Schmaltz i spółka rozprawią się z Blackhawks? NHL AKO 2.26!
Kończymy tydzień z dwoma spotkaniami, które odbędą się jeszcze dzisiejszego wieczoru. Na start pod lupę biorę starcie Pittsburgh Penguins – Vegas Golden Knights, a potem przejdę do rywalizacji Utah Mammoth – Chicago Blackhawks. Zapraszam!
Pittsburgh Penguins – Vegas Golden Knights: typy i kursy bukmacherskie (01.03.2026)
Na samym początku zachęcam Cię do skorzystania z kodu promocyjnego Fortuna! Sidney Crosby wrócił z Igrzysk kontuzjowany i do końca marca Penguins będą musieli radzić sobie bez swojego najważniejszego zawodnika. Dla każdej drużyny utrata kapitana tej rangi byłaby powodem do paniki, a przynajmniej do poważnej korekty planów. Dwa mecze, jedno zwykłe zwycięstwo i jedna porażka po serii najazdów, która mimo wszystko dała punkt do tabeli. Vegas wróciło do gry z dorobkiem jednego zwycięstwa i jednej porażki. Pittsburgh Penguins są jedną z najlepszych drużyn w całej lidze w pierwszych dwudziestu minutach gry.
Zdobywają wtedy drugą największą liczbę bramek w całej NHL, co samo w sobie jest imponujące, ale jeszcze bardziej wymowne jest to, że jednocześnie niewiele tracą w tym fragmencie spotkania. To połączenie skuteczności ofensywnej z dyscypliną defensywną sprawia, że pierwsze dwadzieścia minut jest dla Penguins oknem do przejęcia kontroli nad meczem. Po drugiej stronie mamy Vegas Golden Knights, którzy w tej samej pierwszej tercji tracą drugą największą liczbę bramek w całej lidze. To statystyka, która boli i która w kontekście tego konkretnego meczu wręcz krzyczy o potencjalne kłopoty. Jeżeli Penguins wyjdą na lód z zamiarem grania w swój naturalny styl już od pierwszych minut, a Golden Knights wejdą w mecz z tymi samymi problemami defensywnymi w pierwszym okresie, to wynik po dwudziestu minutach może być przesądzony. Do wieczornych zmagań tych zespołów jeszcze trochę zostało, więc przed tym może znajdziesz coś dla siebie w zakładce typy dnia.
Statystyki:
- Bilans bramkowy Penguins w 1. tercji to 65:44
- Bilans bramkowy Golden Knights w 1. tercji to 53:62
Co obstawić?
Jestem zdania, że pierwsze dwadzieścia minut będzie pod dyktando gospodarzy. Dlatego moja propozycja dotyczy tego, że Penguins nie przegrają tego fragmentu gry więcej niż jednym trafieniem. Do tego dorzucam przynajmniej jednego gola na starcie, a wszystko skwitują przynajmniej cztery bramki.
Utah Mammoth – Chicago Blackhawks: typy i kursy bukmacherskie (01.03.2026)
Kiedy dwa mecze w ciągu dwóch dni, dwa trudne wyjazdy i jeden bramkarz broniący na poziomie, który nie powinien nikogo napawać optymizmem, to receptura na bardzo ciężki wieczór dla Chicago Blackhawks. Utah Mammoth przyjmuje gości w Salt Lake City z konkretną przewagą wynikającą nie tylko ze statusu gospodarza, ale przede wszystkim z kontekstu, w jakim przyjeżdża rywal. Zacznijmy od tego, co najbardziej rzuca się w oczy w sytuacji Chicago przed tym meczem. Blackhawks przegrali poprzednie spotkanie w Denver, co samo w sobie nie jest tragedią, bo Ball Arena to jedno z trudniejszych miejsc do grania w całej lidze. Prawdziwym problemem jest jednak to, że teraz drużyna uda się do Salt Lake City, gdzie czeka ich kolejne wyjazdowe spotkanie. Do tego dochodzi statystyka, która mówi wszystko o wyjazdowej formie Blackhawks w tym momencie sezonu.
Pięć kolejnych meczów na wyjeździe bez wygranej to seria, która zaczyna ciążyć. Bramkarz broniący na poziomie 87 procent skuteczności to w hokeju NHL liczba, która kwalifikuje zawodnika do kategorii poważnych problemów drużyny. Przeciętny bramkarz w lidze broni na poziomie 90 procent i powyżej, a każdy punkt procentowy w dół oznacza konkretne bramki stracone, których nie powinno być. Soderblom w tej sytuacji jest nie tyle słabym ogniwem Chicago, co wręcz zaproszeniem do strzelania. Dla drużyny takiej jak Utah, dysponującej zawodnikami o realnych możliwościach ofensywnych, taka informacja przed meczem musi działać motywująco. Keller, Schamltz czy Guenther na pewno będą chcieli skorzystać z tego faktu i poprowadzić Mammoth do wygranej, a sami jeszcze podbić swój dorobek punktowy.
Statystyki:
- Nick Schmaltz ma na swoim koncie 23 bramki i 32 asysty
Co obstawić?
Trudne dni dla Bedarda i spółki, bo Denver i Salt Lake City, to piekielnie trudne tereny do ugrania czegoś, a jeszcze, jak gra się back to back, to może być kwestia niemożliwa. Soderblom w bramce gości nie pomaga, więc jest to idealna okazja dla liderów Mammoth do punktowania. Moja propozycja pada na przynajmniej jeden punkt Schmaltza, czyli drugiego najlepszego gracza gospodarzy pod względem punktów. Typy NHL, które do tej pory graliśmy, są dostępne w specjalnej zakładce na naszej stronie.

Foto. AP Photo/Melissa Majchrzak

