ten moment drużyna ma bilans 10:10.

Stal w obecnych rozgrywkach zasłynęła przede wszystkim z fenomenalnych występów przed własną publicznością. W swojej hali potrafiła pokonać praktycznie całą ligową czołówkę – między innymi King Szczecin, Śląsk Wrocław, Anwil Włocławek, Trefl Sopot czy Arka Gdynia. To najlepiej pokazuje, jak trudnym terenem jest hala w Ostrowie Wielkopolskim. Co ciekawe, klub zdecydował się także na niespodziewane wzmocnienie składu. Nowym zawodnikiem zespołu został 24-letni Efton Reid III. Amerykanin wzmacnia rotację na pozycji środkowego. Do tej pory Reid występował w lidze fińskiej, gdzie prezentował się znakomicie. Notował średnio 17 punktów oraz 10,7 zbiórki na mecz. Jeśli przeniesie choć część tej formy do Orlen Basket Liga, może okazać się bardzo wartościowym wzmocnieniem dla zespołu z Ostrowa.

Start Lublin znajduje się obecnie w tzw. ziemi niczyjej tabeli Orlen Basket Ligi. Bilans 7:13 sprawia, że realna walka o miejsce w play-in jest coraz trudniejsza, a jednocześnie drużyna powinna być raczej spokojna w kontekście utrzymania w lidze. Sama gra zespołu pozostawia jednak sporo do życzenia. Brakuje stabilności i jakości, dlatego nie dziwi fakt, że klub zdecydował się na ruch transferowy. Drużyna prowadzona przez Wojciecha Kamińskiego zakontraktowała Courtneya Rameya. Amerykanin jeszcze niedawno występował w barwach Arki, jednak klub z Gdyni zdecydował się rozstać z rozgrywającym. Co ciekawe, Ramey nie jest w Lublinie postacią anonimową. Występował już w tym klubie w poprzednim sezonie i dołożył swoją cegiełkę do wicemistrzostwa Polski zdobytego przez Start. Pytanie jednak brzmi, czy ten transfer realnie odmieni sytuację drużyny. Strata punktowa do strefy play-in jest już spora, a forma zespołu nie daje na razie wielu powodów do optymizmu. Dlatego trudno uwierzyć, że sam ten ruch kadrowy pozwoli Startowi dogonić czołową dziesiątkę i rozwiązać wszystkie problemy zespołu.

Co typuję w tym spotkaniu?

Oba zespoły zdecydowały się ostatnio na wzmocnienia, jednak trzeba powiedzieć otwarcie – Stal Ostrów Wielkopolski wygląda obecnie na drużynę wyraźnie lepszą. Przede wszystkim ostrowianie grają na własnym parkiecie, gdzie w tym sezonie radzą sobie znakomicie i potrafią rywalizować jak równy z równym nawet z ligową czołówką. Drugim argumentem jest sama jakość koszykówki prezentowanej przez Stal. Zespół gra bardzo poukładanie, widać w nim jasny pomysł na funkcjonowanie drużyny, a każdy zawodnik dokładnie zna swoją rolę na parkiecie. W tym wszystkim ogromną rolę odgrywa także trener Andrzej Urban, który potrafi świetnie poukładać zespół taktycznie. Na tle tego Start Lublin wygląda obecnie na drużynę o półkę słabszą, która wciąż szuka odpowiedniego rytmu gry. Dlatego w tym spotkaniu typuję zwycięstwo Stali Ostrów Wielkopolski. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!

Stal wygra

Dziki Warszawa vs Arka Gdynia

Dziki Warszawa niestety już po raz trzeci w tym sezonie padły łupem Śląska Wrocław. Warszawski zespół przegrał przede wszystkim z fizycznością rywali – pod tym względem Śląsk należy do najmocniejszych drużyn w całej Orlen Basket Liga. Trzeba jednak podkreślić, że Dziki pokazały charakter, szczególnie w czwartej kwarcie, kiedy mocno postraszyły rywali i próbowały jeszcze odwrócić losy spotkania. Zespół ze stolicy potrafi walczyć do końca i nie jest łatwym przeciwnikiem dla nikogo w lidze. W ogólnym rozrachunku sezon w ich wykonaniu wygląda całkiem obiecująco. Bilans 12:8 daje solidną pozycję w tabeli i sprawia, że Dziki mogą jeszcze sporo namieszać w układzie sił przed fazą play-off. Bardzo dobrym ruchem okazał się także ostatni transfer – Darnell Edge szybko pokazał swoją wartość i wygląda na wzmocnienie, które może realnie pomóc drużynie. Warto też odnotować sukces na arenie międzynarodowej. W tym tygodniu Dziki awansowały do kolejnej rundy European North Basketball League, pokonując łotewski zespół Valmiera Glass VIA.

W Arka Gdynia ostatnie tygodnie nie należą do udanych. Zespół zanotował cztery porażki z rzędu, w tym bardzo bolesną przegraną w Puchar Polski, gdzie już w ćwierćfinale uległ mocno osłabionemu Górnik Wałbrzych. Trzeba jednak zaznaczyć, że Arka również grała wtedy bez dwóch bardzo ważnych zawodników – Kamila Łączyńskiego oraz Einarasa Tubutisa. Mimo to, patrząc czysto jakościowo na skład, gdynianie nadal dysponowali znacznie większym potencjałem niż rywal. W klubie zdecydowano się więc na zmiany kadrowe. Z zespołem pożegnano się z Courtneyem Rameyem, a w jego miejsce sprowadzono Milana Barbitcha. Francuz w tym sezonie występował w lidze greckiej i ma pomóc przede wszystkim w organizacji gry. Drugą bardzo ważną informacją dla kibiców Arki jest powrót Einarasa Tubutisa. Litwin z powodu kontuzji nie grał od końcówki grudnia, co było dużym osłabieniem zespołu. Teraz pozostaje pytanie, jak szybko wróci do formy z początku sezonu. Jedno jest pewne – Arka musi się szybko przebudzić, bo reszta ligi nie śpi i dystans w tabeli może zacząć się niebezpiecznie zmniejszać.

Co typuję w tym spotkaniu?

Dziki Warszawa oraz Arka Gdynia to zespoły, które lubią grać otwartą i szybką koszykówkę. Dziki oddają średnio aż 68 rzutów na mecz, co jest jednym z najwyższych wyników w całej Orlen Basket Lidze. Widać to także w statystykach punktowych. W spotkaniach Dzików w tym sezonie pada średnio około 176 punktów, co jasno pokazuje tempo, w jakim rozgrywane są ich mecze. Arka również nie należy do zespołów grających wolno – w ich spotkaniach średnia wynosi około 167 punktów. Dlatego wiele wskazuje na to, że także tym razem zobaczymy dynamiczny i ofensywny mecz, z dużą liczbą rzutów i szybkimi akcjami po obu stronach parkietu. Mój typ na to spotkanie to powyżej 168.5 punktów. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

+168.5

FOT: Piotr Kieplin / PressFocus