Mnóstwo osób z niecierpliwością czeka na powrót Kevina Duranta, choć nie dojdzie do tego w sezonie 2019/20. Jak się okazuje, europejscy fani mogą teraz ekscytować się zupełnie nową możliwością. KD przyznał bowiem, że myśli nad tym, by ostatni rok swojej kariery rozegrać właśnie na Starym Kontynencie.

Durant wziął ostatnio udział w programie „How Hunry Are You?” Serge’a Ibaki, a w trakcie bardzo ciekawej rozmowy mogliśmy usłyszeć, że Durant naprawdę mocno rozważa granie w Europie. Padło nawet dla jakiego klubu: FC Barcelona. KD wprost przyznał, że chciałby w ostatnim roku swojej kariery zagrać na europejskich parkietach. Co prawda nie dał żadnej deklaracji, ale podkreślił, że byłoby fajnie coś takiego doświadczyć. To nie pierwszy raz, gdy słyszy się o grze gwiazdy NBA dla Barcelony. Klub miał niegdyś sondować możliwość sprowadzenia Kobe Bryanta.

W przypadku Duranta może być to dużo bardziej prawdopodobne, choć 31-letni skrzydłowy Brooklyn Nets ma przed sobą jeszcze sporo lat w NBA. Najważniejsza kwestia jest oczywiście taka, czy uda mu się powrócić do pełni formy po kontuzji Achillesa, która wyeliminuje go z gry na całe rozgrywki 2019/20. Warto tymczasem przypomnieć, że FC Barcelona tego lata rozbiła bank i podpisała umowę z Nikolą Miroticem, który najlepsze lata swojej kariery woli spędzić w Hiszpanii, choć wiele klubów NBA miało chętkę na jego usługi.