Druga kolejka LOTTO Ekstraklasy rozpocznie się już dziś o godzinie 18:00. Gospodarzem pierwszego spotkania będzie Sandecja Nowy Sącz, która zmierzy się z Arką Gdynia, jednak spotkanie zostanie rozegrane w Niecieczy. Brak własnego stadionu to ogromny minus dla piłkarzy Radosława Mroczkowskiego. W drugim meczu zagrają Wisła Kraków z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Piłkarze Kiko Ramireza rozpoczęli sezon od zwycięstwa, więc będą chcieli podtrzymać dobrą passę. Mariusz Rumak i spółka po porażce z Jagiellonią, na pewno muszą zagrać o wygraną, by odbić się od dołu tabeli.

Wisła Kraków vs Termalica Bruk-Bet Nieciecza

Pierwsze spotkanie w sezonie Wisła rozpoczęła znakomicie. Od początku w szeregach “Białej Gwiazdy” błyszczał Carlitos. Zawodnik, który trafił do klubu w obecnym oknie transferowym, nie potrzebował czasu na aklimatyzację. Najpierw genialnie wykonał rzut wolny, a chwilę później wystawił piłkę do pustej bramki Petarowi Brlekowi, który bez problemów skierował ją do siatki. Prowadzenie wypracowane na początku spotkania okazało się wystarczające do zdobycia trzech punktów. Pogoń zmniejszyła straty po golu Adama Gyurcso z rzutu karnego, ale na nic więcej gospodarzy nie było stać. Wiślacy oddali przeciwnikom posiadanie piłki w przeciągu całego pojedynku 57-43% na korzyść piłkarzy Macieja Skorży, jednak na nic im się to zdało. Dobre wejście w sezon zawsze jest bardzo istotne, tym bardziej gdy zaczyna się go na wyjeździe. Wygrana Wisły musiała ich cieszyć podwójnie z tego względu. Mam wrażenie, że gracze Kiko Ramireza w tym roku będą bardzo groźni i powalczą o najwyższe lokaty, ponieważ jakość w ich składzie jest na wysokim poziomie. Hiszpański zaciąg wraz z polskim doświadczeniem prosperuje znakomicie.

Pierwszy mecz w sezonie w wykonaniu Termalici to nie było nic pięknego do oglądania. Pojedynek można było odebrać, jako zwykłą kopaninę. Mecz się odbył, wygrała Jagiellonia po golu z karnego Sekulskiego i to w zasadzie wszystko co trzeba o nim powiedzieć. Bardzo ciężkie 90 minut zaoferowali piłkarze obu zespołów miejscowym kibicom. Można to tłumaczyć tym, że Jagiellonia oszczędzała się na pucharowe spotkanie przeciwko FK Gabala. Gospodarzy nie usprawiedliwia zupełnie nic. Grali u siebie, mieli nowego trenera, nowych piłkarzy i nadzieje, a mimo to spaprali otwarcie sezonu. W pojedynku z Wisła na pewno nie będą faworytami. Przy Reymonta oba zespoły zmierzyły się miesiąc temu. Sensacyjnie w tamtym przypadku górą wyszli piłkarze z Niecieczy, wygrywając 2:1.

Kiko RamirezJestem bardzo zadowolony z poprzedniego meczu, trzy punkty to świetny rezultat. Teraz gramy u siebie i wiadomo, że mamy na to spotkanie ambitny cel. Termalica to drużyna, która lubi przejmować inicjatywę. Na początku lubią kontrolować grę i spodziewam się zwłaszcza bardzo intensywnej pierwszej połowy tego spotkania

Mariusz RumakPo ostatnim meczu chcemy pokazać, że jesteśmy dobrym zespołem, bo nie ułożył się on tak, jakbyśmy sobie tego życzyli i tak jak trenowaliśmy. Były w naszej grze lepsze fragmenty, ale przegraliśmy. Nie ma jednak takiej sytuacji, żeby poprzedni mecz miał wpływać na nas przygnębiająco. Bardzo pozytywnie wpłynął natomiast na szatnię pod względem takiej sportowej złości, dlatego też jedziemy na Wisłę, aby wygrać

Przewidywane składy:

Wisła: Julian – Cywka, Ivan Gonzalez, Głowacki, Sadlok, Fran Velez, Brlek, Boguski, Carlitos Lopez, Małecki, Ondrasek

Termalica Bruk-Bet: Mucha – Fryc, Kupczak, Putivtsev, Słaby, Jovanovic, Piątek, Mikovic, Stefanik, Misak, Śpiączka.

 

Sandecja Nowy Sącz vs Arka Gdynia

Sandecja niespodziewanie urwała punkty Lechowi i to w Poznaniu. Zawodnicy Radosława Mroczkowskiego podeszli do rywala z należytym dystansem, ale od początku do końca realizowali przedmeczowe założenia taktyczne. Przez większą część grali cofnięci w jedenastu na własnej połowie, od czasu do czasu kontrując. Między słupkami znakomicie spisywał się Michał Gliwa. Dwie okazję do pokonania go, które można uznać za stu procentowe miał Radosław Majewski, jednak nie zdołał trafić do siatki. Ostatecznie pojedynek zakończył się remisem, choć piłkarze z Nowego Sącza mieli też swoje okazje i przy odrobinie szczęścia mogli wyjechać z Poznania wraz z trzema punktami. Przeciwko Arce rozpoczną sezon w roli gospodarza. Jednak nie na swoim obiekcie, a na stadionie wypożyczonym od Termalici. Z pewnością jest to dla nich ogromne utrudnienie. Grać całą kampanię teoretycznie jako gość, nie będzie łatwo. W Nice 1 lidze to własne boisko było ich głównym atutem. Znakomicie prezentowali się zwłaszcza w meczach u siebie. Sandecja na 17 rozegranych w Nowym Sączu spotkań, 12 razy wygrywała, 4 remisowała i poniosła zaledwie jedną porażkę..

Arka w pierwszym pojedynku nowej kampanii zaprezentowała się wyśmienicie. Rywal nie był zbyt wymagający, bo Śląsk wciąż potrzebuje czasu na zgranie wszystkich elementów, mimo wszystko wygrana 2:0 oraz niezły styl tego zwycięstwa, wlały w serca kibiców sporo nadziei. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego triumfowali po golach Michała Nalepy i Patryk Kuna. Szczególnie w tym meczu zaimponował skrzydłowy sprowadzony ze Stomilu Olsztyn, który zgarnął tytuł najlepszego zawodnika. Przy dużym wzroście w obronie rywali z pewnością postawią na grę niskimi wrzutkami w kierunku Rafała Siemaszko, który będzie polował na kolejne bramki i otworzenie konta bramkowego w nowej kampanii.

Leszek Ojrzyński: Na początku beniaminkowie są groźni. Na pierwszy wyjazd jedziemy optymistycznie nastawieni, ale zdajemy sobie sprawę, że w tym meczu poprzeczka będzie bardzo wysoko zawieszona. Dla beniaminka spotkanie u siebie jest wielkim wydarzeniem i rywale zrobią w piątek wszystko, aby zdobyć pierwszą bramkę i odnieść inauguracyjne w historii Sandecji zwycięstwo w ekstraklasie. 

Arkadiusz Aleksander (dyrektor sportowy): Na papierze obie ekipy mają podobny potencjał. Liczę jednak, że na boisku to my okażemy się lepsi i po raz pierwszy w historii zainkasujemy trzy, ekstraklasowe punkty

Przewidywane składy:

Sandecja: Michał Gliwa – Lukas Kubań, Dawid Szufryn, Michal Piter-Bućko, Tomasz Brzyski – Bartłomiej Dudzic, Grzegorz Baran, Wojciech Trochim, Mateusz Cetnarski, Adrian Danek – Aleksander Kolev.

Arka: Pavels Steinbors – Tadeusz Socha, Michał Marcjanik, Krzysztof Sobieraj, Marcin Warcholak – Grzegorz Piesio, Yannick Sambea, Adam Marciniak, Patryk Kun – Ruben Jurado, Rafał Siemaszko.

Typy ekstraklasa– przeczytaj więcej

Zwracając uwagę na to, że jest to dopiero początek sezonu bardzo ciężko wskazać faworyta w spotkaniu Sandecji z Arką. Po stronie gości jest z pewnością ogranie i doświadczenie w rozgrywkach LOTTO Ekstraklasy oraz lepszy bezpośredni bilans spotkań z 10 pojedynków, Gdynianie wygrali 6 z nich, a tylko dwa razy odnieśli porażkę. Za gospodarzami przemawia fakt, że na początku sezonu beniaminek  zawsze jest niebezpieczny dla rywala oraz doping własnych kibiców. W tym starciu stawiam na poniżej 2,5 bramki, na forBet kurs wynosi 1,70. W pojedynku Wisły z Termalicą skłaniam się ku wygranej Białej Gwiazdy, a forBet wystawił kurs na takie zakończenie – 1,65.