Po występach polskich drużyn w pucharach, czas na powrót do ligowej rzeczywistości. W piątek czekają nas dwa pojedynki. W Gliwicach Piast podejmie Śląsk o godzinie 18:00, natomiast o 20:30 zmierzą się ze sobą Wisła Płock i Wisła Kraków. Oba spotkania wyglądają na wyrównane na pierwszy rzut oka. Gracze Jana Urbana w ubiegłej kolejce w końcu odnieśli zwycięstwo, a podopieczni Kiko Ramireza po fenomenalnym widowisku musieli uznać wyższość Górnika” Angulo” Zabrze.

Baner Ekstraklasa

Piast Gliwice vs Śląsk Wrocław

Piast w ostatniej kolejce został zmiażdżony przez Lecha. Gliwiczanie grali fajny mecz do przerwy, a schodzili do szatni z wynikiem 0:2. Swoją okazję miał Konstanin Vassiljev, jednak do formy z zeszłego sezonu jeszcze sporo brakuje. Już w okresie przygotowawczym wyglądali słabiutko, jednak trener uspokajał fanów mówiąc, że to tylko chwilowy impas. Obecnie są czerwoną latarnią ligi i z jednym punktem zamykają ligową tabelę. Oczywiście, nie jest to tragiczna sytuacja, bo jedno spotkanie i mogą być kilka lokat wyżej, jednak kontrolka alarmowa z pewnością się zaświeciła. Wdowczyk ma na pewno duży kredyt zaufania u fanów jak i prezesa, bo wyciągnął zespół z tarapatów, w jakich znalazł się przed rokiem. Drużyna ma problem mentalny, z którym szkoleniowiec szybko się musi zająć, bo mały płomyk może przemienić się w pożar. Śląsk podejmą na swoim boisku i będzie to dobry moment na rehabilitację. Wrocławianie słabo grają poza własnym stadionem, ekipa jest jeszcze w budowie. Jan Urban nie poskładał swoich klocków, a trzeba przyznać, że ma mocne materiały indywidualne. W meczu z Lechią w końcu pokazali pazur, prowadząc 2:0 stracili dwa gole, ale podnieśli się i zdobyli pierwsze trzy punkty. Dzisiejszy pojedynek będzie dla nich idealną okazją, aby pójść za ciosem i uciekać z dołu tabeli.

Statystyki:

  • Piast Gliwice  notuje serię 9 meczów bez wygranej.
  • Śląsk ma passę 12 meczów bez remisu.
  • Piast nie przegrał ze Śląskiem w ostatnich sześciu starciach.
  • W ostatnich pięciu rywalizacjach tych drużyn, czterokrotnie górą był Piast, a raz padł remis.
  • W ubiegłym sezonie grali ze sobą grali ze sobą trzy razy. Piast wygrał 2:0, 3:4 i remis 1:1
  • Historycznie oba zespoły rozegrały 23 spotkania. Lepszy bilans ma Piast 10 triumfów, sześć podziałów punktów i siedem wygranych Śląska.

Przewidywane składy:

Śląsk (4-4-2): Wrąbel – Cotra, Tarasovs, Celeban, Pawelec – Pich, Madej, Chrapek, Kosecki – Piech, Robak

Piast (4-5-1):  Rusov –Konczkowski, Sedlar, Hebert, Pietrowski –Bukata, Korun, Dziczek, Vassiljev, Živec –Jankowski

Wisła Płock vs Wisła Kraków

W drugim piątkowym meczu na przeciwko siebie staną dwie Wisły. Gospodarzem będzie ta z Płocka. Biała Gwiazda rozpoczęła sezon od sześciu punktów, ale w ostatniej kolejce dopadł ich kat z Zabrza – Igor Angulo. Hiszpan załadował im hat tricka i było po meczu, aczkolwiek samo spotkanie momentami było lepsze niż odbywający się w tym samym czasie Superpuchar Francji pomiędzy PSG i Monaco. Ciężko określić czy był to wypadek przy pracy, czy po prostu Górnik w tym sezonie będzie taki mocny przed własną publicznością. Na razie średnią w domowych spotkaniach mają imponującą –  6 goli przeciwko Legii i Wiśle, wiele drużyn marzy o takim dorobku. Gracze Kiko Ramireza muszą się szybko odkręcić po tej porażce i wrócić na właściwe tory. Warunki do tego są idealne Wisła Płock to jeden z ulubionych rywali dla Białej Gwiazdy. Ostatni raz z tym rywalem przegrali w 2003 roku, a więc trochę czasu upłynęło. Wydaje mi się, że Krakowianie powalczą w tym sezonie o coś więcej niż tylko pierwsza ósemka. Stać ich na walkę o puchary, szczególnie dobrze wygląda Carlitos Lopez. Hiszpan ściągnięty przez Ramireza nie ma problemów z aklimatyzacja i wchodzi do zespołu z miejsca. Właśnie takiego gracza brakowało im przed rokiem z nim w składzie układanka robi się coraz bardziej kompletna. Jeżeli chodzi o Wisłę Płock, rozpoczęli sezon tragicznie w spotkaniu z Lechią. W drugiej kolejce przyjechał Lech i udało się wygrać po znakomitej solowej akcji Furmana. Przed tygodniem zremisowali z Arką na wyjeździe, jednak patrząc na występy graczy Ojrzyńskiego w obecnym  sezonie taki wynik trzeba uznać za solidne osiągnięcie. Forma ewidentnie zwyżkuje. Jest to z pewnością dobry prognostyk dla Jerzego Brzęczka, który wszedł w ciężkie buty zastępując Marcina Kaczmarka na tydzień przed rozpoczęciem ligi. Architektami gry Płocczan w tej kampanii są dwaj gracze – Arkadiusz Reca i Dominik Furman. Zespół jest bardziej zależny od dyspozycji środkowej pomocnika, który zdecydowanie wybija się poza klub, zarówno swoimi umiejętnościami na boisku, jak i przerośniętym ego. Nie pochwalam zachowania jakiego dopuścił się względem poprzedniego trenera, ale trzeba przyznać, że robi ogromną różnicę dla zespołu. Jeśli wyłączysz z gry Furmana, jakość gry ekipy z Płocka spada o co najmniej 40%, co pokazała Lechia Gdańsk w meczu otwarcia. Jako plaster grał na niego Mateusz Matras i znakomicie wywiązał się ze swojej roli, a zirytowany gracz Wisły otrzymał czerwoną kartkę. W tym spotkaniu spodziewam się podobnego zachowania ze strony Kiko Ramireza, który lubi rozpracować taktycznie przeciwnika i nie pozostawia niczego przypadkowi. Muszę przyznać, że w tej rywalizacji liczę na dobry i ofensywny mecz. Oba kluby pokazały już w ubiegłorocznych starciach, że walka o tytuł najlepszej Wisły w kraju obfituje w dużą ilość goli.

Statystyki:

  • Wisła Kraków w każdym z ostatnich 18 meczów wyjazdowych straciła przynajmniej jednego gola.
  • Biała Gwiazda notuje serię 14 meczów bez remisu.
  • W ostatnich 10 wyjazdach do Płocka, Krakowianie ani razu nie doznali porażki.
  • Bilans historyczny jest lepszy dla Białej Gwiazdy 12 wygranych, cztery remisy i dwie porażki. Do tej bilans 48 strzelonych i 18 straconych bramek.
  • Ostatnie pięć pojedynków zakończyło się czterema wygranymi Krakowian i jednym remisem.
  • W ubiegłym sezonie mierzyli się dwukrotnie i w obu przypadkach wygrała Wisła z Krakowa w stosunku 3:2.

Przewidywane składy:

Wisła Kraków(4-4-1-1): Cuesta – Cywka, Głowacki, Gonzalez, Sadlok, Wojtkowski, Velez, Brlek, Małecki, Carlitos, Ondrasek.

Wisła Płock (4-2-3-1): Kiełpin – Stefańczyk, Byrtek, Szymiński, Parvulescu – Furman, Rasak – Merebashvili, Varela, Reca – Biliński

Baner Ekstraklasa

Przechodząc do typów na te spotkania, w rywalizacji Piasta ze Śląskiem, patrząc przez pryzmat ostatnich pojedynków stawiam na wygraną gospodarzy. W ubiegłych latach mają patent na Wrocławian. Podopieczni Jana Urbana dopiero wchodzą w ten sezon i starają się zgrać, natomiast gracze Dariusza Wdowczyka muszą wygrać tą bitwę, jesli chcą opuścić ostatnie miejsce w tabeli. Rywalizacja na własnym stadionie ze Śląskiem to moim zdaniem najlepsza możliwa szansa na dokonanie tej sztuki. ForBET wycenia ich wygraną po kursie 2,45. W drugim starciu stawiam na zwycięstwo Wisły Kraków. Podobne jak w pierwszym przypadku, mają w ostatnich latach sposób na swojego  rywala z Płocka. Wydaje mi się, że tym razem będzie podobnie, a kurs na ich triumf na ForBET wynosi 2,30.