Faza grupowa mistrzostw świata w Rosji zmierza ku końcowi. Dwa ostatnie mecze w tej części turnieju rozegrają Portugalczycy, którzy zmierzą się z Iranem w bezpośrednim meczu o awans do fazy pucharowej, oraz Hiszpanie, którzy powalczą o pierwsze miejsce w grupie w spotkaniu z Marokiem! Obie potyczki rozpoczynają się punktualnie o 20:00! Kto wygra, a kto pożegna się z turniejem? Sprawdź nasze propozycje na oba spotkanie w grupie B!

Mundial typy – codzienne analizy i typy na MŚ od 9:00!

Gramy w LV BET – odbierz prezent dla czytelników Zagranie

Kod promocyjny dla naszych czytelników: 1500PLN

LVBET - odbierz bonus

Możemy porozmawiać – dołącz do darmowej grupy typerskiej Zagranie na Facebooku!

Wchodzę do grupy

Kliknij i rozwiń poniższe zakładki \/

Iran

To, co wydawało się być niemożliwe przed startem mistrzostw świata, może stać się faktem, bo szansę na awans do fazy pucharowej nie są wcale zerowe. Co prawda do pełni szczęścia potrzeba aż zwycięstwa, jednak dobra postawa w meczach z Marokiem oraz Hiszpanią mogą napawać optymizmem już przed dzisiejszym spotkaniem. Potyczka z mistrzami Europy jeszcze przed startem rosyjskiego turnieju nie byłaby realnym celem na zdobywanie punktów, ale po dwóch grupowych meczach Perskich Książąt jesteśmy bogatsi w wiedzę, ale również widzieliśmy w jakim stylu grają podopieczni Carlosa Queiroza. Wszystko zaczęło się od meczu z Maroko, który po bramce samobójczej udało się wygrać. W drugiej potyczce Perskie Gepardy zmierzyły się z Hiszpanią, która w prawdzie nie pozwoliła Irańczykom na zbyt wiele, jednak sama niemiłosiernie się męczyła. Szansą przed dzisiejszym meczem z mistrzami Europy powinny być kontrataki, których dyrygentem i wykonawcą musi zostać Sardar Azmoun. Jednak to raczej defensywa, a nie ofensywa, jest z goła lepszą formacją reprezentacji Iranu, ponieważ Perski Gepardy oddały jedynie dwa celne strzały na bramkę rywali, co jest najgorszym wynikiem ze wszystkich drużyn, które występują na rosyjskich murawach. Dodatkowo Iran generalnie oddał mało strzałów, bo prób zdobycia bramki Irańczycy mieli jedynie 13. To, co wyróżnia podopiecznych Carlosa Queiroza, to fakt, że potrafią bronić, bo stracili na tym mundialu jedynie jednego gola, a dodatkowo mają największą sumę odebranych i odzyskanych piłek ze wszystkich uczestników mistrzostw świata w Rosji – 107. Jednak to powodowane jest małą ilością czasu przy piłce, bo w obu meczach Irańczycy mieli w tej statystyce średnio jedynie 33,5%.

Portugalia

Mistrzowie Europy mają ten plus, że posiadają w składzie Cristiano Ronaldo, który potrafi znaleźć się w polu karnym rywala i zmienić losy widowiska. Tak było zarówno w meczu z Hiszpanią, z którą nota bene zdobył hattricka, jak i w spotkaniu z Marokiem, gdzie jego bramka dała upragnione trzy punkty najlepszej drużynie Starego Kontynentu. Patrząc na statystyki można odnieść wrażenie, że Selecao w obu meczach nie byli stroną dominującą i w zasadzie tak też było. Remisowe spotkanie z Hiszpanami to zaledwie trzy celne strzały, ale każdy z nich zamieniony był na bramkę, a potyczka z Lwami Atlasu to już ledwie dwie próby, jednak tutaj wystarczył jeden gol do pokonania Maroko. Symptomatyczny może być ten drugi mecz, w którym Portugalczycy mocno rozpoczęli spotkanie, jednak później oddali pole gry w ręce afrykańskiej reprezentacji, co sprawiło, że momentami Marokańczycy byli optycznie lepsi. W dzisiejszym spotkaniu może być podobnie. Portugalczycy przejmą inicjatywę wraz z pierwszym gwizdkiem arbitra, utrzymają się przy piłce, będą atakować, a Irańczycy  postarają się zamurować swoją bramkę. To sprawi, że grając bez piłki Perskie Gepardy narażają się na ryzykowne odbiory futbolówki, a to będzie generować przewinienia. Dodatkowo warto pamiętać, że w składzie Portugalczyków na mecz z Iranem awizowany jest Goncalo Guedes, który jest niesamowicie szybki oraz, co w cale nie dziwi, kapitan Selecao – Cristiano Ronaldo.

Statystyki:

  • Iran ma najwięcej odbiorów spośród wszystkich drużyn na mundialu – 107.
  • Perscy Książęta nigdy nie wygrali z europejską reprezentacją na mundialu (bilans: 0-1-6).
  • Irańczycy wygrali jedynie dwa mecze podczas MŚ.
  • Iran zdobywał bramkę jako pierwszy w ośmiu z 11 ostatnich meczów.
  • Perski Gepardy nigdy nie wyszły z grupy podczas mistrzostw świata.
  • Perscy Książęta bili średnio siedem rzutów rożnych podczas eliminacji.
  • Portugalczycy zdobywali co najmniej dwa gole w dziewięciu z dziesięciu ostatnich meczów na mundialu.
  • Podopieczni Carlos Queiroza w obu poprzednich meczach mieli średnio 33,5% posiadania piłki.
  • Perscy Książęta oddały jedynie dwa celne strzały na mundialu w Rosji.
  • Portugalia nigdy nie przegrała z Iranem (bilans: 2-0-0; bramki: 5:0).
  • Selecao tylko raz przegrali z azjatycką reprezentacją na mundialu (bilans: 3-0-1).
  • Portugalczycy bili średnio 7,9 rzutów rożnych w eliminacjach.

Iran – Portugalia, przewidywane składy:

Iran (4-5-1): Beiranvard – Haji Safi, Pouraliganji, Rezaeian, Hosseini – Ezatolahi, Amiri, Ebrahimi, Ansarifard, Taremi – Azmoun.

Portugalia (4-4-2): Patricio – Cedric, Pepe, Fonte, Guerreiro – B. Silva, Joao Moutinho, Carvalho, Mario – Ronaldo, Guedes.

Podsumowanie

Portugalia musi wejść w mecz bardzo mocno i postara się nie stracić inicjatywy. To spowoduje, że ataki Portugalczyków będą przerywane nieprzepisowymi faulami irańskich zawodników. Warto pamiętać, że Perskie Gepardy w obu mundialowych meczach mieli średnio zaledwie 33,5% posiadania piłki, co często idzie w parze z większą ilością przewinień. Dlatego moja propozycja na mecz Iranu z Portugalią to przewaga tych pierwszych, ale w ilości popełnionych fauli w pierwszej połowie.

Zdarzenie: Iran – Portugalia
Typ: Więcej fauli w 1. połowie: Iran
Kurs: 1.77 LV BET

Hiszpania

Męczyli się, męczyli, ale finalnie odnieśli zwycięstwo. Wygrana z Iranem w poprzednim meczu grupowym znacznie przybliżyła reprezentację Hiszpanii do awansu do fazy pucharowej rosyjskiego mundialu, jednak w ostatnim meczu warto się postarać i pokusić się o wyjście z grupy z pierwszego miejsca. O prym w grupie B powalczą z Portugalią lub Iranem, jednak aby utrzymać pierwszą lokatę (La Roja jest lepsza w klasyfikacji fair play) należy ostatni mecz z Marokiem wygrać, a o to może nie być tak łatwo. Przekonali się o tym Portugalczycy i Irańczycy, którzy wprawdzie z Lwami Atlasu wygrali, jednak były to zwycięstwa jednobramkowe i stosunkowo wymęczone. Po raz kolejny Hiszpanie przejmą kontrolę nad widowiskiem i po raz kolejny będą stroną dominującą. Słowem klucz na to spotkanie może być cierpliwość. Piłkarze La Roja będą bić w marokański mur, postarają się skonstruować składne akcje i rozrywać formacje podopiecznych Herve Renarda. Podtrzymanie dobrego wyniku będzie również zależne od defensywy reprezentacji Hiszpanii, którą dyrygować będzie Sergio Ramos. Dla Hiszpana będzie to już 16. występ podczas mistrzostw świata, co tym samym zrówna go z drugim w tej klasyfikacji Andonim Zubizarretą (pierwszy Iker Casillas ma o jeden występ w finałach mundiali więcej). Przed dzisiejszym spotkaniem warto pamiętać, że Hiszpanie wygrywali każdy ostatni mecz grupowy od mundialu w 1982 roku, kiedy przegrali z Irlandią Północną 0:1. Jeżeli ofensywa La Roja będzie w dzisiejszym meczu działać perfekcyjnie, a napastnicy zdobędą cztery bramki, to Hiszpania przekroczy liczbę stu goli strzelonych na mistrzostwach świata, czego wcześniej dokonało jedynie pięć ekip: Niemcy – 226, Brazylia – 223, Argentyna – 132, Włochy – 128 oraz Francja 109.

Maroko

Co by nie mówić o wynikach Lwów Atlasu, to styl, w jakim zakończyli walkę o awans do fazy pucharowej, mógł się podobać. Gra Marokańczyków w potyczkach z Iranem i Portugalią mogła być instrukcją dla innych słabszych reprezentacji jak grać wielkie turnieje. Trzeba jednak przyznać, że podopiecznym Herve Renarda do uzyskania dobrych wyników brakowało niewiele. Mecz otwarcia z Iranem zakończył się bardzo niesprawiedliwym wynikiem, bo porażka po bramce samobójczej w doliczonym czasie gry nie obrazowała dostatecznie przebiegu spotkania. Drugi mecz to również przegrana jedną bramką, ale z silniejszym rywalem, którego po stracie gola udało się zepchnąć do defensywy. Jednak napór afrykańskiej reprezentacji finalnie nie przyniósł pozytywnego skutku. Marokańczycy po raz trzeci zmierzą się z mistrzami świata z 2010 roku, jednak oba poprzednie mecze przegrali tracąc w sumie cztery, a zdobywając dwie bramki. Światełkiem w tunelu w kwestii tego starcia może być ilość bramek, bo afrykańskie drużyny mierzyły się dotąd czterokrotnie na mundialu z reprezentacją La Roja, a mecze w takiej kombinacji dostarczały średnio 4,25 bramki na mecz. Warto pamiętać, że dwie wygrane, które Maroko osiągnęło podczas swoich występów na mistrzostwach świata , były z europejskimi drużynami. Lwy Atlasu wygrały z Portugalią na mundialu w 1986 roku oraz ze Szkocją w 1998 roku. W historii swoich występów podczas imprezy organizowanej co cztery lata przez FIFA Marokańczycy rozegrali jeden mecz 25 czerwca. Tamto spotkanie nie jest dobrym omenem przed dzisiejszą potyczką, bo 24 lata temu na mundialu w Stanach Zjednoczonych przegrali z Arabią Saudyjską 1:2.

Statystyki:

  • Hiszpania jest niepokonana od 22 spotkań.
  • La Roja otwierała wynik w dziesięciu z 11 ostatnich meczów.
  • W dziewięciu z 12 ostatnich meczów fazy grupowej La Roja padało więcej niż 2,5 gola.
  • Na poprzednim mundialu Hiszpania biła średnio 5,7 rzutów rożnych.
  • Hiszpanie wygrali oba dotychczasowe mecze z reprezentacją Maroka.
  • Cztery mundialowi mecze kadry La Roja z afrykańskimi drużynami kończyła się średnio 4,25 bramkami na mecz.
  • Dwa zwycięstwa i cztery remisy (jedyne punkty Maroko na mundialu) zostały osiągnięte z europejskimi reprezentacjami.
  • Maroko nie straciło więcej niż jednej bramki w ostatnich 21 meczach (1:2 z Holandią w maju 2017 r.)
  • Żaden z 12 dotychczasowych meczów Lwów Atlasu w fazie grupowej nie przekroczył większej ilości bramek niż 4,5.

Hiszpania – Maroko, przewidywane składy:

Hiszpania (4-2-3-1): De Gea – Carvajal, Pique, Ramos, Alba – Busquets, Koke – D. Silva, Isco, Iniesta – Costa.

Maroko (4-2-3-1): Munir – Dirar, Benatia, da Costa, Hakimi – El Ahmadi, Boussoufa – Amrabat, Belhanda, Ziyech – Boutaib.

Podsumowanie:

Marokańczycy w eliminacjach bili średnio 4,9 rzutów rożnych na spotkanie. Podczas dwóch meczów na rosyjskim mundialu wykonywali kolejno pięć i siedem kornerów, co daje średnią sześciu wznowień gry od chorągiewki. Dla wielu piłkarzy może być to ostatnia szansa na pokazanie się z dobrej strony, dlatego przewiduję, że Irańczycy kilkukrotnie zagrożą bramce De Gei.

Zdarzenie: Hiszpania – Maroko
Typ: Rzuty rożne: Maroko powyżej 2,5
Kurs: 1.67 LV BET

Tak wygląda gotowy kupon na dzisiejsze starcia w grupie B. Nie zdecydowałem się grać na faworytów dzisiejszych starć, ale na zdarzenia dodatkowe. Pierwszy typ to ilość fauli w pierwszej części spotkania, która będzie większa po stronie Irańczyków, a druga propozycja to rzuty rożne, których padnie więcej niż 2,5 po stronie marokańskiej.