Drugi dzień zmagań o najlepszą czwórkę turnieju World Matchplay. Już dzisiaj wieczorem poznamy komplet zawodników, którzy uzupełnią stawkę tego wydarzenia. Do tej pory mieliśmy okazję zobaczyć kilka bardzo dobrych meczów w wykonaniu zawodników, którzy będą się ze sobą dzisiaj mierzyć. Tegoroczni ćwierćfinaliści bardzo dobrze znają się z turniejów telewizyjnych, gdyż nie raz mieli okazję się pojedynkować. Czy awans faworytów będzie formalnością, czy czeka nas jakaś niespodzianka?! Sprawdźcie, co przygotowałem na dzisiejsze spotkania.

Odbierz bonus powitalny do 584 złotych u legalnego bukmachera SuperBET!

Załóż konto i odbierz bonus -> LINK

Kod promocyjny: ZAGRANIE

Koszulka Superbet
Koszulka Superbet
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 50 zł od depozytu, 500 zł bez ryzyka, 34 zł darmowy zakład!

Dodatkowe środki za pierwszą wpłatę!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 50 zł, TYDZIEŃ BEZ RYZYKA: do 500 zł, DARMOWY ZAKŁAD: 34 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Peter Wright vs Michael Smith

23.07.2021 r. – 20:00

Pierwsze spotkanie to powrót do wysokich lokat w spotkaniach telewizyjnych, dla Petera Wrighta i Michaela Smitha. Snakebite miał chwilę zawahania w swojej karierze po zeszłorocznym słabym występie w Mistrzostwach Świata. Dla Szkota obecny okres jest jednak odskocznia i dużą zmianą na lepsze. Uporał się z problemami zdrowotnymi oraz mentalnymi, co od razu widać podczas tego turnieju. Ostatnim turniejem telewizyjnym była Liga Mistrzów, gdzie udało mu się awansować do drugiej fazy zawodów, ale jego gra pozostawiała wiele do życzenia. W tym samym turnieju szukał także zmiany w sposobie rzutu oraz dostosowywał lotki. Wydaje się, że znalazł to, czego szukał i w swoich występach na World Matchplay wygląda naprawdę dobrze. Nie miał on łatwych przeciwników do pokonania, a mimo to, zawsze wychodził z meczów z dosyć łatwymi wygranymi. Solidna wygrana z Noppertem, któremu pozwolił na wygranie tylko dwóch legów. Niesamowita dominacja, mimo pierwszego meczu w turnieju. Pierwsze rundy są dla zawodników rozgrzewkowe, a Peter pokazał, że od samego początku będzie się tutaj liczył w walce o najwyższe cele. Drugie spotkanie miało zweryfikować Szkota. Zmierzył się on z Joe Cullenem i ponownie nie postawił rywalowi najmniejszych szans. Aż 6 legów przewagi w ostatecznym wyniku i najwyższa średnia na trzy lotki w tej fazie rywalizacji. Do tego wciąż pozostaje na wykończeniach na poziomie powyżej 52%. Są to jedne z najlepszych statystyk z całego składu World Matchplay. Mentalnie Wright także wydaje się być pobudzony faktem, że na trybuny wrócili kibice. Czy ktoś w jego części drabinki będzie w stanie go zatrzymać?

Pierwszym zawodnikiem, który będzie miał ku temu okazję jest Anglik, czyli reprezentant gospodarzy, Michael Smith. Zawodnik, który także był w sporym dołku formy na turniejach telewizyjnych, ale jeżeli będzie prezentował się minimum tak, jak w starciu z Jose de Sousą, to jego wysoki powrót także powinien być formalnością. Również podobnie jak Peter, Anglik zmienił swoje lotki. Nieco więcej miejsca pozostawiają one mu na jego ulubionym polu, czyli T20. W tym turnieju jego rywalizacja miała miejsca z Searle oraz ze wcześniej wspomnianym, The Special One. Smith rozegrał dwa bardzo ciężkie mecze, które bardzo dużo go kosztowały w sferze mentalnej. Tak jak w pierwszej rundzie mecz miał raczej pod kontrolą, tak w drugiej już dwa razy mógł żegnać się z turniejem, ale Portugalczyk sam sobie ten pojedynek przegrał nietrafiając w kluczowych momentach. Michael w poprzednim meczu zakończył zmagania ze średnią o 8 punktów wyższą, niż w pierwszym starciu. Nie wiem czy jego forma jest już na tyle ustabilizowana, aby móc toczyć wyrównaną walkę ze Snakebite. Jest on zawodnikiem reagującym na to, co dzieje się na tarczy w jego wykonaniu. Jeżeli idzie dobrze, gra mu się swobodnie. Jeżeli narasta presja i jego gra też nie wykazuje się wielkimi liczbami, to mentalnie gubi się w swoich podejściach. Jak będzie tym razem?

Co obstawiać?

W tym pojedynku dużym czynnikiem będzie dyspozycja mentalna. Osobiście sądzę, że lepsza forma mentalna i telewizyjna jest po stronie Szkota. Nawet jeśli nie gra przed własną publicznością, to jego osobowość wyraża sporo pozytywnych emocji i jest jednym z najbardziej lubianych zawodników. Ponad 105 punktów średniej w ostatnim meczu powinno dać mu większej swobody do tego starcia. Do tego wiele lepsze podejście do doubli. Dla mnie ten mecz padnie łupem Petera Wrighta! Do zagrania tego typu zapraszam do Superbet, gdzie jeżeli nie macie jeszcze konta, to skorzystajcie z proponowanych bonusów. 

Superbet
1.57
Peter Wright win

grupa baner

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Michael van Gerwen vs Nathan Aspinall

23.07.2021 r. – 21:30

Dosyć częste starcie na przestrzeni ostatnich lat w wykonaniu obu panów. Były lider rankingu PDC, przeciwko zawodnikowi, który był w finale zeszłorocznej Ligi Mistrzów oraz był półfinalistą w tym roku w rozgrywkach Premier League. Zdecydowanie Aspinall najbardziej lubi format rozgrywek LM. Reprezentant Anglii jest zawodnikiem, który nie do końca do mnie przemawia, jako gracz mogący osiągać najwyższe cele. Dlaczego? Nathan jest zawodnikiem, który bardzo rzadko osiąga średnie powyżej 100. punktów, a nie jest też graczem o mocnych nerwach i niesamowitym wykończeniu na doublach, które siądzie zawsze, nawet w najbardziej stresujących momentach meczu. Anglik ma za sobą bardzo udany początek sezonu, o którym wspomniałem odnosząc się do występu w Premier League. Jednak pozostałe turnieje poza telewizyjne, nie przynosiły mu sukcesów i nie podkreślały tak dobrej dyspozycji, jaką pokazywał nawet w Playersach na początku roku. Nathan lubi się peszyć w ważnych momentach w dużych turniejach. Myślę, że tym razem może być podobnie, jednak myślę, że w dużej mierze nie będzie to zależało od niego. Jego dzisiejszy przeciwnik ma sporą umiejętność wywierania presji na przeciwnikach. Nathan nie jest tak ekspresywnym zawodnikiem, który także szuka przeszkadzania rywalowi. Dla Aspinalla będzie to trzeci pojedynek z bardzo wymagajacym rywalem. do tej pory zmierzył się z Mervynem Kingiem oraz Garym Andersonem. Każdy mecz opiewał na bardzo dużą ilość, co dzisiaj także powinniśmy zobaczyć. Dużo lepiej ze strony Nathana wyglądają legi, kiedy to on narzuca tempo. W ostatnich pojedynku z Garym zaskoczył mnie dobrą dyspozycją na maxach. Mimo jego specyficznie sporym lotek, zaliczył on 8 fulli. Dalej nie jestem przekonany do możliwości powtarzania takich wyczynów, gdyż w ostatnim czasie nic na to nie wskazywało, a jego mecze nie wyróżniają się niczym szczególnym. Dużo lepiej grało mu się w turniejach bez publiczności. Jednak teraz gra przed własną publicznością. Pytanie, czy to go zmotywuje, czy jeszcze bardziej rozproszy?

MVG po raz kolejny przystępuje do tego turnieju, jako faworyt do wygrania całych zawodów. Ma on już na swoim koncie dwa takie osiągnięcia. Jednak były one w erze jego najlepszych lat. Mimo to, dalej uważa się za najlepszego zawodnika w stawce i twierdzi, że jest w stanie wygrać ten turniej. Poprzednie mecze pokazały, że dłużej wchodzi w mecz niż przeciwnicy, jednak gdy odnajdzie swój rytm, to jest niemalże nie do zatrzymania i utrzymuje wysoki poziom do samego końca meczu. Bardzo wysokie kończenia także nie są dla niego ciężarem i śmiem twierdzić, że woli on kończyć noty powyżej 100. punktów, niż te teoretycznie łatwiejsze, mające tylko dwie lub jedną lotkę do wykończenia. Mentalnie jest znacznie lepszym zawodnikiem, co spowodowane jest masą doświadczenia i grą o najwyższe laury od najmłodszych lat. Na swojej drodze miał teoretycznie łatwiejszych rywali, gdyż mierzył się z Damonem Hetą i Ianem White’em. Myślę, że dzisiaj będzie bardzo dobrze przygotowany pod kątem mentalnym i w aspektach dużej ekspresji i wywieraniu wpływu na przeciwniku. Co więc typuje? 

Co obstawiać?

W tym meczu myślę, że w końcu przyszedł czas na przełamanie złej passy ostatnich bezpośrednich meczów telewizyjnych ze strony MVG. Jest on mocno nabuzowany energią do wygrywania i sądzę, że ich pojedynek zasługuje na miano meczu dnia. Aspinall może nieco się speszyć sytuacją, jaką jest awans do finału. Ma ze sobą angielską publiczność, ale MVG też drzony jest ogromną sympatią. W tym meczu, choć trudnym do typowania, stawiam na win Michaela van Gerwena! Zachęcam także do zagrania kuponu w Superbet, gdzie stworzona jest moja propozycja!

Superbet
1.45
Michael van Gerwen win

Dodatkowe 584 PLN bonusu w Superbet!

  • Załóż konto w Superbet z linku: zagranie.com/go/superbet
  • Wypłać depozyt o wysokości minimum 50 PLN, a otrzymasz 100% tej kwoty w formie bonusu
  • Obrót bonusem jest jednokrotny
  • Kurs minimalny podczas obrotu bonusem wynosi 1,80, a na kuponie muszą być przynajmniej dwa zdarzenia
  • Czas na obrót bonusem: 7 dni
  • Dodatkowo możesz otrzymać “tydzień bez ryzyka” do 500 PLN oraz freebet w wysokości 34 PLN

Dubel dart 23.07.2021

Zachęcam także do przeczytania naszych opinii dotyczących bukmachera, u którego został stworzony dzisiejszy kupon i skorzystania z założenia tam konta. 

Zaloguj się aby dodawać komentarze