Wczorajszy dzień obfitował w ogromne niespodzianki w LOTTO Ekstraklasie. Zarówno faworyzowana Lechia, jak i Legia straciły punkty na własnym stadionie. Takie scenariusze ciężko było zakładać, nawet będąc kibicem zespołów rywali. Dzisiaj do akcji wracają zespoły grające w tygodniu mecze pucharowe. Lech pokonał swojego rywala i wszedł do kolejnej rundy, jednak nie był to dla nich spacerek. Poznaniacy zmierzą się w Płocku z miejscową Wisła. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 15:30. Jagiellonia jest z pewnością w znacznie gorszym humorze. Przegrali pojedynek na własnym boisku z Gabalą, mimo korzystnego wyniku na wyjeździe. Ich rywalem będzie w tej kolejce Górnik Zabrze, który w pierwszym starciu przejechał się po Legii. W Białymstoku pierwszy gwizdek o 18:00.

Wisła Płock vs Lech Poznań

Lech nie rozpoczął ligi w najlepszy z możliwych sposobów. Bezbramkowy remis przy Bułgarskiej z Sandecją chluby nie przynosi. Przed meczem z Wisłą Płock muszą być mocno zmotywowani, ponieważ rywale pogubili punkty i jest szansa odskoczyć. Forma podopiecznych Jerzego Brzęczka z pewnością napawa Nenada Bjelicę optymizmem. Przeciwko Lechii Gdańsk zespół był rozbity, brakowało drużynowych akcji, jedynie pojedyncze zrywy indywidualne zaburzały obraz meczu. Lech ma w perspektywie kolejne spotkanie w europejskich pucharach. W następnej rundzie zmierzą się z holenderskim Utrechtem. W tym przypadku trener gości może zdecydować się na wymieszanie składu. Odpoczynek dla kluczowych graczy będzie niezbędny, jednak pewne jest, że nie wystąpi Darko Jevtić. Szwajcar pauzuje za kartki, a w dodatku złapał kontuzję, która prawdopodobnie wykluczy go z gry na pewien okres czasu. Bolesna strata będzie widoczna, bo od początku nowej kampanii po raz kolejny udowadniał, że jest najlepszym graczem w drużynie.

Statystyki:

  • Bilans spotkań bezpośrednich na ten moment jest lepszy dla Lecha. Dziewięć wygranych Kolejorza, osiem remisów i siedem triumfów Wisły. W bramkach 37:32 w 24 rozegranych starciach.
  • Lech dotąd tylko 2 razy wygrał w Płocku. Wiosną 3:0 oraz jesienią 1982 roku w Pucharze Polski wynikiem 1:0
  • W ubiegłym sezonie Lech pokonał Wisłę 2:0 i 3:0
  • Lech i Wisła to zespoły, które w pierwszej kolejce nie zdobyły bramki. Na dodatek „Nafciarze” przegrali u siebie 0:2 przez co są na ostatniej pozycji
  • Wisła Płock przegrała sześć z ostatnich siedmiu meczów.
  • Lech zagrał na zero z tyłu w pięciu z sześciu pojedynków.

 

Kluczowy pojedynek:

Radosław Majewski vs Dominik Furman

Wydaje mi się, że kluczowym starciem w tym pojedynku będzie walka w środku pola, pomiędzy architektami gry obu drużyn. Majewski miał bardzo dobry poprzedni sezon i ten również rozpoczął nieźle. W meczu z Sandecją miał dwie bardzo dobrze szanse, piłka go szuka, jednak między słupkami niczym pantera poruszał się Michał Gliwa, który zamknął klatkę na 90 minut. Dominik Furman mimo otrzymania czerwonej kartki około 60 minuty, do tego momentu dyrygował grą zespołu. Widać u niego ogromną odpowiedzialność za wynik, wszystkie akcje przechodzą przez niego, dlatego jestem pewny, że Tetteh zostanie wyznaczony do uprzykrzenia mu życia. Na początku pierwszej połowy zupełnie niespodziewanie rzucił taką piłkę do Recy, jakiej nie powstydziłby się nawet Pirlo czy Fabregas. Niestety skrzydłowy nie opanował piłki, a mogło być to decydujące Zagranie.

 

Przewidywane składy:

Wisła:  (4-2-3-1) Kiełpin – Stefańczyk, Byrtek, Szymiński, Parvulescu – Furman, Rasak – Merebashvili, Varela, Reca – Biliński

Lech: (4-2-3-1) Putnocky – Gumny, L. Nielsen, Janicki, Kostevych – Gajos, Tetteh – Makuszewski, Majewski, Situm – N. Nielsen

Typy ekstraklasa– przeczytaj więcej

Jagiellonia Białystok vs Górnik Zabrze

Goście w pierwszej kolejce dosłownie zmasakrowali Legię Warszawa. W drugiej rundzie spotkań czeka ich kolejne wyzwanie, tym razem kolej na wicemistrza kraju. Receptą na zwycięstwo dla piłkarzy Marcina Brosza będzie na pewno wyjście na boisko bez kompleksów i granie z polotem i młodzieńczą fantazją. Jagiellonia teoretycznie dobrze rozpoczęła rozgrywki, ale tylko patrząc przez pryzmat wyniku. Ich gra była strasznie toporna. ledwo co udało się wygrać z Termalicą po karnym. Rywalizacja w pucharach potwierdziła tezę o słabszej dyspozycji. Jeżeli chcą wrócić na właściwe tory, to muszą zacząć już od meczu z Górnikiem.

Statystyki:

  • Bilans historyczny jest lepszy dla Jagi. Osiem wygranych, cztery remisy i sześć porażek.
  • W ostatnich pięciu pojedynkach między tymi drużynami Jagiellonia triumfowała trzykrotnie, raz padł remis i raz wygrał Górnik.
  • Analizują pięć ostatnich meczów w Białymstoku mamy idealny remis. Dwie wygrane Jagi i Górnika oraz remis.
  • W spotkaniach Górnika z ubiegłego sezonu znacznie więcej goli wpadało w drugich połowach zarówno licząc stracone, jak i strzelone bramki.
  • W przypadku Jagiellonii sytuacja jest podobna. Sześć goli strzelonych i trzy stracone więcej w przeciągu drugich 45 minut.
  •  Trener Mamrot i jego Chrobry Głogów byli ostatnią drużyną, która pokonała Górników na szczeblu pierwszej ligi w ostatnim sezonie. W 28. kolejce pokonali Zabrzan 2:0
  • Jagiellonia zachowała czyste konto w czterech z ostatnich sześciu spotkań. Górnik zagrał na zero z tyłu w pięciu z poprzednich ośmiu starć.

 

Kluczowy pojedynek:

Igor Angulo vs Cylian Sheridan

Gwiazdą młodego zespołu Górnika jest Igor Angulo. Hiszpan to wychowanek Athleticu Bilbao. W ubiegłym sezonie został królem strzelców I ligi, a nowy rozpoczął z wysokiego C, aplikując Legii dwie bramki. Ma za sobą także występu w młodzieżowych reprezentacjach La Furia Roja, więc mimo wszystko można stwierdzić, że jego kariera nie potoczyła się tak jak mógł sobie wymarzyć. Co ciekawe szansę debiutu w seniorskiej piłce dał mu sam Jupp Heynckes. W poprzedniej kampanii przyczynił się do awansu zespołu strzelając aż 17 bramek. Napastnik Jagiellonii także zaczynał w dużym klubie. W czasach Macieja Żurawskiego znajdował się w Celticu Glasgow. Pojawił się na boisku w spotkaniu z Manchesterem United, ale później trafił na serię wypożyczeń. Odżył dopiero w barwach APOEL-u Nikozja, gdzie mógł rywalizować w Lidze Mistrzów między innymi z Barca czy PSG. W ubiegłej kampanii jego wejście do zespołu było niesamowite. W tym sezonie czeka na występ od pierwszej minuty, ale prawdopodobnie dziś go dostanie i będzie mógł znowu zaimponować kibicom.

Przewidywane składy:

Jagiellonia: Kelemen – Guilherme, Runje, Guti, Burliga – Romanczuk, Szymański – Cernych, Pospisil, Novikovas – Sheridan

Górnik: Loska – Wolniewicz, Koj, Dani Suarez, Karwot, Arcon, Żurkowski, Przybylski, Ambrosiewicz, Kurzawa, Angulo

Analizując oba spotkania w meczu Górnika z Jagiellonią pachnie niespodzianką. Zabrzanie zaprezentowali się bardzo dobrze w pierwszej kolejce, natomiast Jaga od początku tych rozgrywek jest innym zespołem niż przed rokiem. Bardzo podoba mi się kurs na wygraną Górnika z podpórką(02), który na forBet wynosi 1,80. W pojedynku Lecha z Wisła Płock skłaniam się w stronę remisu do przerwy i końcowej wygranej Kolejorza. forBet wystawił kurs na takie zakończenie 4,35.