Czas rozpocząć siódmą kolejkę LOTTO Ekstraklasy. W piątkowych meczach zmierzą się Górnik Zabrze z Wisłą Płock oraz Śląsk Wrocław z Cracovią. Szczególnie ten drugi mecz będzie ciekawy dla kibiców, gdyż przed rozpoczęciem tego sezonu obecny szkoleniowiec Pasów – Michał Probierz, był już praktycznie dogadany na posadę szkoleniowca Śląska. Ostatecznie sprawy poszły w innym kierunku i obie strony spotkają się po różnych stronach barykady. Przeprowadzamy analizy z których można obstawiać mecze.

Baner Ekstraklasa

Górnik Zabrze

Górnik Zabrze bardzo dobrze rozpoczął ten sezon. Podopieczni Marcina Brosza pochodzili do każdego spotkania na fali, a jedyna porażka jaką zaliczyli była bardzo niezasłużona. Na wyjeździe przeciwko Jagiellonii byli lepszym zespołem, ale dwa rzutu karne, czerwona kartka oraz zmarnowane sam na sam wpłynęło na niekorzystny wynik. Na ten moment na własnym boisku Zabrzanie nie zaznali goryczy porażki. Dwie wygrane z Legią i Wisła, wprawiły kibiców w osłupienie. Młodzież nie brała jeńców na starcie, jednak ostatnie trzy kolejki to już tylko i aż trzy remisy. Trzeba pamiętać, że to wciąż beniaminek, ale gra jaką zaprezentowali na początku sprawiła, że wielu postronnych kibiców zaczęło trzymać kciuki za tę ekipę. Ostanie spotkanie ligowe na wyjeździe przeciwko Pasom zakończyło się dla nich fatalnie. Mieli pewny wynik prowadząc 3:1 na stadionie rywala do 85 minuty. W przeciągu kolejnych 10 minut stracili dwie bramki autorstwa Krzysztofa Piątka. Ewidentnie w tym przypadku zabrakło ligowego doświadczenia. Ograna drużyna w takiej sytuacji, zachowałaby się jak wytrawny bokser. Wyczekała przeciwnika i punktowała kolejnymi ciosami, natomiast u nich zabrakło chłodnej głody. Nie zawsze trzeba atakować, oczywiście można to zrzucić na karb wieku, ale muszą unikać takich meczów, a mogą w tym roku wiele osiągnąć.

Wisła Płock

Tym razem do Zabrza przyjedzie fatalna w tym sezonie Wisła Płock. Podopieczni Marcina Brosza z pewnością będą celować w lepszy wynik niż remis z Arką na własnym stadionie przed dwoma tygodniami. Płocczanie notują jeden z najgorszych startów w rozgrywkach Ekstraklasy. Nie chodzi już o samą sytuację w tabeli, bo ta jest jak na taką grę, niezła. Mają w dorobku siedem punktów po sześciu kolejkach, co daje im 10 miejsce. Teoretycznie jest stabilnie, ale wystarczy pomyśleć, co dzieje się z tym zespołem, gdy kontuzję złapie Dominik Furman. Były Legionista to płuca, mózg i serce tego klubu. Owszem przed sezonem doszło do kompromitującej sytuacji między nim, a trenerem Kaczmarkiem, jednak na tę chwilę nie wyobrażam sobie składu Nafciarzy bez niego. Myślę, że Jerzy Brzęczek uważa podobnie patrząc przez pryzmat tego, jak wielką rolę pełni pomocnik na murawie. Ostatni pojedynek ligowy Płocczanie przegrali z Legią Warszawa. Był to więcej niż mecz, bo Derby Mazowsza to dla kibiców obu drużyn święto. W ostatnich latach Wojskowi mają bardzo dobrą serię i tak też było tym razem. Jednak tydzień wcześniej Wisłę trzeba pochwalić. Zdobyli bardzo cenne trzy punkty, na wyjeździe przeciwko Sandecji. Owszem rywal gra na teoretycznie neutralnym obiekcie, ale prezentuj się solidnie w obronie, więc wynik 0:1 to bardzo dobry syndrom. Może w końcu coś ruszy w Płocku na lepsze, bo na razie światełka w tunelu nie widać i zapowiada się walka o utrzymanie.

Statystyki:

  • Trzy ostatnie mecze Zabrzan w Ekstraklasie to remisy.
  • Ostatni pojedynek u siebie Górnik zremisował z Arką 1:1
  • Igor Angulo po znakomitym początku nie trafił do siatki w dwóch ostatnich meczach ligowych.
  • Górnik w sześciu poprzednich meczach licząc wszystkie rozgrywki nie zaznał porażki.
  • Ostatni raz u siebie w meczu o punkty przegrali w kwietni z Zagłębiem Sosnowiec.
  • Wisła Płock tylko raz w historii wyjechała z Zabrza z trzema punktami. Było to w 2003 roku.
  • Bilans spotkań między tymi drużynami licząc tylko spotkania w Zabrzu to pięć triumfów Górnika, dwa remisy i jedna porażka.
  • W każdym z ostatnich 6 meczów, które rozegrał zespół Wisła Płock strzelono mniej niż 2.5 bramki.
  • Zespół Wisła Płock rozegrał 3 meczów z rzędu bez remisu.
  • Podopieczni Jerzego Brzęczka w pięciu poprzednich meczach, aż trzy razy przegrali.

Przewidywane składy:

GÓRNIK (4-4-2): Loska – Koj, Wieteska, Dani Suarez, Szeweluchin, Kądzior, Żurkowski, Ambrosiewicz, Kurzawa, Wolsztyński, Angulo

WISŁA PŁOCK (4-4-2): Kiełpin – Stefańczyk, Byrtek, Łasicki, Stępiński, Merebaszwili, Rasak, Furman, Reca, Kante, Biliński.

Śląsk Wrocław

We Wrocławiu pomimo ogromnych roszad kadrowych wyników, jak nie było, tak nie ma. Do zespołu dołączyli między innymi Marcin Robak,  Arkadiusz Piech czy Jakub Kosecki. Taka siła ognia na ten moment dała im jedno zwycięstwo. Sześć punktów to ich obecny dorobek po sześciu kolejkach. Nie jest to powalający rezultat, jednak daje 11 miejsce w tabeli. Jan Urban musi się brać ostro do pracy, bo wątpię, że przy takich wydatkach obecna pozycja zadowoli władze klubu. Ostatnie trzy mecze ligowe zremisowali w stosunku 1:1. W między czasie odpadli jeszcze z Pucharu Polski, ale spotkanie w Białymstoku, z pewnością wlało trochę nadziei w serca kibiców i trenera. Rywalizacja z Cracovią to dla nich tak zwany „must win”. W przypadku wygranej odskoczą trochę od szarych latarni tabeli. Jednak jak pokazały Pasy w ostatniej kolejce, nikt nie zdobędzie z nimi łatwych punktów.

Cracovia

Sytuacja w ekipie Pasów nie układa się tak, jak można było się spodziewać. Po sześciu seriach gier są na przedostatnim miejscu. Ustępuje im tylko Piast Gliwice. Michał Probierz od momentu przejęcia zespołu stawia na młodych graczy. Wydawało się, że punktem przełomowym będzie rywalizacja w Gdańsku, gdzie pokonali miejscową Lechię, na ciężkim terenie. Jednak jak się później okazało to gospodarze byli tak słabi, a nie goście tak mocni. W ostatniej kolejce piłkarze Pasów pokazali charakter. Pomimo tego, że są stosunkowo młodym zespołem, odrobili wyniki 1:3 na 3:3 w ciągu 10 ostatnich minut. Na lidera zespołu wyrasta Krzysztof Piątek, któremu trener wróży wielką karierę. Ten gracz ma potencjał i to jest pewne, ale porównania do Roberta Lewandowskiego są zdecydowanie przesadzone. Cracovia musi zacząć punktować, spotkanie dwóch zespołów, które rozczarowują to dobry moment na przełamanie.

Statystyki:

  • Śląsk Wrocław notuje serię czterech meczów bez wygranej.
  • Cracovia ma passę pięciu starć bez zwycięstwa
  • Trzy z ostatnich pięciu pojedynków Śląska kończyło się wynikiem 1:1.
  • Historycznie lepszy bilans mają Wrocławianie, którzy wygrali osiem razy, zremisowali sześć i cztery przegrali
  • W ubiegłym sezonie grali ze sobą trzykrotnie. Wygrana Śląska 2:0 i remis 2:2 we Wrocławiu. W Krakowie gospodarze zwyciężyli 1:0.
  • Ostatnie zwycięstwo Pasów w lidze miało miejsce miesiąc temu, w przypadku Śląska jest podobnie.

Przewidywane składy:

ŚLĄSK (4-2-3-1): Wrąbel – Jović, Pawelec, Celeban, Cotra, Pich, Srnić, Madej, Tarasovs, Michał Mak, Piech

CRACOVIA (4-2-3-1): Sandomierski – Wójcicki, Malarczyk, Dityatjev, Pestka, Covilo, Drewniak, Javi Hernandez, Zenjov, Mihalik, Piątek.

Baner Ekstraklasa

Co obstawiać w meczach?

Przechodząc do obstawiania meczy, w rywalizacji Górnika Zabrze i Wisły Płock stawiam na zwycięstwo gospodarzy. Zabrzanie grają bardzo fajną piłkę i u siebie pokonywali już mocniejszych rywali. Mam wrażenie, że Płocczanie są pod formą, dlatego nie wróże im zdobycia punktów w tym starciu. Kurs ForBET na wygraną piłkarzy Marcina Brosza wynosi 2.25. W pojedynku Śląska z Cracovią, ciężko wskazać faworyta. Oba zespoły cieniują i ostatni raz wygrały miesiąc temu. Mimo wszystko remis to ryzykowne Zagranie, dlatego stawiam, że obie drużyny strzelą bramkę. Kurs ForBET 1.65.